dieta "aggi_łosiu" czyli 1200 kalorii

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 48)
  • Autor
    Wpisy
  • #114762

    snoopy

    Zamieszczone przez agga_łosiu
    A prosze bardzo Chętnie sama poczytam o tym jak Wam na tej diecie idzie

    mi na razie wcale nie idzie :Wstyd:

    imprezowy weekend mamy :Boje się:
    i odpuściłam :Wstyd:
    zaczynam od poniedziałku
    kto jeszcze?

    #5271001

    agga-losiu

    ooooo jaki fajny wątek :Cwaniak::Hyhy::Hura!::Hura!:

    Ja teraz dopiero spokojnie usiadłam 🙂 Bo cały dzień na nogach a wieczorem jeszcze rowerki zaliczyłam z obciążeniem Wiktorowym 20 kg :Śmiech: zupełnie jakbym miała hantle :Śmiech:

    Dziś na wadze przed obiadem 4,9 kg mniej :Hura!:

    Ale wczoraj jadłam mało bo zaliczyłam całodniowy wyjazd do Bydgoszczy więc zjadłam 2 hod dogi ze Statoila w drodze do i z miasta….

    Dziś pojadłam dżemu na śniadanie zamiast wedliny i do tego mleko chude – pycha !!!!!



    #5271002

    agga-losiu

    A tak w ogóle to czy ktoś jeszcze diety nie dostał?

    Nie odpisuje na zwrotne maile z potwierdzeniem odbioru diety bo zwyczajnie nie mam czasu :Wstyd: rejestruje w głowie, ze doszło i zwykle jedną nogą jestem gdzie indziej :Niepewny:

    #5271003

    bep

    Zamieszczone przez agga_łosiu
    A tak w ogóle to czy ktoś jeszcze diety nie dostał?

    Ja :Fiu fiu:

    #5271004

    londia

    oooo 🙂 jest wątek to i dietę trzeba byłoby zacząć :Niepewny:

    #5271005

    agga-losiu

    Zamieszczone przez Bep
    Ja :Fiu fiu:

    to czemu się nie dopominasz :Nie nie:

    Trzeba było mnie ścignąć i palcem przygrozić 🙂

    Prześlij mi jeszcze raz maila



    #5271006

    baniutka

    Zamieszczone przez Bep
    Ja :Fiu fiu:

    i ja

    dziękuję

    jako że onz umarł

    #5271007

    snoopy

    agga! wynik masz niesamowity :Wow!: gratulacje!:Hura!:

    kawę pijesz?
    ile wody?

    jakieś grzeszki? piwko? :Niepewny: bo to moja słabość w sezonie grillowym :Niepewny:

    #5271008

    eiffla

    ja walczę 🙂 staram się nawet żeby to było nie więcej niż 1000 cal i od 3 dni zero słodyczy (co dla nie jest mega wyzwaniem)
    No ale aż mi się wierzyć nie chce ale mam 2 kg mniej przez niecały tydz !!!!
    Ale faktem jest że przygłodna chodzę przez te kilka dni, bo sobie pozwalałam :Wstyd:
    jak obkurczę żołądek bedzie łatwiej, bo po tych kilki dniach już jest. ALe weekend u teściów, ciężko mi bedzie nie jeść :Wstyd:

    #5271009

    malina

    Zamieszczone przez Eiffla
    ja walczę 🙂 staram się nawet żeby to było nie więcej niż 1000 cal i od 3 dni zero słodyczy (co dla nie jest mega wyzwaniem)
    No ale aż mi się wierzyć nie chce ale mam 2 kg mniej przez niecały tydz !!!!
    Ale faktem jest że przygłodna chodzę przez te kilka dni, bo sobie pozwalałam :Wstyd:
    jak obkurczę żołądek bedzie łatwiej, bo po tych kilki dniach już jest. ALe weekend u teściów, ciężko mi bedzie nie jeść :Wstyd:

    Eiffla, ja też jestem na 1000kcal jakoś od 1,5 m-ca. Swego czasu ładnie schudłam na dukanie, ale potem okazało się, że mam problemy z tarczycą i się zaczęło-hormony i samo poszło…Na początku było ciężko, bo jeść się chciało i żołądek niekiedy bolał, ale teraz jest już ok 🙂 zrzuciłam ponad 4kg…w połowie sierpnia jadę na wczasy i trzeba się będzie wbić w bikini także motywację mam żeby za bardzo nie folgować 😉 aczkolwiek czasem grzeszek się zdarzy…weekendy u rodziców/teściów to również i moja zmora…szczególnie u tych drugich, bo jak czegoś odmawiam to od razu teksty w stylu ‚nie smakuje ci’ itd…



    #5271010

    agga-losiu

    Zamieszczone przez Snoopy.
    agga! wynik masz niesamowity :Wow!: gratulacje!:Hura!:

    kawę pijesz?
    ile wody?

    jakieś grzeszki? piwko? :Niepewny: bo to moja słabość w sezonie grillowym :Niepewny:

    Wiesz na samym poczatku kg szybko będa spadać – potem będzie gorzej no i zaczną się przestoje :Fiu fiu:

    Kawę piję codziennie 2 szt i to w takim ogromnym kubku nescafe gdzie do połowy zalewam wodą a resztę mlekiem 3,2 % bo tylko takie mój m pije 🙂

    A grzeszki pewnie, że mam 🙂 dziś np nie miałam czasu na śniadanie bo od rana wybiegłam na miasto więc ok 12 zjadłam drożdżówkę z budyniem ( w którymś dniu wiem, że jest jako przekąska ) teraz wtrąbiłam ogromnego banana i za ok 3 godziny zjem pulpeta gotowanego z surówką a potem kanapkę z pełnoziarnistego pieczywa więc moje dzisiejsze menu nie ma nic wspólnego z tym sugerowanym w diecie – ale nie przejadam się. Jem tyle, żeby w brzuchu nie burczało i czuję się lekko 🙂

    Najważniejsze, zeby zjeść 5 małych posiłków, metabolizm pobudzić do działania bo głodówką nic się nie zyska.

    Ja jeszcze za młodych, głupich lat schudłam ok 15-17 kg ale jedząc za mało, zeby przeżyć a za dużo żeby umrzeć :Śmiech: Odbiło się wielkim jojo no i doszły kg po ciąży.

    teraz wolę racjonalnie i wolniej niż szybko bo obawiam się, ze bez masaży i kremów skóra nie będzie miała takiej jędrności jak 9 czy 10 lat temu.

    #5271011

    bep

    Aguś! Doszło!
    Wieli dzięki :Wow!:
    Zaczynam od pn 😉
    Bo dziś smocza pizza. Po prostu nie da rady :Wstyd:



    #5271012

    gabrycha

    Zamieszczone przez agga_łosiu

    Kawę piję codziennie 2 szt i to w takim ogromnym kubku nescafe gdzie do połowy zalewam wodą a resztę mlekiem 3,2 % bo tylko takie mój m pije 🙂

    Aga słodzisz cukrem czy słodzikiem?
    Kurcze no nie dam rady bez płaskiej łyzeczki cukru w kawie i cappucino które uwielbiam:Niepewny::Stres:

    #5271013

    agga-losiu

    Zamieszczone przez Gabrycha
    Aga słodzisz cukrem czy słodzikiem?
    Kurcze no nie dam rady bez płaskiej łyzeczki cukru w kawie i cappucino które uwielbiam:Niepewny::Stres:

    ja piję bez cukru bo z taką ilością mleka to sama w sobie jest słodka 🙂

    mój m słodzi dwie łyżeczki to na taki kubek niby nie dużo i teraz juz nawet nie próbuję się do jego kawy przypinać bo słodka, że aż za uszami kręci :Śmiech::Śmiech:

    Ale nie odmawiaj sobie łyżeczki czy dwóch cukru – i z tym też schudniesz 🙂

    Ja jak mam ochotę na coś to też próbuję – no bo jedzeniem tego nie można nazwać, ale jak widzę młodą kapustkę mojego taty oczywiście na boczku i kiełbasie czy smażony kalafior to odrobinkę musze skubnąć bo bym miała wrażenie, ze katuję się niemiłosiernie 🙂

    Za to tak jak no dziś mam w planie wypad na rowery – na całe 15 km więc spalę kalorie :Śmiech:

    #5271014

    agga-losiu

    Zamieszczone przez Bep
    Aguś! Doszło!
    Wieli dzięki :Wow!:
    Zaczynam od pn 😉
    Bo dziś smocza pizza. Po prostu nie da rady :Wstyd:

    Ależ proszę 🙂

    Ale będzie mi raźniej jak wszystkie zaczniecie dietę 🙂

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 48)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close