Dalszy ciąg dłuuugiego problemu z facetem

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #34711

    kristina75

    Witam Was

    Nie wiem czy jeszcze pamiętacie mój problem ale chciałabym dalej podzielić się informcjami z Wami bo zaczynam się wahać i nie wiem co o tym myśleć. Po drugiej wizycie u psychologa mój mąż na nastepny dzień tzn. wczoraj wybrał się do lekarza psychiatry (zgodnie z zaleceniami psychologa), lekarz stwierdził u niego silną depresję i przepisał jakieś środki. Mąż mówi że tak źle jak jest teraz nie było nigdy, że musi się wyleczyć z niej (czyli z tej dziewczyny z którą dużo rozmawiał i korespondował o swoich problemach).Domyślam się że mu brakuje teraz tych rozmów, widać to po nim. Dużo się zastanawiałam nad tym i porozmawiałam sobie wczoraj z nią, stwierdziła że ona się już wycofała, bo nie chce żeby to się za daleko posunęło. I na razie nie będzie z nim rozmawiać żeby nie zaostrzać sprawy. Ona mu wyraźnie powiedziała żeby nie myślał że z tych rozmów i korespondencji to coś będzie głębszego ale to on (mój mąż) nalegał żeby onie nie mówiła nic o tym wszystkim do mnie. Wiem że teraz mąż czuje się odrzucony przez nią, bo o tym mówił ale z drugiej strony chce żebyśmy spróbowali to wszystko naprawić. Słuchajcie najgorsze w tym jest to że ja nic o tych jego problemach nie wiedziałam a to się ciągnęło od września, on nic nie okazywał, że ma jakieś problemy a ja idiotka myślałam że jest wszystko okey. Cały czas boli jak o tym pomyślę że on mógł innej kobiecie mówić i pisać te wszystkie miłe rzeczy a mnie cały czas oskarżał że ja go nie rozumię i nie akceptuję. Ciężko mi żyć z tym bo to jest we mnie. Dzięki Wam i forum mogę normalnie funkcjonować. Poradźcie jak można sobie z tym poradzić, z tym co jest we mnie.

    Pozdrawiam
    Kristina 75 i Klaudusia

    #455265

    Anonim

    Re: Dalszy ciąg dłuuugiego problemu z facetem

    czesto chyba sie zdarza cos takiego…zdarzylo sie moim znajomym, u nich niestety nie zakonczylo sie dobrze…
    urodzilo sie dziecko, on wpadl w depresje, poczul sie odrzucony a ona nic nie zauwazyla…czasem tak jest gdy pojawi sie dziecko…
    walcz… moze bys poszla do psychologa, jesli nie z nim to na wlasna reke…jesli go kochasz to na pewno warto

    Gaba i Marysia + Fasola! (18 tyg.)



    #455266

    Anonim

    Re: Dalszy ciąg dłuuugiego problemu z facetem

    http://kiosk.onet.pl/charaktery/1141374,1252,artykul.html
    moze jeszcze przeczytaj ten artykul…

    Gaba i Marysia + Fasola! (18 tyg.)

    #455267

    vieta

    Re: Dalszy ciąg dłuuugiego problemu z facetem

    zapewne jest Ci bardzo ciężko, ale myślę że jeśli Ci na nim zależy, jeśli go jeszcze kochasz to może daj mu szansę, spróbujcie naprawić wszystko, idz lub idzcie razem do psychologa, rozmawiajcie, okazuj mu swoje zainteresowanie i ja bym jeszcze bardziej dbała o sibie by mu pokazać że ja jestem piękną kobietą, wartościową.
    Jeśli przezwyciężysz ten ból który Ci sprawił to okazuj mu swoja czułość…ja bym mu teraz się pokazała z najlepszej strony…powodzenia

    Nadal uważam, że plus ma u mnie za to że zaczął łazić do tego psychologa bo faceci z regóły nie chcą robić czegokolwiek by coś naprawić…a on chce ze sobą coś zrobić…

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close