czy u wszystkich jest Swiety Mikołaj?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)
  • Autor
    Wpisy
  • #83807

    anies

    czy wiara w Swiętego Mikołaja jest dziecku potrzebna do czegoś ?
    ja nie kojarzę bym kiedyś wierzyła w Mikołaja, zawsze dostawałam prezenty pod choinką tak normalnie, po prostu, jak była kolacja wigilijna to były i prezenty
    czy jak moje dziecko dostanie prezenty bez Mikołaja to cos straci ?
    czy są tutaj rodziny do których Mikołaj w Swieta nie „przychodzi”? (w takim sensie, że nie ma tego przebraniego człowieka, ale oczywiście są prezenty)

    Aga i Wojtaś ( ..lipiec 2003.. )

    #1224190

    nucha

    Re: czy u wszystkich jest Swiety Mikołaj?

    Myślę, że jest mniej rodzin, do ktorych taki przebrany przychodzi, anizeli takich do ktorych przychodza prezenty bez Mikolaja. ktorego dziecko widzi. Do mnie przychodzil Mikolaj w nocy, podrzucal prezenty, a wieczorem bylo rozpakowywanie. Teraz jest tak samo 🙂
    Pozdrawiam

    Ania i



    #1224191

    anies

    Re: czy u wszystkich jest Swiety Mikołaj?

    no własnie u mnie było podobnie z tym że prezenty pojawiały sie tuz przed kolacją (oczywiście nie zauważyłam nigdy momentu podkładania prezentów)

    Aga i Wojtaś ( ..lipiec 2003.. )

    #1224192

    qr-chuck

    Re: czy u wszystkich jest Swiety Mikołaj?

    U mnie nigdy nie przychodził „materialny” Mikołaj.
    Przychodził w nocy z 5 na 6 grudnia i wkładał prezenty pod poduszkę. U męża w domu tak samo (zupełnie inny region – ja – Świętokrzyskie, On – Śląsk/Krakowskie)
    Na Wigilię były prezenty pod choinką (w domu u męża od Dzieciątka).
    U nas Coca-Colowego Mikołaja nie będzie.

    Pozdrawiam,
    A&A (29.04.04)

    #1224193

    anies

    Re: czy u wszystkich jest Swiety Mikołaj?

    a u mnie nie było 6 grudnia nic 🙁 no ale czasy się zmieniły i młody jutro tez cos dostanie 🙂

    na Wigilię prezenty pod choinke kładł na poczatku „Gwiazdor”, no a z czasem „Gwiazdor” przywykł do innych terenów i był już „Mikołajem”

    Aga i Wojtaś ( ..lipiec 2003.. )

    #1224194

    edysia

    Re: czy u wszystkich jest Swiety Mikołaj?

    U nas mikołaja nie będzie. Bylismy „u niego” Natalka powiedziała mu co chce pod choinke, grzecznie usiadła na kolanach, kazał jej by była grzeczna i szukała prezentu pod choinka w Wigilie i tyle 🙂


    Edysia & Natalka 2,3 lat



    #1224195

    qr-chuck

    Re: czy u wszystkich jest Swiety Mikołaj?

    Gwiazdor był chyba też u mojej rodziny na Wybrzeżu… coś mi się tak kojarzy…

    Pozdrawiam,
    A&A (29.04.04)

    #1224196

    pasiasta

    Re: czy u wszystkich jest Swiety Mikołaj?

    U nas pamiętam, że był raz, miałam 5 lat, brat pare miesięcy i z tej całej ‚imprezy’ pamiętam młodego jak strasznie wył ze strachu Rodzice podrzucali jakoś prezenty, a raz im się tak udało, że do dzisiaj się zastanawiam jak to jest możliwe Tak więc uważam, że dziecko nic absolutnie nie traci, jak nie ma wizyty ‚fizycznego’ Gwiazdora:-)

    #1224197

    k8-77

    Re: czy u wszystkich jest Swiety Mikołaj?

    u mnie w domu nigdy nie bylo przebranego kogos za Mikolaja. wiara jednak byla podsycana. zawsze po kolacji dzieci szly umyc rece, wtedy ktores z doroslych podkladalo prezenty pod choinke i jak wracalismy z lazienki, to juz tam byly. a tata krzyczal: patrzcie przez okno, wlasnie odlatuje;-)
    fajne to bylo, takie niedopoiedziane i magiczne, tez tak bede dzieciom robic;-)

    k8 i jej Szczęścia

    #1224198

    anastazja

    Re: czy u wszystkich jest Swiety Mikołaj?

    hmmm nie wiem czy cos dzieciak straci …. zalezy w jakim jest wieku i jak inni wokol niego podchodza do postaci swietego mikolaja .
    U nas dzis 5 grudnia byl Mikolaj . Jutro jest w Polsce . Tu bardzo dzieci ciesza sie na ten dzien , organizowane sa przez Urzad miasta wielkie imprezy juz na kilka tygodni przed tym 5 grudnia . Jest wielki mikolajowy szal . W tym roku Miklolaj wplynal do portu w Rotterdamie i na bialym koniu jechal przez cale miasto i wital sie z dziecmi . Byla swietna impreza .Dzieci dostawaly slodycze , dawaly listy pomocnikom Mikolaja co chca dostac tego 5 grudnia . Dzis od rana bylo wszedzie glosno . Do Jagody szkoly Mikolaj przyjechal wozem strazackim na syrenie , byla impreza i slub pomocnikow Mikolaja . Dzieci dostaly prezenty . Pozniej w domu byly prezenty i wieczorem Mikolaj obiecal ze przyjdzie do Jagody i do Klary – takze znow

    beda prezenty . Swietny jest ten Mikolaj znow chce sie byc dzieckiem

    Powracajac do Twoich pytan . Dzis rozmawialismy wlasnie na ten temat , bo tu nie wszyscy obchodza Mikolaja tzn w szkole dzieci obchodza ale w domach nie – sporo tureckich i marokanskich rodzin nie obchodzi tu Mikolaja . Te mamy tlumaczyly sie tym , ze u nich nie ma czegos takiego jak Mikolaj i dlatego nie kupuja prezentow . Niby wszystko oki i kazdy ma prawo zyc jak chce . Tylko , ze te kobitki rowniez opowiadaly , ze ich dzieci zostawily buty na te prezenty a one nic tam nie wsadzily – troche przykre / jak myslicie ?
    No i jeszcze jedna sprawa aby dostac prezent trzeba byc grzecznym dzieckiem czyli jak koledzy sie zapytaja co taki dzieciak dostal a on nic nie dostal – to co to oznacza ?
    Niby mozna wytlumaczyc dzieku ale zawod w sercu pewnie bedzie , zwlaszcza dla 3-4 latka

    Klara



    #1224199

    marchewkowa

    Re: czy u wszystkich jest Swiety Mikołaj?

    u nas na Mikołajki (6 grudnia) w nocy przychodził Mikołaj i wrzucał jakis drobiazg do buta 🙂
    Za to w Wigilie zjawiał się osobiście . ja to wspominam miło. to duże przeżycie dla dzieci, i fajna zabawa. mówiłysmy wierszyki Mikołajowi i ogólnie było sympatycznie. Całą kolację wyglądałyśmy przez okno czy już idzie 🙂 Czasem jak nie było akurat żadnego wolnego wujka, to Mikołaj cichaczem prezenty pod choinkę wrzucał. Kiedyś zastanawiałyśmy się z koleżanką czemu do mnie przyszedł w ciemnoczerwonym płaszczu a do niej w jasnym, bez sensu, że się przebierał między naszymi domami 😉
    Nie pamiętam większości prezentów gwiazdkowych, ale to że Mikołaj przychodził bardzo dobrze pamiętam 🙂 i mam nadzieję, że Kuba też będzie to miło wspominał 🙂

    ps. na 6 grudnia zawsze był Mikołaj. 24.12 Mikołaj albo Gwiazdor 😉

    Edited by marchewkowa on 2006/12/05 16:17.

    #1224200

    lea

    Re: czy u wszystkich jest Swiety Mikołaj?

    Ja juz pare razy o tym pisalam – generalnie u nas nie ma tej otoczki i nie uwazamy, ze cos tracimy.
    Inna sprawa, ze dziecko od kogos uslyszalo o gwiazdorze – i nikt nie wie od kogo
    i nawet napisalo jakies listy
    choc nikt go nie uczyl i nie tlumaczyl…
    ale te listy tak nie na powaznie, sam nie pamieta, o co w nich prosil
    a prosil glownie dla innych czlowkow rodziny



    #1224201

    beamama

    Re: czy u wszystkich jest Swiety Mikołaj?

    A do nas przychodził kiedy byłam dzieckiem….
    I były to jedne z najcudowniejszych chwill z dzieciństwa 🙂
    Do dziś pamiętam tą ekscytację, kiedy stukał laską w drzwi….
    oczekiwanie, bieganie do okna czy już idzie….
    I nie uwierzycie, kto się przebierał – moja Mama!!
    Pamiętam, że do pewnego momentu Jej nie rozpoznawałam, a kiedy już poznałam przeszło to jakoś zupełnie naturalnie i bezboleśnie 🙂
    I potem dzielnie udawałam przed młodszymi siostrami (było nas sześć) że to prawdziwy Mikołaj.
    Pewnego roku moja Mama przebrana za Mikołaja przyjechała do internatu, gdzie mieszkałam i zrobiła mi „obciach” wędrując po pokojach z cukierkami :)))))))
    Pewnie, że wiara w Mikołaja nie jest dziecku konieczna do szczęścia, ale jest urokliwa i myślę, że wzbogaca dziecięcy świat, przynajmniej ja to tak wspominam…..

    #1224202

    kateczka

    Re: czy u wszystkich jest Swiety Mikołaj?

    u mnie w dziecinstwie bylo przebieranie:)mialam z tego niezla frajde,nawet gdy juz nie wierzylam w niego to sie nie rzyznawalam:)w ym roku na pewno nie bedzie mikolaja bo moj synek jest za maly tylko by sie przestaszyl takie brodacza w czerwieni:)ae oczywiscie prezenty beda:)

    Katka&Krzys(26.01.06)

    #1224203

    Anonim

    Re: czy u wszystkich jest Swiety Mikołaj?

    U nas , zgodnie z tradycja ktora kroluje na slasku 6.12 jest Mikolaj, a pod choinke prezenty daje Dzieciatko.
    Uwazam, ze jest to trafne, bo tego dnia swietujemy tez narodziny malego dzieciatka.
    Nigdy nie zapomne jak sie to odbywalo 🙂
    Stol byl nakryty, chinka tego samego dnia przystrojona, potrawy dopieszczane przez mame a ja z bracmi biegalismy po podworku i szukalismy tej pierwszej gwiazdki na niebie.
    Gdy wszystko juz bylo gotowe ktorys z rodzico oznajmial, ze przeciez trzeba okno Dzieciatku otworzyc, no bo jak wejdzie…[choinka zawsze byla w innym pokoju, niz kolacja]??? Oczywiscie w trakcie kolacji nasluchiwalismy, czy nie dobiegaja jaki dzwieki….a rodzice czasem nas „wkrecali”. No i nie zapomne nigdy tej chwili, gdy po kolacji szlo sie zajrzec pod choinke, w pokoju bylo mrozno, pachnialo zima, a pod choinka prezenty….

    09.03.2007

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close