„Diabełek ochrzczony”- tragikomedia w jednym akcie

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #14935

    olenka-p

    Osoby:
    Adam Kajetan czyli Adaśko – 3,5 miesiąca
    Ola i Grześ – rodzice Adaśka
    Ksiądz

    Oraz:
    Martyna Justyna – ok. 5-6 miesięcy
    Alicja Franciszka – dużo mniej…
    Rodzice obu

    Czas i miejsce akcji:
    Pierwsza niedziela kwietnia, Kościół p.w. św.Jacka

    Wprowadzenie:
    Ku zdumieniu rodziców Adaśko przesypia niemal całą mszę. Tylko czasem otwiera oczka, by w skupieniu studiować konstrukcję sklepienia świątyni. Msza dobiega końca, nadchodzi moment wyjęcia Adaśka z wózka. Dochodzi 13-ta – pora najgłębszego spacerowego snu, ewentualnie kolejnego posiłku …

    Adaśko (wyjmowany z wózka, jeszcze niepewnie): uuuaaaaa!
    Ksiądz: Wspominając swój własny chrzest wyznajmy wiarę…
    Adaśko (z większą pewnością): uuuaaaaa!!
    Ksiądz: Czy wierzycie…
    Adaśko: UUUAAAAA!
    Martyna Justyna (z pewną taką nieśmiałością): uaaa…
    Alicja Franciszka – śpi niewzruszona
    Chór Rodziców: Wierzymy!
    Ksiadz: Czy wyrzekacie się…
    Adaśko: UUUAAAAA!!!
    Ola (szeptem, do uszka Adaśka): Stoi na stacji lokomotywa…
    Chór Rodziców: Wyrzekamy się!
    Ksiądz (do Grzesia): Może niech lepiej matka weźmie to dziecko?
    Grześ (przytomnie): To może jeszcze pogorszyć sprawę. Chyba jest głodny…
    Adaśko: UUUUUAAAAA!!!
    Ola: Może jednak spróbuję… (bierze Adaśka)
    Ola (na stronie): Ma głos po dziadku-wokaliście. Ciekawe czy go przyjmą do chóru?…
    Ksiądz: Jakie imię wybraliście dla dziecka?
    Adaśko: UUUUUAAAAAAA!!!
    Ola i Grześ (przekrzykując syna): Adam Kajetan!!!
    Ksiądz: Adamie Kajetanie, ja ciebie chrzczę…
    Adaśko: UUUUUAAAAAAA!!!
    Ola: Spokojnie kochanie, zaraz będzie po wszystkim.
    Ola (szeptem): Nagle – gwizd, nagle – świst, para – buch, koła – w ruch…
    Ksiądz: Namaszczam cię Krzyżmem Świętym…
    Adaśko: UUUUAAAAAA!!!
    Ola (szeptem): Najpierw powoli jak żółw ociężale…
    Ksiądz: Nakładam tę białą szatkę…
    Adaśko: UUUUUAAAAAAA!!!
    Ola (szeptem): Szarpnęła wagony i ciągnie z mozołem…
    Ksiądz: Na koniec odmówimy razem „Ojcze nasz”…
    Adaśko: UUUUUAAAAAA!!!
    Chór Rodziców: Ojcze nasz, któryś jest w niebie…
    Ola (szeptem): A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost!…
    Ksiądz – wychodzi do zakrystii
    Chór Rodziców – rozchodzi się
    Adaśko (wkładany do wózka, z furią): UUUUUUUAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!
    Ola (z rezygnacją): To ja pójdę dać księdzu kasę…
    Znika w zakrystii.

    Kurtyna.

    Szczerze mówiąc bardziej to wszystko przypominało egzorcyzmy niż chrzest ;-))) Dobrze, że mamy to już za sobą………………

    olenka & tygrysek adaś (23.12.02)

    #220353

    czarna

    Re: \”Diabełek ochrzczony\”- tragikomedia w jednym akcie

    hihi
    witamy wsrod DZIECI BOZYCH

    AUTOR:SZALONA MATKA



    #220354

    nata

    Re: \”Diabełek ochrzczony\”- tragikomedia w jednym akcie

    he he he ,jaka piekna tragikomedja,ja dobrze sie czytalo,moze kiedys to bedzie lektura obowiazkowa hi hih

    NATAla i KAPEREK (4 i 3/4 miesiaca !)

    #220355

    Anonim

    Re: \”Diabełek ochrzczony\”- tragikomedia w jednym akcie

    a nas to czeka 3 maja :)))

    a dzis rano sie zastanawialam co z toba, bo cie widac nie bylo; no ale juz wszystko jasne

    pozdrawiam

    Ewa i Krzyś (4 miesiące)
    http://www.mln.republika.pl

    #220356

    pluto

    Re: \”Diabełek ochrzczony\”- tragikomedia w jednym akcie

    Hi,hi…faktycznie dobrze, że macie to z głowy………

    Julka kulka i 9 miesięczny Karolek

    #220357

    lea

    Re: \”Diabełek ochrzczony\”- tragikomedia w jednym akcie

    Rewelacja, szczerze się uśmiałam
    Wspaniale piszesz

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #220358

    kura-plemienna

    Re: \”Diabełek ochrzczony\”- tragikomedia w jednym akcie

    Fajnie to opisałaś, usmiałam się strasznie. Nie wiem co Basiulec zrobi na swoich świętościach, które odbędą się 8 czerwca. Pozdrawiam wszystkie aniołki od mojego Basiulca :))

    Anka i Basiulec (3 i 1/2 miecha)

    #220359

    anwa30

    Re: \”Diabełek ochrzczony\”- tragikomedia w jednym akcie

    też mnie to niebawem czeka, ciekawe jak u nas będzie…mam do ciebie takie pytanie, niewiem może trochę nie na miejscu, jeśli tak to z góry przepraszam. chciałabym sie zorientować ile kosztuje chrzest? oczywiście wiem, że co łaska, ale ja właśnie nie wiem ile mam zapłacić jeśli ksiądz powie mi co łaska???

    #220360

    izuncia

    Re: \”Diabełek ochrzczony\”- tragikomedia w jednym akcie

    u nas wygladalo dokladnie tak samo, FAbian darl sie w niebo glosy!!! i to przez caly chrzest, nawet nie slyszalam co ksiadz mowi!!

    pozdrawiam
    iza i fabianek (07.10.2002)

    #220361

    shiva

    Re: \”Diabełek ochrzczony\”- tragikomedia w jednym akcie

    Fajne ,rozbawiłaś mnie.Moja Martyska będzie chrzczona prawdopodobnie w czerwcu ciekawe jak to wszyscy przeżyjemy.
    Pozdrawiam

    Dominika i Martynka(29.12.2002)

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close