Czy wasze dzieci też aż tak źle śpią w nocy??

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #55926

    aanna

    No właśnie . Mój syn ma 10 m-cy jest karmiony butlą i jeszcze ani razu nie przespał całej nocy. Lekarka każe mi go w nocy tylko pioć, ale on wtedy się budzi co 20 min i nadal domaga się jedzenia. Takim sposobem zjada ok 2 butlę kszy 300 mil potem kilkanaście razy budzi mnie bo wypadnie mu smok i trzeba mu go podać lub popija sobie po troszku 🙁 Kolejne jedzenie jest o 6 rano chwilka na spanie i ok 8 wsteje.
    Ostatnio do tego cyrku dochodzi ciągłe budzenie się z płaczem lub chęć zabawy ok 2 lub 3 rano albo poprostu płacze i nikt nie wie czemu ( nie można go uspokoić) Kilka razy spał z nami ale lepiej nie było a nie cche aby się przyzwyczaił. Dodam jeszcze że ma on z niewyspania sińce pod oczami bo w dzień śpi tylko raz ok 1-2 godz. Dużo wrażeń nie ma bo nic nowego mu nie serwuję……….ehhh już opadam z sił POMOCY!!!!!!!!!!!

    ANIA+ROBERT

    #715340

    amber

    Re: Czy wasze dzieci też aż tak źle śpią w nocy??

    O rany…u nas identycznie…i z tym spaniem w nocy i w dzień i z jedzeniem i z piciem!!! Tylko, że Maciek ma 8 miesięcy i jak na razie zwalamy wszystko na zęby…
    Nie jesteś sama

    Beata i Maciek



    #715341

    oliweczka

    Re: Czy wasze dzieci też aż tak źle śpią w nocy??

    U nas jest podobnie, z tym, że mała nie je już w nocy (też na butelce) – pije czasami troszkę. W dzień też śpi po 1,5 godziny. Jeden raz… :(((
    Około 24 – 1, po przebudzeniu, biorę do naszego łóżka – w przeciwnym razie wstawanie co 20 min. gwarantowane.
    Nie wiem o co chodzi. Już tego sobie nie tłumaczę, nie staram na siłę zrozumieć.
    Po prostu się przyzwyczaiłam.
    Łączę się w bólu.

    Ania i Natunia (9 mcy)

    #715342

    kasiulek

    Re: Czy wasze dzieci też aż tak źle śpią w nocy??

    Ja równiez cię nie pocieszę bo u mnie jest podobnie z jedną małą różnicą Mikolo w dzien śpi dobrze 3 razy po jakieś 1-1,5 godziny.
    W nocy jest okropnie pierwsza pobódka o 24 (zasypia koło 21) a potem juz ich nie liczę:((((
    Mama wpierala mi że on sie nie najada (jest na cycku) ale wieczorem zjada gęsta kaszę – no chyba że wystarcza mu to do tej 24…..
    Ja na razie obstawiam zęby i czekam cierpliwie:))
    Pozdrawiam

    Kasiulek i Mikoś (16.02.2004)

    #715343

    oliweczka

    Re: Czy wasze dzieci też aż tak źle śpią w nocy??

    Ale oprócz cyca dajesz mu chyba jeszcze coś, prawda?

    Ania i Natunia (9 mcy)

    #715344

    kasiulek

    Re: Czy wasze dzieci też aż tak źle śpią w nocy??

    No jasne że daję:)))
    rano je kaszę na moim mleku (mam tyle że spokojnie po południu ściągnę na anstepny dzień) potem deserek, o 12 zupka, po powrocie z pracy cycuś (14,20) przed 16 albo obiadek z nami albo sam swoje smakołyki:))) między 17-18 deserek – ale nie zawsze zalezy jak zje koło 16 – czasami nie chce, o 19 jakieś 200 gestej kaszy mleczno ryzowej ale nie zawsze tyle zje potem kapiel cycuś – najczęsciej walka z koldrą i koło 21 zasypia albo z cyckiem w buzi albo kolysany na rękach….
    Sama nie wiem co jeszcze mogę mu zaserwować żeby przespał noc – może póxniej dawać kszę skoro zasypia koło 21 – ale o 19 aż za nia piszczy jak zobaczy że robię….
    Wczoraj dostał ja o 19.30 i nic to nie dało bo cały cykl wieczorny przesunol się o te 30 minut:(((

    Kasiulek i Mikoś (16.02.2004)



    #715345

    pipi1234

    Re: Czy wasze dzieci też aż tak źle śpią w nocy??

    Moje dziecko tez nie jest idealne pod tym względem, ale myślę, że znalazłam klucz na rozwiązanie u nas tego problemu. Możesz przeczytać sobie moje spostrzeżenia na temat spania mojego Antosia i opinie innych mam
    http://www.dzieckoinfo.com/forum/showthreaded.php?Cat=&Board=kiedydziecko&Number=685775&page=2&view=collapsed&sb=5&part=
    Uważam że odstawienie Twojedo dziecka od butli i smoczka wpłynęloby na lepsze spanie. Może dochodzi jeszcze ząbkowanie i stąd budzenie sie z płaczem. A jak mały zasypia na noc? Sam, w łóżeczku ? A jak zasypia po przebudzeniu w nocy?, trzeba go jakos kołysać?
    Monika, Julka 6.5 roku i Antoś 25.11.2003

    #715346

    pipi1234

    Re: Czy wasze dzieci też aż tak źle śpią w nocy??

    Ja mysle że to nie jest kwestia nienajadania się. Mały jest na cycu i po prostu chce się do niego w nocy przytulać, spać przy nim. Moja córka była 16 m-cy na piersi, budziła sie co 20 minut. Po odstawieniu od cyca pierwsza noc przespała od 20 do 6 bez budzenia i potrzeby picia czy jedzenia. Mój syn był na cycu 9 m-cy budził sie pod koniec ok. 8 razy, po odstawieniu od piersi w nocy mamy 1-2 pobudki – domaga sie picia.
    Jeżeli chcesz dziecjko jeszcze karmić pioersią, to chyba musisz zaakceptować taka sytuacje w nocy

    Monika, Julka 6.5 roku i Antoś 25.11.2003

    #715347

    kasiulek

    Re: Czy wasze dzieci też aż tak źle śpią w nocy??

    A czy mozesz podzielic się ze mna swoimi doswiadczeniami z odzwyczajaniem dzieci od cycusia? Kiedy było ci łatwiej: z 16 miesięczna córcia czy z 9 miesięcznym synkiem? Jaką metode obrałaś?
    Ja planowałam sobie :)) o ile to mozna zaplanować:)) karmic Mikolo do roczku, może wtedy wyskoczymy z mężem na weekend a z małym zostanie babcia….

    Kasiulek i Mikoś (16.02.2004)

    #715348

    pipi1234

    Re: Czy wasze dzieci też aż tak źle śpią w nocy??

    Generalnie im dziecko starsze tym trudniej jest go odzwyczaić od czegokolwiek (cyca, smoczka, spania z rodzicami itd). Tak więc u nas z Antkiem poszło bardzo gładko. Przełożyłam go do łóżeczka po zasnięciu, do tej pory spał ze mn a ze względu nz częste karmienia. Tam spał dłużej i spokojniej, po przebudzeniu dałam mu pić i tyle. On właściwie juz od jakiegos czasu w dzień nie jadł cyca, ja pracowałam z on był a nianią. Nie tęsknił za cycem i może dlatego tak łatwo o nim zapomniał. Natomiast z Julka było gorzej, byłam z nia cały czas w domu, zasypiała w dzień przy cycu, wieczorem również. Zastosowałam metode mojej koleżanki dośc radykalną. Posmarowałam pierś mazakiem na czarno, Julka spojrzała na cyca i więcej go nie chciała. Kilka dni w dzień był problem ze spaniem, nie płakała, ale nie wykazuywała potzreby spania. Po kilku dniach wszystko wróciło do normy. W pierwszą noc jak zasnęła o 20 to sie obudziła o 6. I tak juz pozostało.
    Ja nie miałam możliwości wyjazdu, zresztą bałam się że jak mała będzie bardzo rozpaczała to moja mam sobie z nią nie poradzi a ja sie zamartwię. Ale wiem że u niektórych to działa i jest to dobry sposób

    Monika, Julka 6.5 roku i Antoś 25.11.2003



    #715349

    amber

    Re: Czy wasze dzieci też aż tak źle śpią w nocy??

    Hm, ja nie karmię piersią – przytulanie sie do cycusia więc odpada…nie usypiam na rękach ani nie biorę synka do naszego łóżka. Odłożony wieczorem do łóżeczka usypia sam…ale i tak sie budzi. Dokładnie tak samo jak synek autorki tego postu…
    Pomysłów na dobre spanie już mi brakuje zupełnie…a do 4 miesiąca noce były przespane całe bez żadnych pobudek

    Beata i Maciek

    #715350

    pipi1234

    Re: Czy wasze dzieci też aż tak źle śpią w nocy??

    Hm… chyba wasze dzieci to twarde sztuki. To ja też już nie mam pomysłów
    A może to w takim razie zęby…
    U Antka wychodzi właśnie druga czwórka, tez w nocy dziś obudził sie z płaczem, ale buteleczka ciepłej herbatki go uspokoiła i zasnął.
    życzę duuuużo cierpliwości

    Monika, Julka 6.5 roku i Antoś 25.11.2003

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close