Da się jakoś zmienić urząd pocztowy????

Kurcze, lekarza da się zmienić, ba nawet całą przychodnię, i do apteki mozna iść sobie dowolnej itp. a cholernego UP zmienić się nie da… Wrrrr….. I nie chodzi mi tu oczywiście o wysyłanie paczek tylko o odbiór przesyłek. To co się dzieje na “mojej” poczcie woła o pomstę do nieba – zawsze megakolejka, pińdzie ruszają się jak muchy w smole, na trzy okienka zawsze jedno AKURAT (wrrr) ma przerwę. Kiedyś była na poczcie kartka, że z dzieciakami do lat 3 bez kolejki, ale kartkę zdjęli, a jak zapytałam “panienkę” czy to prawo nadal funkcjonuje, to ona nie wiedziała – a spróbujcie poprosić kolejkę osób, żeby Cię przpuścili z awizem (zazwyczaj jestem z Martą)… szkoda gadać….
A wczoraj to już zapieniłam na maxa, w skrzynce mam awizo, że przyszedł druk duży, reklamowy. Ok, myslę, pewnie Bobovita, bo ona mnie co jakiś czas uszczęśliwia paczuszką. Poszłam na pocztę, okienko zamknięte, zmiana pań, przerwa 15min. Do innych okienek kolejka. Podchodzę do zamkniętego okienka, siedzą dwie pańcie i uprzejmie proszę, żeby mi podały ten mój druk duży, reklamowy, że nic nie muszą odnotowywać przecież (bo nie był przecież ząden polecony, tylko normalnie do skrzynki nie weszło). I pańcia mówi, że przerwa, ze kolejka, że czekać…. No to czekam grzecznie, ale mi powoli krew oczy zalewa. Wreszcie się doczekałam, oczywiście panienka kazała mi się wylegitymować, żeby sprawdzić czy próbka Bobovity (dobrze zgadłam!) trafi do własciwej osoby!!! Oczywiście nigdzie nic nie pisała, bo przecież to nie był polecony. Spokojnie mogła mi podać tę paczkę 15 min. wcześniej
Widziały drącą sie Martę, której znudził się wózek i udawały, że nas nie widzą…
Zero zyczliwości babony wstrętne, wrrr….

Zmienię UP jak zmienię adres, wiem, ale nie da się jakoś przekierowywać swoich awizowanych przesyłek do odbioru na innej poczcie?

Mati 01.04 Marta 04.05

24 odpowiedzi na pytanie: Da się jakoś zmienić urząd pocztowy????

wasia2006-10-19 09:16:12

Re: Da się jakoś zmienić urząd pocztowy????

Wynajmnj na poczcie skrytke i złóż druk na którym zgadzasz się na doręczanie przesyłek poleconych do owej skrytki albo nawet do skrzynki w domu bez awizowania i wzywania Cię na pocztę..

Asia i Ola (3 latka 8 m-cy)

chilli2006-10-19 09:28:13

Re: Da się jakoś zmienić urząd pocztowy????

Da sie podpisac zlecenie zostawiania przesyłek poleconych w skrzynce – to juz sporo ułatwia.

Prawo o kobietach w widocznej ciązy i matkach z dzieckiem do lat 3 obowiązuje nadal.

marcowe szpileczki

abcdefg2006-10-19 10:14:20

Re: Da się jakoś zmienić urząd pocztowy????

powaznie? obowiazuje? w jakich miejscach?
Ja co prawda nawet z wielkim brzucholem grzecznie stalam w kolejkach (o ile ludzie w tramwaju mi ustepowali miejsca, o tyle w kolejkach udawali, ze nie widza brzucha 😉 ), ale zawsze to dobrze wiedziec – jakby co.

Ja wiem tylko, ze na lotnisku z malymi dziecmi mamy absolutne pierwszenstwo i w tym roku z tego skorzystalam, choc za pierwszym razem musialam sie wyklocic z ostro protestujaca, niezadowolona para w srednim wieku. Pan krzyczal, zeby chociaz za co druga “normalna” osoba wpuszczac, co pomijajac kwestie zasad nie przeze mnie ustalonych, nie mialo za grosz sensu, bo bylo nas raptem ze 2 czy 3 takie rodziny na cala dlugasna koleje…

mama majowego synka ’05

chilli2006-10-19 10:37:35

Re: Da się jakoś zmienić urząd pocztowy????

wszędzie – poczawszy od hipermarketu na urzedach kończąc 😀
W hipermarketach nawet istnieje cos takiego jak “kasa pierwszeństwa” – z reguły zamknięta :DDD

marcowe szpileczki

kata2006-10-19 10:50:12

Re: Da się jakoś zmienić urząd pocztowy????

o ile ludzie puścili? ja tam się pchałam we wszystkie kolejki w ciąży: na poczcie, w laboratorium, czasem w sklepie, w aptece, a że kawał baby ze mnie a brzuch miałam dość gigantyczny nigdy mi się nie zdarzyło stać w autobusie a jełśi by mnie nikt nie raczył puścić to bym zwyczajnie poprosiła

no dobra w kolejce do gina stałam

ja to taka wredna jestem

DoDo 2l 5m

abcdefg2006-10-19 11:13:25

Re: Da się jakoś zmienić urząd pocztowy????

ale jaja. no, ale jakbym sie chciala we wszystkich tych miejscach upierac, to zaloze sie, ze odbylby sie jakis linczyk na mnie. ludzie w sklepach i urzedach i bez tego tak na siebie burcza…

mama majowego synka ’05

chilli2006-10-19 11:43:50

Re: Da się jakoś zmienić urząd pocztowy????

niekoniecznie, poszłam ostatnio na poczte, wzielam numerek i usiadłam sobie i siedziała. Najpierw podesżła do mnie jedna dziewczyna i powiedziała, ze powinnam iśc bez kolejki, potem sie cała kolejka uparła, zę oni mnie przepuszcza.
A poni w okienku poinstrułowała, ze nie powinnam brac numerka tylko podejśc brez kolejki wogóle.

W okienku z odbieraniem paczek zawsze wołaja cieżarne i z dzieckiem poza kolejką – na mojej poczcie.
Wogóle w urzędach raczej nie ma problemu z egzekwowaniem.

W hipermarketach sa tylko napisy :DDD

marcowe szpileczki

abcdefg2006-10-19 11:53:15

Re: Da się jakoś zmienić urząd pocztowy????

to milo – dobrze sluchac o takich przykladach.
ale o ile w urzedowych ogonkach mozna sie jakos upchac, to trudno mi sobie wyobrazic, ze probuje sie wepchnac w hipermarkecie z wozkiem przed inne wozki, nierealne. Raczej nie liczylabym tez na to, ze inni widzac Mata rozstapia sie nagle i zjada na bok. Zreszta nieraz z nim bylismy i nigdy nic takiego sie nie stalo. chyba, ze my mamy takie wredne pyski, ze specjalnie nas nie chca puszczac? 😉

mama majowego synka ’05
<img src=”http://images1.fotosik.pl/130/4dfaba005592c17f.jpg”>

kas2006-10-19 12:16:24

Re: Da się jakoś zmienić urząd pocztowy????

Tyle, że nie zostawią w skrzynce tego co się do niej nie mieści…

Kas
[Zobacz stronę]

chilli2006-10-19 12:36:21

Re: Da się jakoś zmienić urząd pocztowy????

no ale to jużn ie jest każdy polecony.
Niekóte przesyłki w skrytkach tez sie nie mieszcza.
Nie ma rozwiązania idealnego.

marcowe szpileczki

2006-10-19 13:03:12

Re: Da się jakoś zmienić urząd pocztowy????

W odpowiedzi na:


chyba, ze my mamy takie wredne pyski, ze specjalnie nas nie chca puszczac? 😉


Hahaha, no padłam :))))

Byłam przekonana, że te przywileje dla matek z dziećmi i ciężarnych się skończyły jakiś rok po tym, jak urodziłam Kubę, ale może coś się znowu zmieniło… Trzeba to sprawdzić, bo ja mam TAKI urząd pocztowy, gdzie mnie za każdym razem krew zalewa, nawet jak idę kupić znaczek. Listonosz np w moim rejonie chodzi 1 raz w tyg i nie ważne czy ma priorytet czy nie i tak menda przylezie w czwartek (wybaczam mu jednak zawsze, bo jest zabójczo przystojny )

Daga,Kubuś 5.8.00 i Ania 18.1.05

Edited by daga28 on 2006/10/19 15:35.

abcdefg2006-10-19 13:20:58

Re: Da się jakoś zmienić urząd pocztowy????

Moj tez jest dosc przystpjny (pewnie dla niektorych zabojczo) i tez menda – moze to ten sam?
Raz wychodzilam wlasnie z drzwi domofonowych z wozkiem, przede mna byly jeszcze jedne drzwi, przez ktore wlasnie wchodzil on. Szarmancko mi je przytrzymal – tzn. zaczal, bo szybki rzut oka na drzwi domofonowe upewnil go, ze zaraz sie zamkna. I co zrobil ow dzentelmen? Oczywiscie porzucil zamiar pomocy matce z dzieckiem i trzmychnal w zamykajace sie wrota. 😉

Swoja droga, czy listonosze itd nie powinni miec kluczy do domofonow??

mama majowego synka ’05

wasia2006-10-19 13:25:56

Re: Da się jakoś zmienić urząd pocztowy????

Mnie kiedys jeden pan w mięsnym zmusił do kupowania poza kolejką (byłamw ciąży)… A mi się dobrze stało i wysyłało sms’y 🙂

Asia i Ola (3 latka 8 m-cy)

mirabelka792006-10-19 13:36:03

Re: Da się jakoś zmienić urząd pocztowy????

Twoja poczta to ta na Szembeka?

Ala i Gosia (16.12.2003)

chilli2006-10-19 13:44:36

Re: Da się jakoś zmienić urząd pocztowy????

ta.

marcowe szpileczki

2006-10-19 14:28:38

Re: Da się jakoś zmienić urząd pocztowy????

Wiesz, z tą ZABÓJCZĄ przystojnością “mojego” też nie było takie oczywiste. Zobaczyłam go w cywilu i okazało się, ze ma chłopak rokendrolową duszę (to oczywiście po sposobie ubierania się wniosłam ) a to jest zawsze dla mnie zabójcze.
U nas mieszkańcy osiedla zabronili komukolwiek obcemu wchodzić na klatkę, więc skrzynki pocztowe mamy na zewnątrz.

Daga,Kubuś 5.8.00 i Ania 18.1.05

efcia20042006-10-19 16:52:54

Re: Da się jakoś zmienić urząd pocztowy????

kasa pierwszeństwa… zawsze zajęta a będąc w ciązy lub z mała Asią i tak stałam w kolejce i to bynajmniej nie za ciężarnymi 🙂

Ewcia i Asiula (4.03.2005)

kateczka2006-10-19 18:03:58

Re: Da się jakoś zmienić urząd pocztowy????

Ja tez jak lecialam do Irlandii miesiac temu to na lotnisku i w Katowicach i w Dublinie mialam calkowite pierwszenstwo z moim Krzysiem,wszyscy nas przepuszczali.Natomiast gdy bylam w wysokiej ciazy to nieraz sie nastalam w dlugich kolejkach lub stalam 2h czekajac na prywatna wizyte do mojego gina gdy raz sie spoznil,a wiele mlodych facetow i babek grzalo miejsce na laweczkach udajac ze wcale nie widza mojego ogromnego 9 miesiecznego brzuszka i mnie opierajacej sie o sciane prawie juz mdlejacej bo bylo tam strasznie duszno…

abcdefg2006-10-19 18:55:06

Re: Da się jakoś zmienić urząd pocztowy????

W odpowiedzi na:


talam 2h czekajac na prywatna wizyte do mojego gina


Bulilas za niego, a on sie jeszcze spoznial po 2 godziny?

mama majowego synka ’05
<img src=”http://images1.fotosik.pl/130/4dfaba005592c17f.jpg”>

Edited by majowka on 2006/10/19 20:58.

mirabelka792006-10-20 08:58:54

Re: Da się jakoś zmienić urząd pocztowy????

mnie kiedys tam starszy pan w kolejce zwymyslal od kurew ktore skoro sobie dziecko zrobily to niech cierpia. a ja tylko grzecznie zapytalam czy by mnie nie przepuscili w kolejce (zima, roczne dziecko na rekach)…..najgorsza poczta jakas znam, o ktorej bym tam nie byla to kolejka….moze sa jakies dwie na Szembeka bo czytajac Twoj opis szczerze zazdroszcze, ze masz tam takie “chody”;)
Naszczescie zameldowana bylam gdzie indziej a z czasem i adres korespondencyjny podawalam ten u rodzicow bo nerwowo nie wyrabialam na Szembeka.

Ala i Gosia (16.12.2003)

chilli2006-10-20 09:04:15

Re: Da się jakoś zmienić urząd pocztowy????

ja jeszcze nie widziałam poczty bez kolejek.
Tam przynajmniej jest system numerków – a miedzy 9-11 z reguły nie ma kolejek. olejki ZAWSZE sa na początku miesiaca tak do 10-go, bo odbierają emerytury, płaca rachunki itd.

Ostatnio mi sie oberwało za chęć wysąłania paczke na poczcie na pereca – do dzisiaj nie wiem o co mnie opierniczył pan w kapeulszu. Chyba o to że usiadłam na krzesełku ale ręki sopbie nie dam uciąć.

marcowe szpileczki

mirabelka792006-10-20 09:11:51

Re: Da się jakoś zmienić urząd pocztowy????

moja jest bez kolejek:) na Lanciego:) numerki to juz chyba sa na kazdej poczcie.Na Szembeka zawsze chodzilam rano bo wieczorami to juz tam nawet wejsc sie nie dalo.

a ten w kapeluszu to moze ten sam co mnie wyzywal;)

Ala i Gosia (16.12.2003)

chilli2006-10-20 09:21:48

Re: Da się jakoś zmienić urząd pocztowy????

myślisz że on tak chodzi od poczty do poczty i opeinicza młodsze od siebie?

marcowe szpileczki

mirabelka792006-10-20 09:25:52

Re: Da się jakoś zmienić urząd pocztowy????

kto wie jakie ma hobby;)

Ala i Gosia (16.12.2003)

Znasz odpowiedź na pytanie: Da się jakoś zmienić urząd pocztowy?????

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wiek przedszkolny
Nocne ekscesy Matiego...
Dziś od poniedziałku zdarzyło się to drugi raz. A mianowicie obudziłam się w nocy obok kompletnie rozebranego od dołu Matiśka - czyli zdjął sobie spodenki od piżamki, pampersa (w nocy
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
pokazać coś Wam muszę - moja łazienka!
Dziewczyny małą prywatę zrobię ale muszę bo inaczej się uduszę ;)))) Oto [b]nasz lazienka w konkursie[/b]. Dzis dodano nasze zdjęcia i jeśli się Wam choć troszkę podoba to proszę o glosik
Czytaj dalej