Czy wódka na komuni to dziś konieczność??

Nie twierdzę że sama jestem niepijąca, ale moja siostra na komunię zrobiła porządny zakup wódki wcale jak na wesele… Wszystko rozumiem, ale nie wiem jak jest w innych częściach Polski – jest taki mus, że wypada, że musi być??

22 odpowiedzi na pytanie: Czy wódka na komuni to dziś konieczność??

asik2014-04-27 13:37:11

Zamieszczone przez Żółwik:Nie twierdzę że sama jestem niepijąca, ale moja siostra na komunię zrobiła porządny zakup wódki wcale jak na wesele… Wszystko rozumiem, ale nie wiem jak jest w innych częściach Polski – jest taki mus, że wypada, że musi być??

pierwsze słyszę, żeby był mus picia alko
każdy robi jak uważa
u mnie nie było alkoholu na Komunii
ale jak ktoś inny chce – to co mi do tego

zuzel2014-04-27 13:41:58

Zamieszczone przez Żółwik:Nie twierdzę że sama jestem niepijąca, ale moja siostra na komunię zrobiła porządny zakup wódki wcale jak na wesele… Wszystko rozumiem, ale nie wiem jak jest w innych częściach Polski – jest taki mus, że wypada, że musi być??
Musu nie ma.
Ty organizujesz imprezę i Ty decydujesz co podasz gościom. Na weselu też nie musisz gościom przecież wódki czy innych alkoholi dawać.

W mojej rodzinie jest tak, że świętujemy kilka dni :Fiu fiu:
Dzień przed chrzcinami czy komunią jest spotkanie towarzyskie (całodniowe lub wieczorne) na którym alkohol leje się szerokim strumieniem.
W dniu uroczystości kościelnej jest bardziej elegancko, strój bardziej formalny i alkoholu nie ma.

monikachorzow2014-04-27 14:19:22

nie ma musu.nie musi być. u nas na komunii było lajtowe wino do obiadu i koniec 🙂
nawet na wlasnym slubie mielismy tylko troche alkoholu kolorowego i to wszystko… ilości takie,że w jednej reklamowce przynieslismy na salę 🙂
nic na siłę 🙂

agnessa2014-04-27 15:37:47

Nie było na jednej komunii, nie będzie też na drugiej….
Dla mnie Komunia to nie uroczystość do picia wódki…. jest tyle innych okazji….

gobin2014-04-27 17:42:03

Zamieszczone przez agnessa:Nie było na jednej komunii, nie będzie też na drugiej….
Dla mnie Komunia to nie uroczystość do picia wódki…. jest tyle innych okazji….

podpiszę się

pesciorka2014-04-27 17:58:45

Zamieszczone przez agnessa:Nie było na jednej komunii, nie będzie też na drugiej….
Dla mnie Komunia to nie uroczystość do picia wódki…. jest tyle innych okazji….

popieram
u mnie również nie było alkoholu

magda2014-04-28 19:05:29

U mnie na imprezach związanych z dziećmi ( urodziny, chrzciny, komunie itp) alkoholu nie serwuję, po lampce wina do obiadu i koniec.

fasolada2014-04-29 08:22:50

Zamieszczone przez Magda.:U mnie na imprezach związanych z dziećmi ( urodziny, chrzciny, komunie itp) alkoholu nie serwuję, po lampce wina do obiadu i koniec.
Popieram.

jaga2014-04-29 09:06:43

Zamieszczone przez Magda.:U mnie na imprezach związanych z dziećmi ( urodziny, chrzciny, komunie itp) alkoholu nie serwuję, po lampce wina do obiadu i koniec.

U mnie tak samo.

tancerz19852014-04-30 15:56:42

Na komunii nie ma, ale już po uroczystym obiedzie tak.

kantalupa2014-04-30 23:42:30

u mnie alkohol jest zawsze, ale rzadko na stole posrod salatek i schabowych
oferuje, ale jeszcze nigdy nie podawalam alkoholu “po polsku” czyli kieliszki zawsze pelne i gospodarz ma obowiazek polewac

przyjecia komunijnego nie urzadzalam, ale po chrzcinach zaproszeni goscie mogli spokojnie wypic wino / piwo / koktajle
podobnie bywalo na urodzinach dzieciakow – dzieci bawily sie ze soba, a dorosli w drugim pokoju mieli w ofercie alkohol – jeszcze nikt mi sie nigdy nie upil na takiej imprezie

mysle, ze nie ma jakichs “kanonow,” wiec daleko mi do oceny ilosci alkoholu zakupionego przez kogos innego, ale jesli mnie samej wodka na stole w kontekscie przyjecia komunijnego nie odpowiada, to nie przejmowalabym sie oczekiwaniami wujka henka i cioci danusi

halinasuperdziewczyna2014-05-01 16:47:31

Zamieszczone przez kantalupa:u mnie alkohol jest zawsze, ale rzadko na stole posrod salatek i schabowych
oferuje, ale jeszcze nigdy nie podawalam alkoholu “po polsku” czyli kieliszki zawsze pelne i gospodarz ma obowiazek polewac

przyjecia komunijnego nie urzadzalam, ale po chrzcinach zaproszeni goscie mogli spokojnie wypic wino / piwo / koktajle
podobnie bywalo na urodzinach dzieciakow – dzieci bawily sie ze soba, a dorosli w drugim pokoju mieli w ofercie alkohol – jeszcze nikt mi sie nigdy nie upil na takiej imprezie

mysle, ze nie ma jakichs “kanonow,” wiec daleko mi do oceny ilosci alkoholu zakupionego przez kogos innego, ale jesli mnie samej wodka na stole w kontekscie przyjecia komunijnego nie odpowiada, to nie przejmowalabym sie oczekiwaniami wujka henka i cioci danusi
święte slowa
U nas podobnie chyba
Alkohol jest przewaznie, ale nie litrami na stole
Przed dziećmi sie nie ukrywamy, albowiem uwazam ze kulture picia alkoholu wynosi sie z domu.
Chciałabym zeby nasze dzieci jeżeli zechca pic, piły tak jak my.

gobin2014-05-01 20:23:19

Zamieszczone przez Magda.:U mnie na imprezach związanych z dziećmi ( urodziny, chrzciny, komunie itp) alkoholu nie serwuję, po lampce wina do obiadu i koniec.
nie chcę się czepiać ale ta lampka wina to też alkohol :Fiu fiu:

magda2014-05-02 15:26:07

Zamieszczone przez gobin:nie chcę się czepiać ale ta lampka wina to też alkohol :Fiu fiu:

Gobinku wiem wiem:) Ale co innego dać każdemu po lampce wina do mięsa a co innemu postawić wódke i pij do woli 🙂
Dla mnie duża różnica.
Ja jestem ze śląska, u mnie w rodzinie jest niestety taki zwyczaj, że nie ważne czy ślub czy komunia alkohol leje się litrami. Jest wielka balanga dosłownie. Nie mogłam tego nigdy zrozumieć i dlatego u mnie w domu tego nie robię. Dla mnie jest duża różnica pomiędzy lampką winka wytrawnego do mięska a flaszką wódki.

monikachorzow2014-05-03 09:48:42

Zamieszczone przez Magda.:Gobinku wiem wiem:) Ale co innego dać każdemu po lampce wina do mięsa a co innemu postawić wódke i pij do woli 🙂
Dla mnie duża różnica.
Ja jestem ze śląska, u mnie w rodzinie jest niestety taki zwyczaj, że nie ważne czy ślub czy komunia alkohol leje się litrami. Jest wielka balanga dosłownie. Nie mogłam tego nigdy zrozumieć i dlatego u mnie w domu tego nie robię. Dla mnie jest duża różnica pomiędzy lampką winka wytrawnego do mięska a flaszką wódki.

no patrz…. ja tez z dziada pradziada ślązaczka i nigdy nie zauważyłam zależności śląsk = alkohol…. ani w domu rodzinnym ,ani w moim alkoholu nie ma prawie nigdy -baaaa nawet barku alkoholowego nie mamy,o balangach nie wspomniwszy … jak juz jakas butelka w domu sie znajdzie to przewaznie prezent ktory stoi i stoi i kiedyś doczeka sie wypicia …. mamy rodzine w irlandii i zdarza sie dostac bailejsa czy scotch whisky ale to taki akcent…..
latem czasami piwo z sokiem czy wino na urlopie….. taka nieśląska jestem :Hyhy::Hyhy::Hyhy:

to bardziej mentalność a nie regionalność wypływa na takie czy inne pociągi do alkoholu…

julianne2014-05-03 11:35:52

Ja też ze Śląska i jutro na przyjęciu komunijnym mojego syna nie będzie nawet lampki wina.

magda2014-05-03 13:42:07

No to dobrze Julianne:)
MOże źle to napisałam. Ja nie uważam że każdy na śłąsku ma odrazu niesmowite libację alkoholowe.
Ja od urodzenia mieszkałam na śląsku i niestety ale tak pamiętam każdą uroczystość. I czy to u mnie w rodzinie czy tam gdzie zostaliśmy zaproszeni. To mnie mocno zraziło i nie toleruje szczególnie na imprezach dzieci alkoholu.

dotina2014-05-06 19:51:10

My świeżo po komunii – nie mieliśmy alkoholu… Na poprzedniej komunii to chyba 2-3 osoby sączyły po piwku a reszta albo nie chciała albo samochodem. A ja to szczerze mówiąc nie mam w zwyczaju czestowania alkoholem – od czasu do czasu z koleżanką lampke wina wciągniemy albo naleweczki aroniowej czy wiśniowej.

jarzo2014-05-07 14:14:29

Niech każdy robi to co uważa, ale te parę godzin przyjęcie może odbyć się bez alkoholu.

mama2014-05-19 20:33:37

Ja uważam, że wszystko zależy od gospodarzy – jeśli uważacie, że nie wypada, to nie podajecie i już. I nikt nie powinien się obrażać, a jak się obrazi, to kto by się przejmował opiniami osób, które nie potrafią uszanować decyzji gospodarzy.
Myślę, że powinniście wziąć pod uwagę zwyczaje Waszych gości – jeśli zapraszacie osoby, które po alkoholu zaczynają świrować, nie mają umiaru i dają zły przykłąd dzieciom, lepiej moim zdaniem dać spokój z podawaniem alkoholu, a urządzić ku temu osobną imprezę bez dzieci. Jeśli macie 100% pewności, że Wasi goście nie zawiodą pod żadnym względem jeśli podacie im alkohol, to czemu nie.

qr-chuck2014-05-20 10:21:35

u mojej córki komunia była 2 dniowa: sama msza była w sobotę po południu, goście w 90% przyjezdni, więc świętowaliśmy cały weekend 🙂

Było piwo, było wino.

Wódka jakoś nam do komunii ideologicznie nie pasowała (chociaż nie mam jakiś specjalnych obaw, czy mogę podawać rodzinie ;)), więc na stół nie dałam :Rogaty:
Nie pytałam, czy komuś to nie pasuje :Rogaty:

gobin2014-05-21 11:13:06

Zamieszczone przez Magda.:Gobinku wiem wiem:) Ale co innego dać każdemu po lampce wina do mięsa a co innemu postawić wódke i pij do woli 🙂
Dla mnie duża różnica.
Ja jestem ze śląska, u mnie w rodzinie jest niestety taki zwyczaj, że nie ważne czy ślub czy komunia alkohol leje się litrami. Jest wielka balanga dosłownie. Nie mogłam tego nigdy zrozumieć i dlatego u mnie w domu tego nie robię. Dla mnie jest duża różnica pomiędzy lampką winka wytrawnego do mięska a flaszką wódki.

Magda ja jestem z rodziny alkoholowej, każda impreza do pewnego momentu była zakrapiana, święta nie święta. Jestem bardzo zrażona. Nie unikam alkoholu ale np na imprezach dzieciowych bardzo mnie razi na stole alkohol.
Co do Śląska to ja zrozumiałam 😀

Znasz odpowiedź na pytanie: Czy wódka na komuni to dziś konieczność???

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Madzia Słońce podaj mi ręcznik czyli pozlotowe dywagacje :)
jestem pierwsza. było okropnie. z każdym zlotem coraz gorzej. a jedzenie masakra, takie niedobre... ;) ps. przywiozłam do domu jeden kilogram obywatela więcej.
Czytaj dalej
Zdrowie i uroda
Rozejście mięśni prostych brzucha - ćwiczenia
Przydarzyło mi się coś takiego :( sytuację pogorszyłam nieodpowiednimi ćwiczeniami, bo nie wiedziałam, że mi się te mięśnie rozeszły. Lekarz zasugerował ćwiczenia mięśni skośnych, najlepiej z indywidualnie dobranymi ćwiczeniami. I
Czytaj dalej