diagnozowanie PCO

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #73148

    lea

    Wiem, ze kilka z Was sie z tym boryka.
    Mam podstawowe informacje z wielu przeczytanych tematow z tego forum i nie tylko (więc nie pytam o podstawy), ale mam tez pytania, na które nie znalazłam odpowiedzi:

    – Jesli mimo PCO miewa sie czasami cykle “normalne”… czy badanie stosunku LH i FSH w 3-5 dc bedzie zawsze wiarygodne? Jesli trafi sie akurat na cykl, w ktorym bedzie normalna owu – czy badanie mimo to wykrywa, ze jest prawdopodobnie PCO?
    Czy to badanie moze wyjsc w porzadku, a np. juz w nastepnych cyklach – nie? Czy u osob, ktore maja PCO, jedno badanie = wykrycie problemu? (po cyklach w stylu 113 dni, mialam dwa ok. 30 – dniowe i teraz znowu zaczyna sie problemowo robic 🙁 )

    – Czy znacznie podwyzszone androgeny (mam przekroczenie prawie 3 razy ponad wynik maksymalny normy – o ile wierzyc badaniu; oczywiscie je powtórzę, tylko czekam jak na zmiłowanie na nowy cykl, zeby przy okazji zrobic inne badania) są same w sobie wyrokiem: PCO? Czytalam, ze przy PCO wynik siega gory normy… ja ją przekraczam prawie 3 – krotnie 🙁 Moze badanie sie mylilo…
    Moja znajoma zapytała znajomą ginkę (mama koleżanki, pytanie nieformalnie zadane) i ta orzekła, że raczej na pewno mam PCO.
    Jak to było u Was?
    Jakie macie wyniki badania DHEA s?

    (dodam, ze prolaktyna i tarczyca wg badan sa u mnie w normie; nie mam tez wielu objawow typowych dla podwyzszonego DHEAs – otylosc, owszem, ale to zawsze… a kiedys nie mialam problemow… zreszta… chcialoby sie pozrzucac wine za nadwage na jakies hormony, no nie? 😉 )

    #955208

    gablysia

    Re: diagnozowanie PCO

    Wiesz co, z moich obserwacji wynika, że przy PCO
    1. Miewa się normalne cykle
    2. Może się zdarzyć jeden cykl, gdzie LH jest prawidłowe, a następny cykl LH już zfiksuje
    3. Można mieć owulację, a PCO i tak będzie
    Ja miałam tak (możesz znaleźć moje posty w których to pisałam z okresu 10,11/2003, że pierwsze badanie FSH i LH było ok, a drugie po półtora mies. całkiem zfiksowało i było nie tyle 2:1 ale 3:1.
    Po dwóch miesiącach miałam laparo i stwierdzone podczas niej PCO.
    Nie mam i nie miałam nigdy innych objawów klinicznych oprócz podwyższonej PRL (36,2 tylko raz).
    A PCO i tak jest.
    Swoją owu mam, teraz nawet regularne cykle, ale dopiero po zestawie- laparoskopia i bromergon.
    Kiedyś miałam tak jak ty – od 60 do 90 dni. Teraz generalnie 33 dni.
    PCO to nie wyrok Lea, tylko przeszkoda. Ja sobie myślę, że jeżeli byś sie uporała z tym DHEA-S, to może by to wystarczyło, by przywrócić ci normalną owu i regularne cykle. A jeżeli to nie wystarczy, to może laparo by wystarczyła.

    P.S. robiłaś już te insulinoodporność??

    Weteranka-3lata za mną-czekam na 2 IUI



    #955209

    kingaok

    Re: diagnozowanie PCO

    Hej !!
    U mnie to było tak że średnio co 3 cykl na usg wychodziły jajniki na PCO, cykle mam na przemian owulacyjne. Badania też raz wychodzą dobże raz źle, u mnie generalnie problemem jest prl, ale niedawno sie już dowiedziałam czemu (mikrogruczolak przysadki mózgowej) Do niedawna miałam piękne cykle 31 dniowe, a ten znowu mi się przeciąga… aha no mam jeszcze podwyższony poziom testosteronu.
    I tak jak pisze Gabi… PCO to nie wyrok… da się z tym wygrać !!!

    Pełen relaks aż do maja 😀

    #955210

    lea

    Re: diagnozowanie PCO

    Dziewczyny, dziekuje za odpowiedzi. Ze tez wczesniej mi te pytania nie przyszly do glowy. Chyba zasugerowalam sie tym, ze czasami ktos podaje swoje wyniki i wtedy mu pisza dziewczyny, ze z takimi wynikami nie ma pewnie PCO. A tu sie okazuje, ze w kazdym cyklu moze byc inaczej…

    Nie robilam tej insulinoodpornosci… bo mialam leki jeszcze na nia i tak, mialam owulacje i bledne mniemanie o zawilosciach PCO i wszelkich schorzen. Teraz widze, ze sie mylilam… ale coz, chcialam choc jeden cykl w koncu normalnie sprobowac. Nie udalo sie. No i nabralam motywacji do dalszych badan.

    A w ogole chyba psychika mi siada… tylko co ponarzekalam, ze nie mam owu – i chyba przyszla… “troche” pozno (25/26 dc), ale zobaczymy co z tego bedzie. W najgorszym wypadku za 2 tygodnie nowy cykl, a to juz cos, obiecuje sobie, ze zrobie kolejne badania w nim.

    Raz jeszcze dziekuje za odpowiedz… Ja nie zalamuje sie.. tylko szukam. Chce na nastepna wizyte do gina isc z konkretna wiedza 🙂

    Trzymam kciuki za Was!

    #955211

    kaja26

    Re: diagnozowanie PCO

    i tak trzymaj Lea, nie załamuj rączek, tylko rób badanka- wszystko się napewno wyjaśni i tak jak pisze Gablysia pco to nie wyrok, ZRESZTĄ DLA NAS TUTAJ WOGÓLE NIE MA ŻADNYCH WYROKÓW!!!, walczymy zawsze i mimo wszystko:)

    17 cykl starań, 28 listopada – zabieg usuwania żylaków powrózka u mężyka

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close