***czy zawsze trzeba miec objawy na poczatku?****

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #67436

    misias

    Mam pyatnie do Was? Czy kazda kobieta w poczatkowej ciazy powinna odczuwac typowe objawy jak nudnosci, bole brzucha itp? Martwie sie bo ja za bardzo nic nie czuje. Jestem dopiero moze 5 tygodni, ale bylam wczesniej w ciazy (poronilam) i bolaly mnie piersi, mialam nabrzmiale i wypukly twardy brzuch, a tym razem jest inaczej i nie wiem czy to normalne. Boje sie isc na usg, bo nie chce uslyszec tej zlej wiadomosci ze cos nie tak. Jak to bylo u Was? Pozdrawiam

    #860954

    kamuszka

    Re: ***czy zawsze trzeba miec objawy na poczatku?****

    Nie bój się, u mnie tez się dolegliwości pozno zaczęły, jakoś koło 9 tygodnia z tego, co sobie przypominam i te nudności miałam początkowo bardzo słabe. Piersi też bolały koło 8 tygodnia. Na pewno to wszystko wkrótce Cię dopadnie 😉 Nie martw się i idz spokojna na usg, na pewno ginka zobaczy groszka 🙂

    Pozdrawiam!



    #860955

    majula

    Re: ***czy zawsze trzeba miec objawy na poczatku?****

    Czesc!

    Ja nie mialam prawie zadnych objawow jeszcze w 5 tygodniu. Oprocz w dodatku lekkich krwawien i plamien, co nie polepszalo mojego nastroju. Naprawde czytalam wszystko co znalazlam na temat objawow ciazowych i ich braku. Lekkie mdlosci mialm pare razy miedzy tygodniem 6 i 8, a potem znowu nic, wiec dlugi czas wcale a wcale nie czulam sie w ciazy. W dodatku brzuch zaczal mi rosnac w 6 miesiacu- he, he, a w 7 ludzie zaczeli zauwazac :)). Piersi musialam porzadnie nacisnac, zeby odczuc jakis lekki bol. Zadnych zachcianek przez cala ciaze. Zgage mam dopiero od 9 miesiaca.
    Takze nie martw sie. To z tymi objawami jest bardzo roznie. Ogromna czesc kobiet nic specjalnego nie czuje.

    Pozdrawiam i zycze spokojnych 9 miesiecy

    Majula

    #860956

    magdusiek

    Re: ***czy zawsze trzeba miec objawy na poczatku?****

    Ja nie miała objawów ciąży innych niż wyniki badań. PO kilku tygodniach trochę bolały mnie piersi, tzn. nawet nei bolały, a były nadwrażliwe. Zresztą, do tej pory nie mam żadnych uciążliwych objawów, jedyne co jest inaczej to oczywiście wyniki badań i rosnący brzuch. Tydzień temu zajadałam się czekoladą, szczęsliwie przeszło, bo nie wiem jakbym wyglądała za jakiś czas:)

    Magda i

    #860957

    webby

    Re: ***czy zawsze trzeba miec objawy na poczatku?****

    mozna nie miec

    Wiolka i Karina(26.04.05r)

    #860958

    misias

    Re: ***czy zawsze trzeba miec objawy na poczatku?****

    Dzieki Dziewczyny! Uspokoilyscie mnie troche. Chyba wariuje juz, bo wszystko co jest nie tak wydaje mi sie , ze ciaza obumarla, jak poprzednio. Najgorsze jest to czekanie. Musze jednak probowac sie zrelaksowac, bo stres ciazy rowniez nie sprzyja. Dzieki! Wszystkiego dobrego!



    #860959

    martha221

    Re: ***czy zawsze trzeba miec objawy na poczatku?*

    Oczywiście, że można nie mieć…

    Ja nie mam typowych objawów… poza brakiem miesiączki, lekko nabrzmiałymi i wrażliwymi piersiami, wynikami badań, w tym usg w 7 tygodniu…. i powiększającym się brzuszkiem 😉

    #860960

    morena

    Re: ***czy zawsze trzeba miec objawy na poczatku?*

    Eeee, ja nie miałam w zasadzie żadnych objawów. Piersi zaczęły pobolewać później, mdłości w ogóle nie miałam, więc nic nie wskazywało na ciążę. A teraz czekam z niecierpliwością na śliczną, małą dziewczynkę
    Nic się nie martw, będzie dobrze.

    pozdrawiam
    Asia+Hania

    #860961

    shady

    nie trzeba sie martwic tylko cieszyc…

    na typowe ciazowe objawy jeszcze przyjdzie pora i jeszcze bedziesz klela ze je masz….;)
    pozdrawiam
    Ania

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close