dawać smoczek czy nie?

Mam miesięczna córeczke która była do tej pory spokojnym dzieckiem od urodzenia tylko spała i jadła ale z czasem kiedy zaczęła mniej sypiac a więcej buszować zrobiła się straszna łobuziora. Po urodzeniu kiedy mi pare razy marudziła próbowałam jej dawać smoczek ale ona go nie chciała wypluwała i nie wiedzieła w ogóle jak to się trzyma w buzi więc nie próbowałam póżniej. Karmie ją wyłącznie piersia i teraz kiedy potrafi nieraz ze 4, 5 godzin nie spać w dzień to leży tylko przy cycku i nie traktuje go tylko jak jedzenie ale troche poliże wypluje poleży spokojnie znowu jej się przypomni to znowu possie a jak ją odkładam do łóżeczka to jest płacz i musze ja brać i tak trzymać przy sobie. Wczoraj już nie miałam siły i tak mi sie ten smoczek przypomniał i dałam jej i o dziwo od razu wiedziała do czego służy ale jak jej wypadł to schowałam go bo wcześniej jak go nie chciała to powiedziałam sobie że nie bedę jej wtykać i ją uczyć ale teraz nie wiem czy robie dobrze i czy nie powinnam jej dać go i mieć świety spokój. Mam wątpliwości bo ona nie zawsze się tak zachowuje przeważnie to śpi dużo albo z godzinę pobuszuje to tyle to już można znieśc w końcu nie wiedziałabym że mam dziecko jakby tylk spała i nie marudziła. Ale mnie jednak męczy czy nie powinna go ssać żeby sobie zaspokoić ten odruch sssania. Napiszcie mi co o tym sądzicie.

28 odpowiedzi na pytanie: dawać smoczek czy nie?

kantalupa Dodane ponad rok temu,

Re: dawać smoczek czy nie?

niestety, sama musisz sobie odpowiedziec na to pytanie

z zalozenia, przy pierwszym dziecku nie chcielam mu dac smoka, bo po co
mlody zrobil sobie smoka z mojego biustu, na co mu zreszta pozwalalam bezkarnie, wiec to glownie moja wina i skonczylo sie na dantejskich scenach, bo nie potrafilam odlozyc swojego zycia na polke i oddac sie dziecku na tyle, na ile tego wymagakl (chodzenie do toalety z dzieckiem u piersi, sypianie na fotelu z dzieckiem u piersi)
smoka nie zassal nigdy, choc w pewnym momencie zaczelam sie modlic, zeby tylko wreszcie zassal
dopiero jako czteromiesieczniak nauczylismy go obchodzenia sie bez cyca, a kosztowalo nas to duzo wysilku

drugie dziecko jest smoczkowe od poczatku
wrecz staralam sie, zeby ten smoczek zassal i bardzo mi to ulatwilo zycie
pewnie bede zalowac kiedy przyjdzie czas na pozegnanie sie ze smokiem, ale na razie widze tylko plusy

nucha Dodane ponad rok temu,

Re: dawać smoczek czy nie?

Podałabym, ale rozsądnie, z umiarem. Nie non stop, ale w chwilach, gdy wiesz, że jest najedzona, a potrzebuje jednak tego ssania.

Ania i

nena75 Dodane ponad rok temu,

Re: dawać smoczek czy nie?

Ja nie mam nic przeciwko podawaniu smoczka kiedy dziecko nie chce jeść a ma potrzebę ssania. Smoczek bardzo ułatwia życie
Ja też się bałam jak będzie wyglądało odzwyczajanie, bo Tomek był bardzo przywiązany do smoka i lubił go ssać dość długo. Odsmoczanie zajęło nam 2 noce
Nie martw się! byle tyle z umiarem…

W i T 3l 5m

elik Dodane ponad rok temu,

Re: dawać smoczek czy nie?

U mnie tez pierwsze bezsmoczkowe a drugie smoczkowe. Swiadomie sobie problem odkladam na pozniej, bo na razie nie jestem sie w stanie zajac dwoma wyjkami rownoczesnie. A mlodsze sie da jeszcze zatkac smoczkiem 😉

Elik, ANtos i Zosia

Z 13III07 A 22II04

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: dawać smoczek czy nie?

to zabierz mu tego smoka miedzy koncem 3 a koncem 5 m-ca

ja mlodemu juz ograniczam smoka i jest git.

magda z mlodymi

Dodane ponad rok temu,

Re: dawać smoczek czy nie?

Ja dałam Zuzce smoczek w drugiej dobie życia, pomimo oburzenia ze strony całego personalu szpitalnego. Nasłuchałam się wtedy mnóstwo “miłych” rzeczy, “sympetyczne” pielęgniarki straszyły mnie że Mała będzie ssała smoczka do 5 roku życia . Jak się potem okazało nie miało to nic wspólnego z rzeczywistością – po powrocie ze szpitala dałam Zuzce smoczek jeszcze kilkanaście razy na noc lub na spacerze. Bardzo szybko zrezygnowała z niego sama – odkąd skończyła 2 miesiące smoczek poszedł w zapomnienienie…
Sama zdecyduj co dla Twojego dziecka jest najlepsze…


Zuzia

gosik Dodane ponad rok temu,

Re: dawać smoczek czy nie?

U mnie oba smokowe, praktycznie po wyjściu z brzucha zatrybili od razu o co chodzi.
Filipowi zabrałam smoka jak skończył 1,5 roku. Obyło się bez scen, zero płaczu, czy czegokolwiek…mimo tego że ssał go nontop.

U Igora planuję podobne odsmoczanie w wieku 1,5 roku.

Zasypianie zajmuje trochę więcej czasu. Żadnych innych minusów nie zgłaszam

moim zdaniem szalenie ułatwa życie – rodzicom 🙂
I jakaż ulga dla obolałych piersi 😉

IG FI

olinja Dodane ponad rok temu,

Re: dawać smoczek czy nie?

próbowałam ale… Jonek nie chciał
daliśmy sobie spokój ze smoczkami

w tej chwili dbam by paluszków do pyszczka nie wkładał (przy zasypianiu) może sobie slinić przytulankę (taka milisia szmatka z misiem na jednym rogu)

Ja i …

mamamaksa Dodane ponad rok temu,

Re: dawać smoczek czy nie?

Moje dziecie nie chcialo,wiec nie zmuszalam,ale zaspokoilo sie ssaniem paluszkow w zamian. To tez dylemat, bo w koncu nie wiadomo,czy nie zaszkodzi zabkom w przyszlosci. Odkad pokawily sie zabki moja pociecha jakby mniej je ssala, czasem jako samouspokajacz lub gdy informuje o bolu wklada je do buzki. tak wiec nie wiem,czy uczyc czy nie ( dalam miesiac temu jako zabawke,ale jak starego psiaka uczyc nowych sztuczek?:) i wyrzuca,wiec przestalam),ale takie sa nastepstwa. Z drugiej strony jak smoczus wypadnie tez bedzie ryk.

morena Dodane ponad rok temu,

Re: dawać smoczek czy nie?

W odpowiedzi na:


Swiadomie sobie problem odkladam na pozniej, bo na razie nie jestem sie w stanie zajac dwoma wyjkami rownoczesnie. A mlodsze sie da jeszcze zatkac smoczkiem 😉


mam dokładnie takie samo podejście – świadomie od początku podtykałam smoczka, bo nie wyobrażam sobie chodzenia całymi dniami z jednym przy cycu, gdy drugie też domaga się uwagi.

Hania i Michaś

kama28 Dodane ponad rok temu,

Re: dawać smoczek czy nie?

kiedy tosia była w wieku twojej córeczki pojawił się dokładnie taki sam problem. nie chciałam dawac jej piersi tylko do uspokajania i pieszczoty, bo trwało to godzinami, a ja w tamtym czasie całymi dniami byłam sama. obiecałam jej smoczek i obietnicy dotrzymałam 🙂
nie od razu tosia go polubiła, a dziś służy jej tylko do zasypiania. kiedy płacze z innych powodów, wtedy nie bardzo umie go ssac.
wiem, że smoczek to kontrowersyjna sprawa, nie mniej jednak jak chodzik, picie z butelki, solenie jedzenia, szczepienia…itd. itd ;-))))
pozdrawiam, napisz wkrótce jaką decyzję podjęłaś.

kaśka i tośka 13.11.2006

Dodane ponad rok temu,

Re: dawać smoczek czy nie?

Ja dawałam – i uważam to za całkiem sensowne wyjście z sytuacji, ułatwia zycie po prostu – ja nie wyobrażam sobie spędzania całych dni z dzieckiem przy cycu i robienie mu za smoczek.
Odzwyczajanie – róznie wyglada u rożnych dzieci ale moim zdaniem to zalezy tez od stopnia zdeterminowania rodziców.
Pozdrowienia

Monika i
Nina (prawie 3.5)

luczka Dodane ponad rok temu,

Re: dawać smoczek czy nie?

Mam teraz ten sam problem.
Pierwsze dziecko było bezsmoczkowe i nawet przez myśl nam nie przeszło żeby smoczek dawać, ale teraz momentami chcę skapitulować. Już kolejny dzień jak mały wisi na cycu od rana do 15 dla samej potrzeby ssania. Każdego dnia wmawiam sobie że jutro będzie lepiej i jeszcze ten dzień bez smoka on i ja wytrzymamy. Ale lepiej być nie chce a nawet jest gorzej.
My w domu smoka na razie jeszcze nie mamy.


Mikołaj (6. 04. 2007 r.)

kasiex Dodane ponad rok temu,

Re: dawać smoczek czy nie?

ja dałam, właśnie jakoś po skończeniu miesiąca, kiedy to odruch ssania dał znać o sobie, a mały zaczął robić sobie z moich cycków smoczka, wcześniej nie chciał / nie potrzebował, ale zabrałam za radą specjalistów jak skończył 3 miesiące – obyło się bez problemów 🙂

Kasia, Kuba 01.03 i Borys 06.06

dorka102 Dodane ponad rok temu,

Re: dawać smoczek czy nie?

Ja też przy pierwszym synu chciałam być idealną mamą i chować dziecko bez smoczka, ale po 1,5 miesiącu poddałam się. Mój synuś bowiem nic nie robił tylko wisiał na cycu. Dałam mu smoczka i pomogło- wreszcie mogłam coś zrobić. Drugiego nauczyłam już w pierwszym tyg. ssac smoczek i nie mam już wyrzutów sumienia. Nawet wyczytałam,że smoczek zapobiega śmierci łóżeczkowej. Tylko jedna rada – szybko odłuczaj. Ok 6 miesiąca dziecku można smoczek już spokojnie ograniczać, bo odruch ssania zanika. My tego nie wiedzieliśmy i Maciuś ssał smoczek do 2 lat. Ale zęby są proste i mówić zaczął więc to też nie tragedia.Ale troche się martwiliśmy, bo przez smoczek mowa była póżno.

Robert Maciek prawie 3lata i Kacper 3mies

kaaskaa Dodane ponad rok temu,

Re: dawać smoczek czy nie?

Ja tez swojemu 5 tyg. Kacperkowi daje smoka (chociaz czasami nie chce i zaczyna bardziej plakac). Ale mam problem, bo krotko utrzymuje go w buzi, najczesciej mu wypada i placz. Wiec i tak trzeba przy nim siedziec i mu go trzymac. U Was tez tak jest? Jak sobie z tym poradzic?
Kaska i Kacperek (05.04.07)

monikmm Dodane ponad rok temu,

Re: dawać smoczek czy nie?

Wczoraj dałam jej smoczka ale bez skutku wypluwała go mała cwaniara troszkę pociągła i już myślałam że jej pasuje ale zaęła go wypluwać. Dzisiaj miałam wyjazd i została z moja mamą długo mnie nie było z półtorej godzinki była noszona i mama w końcu dała jej smoka tez marudziła ale była głodna i w końcu zaczęła ciągnąć. Jakie było moje zdziwienie jak weszłam do pokoju a tam moja niunia ciągnie smoka potem był cycek i jak po południu była ze mna i ja próbowałam jej wcisnąc to nie chciała więc powoli trace nadzieję że będzie go w końcu cyckoliła w końcu chyba jest lepszy mamy cycek żałyję teraz że nie dawałam jej od początku może byłoby teraz inaczej. Może trochę przesadzam w końcu jak się nie nauczy to nie będę miała problemu z odzwyczajaniem ale teraz za to nie mam spokoju i boję się żęby się tak nie nauczyła tylko na rączkach czy przy cycku bo póżniej kiedy będę chciała pracować to nie dam sobie rady.

awkaminska Dodane ponad rok temu,

Re: dawać smoczek czy nie?

jestem (byłam) totalnym przeciwnikiem smoka a wyszło tak:

Jagoda byłą dzieckiem nacycnym, do prawie 2 lata, nie ssała kciuka, nie chciała smoka, a z butelki ze smoczkiem jak zostawiałam mleczko był problem ją nakarmić…. i podobnie jak Twoja mała najchętniej by wisiała na cycku jak zasypiała na cycku to ze starchem odkładałam do łóżeczka by broń Boże się nieobudziła.

Kamila zaczeła ssać około 2 miesiąca kciuka, ja mimo że byłam przeciwnikiem smoka kupiłam (na zasadzie że jak się przyzwyczai to łatwiej się pozbyć smoka niż kciuka hi hi hi)i dałam jej ale dawało się go włożyć zamiast kciuka tylko jak spała w efekcie mam 4-latka który ssie kciuka jak się w nocy zapomni….

co będzie teraz??? smok czekał w pogotowiu ale lizanie łapki jest przyjemniejsze smoczek jest BE… oby nieprzyzwyczaiłą się do kciuka jak Kamilka…

co poradzić Tobie??? jeśli twoja mała uwielbia cycka nie tylko jako dystrybutor mleczka ale także jako przytulankę? Ty niewracasz zaraz do pracy i do tego lubisz karmić to dawaj tego cycka ile chce niezależnei czy do karmioenia czy do zabawy… jeśli jesteś zmęczona to daj smoka zawsze łatweij go wyrzucić niż kciuka…

co do smoczków jeśli chcesz dać to spróbuj inny kształt może przypasuje.. Kamili choć i tak nie jest to lapsze od kciuka) pasował jedynie taki Chicko, taki cały kauczukowy bo on ma bardzo małą tę części do ssania i najbardzoej przez to zbliżoną do kciuka…

powodzenia

Agnieszka i

awkaminska Dodane ponad rok temu,

Re: dawać smoczek czy nie?

he he he …. Adaś wisiał na cycku 4 (chidzi o te totalne przywiązanie) miesiące he he he…. Jagdoda do 21-22 meisięcy…. (z tym że siku mogłam robić bez niej a i na zającia mogłam wyjść bo kończyłam studia to musiałam)))) ale tak ogólnie to jako już ponad roczny szkrab podchodziła kiedy chciała, bluzkę zadzerałą i się podłanczała , a póżniej gdy już niessałą to jak zasypiałą czy płakałą to trzymała rączkę na cycku (dodam że odzwyczaiłą się jak się pojawiła Kamcia momentalnie i jest bardzo samodzielną młodą osobą)

jęsli chodzi o to czego się obawiasz że przt Alku będziesz żąłować gdy przyjdzie czas na rozstanei ze smokiem to nie masz co się martwić wyrzucisz smoka i tyle… a co ja mam zrobić z kciukiem Kamili???? (przywiązać??? bo specjalne gorzkie specyfiki z aptaki neiskutkują bo Kamila za smakiem je zlizuje)

Agnieszka i

toffika Dodane ponad rok temu,

Re: dawać smoczek czy nie?

miałam to samo tez dałam małemu smoka jeszcze w szpitalu, i również bardzo szybko z niego zrezygnował

pozdrawiamy
Karola i Michaś

23.03.2007

dorka102 Dodane ponad rok temu,

Re: dawać smoczek czy nie?

Może masz po prostu za duży smoczek jak dla takiego malęństwa. My od początku używamy smoczków firmy Avent- pierwsze są dla dzieci od 0-3 mies. Nie ma problemu.Szybko się nauczył ssać ten smok i jak ma ochotę kiedy jest śpiący to zassysa. Bo cały czs nie jest mu smok potrzebny.Więc może spróbuj smoka z innej firmy który mu podpasuje.

Robert Maciek prawie 3l i Kacper 3 mies

monikmm Dodane ponad rok temu,

Re: dawać smoczek czy nie?

Cyba musze tak zrobic teraz mam smoka z canpola tego najmniejszego a i tak mam czasami wrażenie jak jej wtykam że by się chciała udusić jak jej tam nie zapasuje może faktycznie jest za duży dla niej.

kasia Dodane ponad rok temu,

Re: dawać smoczek czy nie?

Mój Patryk od samego początku cmokał smoczek, szczerze do dwóch lat. Naczytałam się, że smoczków nie polecają, ale w praktyce to nie zawsze tak wychodzi. Więc po 2 latach któregoś wieczoru przed usypianiem Patryk po prostu nie upomniał się o niego. Więc sama mu o nim nie przypomniałam, zasnął sam. I tak już zostało, po prostu o nim zapomniał. Nawet nie wiedziałam, że tak łatwo mi pójdzie.
A Malwinka niezbyt chciała tego smoka. Dawałam jej sporadycznie. Teraz też cmoka, ale jakoś nie tak żarliwie jak Patryk.

Edited by arkadia on 2007/05/12 09:19.

Dodane ponad rok temu,

Re: dawać smoczek czy nie?

corka nie chciala, wiec nawet nie probowalam jej podawac, ale niestety zastapila go sobie moja piersia i wisiala mi przy cycu godzinami. Synus tez nie chcial, ale zdecydowalam sie podac poniewaz zastapil go sobie kciukiem, ktorego ssal bardzo intensywnie. Podawalam go jednak tylko w chwilach, kiedy ssal kciuka – robilam tzw. podmianke 😉 Udalo sie, kciuk poszedl w zapomnienie, smoczek o dziwo nie byl potrzebny, zaczelismy go jednak podawac znowu przy ciezkim zabkowaniu synka, poniewaz robia mu sie straszne krwiaki, ktore synek dodatkowo przygryzal sobie ostrymi juz zabkami i sprawial sobie tym dodatkowy, ogromny bol.
Natomiast dzisiaj podejscie do smoczkow juz nieco sie zmienilo. Kiedys pediatrzy mowili smoczkom zdecydowane NIE! Taraz mowia DLACZEGO NIE? Skoro dziecko w ten sposob sie uspokaja to dlaczego nie? Nalezy jednak zachowac zdrowy rozsadek i nie traktowac smoczka jako “korka” do zatykania buzi! Wszystko w granicach rozsadku!

Agnieszka &


[Zobacz stronę]

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: dawać smoczek czy nie?

ja bym dala

szymonowi chcialam dac i niestety mial to gdzies a michal zaakceptowal i czasem pomamle w trudnej sytuacji

i chwala mu za to

milma Dodane ponad rok temu,

Re: dawać smoczek czy nie?

witam.
wszystko prawda. tylko racja wielka… wciaz boli mnie gdy widze mamusie czy tatusiow wpychajacych brzdacom smoczka do buziuchny gdy ten zaledwie otwiera usta, nie wydajac przy tym niemal zadnego dzwieku… badz zapobiegawczo po otwarciu oczek po drzemce -zanim zacznie plakac, bo przeciez na pewno (?) zacznie!! buuu nie moge tego zrozumiec

Magda i Adas (28.10.2004)

kulki Dodane ponad rok temu,

Re: dawać smoczek czy nie?

u mnie było identycznie 🙂
to chyba dość typowy schemat – że drugie jest smoczkowe 🙂

Kinga, Łucja (3l) i Piotruś (29.04.2007)

Dodane ponad rok temu,

Re: dawać smoczek czy nie?

Bardzo się cieszę że oprócz mnie trafiła się jeszcze jedna “wyrodna” mamusia .


Zuzia

Znasz odpowiedź na pytanie: dawać smoczek czy nie??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Czuję się oszukana i dlatego piszę.
Jestem osobą poszukującą pracy, jestem nauczycielem religii, kiedyś pisałam już na forum, że mam dostać parę godzin, a za rok więcej, że w tym roku na pewno
Czytaj dalej
Wiek przedszkolny
dlugie miesieczne krwawienie
sorry ,ze znowu stawiam tu pytanie tego typu, ale wole kameralne grono;) i jak w temacie..przedluzylo mi sie krwawienie prawie do 10 dni !!/ostatnie dwa cykle/,,wczesniej mialam ok 3 dni..a przed
Czytaj dalej