czy usuwacie podejrzane pieprzyki?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 33)
  • Autor
    Wpisy
  • #109608

    regi

    mam na plecach 1 pieprzyk taki inny od reszty (narażony w ogóle na nasłonecznianie) więc poszłam do dermatologa z 2 miesiace temu.

    Pani powiedziała ze lepiej usunąć Oglądała jakimś takim chyba podręcznym powiększaczem. Dała skierowanie do chirurga.

    Zauwazyła ze mam jeszcze 1 brzydki pieprzyk ale co śmieszne na 1 wizyte z nfz przysługuje oglądanie 1 pieprzyka więc już tego drugiego podejrzanego nie oglądała.

    Ale powiedziała jedną mądrą radę OGLĄDAĆ I OBSERWOWAĆ pieprzyki Zrobić zdjęcie pleców czy innych podejrzanych miejsc i powornywac czy sie zmieniają.

    Wstyd przyznac ale ciagle tego zdjecia nie zrobiłam Może dziś 🙂

    Chcę iść jeszcze do innego dermatologa i jeżeli ten drugi tez powie zeby usunąć to pójdę.

    A WY boicie się czerniaka i innych takich zmian?
    Usuwacie pieprzyki?

    Może któraś z Was usuwała? Czu zostanie po tym blizna?

    #4790125

    dagi

    ja usuwlam wszystko prywatnie. W UK kolejki nieziemskie, moja kolezanka z brodawka prawie zaslaniajaca oko czeka juz 5 miesiecy.
    Usuwalam i z plecow bo mi zahaczaly o ubrania, z twarzy 3 – nie ma po nich sladu. Nad piersia pan onkolog wpadl na pomysl usuwania laserem (pieprzyk byl ok – nie trzeba bylo robic badania histo) i mam po tym blizne :(. Po szyciu na twarzy nie widac kompletnie nic.
    Ja mam fobie jesli chodzi o znamiona bo mam ich bardzo duzo i staram sie obserwowac, porownywac.



    #4790126

    kas

    Usuwałam, w sumie z 5. Po niektórych mam blizny, po innych – minimalnie widać, jak ktoś wie.

    #4790127

    kasiulkawpk

    Dziewczyny a jak przebiega takie usnunięcie…
    od początku do końca

    #4790128

    jane

    Zamieszczone przez kasiulkawpk
    Dziewczyny a jak przebiega takie usnunięcie…
    od początku do końca

    U mnie bylo tak, ze polozyli mnie na stole, dali znieczulenie miejscowe, wycieli, zaszyli i kazali przyjsc za pare dni na sciagniecie szwow. Nie moglam tego moczyc, kapiele byly wiec nieco klopotliwe, ale jakos wszystko przebieglo ok. Mam usuniete dwa, malenkie blizny widac, ale nie wpadaja w oko. Generalnie jestem za usuwaniem kazdej podejrzanej zmiany – moja mama nie usunela i teraz walczy z czerniakiem 🙁

    #4790129

    kas

    Tak jak pisze Jane :). Nic dodac nic ująć. Po dwóch tygodniach wyniki histopatologii.



    #4790130

    regi

    a czy wam przybywa tych peieprzyków?

    Bo mi sie wydaje ze kiedys az tyle na plecach nie miałam, a nie opalam sie prawie wcale.

    Teraz po lecie nawet mojej Paulinie sie jakies porobiły ktorych nie miała

    #4790131

    jane

    Zamieszczone przez Reginka
    a czy wam przybywa tych peieprzyków?

    Bo mi sie wydaje ze kiedys az tyle na plecach nie miałam, a nie opalam sie prawie wcale.

    Teraz po lecie nawet mojej Paulinie sie jakies porobiły ktorych nie miała

    Przybywa, niestety. Dzieciom tez…

    #4790132

    regi

    a powiedzcie czy usuwacie tylko i wyłacznie u chirurga?

    Bo znalazłam w moim miescie gabinet prywatny dermatologii Na stronie wygląda porządnie i solidnie i oni piszą że u nich można usuwać.

    Tylko zastanawiam się czy to usuwa dermatolog? Ma takie uprawnienia?
    Chyba ze mają tam chirurga na etacie

    Musze tam chyba zadzwonić

    #4790133

    lusi80

    Ja mam usunietych szesc znamion. Niestety pierwsze zabiegi wspominam okropnie – mialam 20 lat i wyladowalam na onkologii, poniewaz dwa pieprzyki wygladaly bardzo podejrzanie. Zreszta lekarz zachowal sie bardzo nieprofesjonalnie, bo juz na pierwszej wizycie powiedzial, ze wyglada mu to na czerniaka :Strach: (bylam w takim szoku, ze po zabiegu jak czekalam 2 tyg. na wynik, to schudlam 7 kg 😉 Okazalo sie, ze pieprzyki byly okey. Ale – zabieg mimo znieczulenia bardzo nieprzyjemny, a blizny na plecach mam spore – gdzies 3 na 3 cm. Moze tez dlatego, ze pamietam, ze lekarz powiedzial, ze usuwaja mi takze skore wokol, na wszelki wypadek ( nie wiem, czy to normalna praktyka). Rok pozniej mialam wycinany jeszcze jeden na NFZ i tez blizna nieladna. 3 nastepne wycinalam laserem juz prywatnie – 400 pln/jeden. nic nie bolalo a blizny mam minimalne. Chodze tez do jednego dermatologa raz w roku – wizyta prywatna 200 pln. ale robi mi przeglad wszystkich pieprzykow, robi im zdjecia i w specjalnym programie wylicza parametry. Komputer sam wskazuje podejrzane znamiona (na pdst. koloru, ksztaltu) i porownuje takze zmiany jakie zaszly w znamieniu w ciagu roku. acha i w czasie ciazy znamiona rosna i jest to normalne.



    #4790134

    1duszek

    Ja mam do usunięcia – wycięcia kilka pieprzyków, dostałam nawet skierowanie, ale tak się boję bólu że nie poszłam :Stres:

    #4790135

    jane

    Zamieszczone przez 1duszek
    Ja mam do usunięcia – wycięcia kilka pieprzyków, dostałam nawet skierowanie, ale tak się boję bólu że nie poszłam :Stres:

    Wybacz, ze to napisze, ale… to glupota z Twojej strony. Wolisz cierpiec potem, gdy okaze sie, ze ktorys z nich zrobil sie niebezpieczny i wtedy czy chcesz, czy nie chcesz, trzeba bedzie dzialac, nie zawsze bezbolesnie…?



    #4790136

    1duszek

    U mnie jest to kwestia estetyczna, dermatolog obejrzała i dała skierowanie żebym mogła usunąć, natomiast moje pieprzyki nie są groźne tylko duże i brzydkie.
    Już niedługo się ich pewnie pozbędę, tylko muszę sobie jakoś poradzić ze strachem przed zastrzykiem ze znieczuleniem.

    #4790137

    jane

    Zamieszczone przez 1duszek
    U moje pieprzyki nie są groźne tylko duże i brzydkie.
    .

    Na razie…

    Zbieraj sie szybko i pedz na zabieg. Duza dziewczynka przeciez jestes 🙂 Trzymam kciuki!

    #4790138

    kaja80

    usuwany pieprzyk w ciąży

    miałam usunięty pieprzyk w czasie ciąży, bo zaczął dziwnie się zachowywać( teraz czekam na badanie histopatologiczne)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 33)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close