Czyszczenie pralki

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 27)
  • Autor
    Wpisy
  • #119214

    esmena

    Czy i jak czyścicie swoją pralkę?

    Skąd pytanie? Otóż ostatnio gdy pierwszy raz od lat zrobiłam pranie na 90 stopni, z pralki zaczęło intensywnie śmierdzieć. Filtr parę miesięcy temu był czyszczony, szufladka czyszczona trochę wcześniej, no ale zaschnięty na niej proszek nie był źródłem problemu. Przyjrzałam się bliżej i okazało się, że w zakamarkach gumowego kołnierza przy bębnie zbierał się szlam :Strach: Wyczyściłam, ile mogłam. Niewiele to dało. Dziś zauważyłam że ten szlam jest w tej gumie w miejscach zupełnie dla mnie niedostępnych. Poza tym ta guma ma tyle drobnych zakamarków – kto projektował tą pralkę :Boje się:

    Najlepiej by było tą gumę zdjąć, ale mam wątpliwości, czy to wykonalne i czy nie popsuję pralki :Niepewny:

    #5650610

    goracakawa

    Pół butelki octu wlewam do otworu na proszek i na 90 stopni.
    Następnie czyszczę filtr, gumy i pojemnik.
    To wszystko raz w miesiącu.
    Czyszczę też zmywarkę – tylko że kupuję gotową chemię w butelce a po tym rozkręcam co się da i czyszczę.



    #5650611

    asik

    Po każdym użyciu pralki wycieram gumowy kołnierz i zostawiam uchyloną pralkę, żeby wyschła
    i robię co jakiś czas pranie samej pralki – ocet+soda oczyszczona działają cuda 🙂
    oprócz tego czyszczenie filtra i pojemnika na proszek

    #5650612

    goracakawa

    otwarta pralka i pojemnik na proszek to podstawa

    #5650613

    esmena

    No właśnie te pranie na 90 stopni, co robiliśmy ostatnio, to było co prawda nie z octem, ale potężną dawką kwasku cytrynowego 😉

    Pralka jest non stop otwarta. O kołnierzu nigdy nie pomyślałam, żeby go osuszać po praniu, ale to i tak nie dałoby za wiele, bo ten szlam głównie zbiera się po wewnętrznej stronie kołnierza, tam naprawdę ciężko się dostać :Niepewny:

    #5650614

    rybcia

    Zamieszczone przez esmena
    No właśnie te pranie na 90 stopni, co robiliśmy ostatnio, to było co prawda nie z octem, ale potężną dawką kwasku cytrynowego 😉

    Pralka jest non stop otwarta. O kołnierzu nigdy nie pomyślałam, żeby go osuszać po praniu, ale to i tak nie dałoby za wiele, bo ten szlam głównie zbiera się po wewnętrznej stronie kołnierza, tam naprawdę ciężko się dostać :Niepewny:

    Samo prani ena 90C nie wystarcza, trzeba jakiś wspomagacz. Kwasek cytrynowy moim zdaniem jest za słaby. Najlepiej ocet albo jakis wybielacz, tylko po wybielaczu trzeba puścić puste pranie albo biale pranie z dodatkowym płukaniem, bo lubi gdzieś zostać w zakamarkach i na przykład mi odbarwił kawałek spodni w następnym praniu, bo nie pomyślałąm i puścilam czarne.



    #5650615

    eiffla

    Słyszałam od specjalisty od naprawy pralek że do czyszczenia jej idealny jest kwasek cytrynowy (5 saszetek i puścić na max temp cykl prania) Ja jeszcze tego nie próbowałam, ale może pomoże 🙂

    #5650616

    m-amp-m-s

    ooo dzięki dziewczyny – spróbuję to z kwaskiem cytrynowym:) do tej pory był domestos :Fiu fiu:

    #5650617

    esmena

    Czy ktoś z Was czyści ten gumowy fartuch od wewnętrznej strony? Bo próbowałam to robić odciągając tą gumę od bębna i wyginając, ale w ten sposób nie zrobię tego dokładnie i boję się uszkodzić gumę. Czy tylko rozkręcenie pralki zostanie?

    Czy jest coś na co zwracacie uwagę przy wyborze płynu do płukania? Czytałam, że trzeba uważać, by nie zawierał żelatyny (pożywki dla pleśni), ale mój nie zawiera. Choć może to właśnie płyn włazi w zakamarki gumy i się nie potrafi z tego wypłukać :Hmmm…:

    #5650618

    goracakawa

    Ja też gumę odciągam jak się da najwięcej (jakkolwiek to zabrzmiało)
    Zauważyłam że najwięcej brudzi mi Lenor – a i nie używam proszków tylko niemieckie płyny do prania



    #5650619

    crazy

    w lidlu bywają płyny do czyszczenia pralek (seria w5);

    #5650620

    halinasuperdziewczyna

    Zamieszczone przez crazy
    w lidlu bywają płyny do czyszczenia pralek (seria w5);

    I wlasnie teraz są. Zakupilam i przetestuje wkrótce.



    #5650621

    olesia

    Zamieszczone przez GorącaKawa
    Pół butelki octu wlewam do otworu na proszek i na 90 stopni.
    Następnie czyszczę filtr, gumy i pojemnik.
    To wszystko raz w miesiącu.
    Czyszczę też zmywarkę – tylko że kupuję gotową chemię w butelce a po tym rozkręcam co się da i czyszczę.

    Nieźle, ja nigdy nic takiego nie robiłam, muszę spróbować.

    #5650622

    halinasuperdziewczyna

    I ja w zyciu nie czyscilam pralki.
    Mialam na przelonie 30 lat 5 sztuk i w zadnej nie robilo mi sie to co w obecnej.
    Po roku z pralki smierdzi na kilometr.
    Jeszcze jak piore codziennie, to ok, bo sie jakos ten smrod przeplukuje, ale po kilku dniach przerwy czuc mocno.
    Poza tym w gumowym kolnierzu siedzi muł.
    Ogrom mułu.
    Aaaa, no i ja zawsze płyn i bezposrednio do bebna, a pojemnik na detergenty i tak splesniały.

    #5650623

    halinasuperdziewczyna

    wyciągam wątek

    możecie powpisywac nazwy pralek w ktorych zaden osad sie nie tworzy?
    no wsciekla jestem na ten smrod i praleczka wyleci, bo w grzybie to ja prac nie będe, a skoro grzyb jest i w fartuchu i w szufladce do ktorej nawiasem mowiac nie pakuje detergentow, to i w srodku byc musi nie ma mocnych, zwlaszcza ze ma jakis przelewowy system

    pralki w ktorych nie osadza sie u mnie nic to polar, samsung, privileg, mastercook

    w boschu osad sie robil jak uzywalam szuflade na proszek, ale jak pakowalam bezposrednio do bebna to juz bylo ok
    w obecnym elektroluxie jest jakas masakra
    smrod zewsząd

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 27)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close