Dieta 1000 kalorii

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 90)
  • Autor
    Wpisy
  • #102648

    edysia

    Są tu opisane różne diety.
    Niestety na mnie akurat one nie działają.
    Poza tym ciężko mi jest jeść np. przez 10 dni samo mięso czy w ogóle nie jeść chleba który bardzo kocham.
    Mam taki organizm, że żeby schudnąć muszę ograniczyć ilość jedzenia w codziennej diecie.
    Dzięki temu doprowadzam do skurczenia żołądka i chudnę.
    :p
    Pomyślałam zatem by wpisać tutaj dietę, która dla mnie jest najlepsza i działa.

    DIETA 1000 KALORII

    Każda dieta łączy się z pewnym wyrzeczeniem dla organizmu, gdyż zakłada dostarczanie mniejszej ilości pokarmów, niż zazwyczaj i prowadzi do zużywania zapasów tłuszczu. Warto odchudzać się z głową, by zachować zdrowie i siły witalne. Najzdrowszym typem diety jest dieta 1000 kalorii, która zakłada zmniejszenie o około 2/3 dziennej dawki kalorii. Organizm dorosłego człowieka potrzebuje dziennie 3000 kalorii do normalnego funkcjonowania*, zmniejszając te ilość do 1000, spowodujemy, że organizm będzie zużywał zmagazynowany tłuszcz, przy jednoczesnym otrzymywaniu potrzebnych składników odżywczych, jak witaminy, białko i węglowodany, również tłuszcze, jednak ilość produktów z każdej z tych grup trzeba ograniczyć.
    Aby skutecznie stosować dietę 1000 kalorii, powinniśmy podszkolić się w wartościach kalorycznych poszczególnych produktów spożywczych – jest to konieczne – na tym opiera się fenomen diety.

    ZAŁOŻENIA


    Podstawowym założeniem diety jest ograniczenie kalorii i trzymanie rygoru codziennych posiłków – jemy często, ale mało i każdą przegryzkę traktujemy jak posiłek. Śniadanie nie może mieć więcej niż 200 kcal, drugie śniadanie 150 kcal, obiad 350 kcal, podwieczorek najwięcej 100 kcal, natomiast ostatni posiłek w ciągu dnia ma maksymalnie 200 kcal i jemy go najpóźniej do godziny 19.00. W ten sposób, stosując ujemny bilans kaloryczny, będziemy tracić ok. 1 kilograma tygodniowo.

    DOBRE RADY:

    zanim na dobre rozpoczniesz stosowanie diety 1000 kalorii, przez tydzień zapisuj wszystko co jesz – dowiesz się jakie błędy popełniasz;
    pijąc co najmniej 2 litry wody dziennie, oszukujesz żołądek i ograniczasz ilość spożywanych pokarmów;
    ostre przyprawy pobudzają apetyt – wyeliminuj je ze swojej kuchni;
    nie połykaj całego obiadu w 5 minut – gdy jesz dłużej, żołądek ma czas, by poczuć nasycenie, a Ty nie przejadasz się;
    „oszukuj się” – zlikwiduj wszelkie pokusy – wyrzuć z szafek i skrytek słodycze.
    Wskazania i ograniczenia


    WSKAZANIA I OGRANICZENIA:

    Ograniczając spożycie tłuszczy, spowodujemy, że organizm zajmie się spalaniem węglowodanów i nie będzie robił zapasów, które to są przyczyną krągłości. Ograniczamy wszelkie produkty pełnotłuste, sięgamy po odchudzone mleko i jego przetwory, drób bez skóry, chude wędliny, dużo warzyw i nieco mniej owoców (zawierają dużo cukru), pijemy wodę mineralną z cytryną lub pietruszką (zawiera dużo witaminy C), jemy produkty zbożowe – pełnoziarniste chleby, płatki kukurydziane i kasze.
    Ograniczamy natomiast spożycie czerwonego mięsa, żółtego sera i słodzonych napojów, także alkoholowych,ryb, słodyczy w każdej postaci, tłuszcze zwierzęce w postaci masła i smalcu, sól i ostre przyprawy. Jeżeli sięgamy po ser żółty, to chudy, podobnie z rybami. Ograniczamy się do pieczenia w folii, gotowania, najlepiej na parze i grillowania na ruszcie.

    #3114882

    edysia

    Grupy ludności Energia
    Ogółem [kcal]
    Dzieci 1-3 lat 1300
    Dzieci 4-6 lat 1700
    Dzieci 7-9 lat 2100
    Chłopcy 10-12 lat 2600
    Dziewczęta 10-12 lat 2300
    Młodzież męska 13-15 lat 3000-3300
    Młodzież męska 16-20 lat 3200-3700
    Młodzież żeńska 13-15 lat 2600-2800
    Młodzież żeńska 16-20 lat 2500-2700
    Mężczyźni 21-64 lat praca lekka 2400-2600
    Mężczyźni 21-64 lat praca umiarkowana 2800-3200
    Mężczyźni 21-64 lat praca ciężka 3500-4000
    Mężczyźni 21-64 lat praca bardzo ciężka 4000-4500
    Kobiety 21-59 lat praca lekka 2100-2300
    Kobiety 21-59 lat praca umiarkowana 2400-2800
    Kobiety 21-59 lat praca ciężka 2900-3200
    Kobiety ciężarne (II połowa ciąży)<


    #3114883

    yoko

    krótko – to zła dieta!

    #3114884

    edysia

    Dlaczego zła?
    Kazdy wybiera najlepsza jego zdaniem metodę
    Wazne by był skutek.
    Dla mnie żadne inne nie działają.
    Tą stosowałam kilka juz razy i zacze efekt był.

    teraz tez ją stosuję :Hura!:

    #3114885

    kiara

    Zamieszczone przez bruni
    krótko – to zła dieta!

    Byłam na niej 3 miesiące, schudłam na niej pięknie, poleciało mi dużo centymetrów. Niestety poległam jak na każdej innej diecie
    chyba powinnam na nią wrócić.

    #3114886

    edysia

    Zamieszczone przez kiara
    Byłam na niej 3 miesiące, schudłam na niej pięknie, poleciało mi dużo centymetrów. Niestety poległam jak na każdej innej diecie
    chyba powinnam na nią wrócić.

    To witaj w klubie, na mnie też tylko ona działa i to całkiem nieźle :Kciuki:



    #3114887

    kiara

    Zamieszczone przez Edysia
    Dlaczego zła?
    Kazdy wybiera najlepsza jego zdaniem metodę
    Wazne by był skutek.
    Dla mnie żadne inne nie działają.
    Tą stosowałam kilka juz razy i zacze efekt był.

    teraz tez ją stosuję :Hura!:

    Mnie sie wydaje, ze nie stosujesz jej prawidlowo tylko probujesz sie glodzic…

    Byc moze sie myle

    #3114888

    kiara

    Zamieszczone przez Edysia
    To witaj w klubie, na mnie też tylko ona działa i to całkiem nieźle :Kciuki:

    Jak dotad to byla dla mnie najlepsza dieta

    #3114889

    edysia

    Zamieszczone przez kiara
    Mnie sie wydaje, ze nie stosujesz jej prawidlowo tylko probujesz sie glodzic…

    Byc moze sie myle

    Nie, jak juz pisałam na grubasach lubie zastosować „terapie szokową”
    poza tym jak policze to co dziennie zjadam to nie przekracza to 1000 kcal.
    Ale jem i owoce i sobie kawe posłodze i zjem tosta 🙂

    #3114890

    kantalupa

    bylam na tej diecie 2 razy
    stosowalam wersje 800kcal dziennie, za pierwszym razem zrzucilam upragnione szesc kilo, za drugim cztery; efekty osiagnelam

    plusy: daje sie ja tak ustawic, ze nie narazasz organizmu na braki podstawowych skladnikow odzywczych – jadalam niemal wszystko, w roznych ilosciach i konfiguracjach, takie wariacje pokarmowe na pewno sprzyjaja (choc jasna sprawa trzeba odstawic bombki kaloryczne i nawet nie o slodycze czy tluste potrawy chodzi, ale takie najprostsze rzeczy typu chleb, ktore maja strasznie duzo kalorii w niewielkich porcjach)

    minus, ten podstawowy, to jej nieskutecznosc dlugoterminowa
    ograniczajac spozycie kalorii przyzwyczajasz organizm do zycia z niedoborem, z czasem organizm uczy sie zaspokajania podstawowych potrzeb za pomoca mniejszej ilosci energii
    powrot do regularnego zywienia to natychmiastowy skok o jakies 25% straconej wagi
    druga sprawa: trzeba trzymac zelazna dyscypline liczenia kalorii – zadnych poblazliwosci
    trzecia sprawa: swiadomosc, ze w zasadzie mam przede wszytskim ograniczyc spozycie kalorii czesto wprowadzala mnie w zludne uczucie, ze moge sobie pozwolic na przyjemnosci, np. kawalek czekolady (i juz 100-150 kcal trzeba odliczyc) – dobrze, ze jestem osoba o dosc zelaznej dyscyplinie osobistej i potrafilam sobie szybko wszytsko w glowie poukladac i zrezygnowac z takich ekscesow
    czwarta i dla mnie wazna sprawa: 1000kcal to bardzo malo energii i pokarmu – w tej diecie towarzyszylo mi ciagle zmeczenie i najzwyczajniejszy glod
    potrafilam sobie z nim radzic dzieki wspomnnianej juz dyscyplinie, ktora przychodzi mi raczej latwo, ale na dluzsza mete takie niedobory sprawialy, ze bylam wiecznie rozdrazniona i poddenerwowana

    osobiscie wole diety, ktore daja jakas gwarancje utrzymania wagi, probuje teraz proteinowej i jestem raczej zadowolona, choc do konca zostala mi cala trzecia jej faza
    dopiero za jakis czas bede mogla npisac, czy proteinowa przynosi takie skutki jakie obiecuje



    #3114891

    redyna

    Na dobrą sprawę, to każdą dietę powinien pacjentowi zalecić lekarz, który oczywiście przeprowadzi wcześniej odpowiednie badania. Każdy organizm jest inny, a nie ma diety cud i tak naprawdę kto ma skłonności do tycia na diecie musi być całe życie. Dieta napisana przez Edysie jest najpopularniejsza wśród „moich” lekarzy, bo dostarcza organizmowi wszystkich składników, wiadomo, że będąc na diecie 1000kcal przez pół roku nie można wrócić do nawyków żywieniowych sprzed diety…, bo wszystko pójdzie na marne z nawiązką.
    Tak na marginesie, mówi się tyle o efekcje jo-jo, ja jako nastolatka byłam w szpitalu na diecie 600kcal przez 4 tygodnie, utrata wagi ogromna, ale nikt nie pomyślał, co dalej… późniejsza dieta 1000kcal była już dużym obciążeniem i organizm, taki jak mój, który miał problemy z hormonami zgłupiał, o efektach nawet nie chce mi się pisać. Gdzie sens? Gdzie logika? Chciałoby się zapytać….

    #3114892

    yoko

    Zamieszczone przez Edysia
    Dlaczego zła?
    Kazdy wybiera najlepsza jego zdaniem metodę
    Wazne by był skutek.
    Dla mnie żadne inne nie działają.
    Tą stosowałam kilka juz razy i zacze efekt był.

    teraz tez ją stosuję :Hura!:

    Zła, ponieważ jest niezdrowa.
    [QUOTE]Wazne by był skutek.[/QUOTE]
    Nieprawda. Ważne jest by chudnąć zdrowo i mądrze, żeby nie robic
    sobie krzywdy, zeby nie było efektu jojo, by dostarczac organizmowi tego, czego potrzebuje by funkcjonować. Dieta 1000 kcal to wyklucza.
    [QUOTE]Dla mnie żadne inne nie działają.[/QUOTE]
    inne, tzn jakie?



    #3114893

    Anonim

    Zamieszczone przez bruni
    Zła, ponieważ jest niezdrowa.

    Zgadzam się. Nienaturalna. Ja dziękuję całe życie być na 1000 kaloriach, jak
    się tak organizm przyzwyczai. A jak nie to jo-jo jak malowane.
    Jedyne, co mnie przekonuje na razie to Montignac – traktuję go bardziej
    jako dieta w sensie zdrowe i zbalansowane odżywianie…ze skutkiem przyjemnym
    przede wszyskim w postaci dobrego samopoczucia a przy okazji spadku wagi.

    #3114894

    ahimsa

    Bruni- mi taką dietę ustaliła dietetyczka po zważeniu i policzeniu mnie;)

    Więc chyba wie co robi?:Hmmm…:

    #3114895

    yoko

    Zamieszczone przez ahimsa
    Bruni- mi taką dietę ustaliła dietetyczka po zważeniu i policzeniu mnie;)

    Więc chyba wie co robi?:Hmmm…:

    Tak, z pewnością musi wiedzieć, że to nie jest zdrowe.
    Przy czym 1000kcal nie równa się 1000kcal.
    Podejrzewam, że Twoja dieta byla ułozona tak by choć w stopniu minimalnym dostarczyć Ci składników niezbednych do funkcjonowania;)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 90)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close