dieta mam , dzieci , ktore maja kolki

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #11727

    kajeczka

    Mam pytanko gdzies wyczytalam ze w przypadku kolek matak powinna wyeliminowac mlako ze swego jadlospisu..Spotkalyscie sie z czym s takim? a moze ktorejs z Waas to pomoglo , jesli tak to prosze o przykladowy jadlospis..bo ja jem duzo nabialy i troche sobie nie wyobrazam zyc bez niego…
    pozdrawiam

    Kasia +Joasia 11.12.02

    #183049

    renia

    Re: dieta mam , dzieci , ktore maja kolki

    Jestes pewna, ze to bylo w przypadku kolki, a nie skazy bialkowej?


    Renia
    mama Asi (listopad 1999) i Ani (listopad 2001)



    #183050

    gosiaczek13

    Re: dieta mam , dzieci , ktore maja kolki

    To prawda bojak ja niedawno poszłam do pediatry bo mój synek bardzo płakał stwierdziła ze ma kolke boduzo je i kazała mi zrezygnowac z nabiału i mleka i co teraz jem szynke , dzem ,ryż z jabłkiem.

    Gosia!

    #183051

    kajeczka

    Re: dieta mam , dzieci , ktore maja kolki

    cytuje….”Być może przyczyną kolki jest nietolerancja białka występującego w krowim mleku. „-Jeśli karmisz dziecko piersią, spróbuj wycofać ze swojej diety mleko oraz przetwory mleczne i obserwować, czy kolka ustępuje.”

    Kasia +Joasia 11.12.02

    #183052

    renia

    Re: dieta mam , dzieci , ktore maja kolki

    Asia miala prawdopodobnie skaze bialkowa i nie jadlam bialka krowiego, czyli zostalo szynka, dzemy, mleko sojowe, owoce, warzywa. Bardzo duzo przy okazji wtedy schudlam.


    Renia
    mama Asi (listopad 1999) i Ani (listopad 2001)

    #183053

    ziunka

    Re: dieta mam , dzieci , ktore maja kolki

    Witam, ja po urodzeniu jadlam tylko wedlinke drobiowa, gotowanego kurczaka ziemniaki , ryz, buraczki i wsio. I tak bylo przez 4 m-ce. nie pilam mleka a i tak maly uczulil sie na nie. Skad? I tak trwalo to prawie 3 m-ce. potem zaczelam wprowadzac inne rzeczy. dzieki takiej diecie maly nie mial zadnych kolek. jajka tez nie jadlam…………

    trzymaj sie



    #183054

    kura-plemienna

    Re: Moje codzienne menu.

    Moje codzienne jedzenie wygląda tak samo. Rano śniadanko, bułka paryska z margaryną i wędlinka „pierzasta” (czytaj z drobiu), dżemik lub galareta (mięsko pierzaste w galarecie, maminej produkcji :)), herbatka dorąca 3 łyżeczki HIPPa dla kobiet karmiących i 2 łyżeczki HOPPa kopru włoskiego. Drugie śniadanie przegryzam biszkopty i popijam kompotem z jabłek. Obiadek to podwójna porcja dania co zowię „zupa z pierzastego trupa”. Skład to woda, piersiątka kurczaka lub indyka, marchewka i pietruszka (których nie konsumuję – bo sama mam na nie alergię pokarmową), selerek, płatki ryżowe lub ryż i ziemniaczki i to wszystko znowu zapijam kompotem z jabłek. Podwieczorek to kisielki (i podobno bardzo dobrze robią dla mam karmiących). No i koacyjka to hernatka taka sama jak na śniadanko i tu już różnie, albo ryż z jabłkami (ale uwaga na cynamon – bez przesadyzmu z ilością), albo bułka francuska z dżemem. I oczywiście kompocik non stop. Tak wygląda moje menu i co najważniejsze kolek BRAK. Położne mówiły mi w szpitalu, że dobrze też pić wodę z sokiem malinowym, bo wtedy nie dość, że więcej mleka cycuchy produkują to jeszcze jest ono słodsze i dzieciaki mają radochę. Pozdrawiam i czekam jeszcze na inne sprawdzone potrawy!!!!!

    Buziaki Anka i ważący 4170 g Basiulec wyjęty z brzucha 17 grudnia

    #183055

    Anonim

    Re: dieta mam , dzieci , ktore maja kolki

    Powiem Ci jedno, moja Julcia miała kolki, czy jadłam wszystko, czy nie jadłam NIC… no więc po co się katować. A rezygnować ze wszystkich produktów mlecznych bez zalecenia lekarskiego nie wolno, bo pozbawisz siebie i dziecko cennych składników.

    Asia i Julia (5 m-cy)

    #183056

    helga

    Re: dieta mam , dzieci , ktore maja kolki

    Mikołaj nie ma kolki, za to gdy zjem coś nieodpowiedniego, on puszcza strasznie głośne bąki i robi rzadką kupę. Otóż nie mogę jeść nic smażonego, kapusty, porów. Za to toleruje czosnek i cebulę. Nie wiem, co jeść. Nie mam siły ciągle pożerac kurczaka gotowanego lub duszonego. A jak jest z mięsami pieczonymi??? I koniecznie poradzcie, jakie jeść surówki.

    Helga i Chłopaczek słodki jak nie wiem co!

    #183057

    nata

    Re: dieta mam , dzieci , ktore maja kolki

    no wlasnie chudnie sie a przyczyna wcale nie musi byc bialkoKacper kolke ma czy trzymam sciesla djete czy pozwalam sobie na wiecej ,jest to bez znaczenia a moja cdzienna dieta zawiera sporo bialka2x 0,5l bawarki 1x 0,5l kawy zbozowej kanapki z zoltym serem kanapki z bialaym serwm lub twarozek, lekarka moja zas stwierdzila ze jak bede ograniczac duzo bialka posypia sie zeby i wlosy ,jesli bede powoli zwiekrzac ilosc bialka spozywanego przezemnie to skazy kacper nie dostanie -a o kolce od nabialu nic nie wspominala,jem rowniez smazone ,duszone pieczone,zaczelam jesc nie tylko pierzaste (jak to gdzies wyzej wyczytalam hi hi bardzo mi sie podoba ta nazwa) oczywiscie wszystko delikarne ,chodz pozwolono uzywac mi przypraw ziolowych czyli ,mieta ,bazylia ,rozmaryn,majeranek…itp.nie wolno np:wegety,pieprzu ,papryki ,i innych ostrych.
    zaczelam tak robic i u kacpra nie ma zadnych negatywnych zmian i kolka nie nasilila sie a ja sie nie torturuje.
    Sprubuj bardzo polecam

    natala i KAPEREK (2 miesiacei)

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close