Czy wszystkie 3 latki są takie nieznośne

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)
  • Autor
    Wpisy
  • #74599

    iwontag

    Witam wszystkie mamy, dość dawno mnie tu nie było z różbych względów, ale mam mały problem z moja Natalka, jest strasznie nieusłuchana i niegrzeczna, można do niej mówiś 30 razy to samo a ona swoje i co najgorsze starsznie pyskuje ja słowo ona 10 na wszystko ma odpowiedz. Napiszcie czy wszystkie 3 latki są takie nizależne i jak sobie z tym raziecie, dodam jeszcze że staram się jej nie dawać kapsów choć czasami trudno się jest powstrzymać, jakie macie sposoby na swoje dzieciaki, stosujecie jakieś kary, jeśli tak to jakie. Ja już nie mam do niej siły. Poradźcie coś. Dzięki.

    #983830

    kura-plemienna

    Re: Czy wszystkie 3 latki są takie nieznośne

    Hmmm… Basiulec jest grzeczny słucha sie jak najbardziej. ja jestem za stosowaniem tzw. zimnego wychówku. Nie to, ze mało sie ściskamy i całujemy i tej miłości mało, ale chodzi o zachowania. Proszę raz, nic, proszę drugi, nic wtedy mówie, ze jeśli czegoś tam nie zrobi to dostanie w pupę a prosiłam ją już 2 razy. Zawsze skutkuje. Trzeba tylko być słownym i jeśli za 3 razem i po upomnieniu, ze dostanie – nic- daję klapsa.
    Więc, grzeczna jest. Jedyne co mnie „irytuje” to gadulstwo, gębunia jej sie nie zamyka……, ale po kimś to ma 🙂

    Anka i Basiulec z 17.12.2002



    #983831

    Anonim

    Re: Czy wszystkie 3 latki są takie nieznośne

    u nas w takich przypadkach stosuję mówienie „tonem nie znoszącym sprzeciwu”. w 90% wypadków skutkuje. Tak było właściwie od samego początku, więc Natka jest świadoma, że wtedy nie ma ze mną żadnej polemiki.

    Kaśka z Natusią (3,5 roku 🙂

    #983832

    cat

    Re: Czy wszystkie 3 latki są takie nieznośne

    Łukasz jest dość posłuszny, wyrósł już z buntu (i tak łagodnie go przeszedł), teraz jest na etapie „ja sam”, nie pozwala się wyręczać. To upierdliwe i czasami jakaś czynność trwa trzy razy dłużej niż gdybym mu pomogła, ale wiem, że to taki etap, w dodatku bardzo ważny, dlatego pozwalam mu się wykazać. No i zadaje sto pytań na minutę. Też już czasem mam dość (zwłaszcza kiedy jednocześnie muszę bawić drugiego malucha), ale ogólnie nie mam z nim problemów.

    Kaśka

    Łukasz (3l.) i Karolina (10m-cy)

    #983833

    iwontag

    Re: Czy wszystkie 3 latki są takie nieznośne

    Wiecie najgorsze jest to ,że ona starsznie pyskuje, ja słwo ona 10 np. idziemy spać – bardzo chciała czekac na tatę aż przyjdzie z pracy , więc dobrze rozebrałam łóżko w naszym pokoju mówię poczekamy ale sie połozymy, zachwilę zaczna wariować – kopie piszczy itd. mówię jej ze uspokuj się bo pójdziesz za chwilkę do swojego pokoju, a ona mi na to – bo ty zaraz pójdziesz i nie denerwuj mnie. Oczywiście wziełam pod pachę i zaniosłam do jej okoju i skończyło sie wielkim wyciem. Jak np. mówię żeby posprzątała zabawki to ona wtedy nie może bo 1000 powodów, boli ja brzuch, jest malutka itd. albo wyje. ITP.


    Iwona i Natalka

    #983834

    cat

    Re: Czy wszystkie 3 latki są takie nieznośne

    A może to resztki buntu dwulatka?
    Nie martw się, minie. 🙂 A na pewno osłabnie.

    Kaśka

    Łukasz (3l.) i Karolina (10m-cy)



    #983835

    cait

    Re: Czy wszystkie 3 latki są takie nieznośne

    Hahaha, nasze dziewczyny są chyba bardzo podobne. I techniki wychowawcze też.
    Ala wie co to jest konsekwencja, choć rzadko zdaża mi się ją karcić. Najlepiej działa moja modyfikacja „do kąta” – czyli „na fotel!”. Siedzi tam aż się uspokoi. Co ciekawe, normalnie bardzo lubi w nim siedzieć, ale Ala dokładnie wie, kiedy ma karę.
    Wygadana jest maksymalnie. Czasem nie wyrabiam z odpowiedziami . Ostatni hit, to pytania typu: „mamo, a dlaczego ja chcę mandarynkę?”

    Cait + Alka (15 stycznia 2003)

    #983836

    klucha

    Re: Czy wszystkie 3 latki są takie nieznośne

    to nie niech wyje, naprawdę.

    Ja obiecując coś Zu zawsze dotrzymuję słowa, i tego nagradzającego i tego karzącego. Tyulko uwazam czym „straszę”. Moja też płakała, ale w końcu załapała że płaczem nic nie wymusi i że na mnie to nie działa.
    Dziś wie że jak mama coś powie to nie ma dyskusji, a do tego moja już po minie i moim tonie wie że koniec z przesadzaniem

    Izka i Zuzia 3,5 latka 🙂

    #983837

    Anonim

    Re: Czy wszystkie 3 latki są takie nieznośne

    święte słowa! podpisuję się!

    Kaśka z Natusią (3,5 roku 🙂

    #983838

    iwontag

    Re: Czy wszystkie 3 latki są takie nieznośne

    Chyba naprawdę musze być bardziej konsekwentna, czasami mi jej szkoda i jej odpuszczam , a ona to maksymalnie wykorzystuje. Dzięki


    Iwona i Natalka



    #983839

    iwontag

    Re: Czy wszystkie 3 latki są takie nieznośne

    Pytanie Natalki: „Chcieliście mnie czy chłopca?”


    Iwona i Natalka

    #983840

    superbasiek

    Re: Czy wszystkie 3 latki są takie nieznośne

    uwierz mi nie znam grzecznych trzylatków, a jak rosną to stają się jeszcze bardziej nieznośne, rzecz w tym że musisz robić to co obiecujesz, ja jeśli mówię że będzie miał szlaban na kompa to zaznaczam w kalendarzu kiedy nie będzie grał, albo jak mówię żeby pozbierał kartki (10raz na przykład) bo inaczej je wyrzucę, to to robię, mój syn jak każde dziecko nie ma jeszcze wielkich obowiązków, musi zbierać swoje zabawki, kartki na których rysuje itp zdarza się że mnie nie słuch ale wie że ja nie żartuję i wie że jak coś powiem to tak zrobię, czasem kiedy np biega bez opamiętania i wrzeszczy i nie chce się uspokoić odsyłam go do jego pokoju, nigdy nie zamykam drzwi, wie że ma tam siedzieć aż mu pozwolę wyjść, może moje metody są nieco drastyczne ale skuteczne, kiedy idziemy na plac zabaw ja się nie wtracam, tam jest jego pole do zabaw, ja siedzę na ławce i obserwuję czy sobie lub komuś nie robi krzywdy, jak się wyszalej to nie ma siły do mnie pyskować 🙂

    i jeszcze jedno, jak dziecko je zbyt dużo słodyczy ma za dużo energii której nie sposób spożytkować, i może się stać nieznośne i agresywne nawet, przeanalizuj jak sprawa słodyczy wygląda u was..

    Powodzenia, w końcu to dziecko a nie bestia 🙂 chyba się jakoś dogadacie 🙂

    Pozdrówki 🙂

    Człowiek uśmiechnięty jest bogatszy… o uśmiech 🙂



    #983842

    inti

    Re: Czy wszystkie 3 latki są takie nieznośne

    łączę się z Tobą. Moja Julka jest dokładnie taka – nieusłuchana za grosz. Zwykle udaje, ze nie słyszy, co do niej mówię. Mogę nawet wrzeszczeć, a ona nic. Albo lata jak huragan po domu i ciągnie, co w ręce wpadnie – to kwiata, to kuchenkę, to odkręci wodę…
    Mo mąż zwykle wymięka po 15 minutach. a ja po calym dniu po prostu padam na fotel.
    Ja wiem, ze to są skutki rozpieszczenia i traktowania jej jak Oczko w głowie, ale cóż…
    Zwykle działa – odesłanie na fotel – błyskawicznie się uspakaja, zabieranie kaset z bajkami, wyrzucanie zabawek, których nie chce sprzątnąć albo uporczywie wrzuca nam do jedzenia. ale najbardziej, niestety, działa na nią mój wrzask. ale taki naprawdę wrzask i solidny opiernicz przy tym. zaraz grzecznieje.
    a jedyne bezstresowe wyjście dla obu stron u nas – nie dać sie wyprowadzić z równowagi i traktować ją jak ukochanego aniołka. wtedy broi duzó mniej i szybciej sie uspokaja.
    przyjaciele, ktorych diabełek własnie wyrósł z tego okresu pocieszają, ze taki stan trwa około roku zwykle.
    takze nam został jakieś 10 miesięcy 😉

    sylwia i JUlka 20.01.2003

    #983841

    inti

    Re: Czy wszystkie 3 latki są takie nieznośne

    łączę się z Tobą. Moja Julka jest dokładnie taka – nieusłuchana za grosz. Zwykle udaje, ze nie słyszy, co do niej mówię. Mogę nawet wrzeszczeć, a ona nic. Albo lata jak huragan po domu i ciągnie, co w ręce wpadnie – to kwiata, to kuchenkę, to odkręci wodę…
    Mo mąż zwykle wymięka po 15 minutach. a ja po calym dniu po prostu padam na fotel.
    Ja wiem, ze to są skutki rozpieszczenia i traktowania jej jak Oczko w głowie, ale cóż…
    Zwykle działa – odesłanie na fotel – błyskawicznie się uspakaja, zabieranie kaset z bajkami, wyrzucanie zabawek, których nie chce sprzątnąć albo uporczywie wrzuca nam do jedzenia. ale najbardziej, niestety, działa na nią mój wrzask. ale taki naprawdę wrzask i solidny opiernicz przy tym. zaraz grzecznieje.
    a jedyne bezstresowe wyjście dla obu stron u nas – nie dać sie wyprowadzić z równowagi i traktować ją jak ukochanego aniołka. wtedy broi duzó mniej i szybciej sie uspokaja.
    przyjaciele, ktorych diabełek własnie wyrósł z tego okresu pocieszają, ze taki stan trwa około roku zwykle.
    takze nam został jakieś 10 miesięcy 😉

    sylwia i JUlka 20.01.2003

    #983843

    mamasebunia

    Re: Czy wszystkie 3 latki są takie nieznośne

    Oj ja mam ten sam problem. Nie słucha, pyskuje np nie mam juz do was siły, bo pójdziecie do swojego pokoju itp Najgorsze jest to że Sebastian raz jest do słodziutki, grzeczny a jak go dopadnie coś to w diabełka sie zmienia. Ma straszne zmiany nastrojów. Mam nadzieję, że to minie.

    Sebuś 2,5r i sierpniowa dzidzia

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 19)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close