Czym karmicie 10-cio miesięczniaka??

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #101411

    kkurka

    Mam takie pytanko co mozna dac dziecku 10cio miesiecznemu tzn chodzi mi o to co innego oprocz podstawowych posiłków albo jak mozna mu urozmaicić menu normalnie to dostaje jakas kaszke na sniadanie potem w miedzy czasie jakąs kromeczke lekko posmarowana domowym dżemikiem potem obiedek czyli zupka zmiksowana (nie całkiem) z jarzynkami potem deserek i mleczko na kolacje (je mi w nocy jeszcze mleko)

    chciałabym coś zmienic w jego menu myślałam np na sniadanie o parówkach indyczych albo coś takiego ale nie wiem czy nie jest jeszcze zamały…

    moze wy macie jakiś pomysł na urozmaicenie MENU malucha…????

    #2934757

    chilli

    moje jadly juz niemal wszystko,
    i jadly niemiksowane tylko widelecem sobie dzibaly kawalki obiadu pokrojone, kanapki juz tez wychodzily z krojonych na rzez trzymania w lapie i gryzienia
    w okolicach roku juz nie mialy osobnego menu tylko mielismy jedno.



    #2934758

    Anonim

    się podpiszę pod koleżanką
    obie jadły niemal wszystko…
    trochę bardziej rozdrobnione niż nam oczywiście

    #2934759

    kkurka

    Zamieszczone przez Vala
    się podpiszę pod koleżanką
    obie jadły niemal wszystko…
    trochę bardziej rozdrobnione niż nam oczywiście

    dzieki dziewczyny bo ja to sie tak troche bałam ze hemia i wogule tymbardziej ze moje bobo miło straszne kolki przez 4 mies i długo nie mogłam mu dac wszystkiego bo go meczyło….ale wtakim razie zaczne wszystkiego potroche:)

    #2934760

    qr-chuck

    Pulpety.
    Ziemniaczki.
    Jajo – ja gotowałam na miękko i rozbabrywałam w szklance.
    fasolka szparagowa.
    Groszek z marchewką.
    itd…

    Parówki dawałam ale swojskie.
    Sklepowe ostatecznie też, ale sprawdzałam pod kontem zawartości mięsa (to że pisze parówki indycze czy cielęce, to wcale nie znaczy, że tam jest indyk czy cielęcina! Ze sklepu obok tylko berlinki miały ponad 50% mięsa…)

    #2934761

    asik

    Moja J. (4,5 latka) rzadko jada parówki
    Chlera wie co tam jest przemielone :Boje się:
    Myślę, że lepiej dać kanapkę z jakąś domową wędliną – możesz kupić kawałek mięcha upiec w piekarniku i kroić na chlebek.
    Ja na śniadanie dawałam jeszcze do chleba jajko na miękko, jajecznicę, twarożek, serek.
    Z dań obiadowych oprócz zup, dawałam ziemniaczki z pulpetami z cycka kurczaka, do tego np. gotowana marchewka, ryż zapiekany z jabłuszkiem.
    Ale Julka była raczej zupowa więc gotowałam jej wszelkiego rodzaju zupy.
    Nie miksowałam tylko rozdrabniałam widelcem.



    #2934762

    kkurka

    Zamieszczone przez Asik.
    Moja J. (4,5 latka) rzadko jada parówki
    Chlera wie co tam jest przemielone :Boje się:
    Myślę, że lepiej dać kanapkę z jakąś domową wędliną – możesz kupić kawałek mięcha upiec w piekarniku i kroić na chlebek.
    Ja na śniadanie dawałam jeszcze do chleba jajko na miękko, jajecznicę, twarożek, serek.
    Z dań obiadowych oprócz zup, dawałam ziemniaczki z pulpetami z cycka kurczaka, do tego np. gotowana marchewka, ryż zapiekany z jabłuszkiem.
    Ale Julka była raczej zupowa więc gotowałam jej wszelkiego rodzaju zupy.
    Nie miksowałam tylko rozdrabniałam widelcem.

    noo ja tez w sumie jak ugotuje to rozdrabniam widelcem zeby wieksze kawałki były 🙂 u nas jest o tyle problem ze my nie mamy jeszcze zadngo ząbka i z tym gryzieniem dłuugo nam zchodzi ale daje rade:) no własnie doby pomysł z tą upieczona szyneczka chyba tak zrobie :)wsam raz na sniadanko/:) serek biały mu daje z jajkiem na miekko to tak troche sie boje ale..moze srubuje…:)

    dzieki dziewczyny za wszystkie rady:)))

    #2934763

    alice82

    Oluś próbował paróweczki są takie dla dzieci jak przypomne nzawę to podam
    aaa pamiętam Lisek Ferdi
    je jajeczko tzn żółtko
    lubi ryż z marchewką i mięskiem
    ziemniaki
    dzisiaj dam mu pierwszy raz rosołku
    nie przepada za chlebkiem

    p.s lubi misiowy ogród puree ryżowe z ziemniakami i szpinakiem
    i wszelkiego smaku kaszki

    #2934764

    asik

    Zamieszczone przez kkurka
    u nas jest o tyle problem ze my nie mamy jeszcze zadngo ząbka i z tym gryzieniem dłuugo nam zchodzi ale daje rade:)

    Jula też późnozębowa 😉
    Pierwszy jej wyszedł właśnie w okolicach 10 m-c.

    #2934765

    kkurka

    Zamieszczone przez alice82
    Oluś próbował paróweczki są takie dla dzieci jak przypomne nzawę to podam
    aaa pamiętam Lisek Ferdi
    je jajeczko tzn żółtko
    lubi ryż z marchewką i mięskiem
    ziemniaki
    dzisiaj dam mu pierwszy raz rosołku
    nie przepada za chlebkiem

    p.s lubi misiowy ogród puree ryżowe z ziemniakami i szpinakiem
    i wszelkiego smaku kaszki

    dzieki dziewczyny!!!w takim razie poszukam tych parówek:)))



    #2934766

    Anonim

    Mój ma 14 mies i do dzis nie je parówek i nie zapowiada sie żeby miał jeść. Bo niby co maja wnieść do jego menu? Od dawna wiadomo że w nich jest największy „syf” :/
    Nie jestem jakąś przewrażliwioną mamą ale tez patrze na to żeby jadł to co jest OK.
    W wieku 10 mies jadł kasze, makarony, mięsa wszystkie, ryby, sosy, jajecznice na masle, warzywa i owoce. Wprowadzałam tez wtedy jogurt naturalny i miksowałam ze świeżymi owocami i do dzis to je na drugie sniadanie.
    W wieku 10 mies chyba według zalecen podstawa sa 3 posiłki mleczne i 2 dania obiadowe..
    Mój teraz je 2 posiłki mleczne czyli na sniadanie i kolację.
    Proponuje podawać wszystkiego po troche ale parówki to sobie darowac bo nic dobrego w tych parowkach..

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close