czy uda mi sie zajść w ciąże

Kiedy byłam jeszcz bardzo młoda tzn miałam 17 lat zostałam zgwałcona, w wyniku czego zaszłam w ciąże , ciąża została usunieta. Nigdy nie miałam poważnych problemów, żadnych chorób kobiecych, nic takiego. Kiedy po leczeniu lęku do męszczyzn wreszcie udało mi sie zaufać męszczyźnie (obecnie mam 28 lat), chcemy mieć dziecko , a ja od roku nie mogę zajść w ciążę. Lekarz , który mnie badał powiedział że moge mieć dzieci. Mnie wciąz dręczy to , że pierwsza ciąża została usunięta. Czy słyszałyście może o przypadkach że kobiety , które miały usuwana pierwszą ciązę , mają dzieci . Pozdrawiam .
Załamana MCAFE

8 odpowiedzi na pytanie: czy uda mi sie zajść w ciąże

Dodane ponad rok temu,

Re: czy uda mi sie zajść w ciąże

Kochana,
Tak, slyszalam o przypadkach kobiet , ktore zaszly w ciaze po aborcji (a nawet aborcjach), znam takie kobiety i ich urocze , wspaniale i zdrowiutkie dzieci….:-))).

Aborcja (bez wzgledu na powod) jest ciezka decyzja dla kobiety, chyba wszystkie kobiety drecza wyrzuty sumienia po takim incydencie. Podobno po aborcji, ma sie lek przed nastepna ciaza, w Twojej sytuacji jest to podwojnie zrozumiale…podobno tez jest typowe,ze kobiety boja sie ze zostana ukarane za usuniecie ciazy …..to sie jednak dzieje w glowie.Jesli lekarz obiektywnie stwerdzil, ze mozesz miec dzieci to napewno mozesz ..wiesz juz z Forum,ze czasem starac sie trzeba dluzej niz rok – ale to tez norma!!!!

Zycze Ci wspanialej ciazy i wspanialego dzidziusia,

Sporo na ten temat znajdziesz w publikacjach dla kobiet rodzacych po 35 roku zycia , zazwyczaj takie kobiety maja za soba aborcje we wczesnej mlodosci , a kiedy sie na dzieci decyduja jest im trudno zajc w ciaze….

Trzymaj sie cieplutko,
Baba

iwo-nka Dodane ponad rok temu,

Re: czy uda mi sie zajść w ciąże

Droga Babo,
sledze Twoje wpowiedzi na forum i do tej pory zawsze mi sie ogromnie podobaly, naprawde!!!!! |Przyznam Ci sie ze zabolalo mnie Twoje stwierdzenie, ze kobiety po 35 roku zyca zazwyczaj maja za soba aborcje. Znam wspaniale dziewczyny (sama jestem jedna z nich) ktore nie maja za soba takiego doswiadczenia i walcza z nieplodnoscia. Takie uogolnienie jest po prostu krzywdzace.
Pozdrawiam Cie serdecznie
Iwona

iwo-nka Dodane ponad rok temu,

Re: czy uda mi sie zajść w ciąże

Sloneczko, z pewnoscia Ci sie uda!!!
Badz dzielna i postaraj sie znalezc spokoj i dystans do swojego problemu. Byc moze Twoj problem ma odloze psychiczne, nie bedzie to dziwne po takich przezyciach. Zagladaj tu czesto, polecam Ci tez strony nasz-bocian.pl, jest tam Bogusia, psycholog, zawsze mozesz zwrocic sie do niej o pomoc. Jestem pewna ze wszystkie bedziemy trzymaly za Ciebie kciuki aby Ci sie udalo!!!

danusia Dodane ponad rok temu,

Re: czy uda mi sie zajść w ciąże

Mcafe:))
Kochana 🙂 napewno uda Ci sie 🙂 wierze w to 🙂 musisz gelobokow to wierzyc, Mysle ze aborcja nie musi miec tutaj zadnego wplywu:) trzymam goraco kciuki 🙂 Ja juz ponad 2 lata sie staram>
a co do baby…. to tez mam takie zdanie…… przepraszam nie jestem jeszcze po 35 ale kiedys tam bede i nie chcialaBYM byc zakwalifikowana do takieg grupy o jakiej piszesz! tez mnie to oburzylo…. ” mialy aborcje a potem prpblemy z zajcsiem” ….. a moze uwazasz ze jest to dla nuich kara????

goraco pozdrawiam
danuska

Danusia

Dodane ponad rok temu,

Re: czy uda mi sie zajść w ciąże

Ojjeeejjjj! Naprawde nie chcialam nikogo urazic…
gdyby usunac z mojej wypowiedzi ” takie….” nie byloby nieporozumienia. Czasami chce sie powiedziec co innego, a wypada co innego. Czytam po prostu ksiazke Porod po 35 roku zycia i tam wspomina sie kobiety po 35 roku zycia – ktore (wybacz!! cytuje) czesto maja za soba takie przezycia.
Wiadomo,ze procentowo znamy (obydwie napewno) wiecej kobiet , ktore nie maja tego za soba….ja naleze do TAKICH kobiet, ktore maja (okolo) 35 roku zycia :-)))))))) , czyli staruszek :-)))))….

Oj chyba sie poczulam zaatakowana, tak sie zaczelam tlumaczyc,
bez urazy :-))))

Stara Baba

Dodane ponad rok temu,

Re: czy uda mi sie zajść w ciąże

Danusiu,
Czy mam pasc na kolana i blagac o wybaczenie!!!???

Ostatnia rzecza , ktora chcialam powiedziec jest to ze jest do dla nich (nas) kara!!!!

czy zostanie mi wybaczone , czy mam sie nadal kajac, i zostanie mi zabroniony dostep do Forum ;-).

Chyba skasuje , albo poprawie te wiadomosc, bo jeszcze mi sie dostanie – widac mam problem z wyrazaniem moich mysli, bo moja wypowiedz zostala zle zrozumiana (myslalam ze to tylko Iwonka, ale jak jest was dwie, to juz jestescie w wiekszosci :-))))..

Baba – publicznie zlinczowana 🙁

iwo-nka Dodane ponad rok temu,

Re: czy uda mi sie zajść w ciąże

Kochana Babo – podajmy sobie lapki ;-)))) W internecie czesto zdarzaja sie takie “bledy komunkacji”. Nie edytuj swojej wiadomosci – to nie ma sensu. Mysle ze najwazniejsza jest tutaj Mcafe, ktora nie powinna zamartwiac sie tylko brac sie do roboty ;-)))
Napisz Mcafe, czy mialas robione badania? Czy mierzysz temperature? Jezeli robisz sobie wykresy sa tutaj prawdziwe specjalistki w ich interpretacji – z pewnoscia Ci powiedza kiedy jest TEN dzien. Czasem mi sie wydaje ze zrobienie dzidziusia jest sprawa trudniejsza niz trafienie 6 w totka (ech, jak na razie nie wychodzi mi ani jedno ani drugie ;(((
Trzymajcie sie obie cieplutko
Iwona

danusia Dodane ponad rok temu,

Re: czy uda mi sie zajść w ciąże

Babo moja Kochana 🙂
sorrki nikogo nie chcialam urazic….. internte ma to do siebie ze mozna bardzo roznie odczytac jedna wiadomosc :)))
nie wiem moze mialam gorszy dzien ze tak zaregowalam 🙂 poprosru czasami jestem zla…. tylko nie wiem na co i na kogo…… tak dlugo musze czekac ma moja fasolke…..
Kochana…… no prosze usmiechnij sie juz!!!

Danusia

Znasz odpowiedź na pytanie: czy uda mi sie zajść w ciąże?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Leczenie niepłodności
wróciłam
Po kilku tygodniach zawieszenia i marazmu ... jestem. Długo by opowiadać dlaczego mnie nie było, najwazniejsze , ze już mam w domu komputer i ogromną chęc kontaktu z ludźmi. Wiem,
Czytaj dalej
STRATA DZIECKA
crzynka!!!
Tak mi przykro. Wiem, ze przechodzisz przez pieklo na ziemi ale bedzie lepiej. Ja moja wisienke stracilam 15 wrzesnia i choc NIGDY jej niezapomne to czuje
Czytaj dalej