czyżby uczulenie?

juz sama nie wiem co o tym mam mysleć…wspominałam Wam o tym, ze ostatnio Pawełek jest gryziony przez owady (prawdopodobnie muszki). Kupiłam mu fenistil i będę smarować “chore” miejsca…Wczoraj jednak zauważyłam pod paszką silne zaczerwienienie i podskórne krosteczki na boku…i teraz to juz zgłupiałam….może to jakies uczulenie…ale Pawel nie jadl nic nowego, a może zatarcie od przegżania, albo zle wytarłam go po kapieli??? Co to moze być????

Magda i Pawełek ur. 29.11.2002

Oczekując na dziecko
PORANNE SKURCZE???
Codziennie rano - praktycznie o tej samej godzinie - mam jakieś dziwne skurcze. Czasami jeden, czasami kilka. Nie jestem za bardzo w staei powiedzieć, czy są to skurcze macicy czy
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
potrójne pieluchowanie - problem
Lekarz zalecił mojemu synkowi potrójne pieluchowanie, więc zakładam pampersa i dwie terowe. Ale to wyglada okropnie, pupcia małego jest bardzo podniesiona do góry, już nie wspomnie że wszystkie śpiochy w
Czytaj dalej