czy warto czekać???

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)
  • Autor
    Wpisy
  • #108837

    edycia0110

    w niedziele spotkała mnie nieprzyjemna sytuacja.byliśmy ma targach rolniczych.gdy wsiadłam do samochodu zobaczyłam że mam rozciętą torbę no i co gorsza brak portfela a w nim dowód,prawko,karty o pieniądzach niewspomne.karty zastrzegłam,na policji zgłosiłam kradzież dokumentów.

    czy miałyście taka sytuacje że ktoś ukradł wam albo zgubiłyście portfel z dokumentami i później te dok. jakoś zwrócił np. odesłał ktoś…po jakim czasie,w jakich okolicznościach…. wiadomo złodziej złodziejowi nierówny- jeden pocieszy się pieniędzmy a reszte gdzieś rzuci…drugi weźmie wszystko.

    nie wiem czy jest sens,czy warto czekać że może ktoś łaskawie w jakiś sposób je zwróci,w co nie sądze:Fiu fiu:

    chociaż na dowód już złożyłam dok. na prawko-łudze sie że może stanie się jakiś cud……poczekam z tydzień,jak nie to i to musze załatwić. ehhhhh

    #4676082

    gevalia2006

    Zamieszczone przez edycia0110
    w niedziele spotkała mnie nieprzyjemna sytuacja.byliśmy ma targach rolniczych.gdy wsiadłam do samochodu zobaczyłam że mam rozciętą torbę no i co gorsza brak portfela a w nim dowód,prawko,karty o pieniądzach niewspomne.karty zastrzegłam,na policji zgłosiłam kradzież dokumentów.

    czy miałyście taka sytuacje że ktoś ukradł wam albo zgubiłyście portfel z dokumentami i później te dok. jakoś zwrócił np. odesłał ktoś…po jakim czasie,w jakich okolicznościach…. wiadomo złodziej złodziejowi nierówny- jeden pocieszy się pieniędzmy a reszte gdzieś rzuci…drugi weźmie wszystko.

    nie wiem czy jest sens,czy warto czekać że może ktoś łaskawie w jakiś sposób je zwróci,w co nie sądze:Fiu fiu:

    chociaż na dowód już złożyłam dok. na prawko-łudze sie że może stanie się jakiś cud……poczekam z tydzień,jak nie to i to musze załatwić. ehhhhh

    dobrze zrobiłaś zgłaszając, na moją znajomą wzięto kredyt- za późno zgłosiła …. teraz spłaca 5 tysięcy:(



    #4676083

    chilli

    taaa
    ukradł, wezmie kilka kredytów i ci odesle dokumenty i masz spłacanie murowane.

    jak wymieniasz dokumenty to zmieniasz numer – masz dane w jakim dniu zostaly skradzione i ewentualne kredyty nie należą do Ciebie.

    #4676084

    baniutka

    moja mama miała w styczniu podobną sytuację…

    była na rehalilitacji i tam jej ktoś wyciągnął portfel z torebki
    zgłosiła na policji, kazali czekać, bo może zdarzył się „uczciwy złodziej” i w jakiś tam sposób portfel z zawartością bez kasy wróci.
    Czekała z tydzień i nic, choć miała nadzieję, że się zanajdzie… zawartość portfela bezcenna ( już nie chodzi o dokumenty i karty) ale jeśli chodzi o wartość sentymentalną zdjęcia dzieci, wnuków, jakieś tam szpargały, pamiątki itp.

    po ok 10 dniach dzwoni pan z sortowni z wysypiska śmieci oddalonego od naszego miasta ok 80 km, że znalazł mamy portfel i że kierowca przy okazji za kilka dni podrzuci go mamie…

    kasy oczywiście nie było, ale wszystko inne tak
    a tym momencie, to już kasa nie miała znaczenia

    mama zadowolona
    50 zł. kierowcy dała i się facet szczerze ucieszył.

    edit

    tu jeszcze zobacz

    #4676085

    edycia0110

    u mnie tez policjantka kazała odczekać parę dni bo zdarzają się sytuacje że jakoś dok. zwracają….

    ale ja nie moge sobie darować że tego nie poczułam-owszem,dużo ludzi,ścisk,jeden ocierał się o drugiego (oczywiście raj dla złodzieji), dodatkowo nosiłam Mikołaja,no a torba na ramieniu a ze dosyc duża…rozcięta gdzieś na ok. 20cm, przecież musiał włożyc ręke i w niej szuakć bo tylko jedna przegroda a wniej masa rzeczy była jak to przy małych dzieciach….
    musiało to przecież potrwać chwile a ja nic!!!miałam jeszcze telefon i aparat no ale widoczniej co innego go interesowało albo nie wpadło mu w ręce…

    o te kredyty to raczej spokojna jestem że nic sie nie zdarzy bo to akurat niedziela była,bylismy tam w godz. 12-13 a o 13.30 byłam na policji. w poniedziałek dodatkowo jeszcze w USC unieważniła mi p. dowód-więc chociaż by mi zwrócił to dowód i tak nie ważny bo „robi”się nowy no a poczekam za tym prawkiem-a nóż cud sie zdarzy-bo i koszta wyrobienia nowego nieco wyższe….

    #4676086

    jane

    W zeszlym roku mnie okradli. Portfel z kompletem kart i dokumentow (bez kasy of course) odebralam na policji poltora miesiaca pozniej. Zdazylam juz jednak wyrobic sobie nowe prawko i teraz mam dwa 😀 Po Bulgarii jezdze z tym niewaznym, bo i tak mnie nie sprawdza, a jakby znow ukradli (tfu tfu), to nie bede musiala stawac na glowie jak rok temu, zeby nowy dokument dostac.



    #4676087

    jane

    Zamieszczone przez GEVALIA2006
    dobrze zrobiłaś zgłaszając, na moją znajomą wzięto kredyt- za późno zgłosiła …. teraz spłaca 5 tysięcy:(

    zartujesz…
    a wydawaloby sie ze nie tak latwo dostac kredyt ze swoimi dokumentami, a co dopiero kradzionymi…

    #4676088

    izabel-la1986

    Mojemu dziadkowi kilka miesięcy temu na targu skradli portwel zgłosił na policje
    wyrobił nowe dokumenty, a po miesiącu portwel przyszedł pocztą oczywiście
    bez pieniędzy

    #4676089

    baniutka

    ja nie wierzę, w to, że można dostać kredyt na cudzy dowód
    chodzi mi o to, ze jakaś weryfikacja musi być
    i pomimo istnienia tych śmiesznych firm, które udzielają tych kredytów to jednak ktoś to sprawdza,
    chociażby zdjęcie i płeć,
    no dla mnie to nie do przyjęcia

    #4676090

    kaktus

    Zamieszczone przez Bania
    ja nie wierzę, w to, że można dostać kredyt na cudzy dowód
    chodzi mi o to, ze jakaś weryfikacja musi być
    i pomimo istnienia tych śmiesznych firm, które udzielają tych kredytów to jednak ktoś to sprawdza,
    chociażby zdjęcie i płeć,
    no dla mnie to nie do przyjęcia

    samo wzięcie kredytu jest może i możliwe..jakiś provident czy inne cudo. ale w momencie kiedy ktoś ma zacząc to spłacać i się nie przyznaje, zaczyna się dochodzenie…zaczynając od badania podpisu…i osoba taka nie spłaca kredytu…



    #4676091

    stokrotka22

    mnie pare mies temu tez ukradli portfel
    poszlam do banku zablokowac karte i pani tam odrazu zablokowala mi dowod osobisty

    #4676092

    agusia150

    Nam sie zdarzylo że mąz zgubil portfel i ktoś zaniósl na policje po ok 2 tyg przyszedł list polecony ze jest do odebrania na komendzie tam i tam. Byliśmy zdziwieni.



    #4676093

    regi

    Mojej sąsiadce ukradli torbę z mieszkania (na otwarte drzwi)
    Tu mój mąż triumfował przede mną bo zawsze zwraca uwagę zebysmy po wejsciu do mieszkania zamykali drzwi.

    Łepek chodził po klatce i sprawdzał drzwi Sasiadka wlasnie miała otwarte, torba jak to torba zazwyczaj była w przedpokoju i już ukradł.

    Ona nie słyszała bo w kuchni była.

    A dokumenty przywiózł jej gosciu po jakims czasie Znalazł je na śmietniku w miescie 20 km od naszego

    Aha wlasnie kiedys był program ze jak sie zgubi dowod to nawet na policje nie isc tylko NAJPIERW do jakiegos banku zeby zastrzec dowod bo oni niby maja jakis centralny rejestr i zeby wlasnie uniknac wziecia kredytu na ten dowod

    #4676094

    narcowa

    przede wszystkim odnośnie dowodu samo zgłoszenie na policji nie wystarczy.
    policja nie zastrzega dokumentów w bazie MIG-DZ.

    Powinnaś zastrzec dowód w banku.

    edytuje bo dopisuje.
    Pani w UM też nie zastrzega dokumentów w bazach banowych.
    Koniecznie zgłoś się do banku.

    #4676095

    edycia0110

    wczoraj minęły trzy tygodnie,dzisiaj odebrałam nowy dowód i prawko,wracam do domu a tu czeka na mnie list polecony-adres wogóle nieznany-pieczątka jakiegoś Centrum Kultury Książ Wlkp.-a w środku moje papiery-dowód,prawko,karta i nawet zdjęcie M.:Hyhy: (tylko rozeszło się w cztery części chyba pod wpływem wody:Hmmm…: fajnie że ktoś je odesłał,że są jeszcze tacy ludzie…tylko szkoda bo juz powyrabiałam nowe i prawie dwie stówy poszły sie …….no ale jak tu żyć bez papierów….

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close