Czy znacie Menogon?

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #36718

    optra

    Wiyam Was.
    Czy któraś z Was miała do czynienia z Menogonem. Są to zastrzyki, które mam wziąć. Możę miałyście podobna kurację.
    Czekam na odpowiedź i pozdrawiam zarazem.

    #478936

    joannag

    Re: Czy znacie Menogon?

    ja byłam nim stymulowana do inseminacji
    co chcesz wiedzieć?
    na mnie nie działał najlepiej…. miałam zwiększaną dawke do 2 zastrzyków na dzień ( codziennie) skutek był – były dwa ładne pęcherzyki…. niestety ins nie powiodła się….

    po całej stymulacji miałam obolały tyłek i co ciekawe mąz nauczył się robić zastrzyki i robił mi sam!

    pozdr.
    Aśka



    #478937

    optra

    Re: Czy znacie Menogon?

    Ja nie biorę do inseminacji, mam nadzieję że ta mi nie grozi, bo robalki męża są w porzadku. Ja chyba biorę na wspomożenie procesu wzrostu pęcherzyka.
    Nurtuje mnie pytanie czy nie jest to szkodliwe dla zdrowia i czy zastrzyki są bolesne, bo to domięśniowe przecież.
    Tak poza tym to są cholernie drogie no ale czego nie robi się dla przyszłej niuni czy niunia.
    Pozdrawiam.

    #478938

    joannag

    Re: Czy znacie Menogon?

    czy jest szkodliwe dla zdrowia? – nie wiem, pewnie trochę, jak wszytko….. cięzko powiedzieć ile zaszkodzi a ile pomoże… ja po sobie nie zauważyłam jakichś skutków ubocznych…. no moze trochę przytyłam, ale sama nie wiem, czy to obżarstwo czy hormony……

    co do bolesności…. samo wstrzykiwanie trochę boli, choć znam bardziej bolesne zastrzyki, potem mi trochę sztywniał pośladek, a po kilku dniach bolały już oba cały czas…. ale jak sama napisałaś, czego się nie robi dla potomnych
    pozdrawiam i trzymam kciuki, aby kuracja była skuteczna

    pozdr.
    Aśka

    #478939

    joannag

    Re: Czy znacie Menogon?

    czy jest szkodliwe dla zdrowia? – nie wiem, pewnie trochę, jak wszytko….. cięzko powiedzieć ile zaszkodzi a ile pomoże… ja po sobie nie zauważyłam jakichś skutków ubocznych…. no moze trochę przytyłam, ale sama nie wiem, czy to obżarstwo czy hormony……

    co do bolesności…. samo wstrzykiwanie trochę boli, choć znam bardziej bolesne zastrzyki, potem mi trochę sztywniał pośladek, a po kilku dniach bolały już oba cały czas…. ale jak sama napisałaś, czego się nie robi dla potomnych
    pozdrawiam i trzymam kciuki, aby kuracja była skuteczna

    pozdr.
    Aśka

    #478940

    olus

    Re: Czy znacie Menogon?

    hej,

    mnie pupa nie bolała. ale następnym razem napewno o zastrzyki będę prosić męża!
    Ja też byłam stymulowana menogonem do inseminacji. Myślałam że wszystko pójdzie w stronę ilości, tymczasem wyhodowałam tylko dwa pęcherzyki (naturalnie mam jeden), natomiast przyspieszył mi owulację, ich wzrost był naprawdę bardzo szybki, także polecam monitoring i to wcześniej niż zazwyczaj.

    Powodzenia,

    Ola



    #478941

    vievioorka

    Re: Czy znacie Menogon?

    hej!
    Miałam „przyjemność” zapoznać się bliżej z tym specyfikiem.
    Też brałam go przez 2 cykle, w pierwszym od 2 dc przez 6 dni po 1 i 9 dc miałam pójść na USG i okazało się że ovu była 7 dc! tak więc nie miałam inseminacji ale staraliśmy się sami i tak nawiazem mówiąc to nawet wydaje mi się że się nam udało bo miałam podwyższoną temp 37 C i strasznie śpiąca byłam (chodziłam spać o 19 i mogłam przespać całą noc) ale niestety stresy dnia codziennego zrobiły swoje :(((
    W drugim cyklu brałam go też od 2 dc ale dłużej bo okazało się że mój organizm chyba za szybko się do tych zastrzyków przyzwyczaił i potrzebowałam większej dawki, w sumie wzięłam w drugim cyklu 8 zastrzyków menogonu + pregnyl (2 szt) po tym miałam zrobioną inseminację i potem brałam kaprogest (też zastrzyki i te są naprawdę bolesne…). Niestety wynik inseminacji negatywny.
    Co do tych zastrzyków są naprawdę skuteczne (jeśli chodzi o „hodowlę jajeczek”) a potem to nie pozostaje chyba nic innego jak modlić się żeby się udało coś „zmajstrować” :)))
    Nie zauważyłam u siebie żadnych skutków ubocznych, wzrostu wagi również (a jestem raczej chudzielcem i nawet 1 kg u mnie szybko można zauważyć :))

    Życzę owocnego cyklu, zastrzyków się nie bój..

    pozdrawiam rrenya

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close