Czy znieczulacie ?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 26)
  • Autor
    Wpisy
  • #107605

    tala

    Witam
    Moja 6,5 letnia córka ma do wyleczenia 4 zęby , są to szóstki czyli stałe.
    Nigdy nie miała leczonych zębów , mleczaki ma zdrowe .
    I nie wiem czy ją znieczulać czy nie?
    Jak Wasze dzieci znoszą leczenie ?

    #4412095

    gevalia2006

    Zamieszczone przez tala
    Witam
    Moja 6,5 letnia córka ma do wyleczenia 4 zęby , są to szóstki czyli stałe.
    Nigdy nie miała leczonych zębów , mleczaki ma zdrowe .
    I nie wiem czy ją znieczulać czy nie?
    Jak Wasze dzieci znoszą leczenie ?

    Moja Maya miała 11 zębów do wyleczenia przez operacją, część udało się lekko oczyścić i lapisować, 4 zęby trzeba było porządnie wiercić i zakładać kolorowe plomby. w sumie znieczulana była 2 razy, zniosła to bardzo dobrze. Maya jest 2 lata młodsza od Twojej córki



    #4412096

    asik

    Ja nie znieczulam
    J. bardzo dobrze znosi leczenie ząbków
    Poza jednym razem kiedy była niezła jazda – ale miała wtedy chyba zły dzień 😉

    #4412097

    rybcia

    My co prawda leczymy tylko mleczki, ale bez znieczulenia. Wiercenia czasami sporo, ale nie doprowadzam do dużych dziur i jakoś dziecko przechodzi to bez stresu. Może niech lekarz się wypowie co do wielkości dziury. Czasami można zacząć wiercić bez znieczuleni a jak będzie problem to może dopiero podać? Chociaż samo znieczulenie też może być problemem, bo zbyt przyjemne nie jest.

    #4412098

    zuzel

    Zamieszczone przez Rybcia
    My co prawda leczymy tylko mleczki, ale bez znieczulenia. Wiercenia czasami sporo, ale nie doprowadzam do dużych dziur i jakoś dziecko przechodzi to bez stresu. Może niech lekarz się wypowie co do wielkości dziury. Czasami można zacząć wiercić bez znieczuleni a jak będzie problem to może dopiero podać? Chociaż samo znieczulenie też może być problemem, bo zbyt przyjemne nie jest.

    Teraz są znieczulenia bezbolesne – smaruje się jakąś pastą.

    #4412099

    qr-chuck

    Zamieszczone przez tala
    Witam
    Moja 6,5 letnia córka ma do wyleczenia 4 zęby , są to szóstki czyli stałe.
    Nigdy nie miała leczonych zębów , mleczaki ma zdrowe .
    I nie wiem czy ją znieczulać czy nie?
    Jak Wasze dzieci znoszą leczenie ?

    Ja się zdałam na decyzję dentysty.
    Asia (niecałe 7 lat) miała leczoną 6 – bardzo maleńka dziurka – bez znieczulenia i mleczną 4-kę – wydawała się maleńka dziurka, a okazało się że ogromna :(… – dostała znieczulenie.

    Wcześniej miała wyrywane jedynki (stałe rosły w środku buzi i wogóle nie wypychały mlecznych) też w znieczuleniu i też zniosła bez szwanku.

    Oczywiście mowa tylko i wyłącznie o znieczuleniu miejscowym.



    #4412100

    Anonim

    Moja córka (8 lat) uwielbia chodzić do dentysty, też bym tak chciała:D. Nie znieczulamy przed zabiegiem, spokojnie wytrzymuje.
    Tylko podczas pierwszej wizyty panikowała, ale to raczej dlatego, że poszła z nią teściowa, która straszliwie się nad nią rozczulała.
    Po wierceniu zawsze dostaje nagrodę w formie gazetki dla dzieci.

    #4412101

    kas

    Zamieszczone przez zuzelka83
    Teraz są znieczulenia bezbolesne – smaruje się jakąś pastą.

    Przy porządnym leczeniu pasta nie wystarczy, bardzo powierzchniowo działa.

    #4412102

    ana7

    My też bez znieczulenia. ale to naprawdę bardzo indywidualna sprawa. Chyba dentysta najlepiej doradzi czy tego wiercenia będzie dużo czy dziurki są małe i tylko raz – dwa oczyści.
    Powodzenia:Kciuki:

    #4412103

    tala

    Dziurki ma malutkie , ale ona panikara straszna :Boje się:
    Na przeglądzie musiałam ją trzymać za rękę , a jedną nogą cały czas chciała uciekać z fotela :Stres:
    Moja stomatolog twierdzi , że w tej chwili środki znieczulające są bezpieczne,
    oczyszczone .
    Na czas leczenia ma Miśce położyć na kolana kota , który wszystko znosi :Cwaniak: to może damy radę :Hmmm…:

    P.S Sama się znieczulam :Wstyd:



    #4412104

    asik

    Zamieszczone przez tala
    Dziurki ma malutkie , ale ona panikara straszna :Boje się:
    Na przeglądzie musiałam ją trzymać za rękę , a jedną nogą cały czas chciała uciekać z fotela :Stres:
    Moja stomatolog twierdzi , że w tej chwili środki znieczulające są bezpieczne,
    oczyszczone .
    Na czas leczenia ma Miśce położyć na kolana kota , który wszystko znosi :Cwaniak: to może damy radę :Hmmm…:

    P.S Sama się znieczulam :Wstyd:

    Jeśli Młoda taka panikara, to może lepiej znieczulić
    żeby się nie zraziła do dentysty
    bo potem będzie trudno ją przekonać do wizyty u stomatologa

    #4412105

    tala

    Zamieszczone przez Asik.
    Jeśli Młoda taka panikara, to może lepiej znieczulić
    żeby się nie zraziła do dentysty
    bo potem będzie trudno ją przekonać do wizyty u stomatologa

    Właśnie ku temu się skłaniam Asik.



    #4412106

    zuzel

    Zamieszczone przez kas
    Przy porządnym leczeniu pasta nie wystarczy, bardzo powierzchniowo działa.

    aha, aż tak to nie wiem
    koleżanka z pracy opowiadała, że w takim znieczuleniu sobie zęby leczy
    ja osobiście nigdy w życiu nie byłam znieczulana u zwykłego stomatologa :Niepewny:

    #4412107

    Anonim

    znieczulałam do usuwania piątek

    #4412108

    lilavati

    Nasza lekarka nie chce by dziecko czuło ból
    Jak tylko młody coś poczuł zaproponowała by zatruć ząbka i dopiero po go skończyła
    Stwierdziła, że znieczulając może zrazić dziecko
    Zaufałam – doświadczenia nie mam

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 26)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close