Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

Moja corka w marcu skonczy dwa latka, widze tu na formum i w zyciu obok mnie, jak mamy majace mniej wiecej w tym wieku swoje dzieci zachodza w ciaze z drugim. Sama z jednej strony chcialabym miec drugie, ale boje sie jak cholera. Dopiero teraz zaczelo mi sie ukladac – wrocilam do pracy, zaczynamy sie finansowo odbijac, bo cala ciaze musialam w domu spedzic i szefowa mnie przegonila z roboty! No i dziecko dorasta i juz latwiej jest z takim starszym. Ale gdzies tam w srodku zaczynam czuc jakies dziwne uczucie. Strasznie sie go boje, bo nie jest to najlepszy czas na posiadanie dziecka – patrzac na sprawy panstwowe, rodzinne, finansowe, zawodowe. Ale z drugiej jednek strony nie wolno patrzec w ten sposob.
Mam pytanko, jak doszlo do tego, ze zdecydowalyscie sie na drugie dziecko, ile czasu potrzebowalyscie i czy bilyscie sie z myslami. Jak patrze na starajace sie, to zaczely tam pojawiac sie ksywki osob, z ktorymi “zaczynalam” ponad trzy lata temu starania o moja coreczke. czyli u niektorych osob nadszedl czas na drugiego szkrabka.
Dzieki 🙂

[obrazek]http://foto.onet.pl/mojalbum/zdjecie.html?no=1&id=31130&r=n[/obrazek] Jula

46 odpowiedzi na pytanie: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

majarzeszow2006-01-01 19:36:00

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

chetnie poczytam odpowiedzi, bo jestem w podobnej sytuacji. z tym, ze sprawy panstwowe malo mnie raczej obchodza 🙂 bardziej sprawy pracowe, niestety….

maja i

+ nadzieja na 2006 rok !

Adaś (19.05.2004)

aneta2006-01-01 19:40:10

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

No ja też chętnie poczytam, ja teraz się biję z myślami właśnie… A też czuję w sobie to “dziwne” uczucie 🙂

Pozdrawiam serdecznie !!

Aneta i Maciejko ur. 21.06.2004.

agustek2006-01-01 19:42:54

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

Panstwowe, czyli pomoc mlodej matce w zyciu, kiedy ta zdecyduje sie na posiadanie potomstwa, ni emoze pracowac, nie chce zostawiac 4 m-czne dziecko z obca niania itp…. 🙂

[obrazek]http://foto.onet.pl/mojalbum/zdjecie.html?no=1&id=31130&r=n[/obrazek] Jula

lilavati2006-01-01 20:58:08

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

No to ja napisze jak jest u nas:

Jeszcze do niedawna (rok temu)
-nr 1 nie bo mnie z pracy wyrzucą
-nr 2 nie bo nie mamy mieszkania (gnietliśmy się na pokoiku u rodziców)

Teraz
-nr 1 ten sam co poprzednio, boję się jak cholera
-nr 2 mąż nie ma pracy, kredyt do spłacenia (celowo pisze pod jednym minusem)

Decyzja
Staramy sie o dzidzie bo przede wszystkim pragniemy drugiego dziecka, pragniemy drugiego małego pachnącego bobaska dla siebie, dla Mateuszka bo tak jak kiedyś napisała szpilkowa madzia chcemy aby miał kto nas na starość w święta odwiedzać. Chcemy całować małe stopki, małe uszka, malusie paluszki, chcemy czytać bajki nie tylko Mateuszowi. Chcemy padnieci wieczorem z utęsknieniem czekać chwili kiedy nasze szkraby zasną a my doczekamy się chwili kiedy choć na sekundę będziemy mogli się zdrzemnąć Po prostu czujemy, że chcemy jeszcze kogoś obdarować miłością, zapewnić mu ciepłe i szczęśliwe dzieciństwo.
Mamy teraz mieszkanko, chcemy w nim słyszeć krzyki i wrzaski dzieci,
No i nie ukrywam, że za jakieś 25-30 lat chciałabym usłyszeć “Babciu kocham cię”
Praca- nie dla pracy się żyje, jak nie ta będziemy szukać innej, w końcu musi się udać coś znaleźć
U nas rok temu były dwa minusy no i teraz są dwa, doszliśmy do wniosku że zawsze znajdzie się jakieś ale, zawsze będzie coś stało na przeszkodzie, znalezienie odpowiedniego momentu może być naprawdę trudne, no a latka lecą, nie wiadomo ile dzidziuś będzie kazał nam na siebie czekać, a latka lecą, różnica wieku maluszków wzrasta a chcemy aby różnica nie była duża

A więc My z powodów które opisałam wyżej my działamy, z utęsknieniem czekamy na tą cudowną chwilę kiedy Pan Bóg powie macie ten maleńki dar ode mnie bęźcie dla niego jak najlepszymi rodzicami 🙂

Sorki, że takie długie
Pozdrawiam
Ania

Ania i Mati 19.04.04

cat2006-01-01 21:01:53

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

Z tego co pamiętam, to też się biłam trochę z myślami, miałam dylematy i rozważałam. 😉 Byłam pewna, że CHCĘ drugie dziecko, nie wiedziałam tylko, kiedy byłby ten odpowiedni moment. Przeważyła chyba chęć małej różnicy wieku między dziećmi. Prawdę mówiąc, specjalnie dlugo się nie namyślaliśmy, a w ciążę zaszłam za pierwszym podejściem, więc tłumaczę sobie, że inaczej być nie mogło i że los najwidoczniej wiedział, że chwila jest dobra.
Myślę, że zawsze trzeba trochę się pozastanawiać, ale nie za długo. 😉

Chyba nie muszę dodawać, że dziś tej decyzji w żaden sposób nie żałuję…. :-)))

Kaśka

Łukasz (3l.) i Karolina (10m-cy)

cat2006-01-01 21:07:12

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

Wzruszyłam się…
Oby się Wam szybko udało.

Kaśka

Łukasz (3l.) i Karolina (10m-cy)

lilavati2006-01-01 21:13:05

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

Dziękuję 🙂
A ja się wzruszam za każdym razem kiedy patrzę na fotke Twoich Urwisów
Ania

Ania i Mati 19.04.04

adda2006-01-01 21:48:55

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

To przyszło nagle, z dnia na dzień, nawet dokładnie nie pamiętam. Nie dorastałam do tego, nie analizowałam, jednego dnia jeszcze można powiedzieć panicznie bałam się zajścia w ciążę a drugiego juz bardzo chciałam mieć dziecko 🙂
Coś koło tego, to była chwila, najgorsze że zachciało mi się dziecka w na przełomie lipca i sierpnia a z różnych przyczyn osobistych musiałam poczekać z poczęciem do stycznia.Oj jak ja wtedy odliczałam te dni , tygodnie i miesiące, ale doczekałam się. Zaszłam w ciążę a w pażdzierniku urodziłam córeczkę Malwinkę
Wiecie co , fajnie jest mieć dwójke dzieci, taka się czuję spełniona, na prawdę
A tak w ogóle gdyby nie względy finansowe mogłabym mieć jeszcze jedno dziecko nawet gdyby to miała być trzecia córka :-))) dziecko to dziecko. Pisze tak bo denerwują mnie ludzie, ktorzy do mnie mówią : no nie udało się
Co się nie udało, to że mam dwoje zdrowych dzieci???Bez komentarza pozostawiam

Pozdrawiam
ADDA, Lilka i Malwinka

Malwinka (05.10.2005)

dorotka12006-01-01 21:51:29

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

My zaczelismy myslec o drugim jak Szymon skonczyl mniej wiecej 2 lata (ale zawsze myslelismy, zeby nie byl jedynakiem)
Teraz jestem w ciazy ale to wpadka, bo jeszcze sie nie zdecydowalismy na swiadome “robienie” i dobrze, bo wszystko wyszlo bez stresu i sie cieszymy a z Szymonem staralismy sie dluuuuuugo i doprowadzalo to nas do wielkich stersow i bezsensownych zachowan. Musze jednak przyznac, ze choc nie probowalismy jeszcze swiadmie strzelac,to nie zabezpieczlismy sie (sadzac ze z drugim pojdzie nam jak z pierwszym) a ja sie przygotowywalam na ta chwile i bralam kwas i podleczylam moje chorobska coby w razie czego wszystko bylo ok z mojej strony.

Slowem jak chcesz miec to drugie i tak kiedys, to moze po prostu za duzo nie mysl, a sie przytrafi:)

Szymon 10.02.2003 + Ktos czerwcowy

miska742006-01-01 21:52:50

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

jeśli chodzi o sprway państwowe, to chyba nigdy nie będzie dobrego czasu, niestety…Myśmy od początku chcieli mieć dwójkę(mąż nawet więcej), chcieliśmy też małą różnicę wieku, więc jak tylko doszłam do siebie po cc to zaczęliśmy się starać i od razu “zaskoczyło” 🙂

Miśka, Łobuziak 02.10.03 i Czarodziejka 27.09.05

ciapa2006-01-02 00:24:57

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

Cudnie napisane, naprawdę.

Ja tez bym tak chciała mysleć, ale…. jestem chba juz bardzo zmęczona tym co było przy Mikołaju – brak pracy, pieniążków, stududia, mieszkanie z rodzicami, naprawde nie było łatwo. Teraz aby zdecydować sie na kolejnego bobaska potzrebuje stabilizacji, poczucia bezpieczeństwa i minimum zabezpieczenia finansowego.

Kaska i Mikołaj 18.09.2003

vinga2006-01-02 07:22:27

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

Ale cudnie napisane…
Ja też tak chcę i z utęsknieniem czekam na wiosnę, bo wtedy już będę mogła się starać

Agnieszka i Antoś (05.02.05)

smoki2006-01-02 08:53:14

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

Posiadanie jednego dziecka to fajna sprawa. Z matematyki wynika ze posiadanie dwojki jest dwa razy fajniejsze a tu niespodzianka – okazuje sie ze jest fajniejsze tak z dziesiec razy :)))))
Chlopcy uwielbiaja siebie, juz teraz potrafia sie razem bawic w chowanego i w gonienie. Awantury oczywiscie tez juz sa.
Jednak dla mnie dwojka to za malo. Bardzo chce miec trzeciego malucha

smoki, Dawidek i Michał

lilavati2006-01-02 09:12:18

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

W odpowiedzi na:


Z matematyki wynika ze posiadanie dwojki jest dwa razy fajniejsze a tu niespodzianka – okazuje sie ze jest fajniejsze tak z dziesiec razy :)))))


Skoro jest tak jak piszesz to ja zaczynam się bać, że na wymarzonej trójeczce się nie skończy 🙂
Miło czytać takie posty 🙂
Wszystkiego dobrego
Ania

Ania i Mati 19.04.04

pasiasta2006-01-02 09:23:54

Mam tak samo

Dobry temat – ja biję się sama ze swoimi myślami…

Dorota 08.08.04

[Zobacz stronę].

mokla2006-01-02 09:30:36

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

Ja tak samo jak Smoki też marzę o trzecim maluszku. Co gorsze teraz marzę już od kiedy drugi synek skonczyl pol roczku. I mam nadzieje, ze moje marzenie sie spelni jak nie w tym roku to w nastepnym.

chilli2006-01-02 09:35:15

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

TAK TAK TAK!!!

madzia i www (10.03.2004)

kas2006-01-02 09:37:21

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

U nas było mniej więcej tak. W pracy lekka stagnacja, właśnie zdecydowalismy sie na kupno nowego mieszkania, Zu zbliżała się do najistotniejszej operacji i mielismy się zacząć starać… I wtedy spadła mi propozycja kilkumiesięcznego wyjazdu do Anglii.
Czyli decyzja była podjeta tylko realizacja sie odroczyła trochę…
Czy sie bałam – trochę tak, z reszta już w ciąży miałam trochę zawahań, dodatkowo reakcja rodziny była niezupełnie taka jakiej można oczekiwać…
Z perspektywy (krótkiej jak dotąd) widzę, że to była świetna decyzja. Zu już jest duża i rozumna, choc zazdrości troche pewnie jeszcze będzie, ja jestem znacznie spokojniejsza niz byłam jak sie urodziła Zu, bardziej pewna siebie, no i jako, że najmłodsza nie jestem, obawiam się, że gdybyśmy zwlekali to za pare lat już by mi sie nie chciałao, miałabym wiecej argumentów przeciw…

Kas
Buzi od Zuzi i synka Tymka

elik2006-01-02 11:02:22

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

W zwiazku z tym, ze w naszych czasach nie ma odpowiedniego momentu na dziecko, trzeba sobie wpisac w terminarz i do dziela;-)…
a tak serio – dla mnie albo calkiem krotka roznica wieku miedzy dziecmi wchodzila w gre albo okolo 5 – 6 lat.
Mala roznica wieku ma ten plus, ze dzieci maja lepszy kontakt od poczatku i moga sie ze soba w domu pobawic. Roznica okolo 6 lat ma ten plus, ze starsze idzie do szkoly i juz staje sie coraz bardziej samodzielne. I oczywiscie ciagle bardzo potrzebuje mamy, ale juz czuje sie “dorosle” i jest nawet szansa na mala pomoc przy malutkim dziecku;-)
Jako, ze z pierwszym maluchem udalo mi sie dosc pozno, to na drugie postanowilam juz specjalnie dlugo nie czekac;-) Antek skonczy niedlugo 2 latka – to taki wiek, ze juz zdazylam troche odetchnac od noworodkowych i wczesnoniemowlacych problemow, ale jeszcze nie zdazylam od nich calkiem odwyknac, wiec wrocic nie bedzie trudno. Do pracy postanowilam nie wracac ( z roznych wzgledow), wiec bede miec wieksza dziure w zyciu zawodowym. Martwi mnie to troche, ale wlasnie tylko troche. Jak mnie jalas firma przyjmie po przerwie na macierzynstwo, to bedzie dobrze swiadczyc o firmie. A drugie dziecko ponoc kosztuje mniej niz pierwsze – i kasy i wysilku. Pozyjemy zobaczymy 🙂

elik i antek 23 mies + ktos 🙂

Edited by elik on 2006/01/02 12:16.

cat2006-01-02 11:19:24

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

O, to ja z życiem zawodowym mam podobnie. Przy drugim bejbi dziura w CV będzie dużo większa. Ale na razie pracuję w domu i, kto wie, może przy tym zostanę?
Wydatków jest mniej, bo masz mnóstwo rzeczy po starszym dziecku, a wysiłek… hmmm. To już zależy od tego na jaki “egzemplarz” trafisz. Mnie się trafił wyjątkowo niespokojny 😉 Ale na pewno bardzo pomaga doświadczenie zdobyte przy pierwszym dziecku. Po prostu czujesz się pewniej i luzu masz więcej…

Kaśka

Łukasz (3l.) i Karolina (10m-cy)

elik2006-01-02 11:30:51

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

z tym mniej wysilku to pocieszam siebie i innych 😉

ja tez troche pracuje w domku, przy czym bezplatnie. Bardziej po to, zeby nie zajmowac sie tylko dzieckiem i miec jakas odskocznie dla mozgu. ALe tez coraz czesciej sie zastanawiam, czy nie zostac przy pracy w domu (przynajmniej na jakis czas) albo “na swoim” Skoro sie da w ciagu dnia troche popracowac przy dziecku(praca wymagajaca mniej skupienia), potem przysiasc jeszcze jak spi(juz na spokojnie)… jeszcze zobacze 🙂

elik i antek 23 mies + ?

mati22006-01-02 12:09:02

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

Oczywiście, że wątpliwości są bo człowiek analizuje to i tamto. ALe zawsze będzie coś dlatego ja powiem tak: moje (i męża) serce już pęka z miłości do drugiej dzidzi !!! Chce aby nasz dom był pełen uśmiechów i krzyków szalejących brzdąców. A tak wogóle to marzy nam się trójka urwisów! Ja jeszcze muszę liczyć się z tym, że w ciąży nie będzie łatwo bo w poprzedniej od samego początku do prawie samego końca musiałam co drugi dzień robić sobie zastrzyk rozrzedzający krew + kupa jeszcze innych zastrzyków i leków. Ja jednak nie przejmuję się tym bo wszytsko wytrzymam dla kolejnego małego Cudu! Jak tylko lekarz da zielone światło zaczynamy starania 🙂 A no i jeszcze nie wiadomo jak długo dzidziuś każe na siebie czekać.

Marta i Korneliusz 7.10.2004

beatek2006-01-02 12:11:18

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

Ja zawsze marzyłam sobie, że będę miała dwoje dzieci. Teraz jednak, mimo że Julcia nie jest zbyt uciążliwym dzieckiem, na razie w ogóle nie wyobrażam sobie mieć drugie. I nawet miałam na forum zadać pytanie czy to normalne, że w kilka miesięcy po urodzeniu pierwszego dziecka nie ma się ochoty mysleć o drugim. Teraz jednak widzę, że niektórych mam to w ogóle nie przeraża. Ciekawa jestem czy i mi to przejdzie? No, ale nie o tym chciałam pisać.
Tak jak już kilka mam napisało, zawsze znajdzie się coś przeciw zajściu w ciążę. A to finanse, a to praca, a to mieszkanie. ‘Państwowo’ to myślę, że czas nie jest najgorszy – dostaniesz przecież becikowe 🙂 Nic mądrego nie napiszę, ale chyba sami musicie rozważyć wszystkie możliwości. Nasza Julcia nie była planowanym dzieckiem i może dlatego powiedziałam sobie, że drugie już zaplanuję; różnie to jednak może być 🙂 Ja np w życiu lubię mieć wszystko zaplanowane i poukładane, ale z obserwacji widzę, że chyba lepiej żyje się ludziom, których nie interesuje co będzie jutro. Piszesz, że teraz zaczęło Ci się układać zawodowo. A może poczekaj jeszcze z drugim dzidziusiem. Popracuj sobie teraz, odsapnij, pobądź wśród ludzi. Ja właśnie mam taki plan. Chcę znaleźć pracę, zacząć się jakoś realizować zawodowo, bo na razie mój staż pracy nie jest zbyt długi. Nawet jak różnica wieku będzie 5 czy 6 lat między dziećmi to też ma swoje plusy. Ja mam brata o 6 lat młodszego i bardzo sobie chwalę taką różnicę wieku rodzeństwa. Pamiętam, że dużo pomagałam mamie, jak był malutki. Ty też masz córeczkę, więc jest szansa że i ona Ci pomoże. Poza tym to starsze będziesz mogła już posłać do przedszkola czy do szkoły. Moim zdaniem to zawsze łatwiej jak chociaż część dnia byłabyś tylko z jednym dzieciaczkiem. Nie patrz tak bardzo na to, że inne mamy z Twojego otoczenia już mają dwójkę. Po prostu przemyśl swoją sytuację. Skoro się boisz to poczekaj jeszcze chwilkę. Wiadomo, że czas nie stoi w miejscu, ale może teraz właśnie jest dla Ciebie, czas na Twoje plany i marzenia. Nie chcę żeby brzmiało to egoistycznie, ale to w życiu też jest ważne, przynajmniej dla mnie. Życzę dobrej decyzji 🙂


Beata i Julcia (10.04.2005)

2006-01-02 12:34:58

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

U nas ten czas jeszcze nie przyszedł. Ani ja nie czuje sie do końca gotowa na drugie dziecko, finansowo niezbyt fajnie, chce dokończyć studia, mąz chce dokonczyc studia ( a i tak musi godzić studia dzienne i pracę popołudniu więc niewiele mamy go w domu). Mieszkamy u rodziców.
O kolejnym dziecku pomyslimy pewnie za kilka lat.

Ja myslę że skoro się wahasz to powinnyście poczekać. I nie przejmuj sie innymi, co to ma do rzeczy że inni juz maja drugie dziecko a Ty jeszcze nie. To na pewno nie jest dobry powód.
Ja zaczekałabym aż będę pewna że chcę tego właśnie teraz….

Monika & Nina (2 lata )

2006-01-02 12:41:09

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

zgadzam sie z Toba, ja tez jestem zmęczona takim zyciem i na następne dziecko zdecydujemy się kiedy ustabilizujemy odrobinę nasze życie .

Monika & Nina (2 lata )

2006-01-02 12:48:50

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

gratulacje 🙂

Monika & Nina (2 lata )

kamelia2006-01-02 13:10:59

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

Za dużo jest tych powodów, więc nie będę opisywać, ale o dwóch sprawach napisać muszę…
Bardzo mocno prawdziwie zabrzmiało to co napisała kiedyś (niedawno) Szpilki – o tym odwiedzaniu na Święta…
Druga rzecz, to zdanie z filmu przyrodniczego obejrzanego w ten weekend – o prawdziwym sukcesie macierzyństwa (rodzicielstwa) świadczy (dopiero) ilość wnucząt (te wstawki są moje )…
Ciągle pojawiają się nowe powody…

Michałek 14.08.2003

kra2006-01-02 13:23:39

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

Ja zaczęłąm chcieć mniej więcej, jak Wiktorek skończył pół roku. To był maj. Wtedy “wyliczyłam” sobie, że dobrze byłoby zaczekać z zajciem w ciążę (znaczy z rozpoczęciem prób) do stycznia. Z różnych przyczyn. Czekałam na ten styczeń z niecierpliwością i… nie doczekałam się. Pod koniec listopada zrobiłam test 🙂 Czasem jednak żałuję, że w ogóle czekałam, że różnica wieku między chłopakami nie jest mniejsza…
A teraz mam kolejny dylemat, bo znowu mam jakąś taką dziwną potrzebę… chciałabym trzecie dziecko, ale z drugiej strony logicznie rzecz biorąc zupełnie się to wyklucza z wszystkimi moimi “planami na życie”. I kurcze, znowu się łamię, ale jak na razie logika bierze górę…


Kra, Wiktorek(2l) i Marcelek(4m)

2006-01-02 13:39:42

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

Ja zawsze chciałam ninimum 2 i maksimum 2 dzieci, ale mój mąż zawsze marzył o trójce i z biegiem czasu chyba mnie do tego przekonał 🙂 Wychodzę z założenia, że skoro jedna Oleńka daje nam tak wiele szczęścia to dwoje dzieci da nam go 2 razy tyle, a troje jeszcze więcej 🙂 Zawsza marzyłam o tym, żeby Oleńka jedynaczką nie była i żeby różnica wieku między moimi dziećmi nie była większa niż 3 lata. Tuż po urodzeniu Oleńki podjęliśmy z mężem decyzję, ża za 2 lata zaczynamy starania o drugie dziecko i tak też zrobiliśmy 🙂 Starałam się nie myśleć całymi dniami o wszystkich za i przeci dlatego, że jakieś przeciw zawsze się znajdą!!! Stwierdziliśmy, że od strony finansowej “stać nas” na drugie dziecko, nasze warunki mieszkaniowe wkrótce się poprawią (tzn. może jeszcze w tym roku), Oleńka jest już w miarę samodzielna i to wystarczy! Trzymaliśmy się tej myśli i gdy nadszedł zaplanowany przez nas wcześniej listopad, bez zastanowienia wzięliśmy się do roboty… i udało się 🙂
Powiem szczerze, że wszelkie wątpliwości pojawiają się dopiero teraz kiedy już jestem w ciąży, ale cieszę się bardzo, że już nie ma odwrotu 🙂 Jestem przekonana, że gdy dzidzia już pojawi się na świecie, na pewno nie będziemy tej decyzji żałować!!!

Agnieszka i Oleńka (01.09.2003r.)
+ sierpniowe Słoneczko 🙂

kotus2006-01-02 16:25:25

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

Ania-Olesia miała rację dzisiaj piszesz niesamowite posty z natchnienia:)

A ja po prostu chciałam i po prostu robilismy drugiego dzidziusia nie patrząc na sytuację materialną i nie była ona dobra.Bez dzieci byłabym chora i czegos by mi brakowało,a tak czuję sie spełniona:))I tak jak np.przed chwilą mogę usłyszec od między innymi od mojej 10 latki -mamo ty jesteś najukochańszą mamą na świecie i nie chciałabym miec innej:))

lilavati2006-01-02 18:06:13

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

W odpowiedzi na:


mamo ty jesteś najukochańszą mamą na świecie i nie chciałabym miec innej:))


a ja zrobie wszystko aby kiedyś takie właśnie słowa usłyszeć od własnego dziecka 🙂
Pozdrawiam i życze wszystkiego dobrego
Ania

Ania i Mati 19.04.04

2006-01-02 19:03:44

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

pod koniec ciąży z Martą już wiedziałam, że jedno dziecko to za mało
Na ostateczną decyzję nie trzeba było długo czekać
Zanim Marta skończyła pół roku zaczęliśmy starania

A dylematy mam każdego dnia
I niemal codziennie zadaję spobie pytanie “czy dam radę”…

K+

Martusia 14.09.2004

amber2006-01-02 22:11:16

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

U nas taka myśl też się pojawia…ale mimo tego czuję, że jeszcze musimy poczekać.
Pragnienie drugiego dzieciątka z każdym mieisącem jest większe…ale to chyba jeszcze nie ten czas…
Jednak rodzeństwo dla Maciusia kiedyś będzie 🙂

Beata i Maciek (11.02.2004)

vieta2006-01-03 23:25:59

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

ja jeszcze nie zdecydowałam się na drugie dziecko..choć mam ochotę coraz większą, ale rozsądek bierze górę..mieszkanie małe itp. ale Julcia już ma 4 latka i 8 m-cy więc nie chciałabym by różnica wieku nie była duża..i mam dylemat…brrr

mik32006-01-04 05:20:01

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

U nas decyzja podjela sie sama… i bardzo dobrze, bo nidgy nie jest ten odpowiedni czas : ))))

Marta, Kasper 23 mce i Kevin 3.5 mca

effcia2006-01-04 11:34:32

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

dlaczego? hmmmm……kiedyś oglądałam jakiś film o adopcjach, bohaterami było małżeństwo, które nie mogąc mieć własnych dzieci adoptował 4 dzieciaków, właśnie bylo w trakcie 5 adopcji…pamiętam scenę w sądzie, sędzina zadała pytanie dlaczego mając już czwórkę dzieci chcą przysposobić piąte….na to ojciec rodziny, ocierając łzy wzruszenia powiedział: ŻEBY BYŁO WIĘCEJ KRZYKU W DOMU… też się wzruszyłam i też się poryczałam….
o ten krzyk chodzi, o tupot małych stópek, o głośny śmiech o radość bycia razem, o to wszystko co niewypowiedziane a najważniejsze na świecie.
długo dorastałam do cedyzji by w ogóle mieć dzieci, a gdy już dojrzałam wiedziałam od razu, że to nie może być jedynak, że chcę mieć dwójeczkę!
dlaczego teraz? bo 3 lata róznicy to tak w sam raz, bo mam już mało czasu (w tym roku skończę 34 lata), bo bardzo, bardzo tego chcę….

Effcia, FLANEK 2, 4/12 i….dwie szczęśliwe kreseczki:)

aga282006-01-04 11:55:15

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

Ja byłam zdecydowana na urodzenie drugiego dziecka jak Kasia skończy dwa latka. Próbowaliśmy od stycznia 2005. Udało się w marcu. Strasznie się cieszyłam chociaż wiedziałam, że będzie trudno. Od 14 listopada jestem potrójną mamą. I nie jest tak źle. Nawet nie byliśmy w szoku, gdy okazało się, że będą bliźnięta.To cudowne mieć znowu takie maluchy w domu.

Agnieszka, Kasia (07.08.2003) i Jakub i Krzysztof (14.11.2005)

ahimsa2006-01-04 18:24:04

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

W odpowiedzi na:


nr 2 mąż nie ma pracy, kredyt do spłacenia (celowo pisze pod jednym minusem


Wow!!!!
Masz nerwa, kobito! My oboje pracujemy, kredyt jakiś tam jest, ale ok. A i tak NIE wyobrażam sobie teraz drugiego dziecka! Właśnie z powodów finansowych.


14.10.2004 Mati

superbasiek2006-01-04 18:46:48

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

że tak powiem ja też kiedyś chciałam żeby między pierwszym i drugim dzieckiem było dwa-trzy lata różnicy, no ale podobnie jak u ciebie, zaczęłam finansowo się odbijać, były obawy… w tym roku mój synek skończy 5 lat i mam nadzieję że w tym roku jeszcze urodzę drugie dziecko 🙂 w zeszłym roku w lipcu odstawiłam pigułki i pracujemy nad rodzeństwem naszego synka :)… nie ma się co szczypać, trzeba iść na żywioł, bo jakbym się tak głębiej zastanawiała przed pierwszym dzieckiem to bym do dziś nie miała pociechy …

Pozdrówki 🙂

Człowiek uśmiechnięty jest bogatszy… o uśmiech 🙂

ahimsa2006-01-04 18:58:42

Re: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka

heh, a ja bym się bała, że np. coś zmieni i nie będę miała co do gara włożyć tej gromadce;) Bo nie sztuka zrobić, tylko potem zapewnić dzieciom wszystkiego, co potrzebują i nawet trochę wiecej!;)
Nie chcę, by się gnieżdziły w pokoiku w mieszkaniu z rodzicami któregoś z nas, bo nie stać nas np. na mieszkanie! Odpada taka opcja kompletnie itd.
I wychować je, mieć dla nich czas…a ja wiem, że muszę pracować, nie ma mnie długo w domu i nie chcę, by moje dzieci tułały się z kluczem u szyi…a z dwójką, mielibyśmy jeszcze mniej czasu! Bo mąż wtedy musiałyby więcej pracować, a tak może być prawie cały czas w domu:)


14.10.2004 Mati

Znasz odpowiedź na pytanie: Decyzja na urodzenie drugiego dziecka?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
karmienie piersią - jak długo?
witam mamuśki, tak sobie myślę i kombinuję i ciekawa jestem jak to jest/ było u was i co o tym myslicie? Filip ma 8 m-cy, pod koniec lutego będzie miał 10 a
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Brzuch jak balonik
Witam Jestem w piątym miesiącu ciąży. Mam dziś wieczór dziwne odczucie w brzuchu: czuję jak gdyby mój brzuch był jak nadmuchany balonik, taki napięty i ciężki. Czy któraś z Was miała
Czytaj dalej