Czym bawią się 7 letnie dziewczynki

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 74)
  • Autor
    Wpisy
  • #106309

    kasialublin

    Witajcie….
    Kuba został zaproszony a imieniny do swojej koleżanki z klasy ..i tu moje pytanie …czym bawią się dziewczynki w tym wieku….na co jest teraz moda? Ja nie mam bladego pojęcia bo mam 2 chłopaków….poradzcie proszę…
    Kasia i Kuba 7 lat i Dominik 14lat

    #3957570

    Anonim

    U nas hitem były Pet Shopy, teraz młodsza się bawi 🙂 i laleczki typu Polly Pocket, może kucyki Pony?



    #3957571

    jagoda

    Zamieszczone przez KasiaLublin
    Witajcie….
    Kuba został zaproszony a imieniny do swojej koleżanki z klasy ..i tu moje pytanie …czym bawią się dziewczynki w tym wieku….na co jest teraz moda? Ja nie mam bladego pojęcia bo mam 2 chłopaków….poradzcie proszę…
    Kasia i Kuba 7 lat i Dominik 14lat

    To pewnie różnie w róznych rejonach – bo moda przychodzi z grupy rówieśniczej.

    U nas obecnie hitem są małe zabawkowe deskorolki (originał koszt 20 zł, lub „podróbka” ok 8 zł).
    Pet Shopy były hitem już pare lat temu w wieku 4-5 lat.

    Dziewczynki kolekcjonują tez naklejki w specjalnych albumach na naklejki.

    Jeśli lubi zabawy plastyczne to hitem jest również CLASS DECO, farbki do malowania na szkle i folii, do tworzenia domowych witraży.

    Ale dla 7 latki mozna kupić już fajna książeczkę do samodzielnego czytania np z serii Czytamy bez mamy „Celinka i koty”, albo ostatni nasz hit wydawnictwa Zielona Sowa „Zagubiona w śniegu” Holly Webb.

    #3957572

    figa

    U nas renesans Petshopów.
    Książki origami z wzorzystymi kartkami do składania,
    wszelkie zestawy do „samodzielnego” wykonywania różnych rzeczy (pudełek, lalek, torebek i takich tam)
    „prawdziwa książka do czytania bez obrazków” – to są rzeczy, które kręcą moją 7-latkę 😉

    #3957573

    Anonim

    Zamieszczone przez Figa
    ”prawdziwa książka do czytania bez obrazków” – to są rzeczy, które kręcą moją 7-latkę 😉

    Moją też, ale jak kupowałyśmy innym dzieciom książki na prezent widziałam w ich oczach zawód:Hmmm…:.

    #3957574

    figa

    Zamieszczone przez Avocado
    Moją też, ale jak kupowałyśmy innym dzieciom książki na prezent widziałam w ich oczach zawód:Hmmm…:.

    Dlatego nie kupujemy raczej ksiązek w prezencie,
    no chyba że P. wie, że to konkretne dziecko lubi ksiązki.
    Bo u nas to ona decyduje jaki prezent kupujemy.

    Przypomniało mi się jeszcze – w gronie koleżanek P. superhitem są chomiki Zhu Zhu.



    #3957575

    Anonim

    Zamieszczone przez Figa
    Dlatego nie kupujemy raczej ksiązek w prezencie,
    no chyba że P. wie, że to konkretne dziecko lubi ksiązki.

    My podobnie (po dwóch „wpadkach”).

    #3957576

    kasialublin

    wielkie dzięki kobiety za podpowiedzi….
    KAsia

    #3957577

    aborka

    Zamieszczone przez Figa
    Dlatego nie kupujemy raczej ksiązek w prezencie,
    no chyba że P. wie, że to konkretne dziecko lubi ksiązki.
    Bo u nas to ona decyduje jaki prezent kupujemy.

    Przypomniało mi się jeszcze – w gronie koleżanek P. superhitem są chomiki Zhu Zhu.

    a ja kupuję. wole kupić mądrą ksiązke niz 15 lalke… sama mam po bartak urodzinach (jednych) dwie skrzynki zabawek..nie bawił sie żadną (a było dzieic ze 30 bo cała grupa przedszkolna i znajomi). czesc zabawek udało mi sie schować i rozdawałam innym (wiem ze on kolejne auto rzuciłby w kąt). A ksiązke dostał jedną „Koszmarnego Karolka z plytą cd” – i to było pewnei najdłuzej w uzyciu bo mu czytalam a potem słuchał… Jestem bardzo daleka od kupowania hitówasklepowych i tego co modne. wole raczej wymysleć coś co moze dziecko nakierować na lepszy tor… Ja wiem ze petshopy sa fajne… ale to końcu kolejny , nic nie uczący kawałek plastiku…

    sama stram sie kupwać zabawki zamozuwające sie – czyli artykuły plastyczne i rózne zrób to sam. np, świnka skarbonka do malowania, gipsowe magnesy na lodówke. Bartek dostał drukarke magnesów Cella

    polecam takie zabawki

    kupie kiedyś mojej taką lalke wrózke…..

    #3957578

    figa

    Zamieszczone przez aborka
    Ja wiem ze petshopy sa fajne… ale to końcu kolejny , nic nie uczący kawałek plastiku…

    Twoje zdanie, twoje prawo, że tak powiem skoro już prowokujesz mnie do dyskusji na ten temat :Fiu fiu:.
    Ja osobiście uważam, że napinanie się, aby zawsze każdy prezent był mądry i pouczający,
    świetnie działa na samopoczucie obdarowującego, a właściwie jego rodzica,
    a niekoniecznie dobrze na samopoczucie obdarowanego.
    A to w końcu jego święto.
    Wole kupić kawałek_nic_nie_uczącego_plastiku, który uraduje dziecko,
    niż książkę do której nigdy nie zajrzy, skoro już wiem, że to dziecko do ksiązek zaglądać nie lubi.
    Kwestia tego, komu w gruncie rzeczy chce się zrobic przyjemność 😀



    #3957579

    aborka

    Zamieszczone przez Figa
    Twoje zdanie, twoje prawo, że tak powiem skoro już prowokujesz mnie do dyskusji na ten temat :Fiu fiu:.
    Ja osobiście uważam, że napinanie się, aby zawsze każdy prezent był mądry i pouczający,
    świetnie działa na samopoczucie obdarowującego, a właściwie jego rodzica,
    a niekoniecznie dobrze na samopoczucie obdarowanego.
    A to w końcu jego święto.
    Wole kupić kawałek_nic_nie_uczącego_plastiku, który uraduje dziecko,
    niż książkę do której nigdy nie zajrzy, skoro już wiem, że to dziecko do ksiązek zaglądać nie lubi.
    Kwestia tego, komu w gruncie rzeczy chce się zrobic przyjemność 😀

    a skad mozesz wiedzeć czy to dziecko ksązki nie polubi jak ją dostanie?

    ja patrze na moje dzieci. owszem, ucieszą sie z pietnastego petszopa… i będize on potem kolejnym petszopem na podlodze czy w pudełku. Ja patrze jako rodzić chłopca – co z tego ze sie mój syn ucieszy na 10 min z transformesa, robota czy auta…. pobawi sie raz, dwa, nic mu to nie da. Ksiązka zostanie, bedzie na pólce. ja teraz jej nie czyta to ja mu przeczytam. Do tego jak zaprasza sie na urodziny 10 dzieic to potem dzieciak dostaje mase takich własnie „wymazonych” plastikowych rzeczy… które potem zawalają w domu. Ja wiem ze fajnei mieć domek dla pony, domek dla petshopów itd… ale czy dzieci sie lepiaj bawią jak tych domków mają 5 róznych??? wymazonych. czy dziecko lepiej sie bawi jak ma 10 Barbi?

    edytuje bo nie maiłąm czasu dokończyć mysli.

    zakładma ze jak dam dziecku klasyke literatury typu Astrid Lingrend to ono moze kiedyś po te książke trafi. jak dam jakąs rzecz do samodzielnego zrobienia to bedize miało zabawe a rzecz zajmie mało miejsca. ale bedzie zapamiętana i nie zniknie wśród 100 zabawek. Do tego wiem ze jak dziecko ma urodziny to 80% rodziców pomysli tak jak ty i kupi wymazony plastik. A ja kupie ksiązke… mysle ze to nie bedzie straszna trauma dla tego dziecka. A ja mam wtedy czyste sumienie.

    #3957580

    figa

    Zamieszczone przez aborka
    a skad mozesz wiedzeć czy to dziecko ksązki nie polubi jak ją dostanie?

    ja patrze na moje dzieci. owszem, ucieszą sie z pietnastego petszopa… i będize on potem kolejnym petszopem na podlodze czy w pudełku. Ja patrze jako rodzić chłopca – co z tego ze sie mój syn ucieszy na 10 min z transformesa, robota czy auta…. pobawi sie raz, dwa, nic mu to nie da. Ksiązka zostanie, bedzie na pólce. ja teraz jej nie czyta to ja mu przeczytam. Do tego jak zaprasza sie na urodziny 10 dzieic to potem dzieciak dostaje mase takich własnie „wymazonych” plastikowych rzeczy… które potem zawalają w domu. Ja wiem ze fajnei mieć domek dla pony, domek dla petshopów itd… ale czy dzieci sie lepiaj bawią jak tych domków mają 5 róznych??? wymazonych. czy dziecko lepiej sie bawi jak ma 10 Barbi?

    Aborko, niesie cię wyobraźnia w kierunku 5 domków i 10 barbi,
    o których z reszta nic nie pisałam,
    a my tu tymczasem rozmawiamy o drobiazgu dla dziecka na urodziny/imieniny.

    Nic nie stoi na przeszkodzie, żebys przed urodzinami syna ostrzegła dzieci,
    żeby w prezencie nie przynosiły nic nie uczących kawałków plastiku
    i problem z głowy.
    Nie musisz do swoich racji na siłę przekonywać reszty świata.
    Mnie raczej nie przekonasz 😉
    Cenię sobie sprawianie dzieciom radości i tyle.
    Nie widzę takiej konieczności, żeby każdy prezent był edukujący i stymulujący, czy czegoś tam jeszcze wyszukanego uczący.



    #3957581

    aborka

    Zamieszczone przez Figa
    Aborko, niesie cię wyobraźnia w kierunku 5 domków i 10 barbi,
    o których z reszta nic nie pisałam,
    a my tu tymczasem rozmawiamy o drobiazgu dla dziecka na urodziny/imieniny.

    Nic nie stoi na przeszkodzie, żebys przed urodzinami syna ostrzegła dzieci,
    żeby w prezencie nie przynosiły nic nie uczących kawałków plastiku
    i problem z głowy.
    Nie musisz do swoich racji na siłę przekonywać reszty świata.
    Mnie raczej nie przekonasz 😉
    Cenię sobie sprawianie dzieciom radości i tyle.
    Nie widzę takiej konieczności, żeby każdy prezent był edukujący i stymulujący, czy czegoś tam jeszcze wyszukanego uczący.

    ja nie mówie ze kazdy ale zeby mój był. ;). A wyobrażnia mnie nie niesie. mam takich znajomych, i to sporo. i seri mam zagwostke co kupic ich dziciom które mają wszystko i mam swadomość ze moja zabawka zasili jedną z 10 skrzynek z zabawkami . Jak dziecko ma urodziny i zaprasza 10 dzieci to nie uwazasz ze nic sie nie stanie jak dostanie 3 wymazone prezenty a reszte jakiś bardziej oryginalnych. Dla mnei to zresztą dośc demoralizujące ze nie daje ksiązki bo sie dziecko nie uczieszy. a niech wie ze w zyciu dostaje sie ksiązki, ze jest coś takeigo jak ksiązka i ze nie z kazdego prezentu człowiek musi sie cieszyć

    #3957582

    lea

    Dziękuje za ten wątek, dzięki Wam dowiedziałam się, co to są pet shopy (z ciekawości sprawdziłam, bo czułam podskórnie, że raczej nic związanego z Pet Shop Boys 😉 ).

    #3957583

    figa

    Zamieszczone przez aborka
    Dla mnei to zresztą dośc demoralizujące ze nie daje ksiązki bo sie dziecko nie uczieszy.

    Demoralizujące? Matko jedyna…
    To, że P. wybierze koleżance coś innego niż ksiązkę jest demoralizujące?
    Czyli trzeba zawsze kupować w prezencie książki żeby było niedemoralizująco???

    Ok, wypadam z tej dyskusji, bo zaczyna robić sie lekko absurdalnie 😀

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 74)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close