czy Wasze dzieci gaworzą??

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #101080

    anioleczekk78

    moja córcia skonczy 19 wrzesnia 7 m-cy i nic nie mowi, nie wydaje zadnych dźwięków…reaguje na swoje imię, wg mnie ładnie sie rozwija fizycznie, spolecznie, emocjonalnie, poznawczo…ale mowa … moj synek tez mało mówil, a teraz ma 5,5 latek i nawija jak dziki :), ale on gaworzyl, nieduzo, ale gaworzyl i to wczesniej…a córcia jedynym dzwiekiem jaki wydaje jest płacz, czasami jak ja rozbawie to głośny śmiech… czy to normalne?

    #2753100

    rena12

    moja olcia ma 9 miesięcy i też właściwie nie gaworzy- jakiś pojedynczel litery jednynie aaaaaaaaaaaa, ostatnio „agi”, maciek tez nie gaworzył a teraz gada jak wściekły

    tez się troche martwię ale wydaje mi się, że moja słyszy idealnie nawet głosy z drugiego pokoju – ślicznie reaguje jak tylko mały się odezwie – więc pewnie taka ich uroda



    #2753101

    goooosia

    maciek mowil w podobnym okresie wspomniane wyzej „agi”, aaaaa, a czesem wyrwala mu sie jakas sylaba, ale nie bylo to typowe gawrzenie.
    obecnie ma 20 miesiecy i nie mowi po polsku ani slowa :((uscisle, nie mowi ani jednego slowa dwusylabowego ani zadnego, ktore brzmi jak slowo – jedynie po swojemu)
    chodzimy na terapie do logopedy (indywidualna i grupowa) i na rehabilitacje (bo okazalo sie nagle ze wiotki jest).
    ja mysle, tudziez mam nadzieje, ze w koncu zacznie gadac…
    nie pisze po to by straszyc, ale mnie wszyscy uspokajali, a jak widac moje obawy byly sluszne i mamy zaburzenie rozwoju mowy 🙁
    powiedz pediatrze ze mala nie gaworzy, moze cos madrego Ci poradzi albo chociaz przyjrzy sie dokladniej malej.

    p.s. czy mi sie dobrze majaczy ze Wy cos z ukladem moczowym nie tak mieliscie?

    #2753102

    elwi

    Jeśli żadnych dźwięków nie wydaje to dziwne, powinna choć trochę, zapytaj lekarza może,hmm?

    #2753103

    kantalupa

    Zamieszczone przez Anioleczekk78
    nic nie mowi, nie wydaje zadnych dźwięków…

    nic zupelnie?
    zapytaj lekarza, bo to rzeczywiscie dosc dziwne

    #2753104

    rybus80

    Mój ma dwa miesiące i mówi „uuu” „aaaA” „ooo” -troszkę to dziwne że Twoja nic,ale może to rodzinne jeśli synek też tak miał.



    #2753105

    kasia8215

    Moja starsza córka tez nic prawie nie mówła ja była niemowleciem.Teraz ma prawie 3 lata i dopiero zaczyna sie powolutku rozkrecac z mowa.Ale jest sporo do tyły w porównaniu z rówiesnikami.Moja młodsza ma obecnie 8 mc i gaworzy bardzo dużo,ale w sumie tez od jakis 3 tygodni,wiec mam porównanie jak to powinno naprade wygladac.Skonsultuj sie z pediatra,ale z doswiadczenia wiem ze lekarze na ogół zbywaja rodziców tym ze ma jeszcze dużo czasu na rozgadanie czyt.do 3 lat.

    #2753106

    vika13

    no troszkę to dziwne. Moja starsza córcia mówiła już dość wyrażnie w 11 miesiącu. Teraz ma 5,5 i buziak jej się nie zamyka więc może dobrze że Twoja nic jeszcze nie mówi. Pałaj się tą ciszą póki możesz. Moja 6 miesięczna klaudia też coś tam mówi po swojemu, np. mama, baba,guuuuuuuu, i bardzo głośno rozmawia ze swoim dziadzią tak że aż rączki prostuje. Poczekaj przyjdzie czas to zacznie mówić.

    #2753107

    eiffla

    Starszy syn gaworzył w wieku 2 miesiecy!!!:Wow!::Wow!: W wieku 15 miesiecy powiedział pierwsze zdanie złożone!!!:Wow!::Wow!: W wieku 2 lat mówił juz normalnie i bardzo czysto idealnie głoskę „r” wymawiał. I to był fenomen osiedlowy, wywoływał sensacje swoją mową.:Wow!::Wow!: Natomiast drugi syn ma pół roku i czasem wydaje jakieś dzwięki… I nie wiem czy sie martwić, bo mówić napewno bedzie poźniej niz Antoś (bo ten był wyjątkiem) ale jak powinen wygladac „normalny” rozwój mowy nie mam pojęcia… Czas pokaże jak bedzie z Jedrkiem :):Hyhy:

    #2753108

    aniaos

    obydwaj moi synowie zaczynali gaworzyc w mniej wiecej drugim miesiacu zycia.
    makary ma obecnie 5 lat, przez pierwszy rok gaworzyl bardzo, bardzo intensywnie, po roku zaczal skladac sylaby, ale potrafil powiedziec tylko kilka podstawowych slow /mama, tata, baba i chyba nic wiecej/, nadal jednak wydawal sporo dzwiekow. normalnei zaczal mowic grubo po drugich urodzinach.
    miloszek ma teraz 3,5 miesiaca; od dobrych 6 tygodni gaworzy, „gulga” non stop, swietnie reaguje na dzwieki.
    na twoim miejscu powiedzialabym o problemie pediatrze.
    wazne, ze coreczka reaguje na dzwieki.



    #2753109

    olinda123

    Mój gaworzył gdy miał 2 miesiace. teraz ma prawie 6 miesiecy i nic. To normalne u dzieci.zapominaja bo robia inne Zeczy np przekręcają się na boczki i zapominaja o gaworzeniu.

    #2753110

    jagna13

    mój 7, 5 miesięczny synek gugał jak miał 2 miesiące, krzyczał tak strasznie że szok…wyglądało to jak by śpiewał…od jakiegos miesiąca potrafi sylabować: ta-ta, ba-ba, da-da, ga-ga, a od jakis 2 tyg pa-pa..a przy tym macha rączką, a -ga, tra-ta no i czasami uda mu się ma-ma:) no i robi kopę na nocnik i siku…oczywiście w pampersa też..hihihih



    #2753111

    aruga

    Ja bym na wszelki wypadek zasięgneła porady lekarza
    Nie ma co panikować, ale troszkę to dziwne

    #2753112

    Anonim

    Moja gaworzy i to bardzo. Kuzyn moich dzieci nie gaworzył długo i późno mówił.

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close