Dieta matki – pomozcie !!!

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #59118

    ilonas

    Dziewczyny,
    jestem mama dwutygodniowego brzdaca. W szkole rodzenia mowili nam co mozna jesc, a czego nie, jesli karmi sie piersia – szczegolnie przez pierwszy miesiac. Wiecej jest rzeczy zakazanych niz tych, ktore mozna. Staram sie przestrzegac diety, nie jem slodyczy, potraw smazonych i tych wzdymajacych, owocow cytrusowych itd, a moj maluszek ma kolki, boli go brzuszek, kilka razy zrobil sucha, zielona kupke, a na dodatek na buzi pojawily mu sie jakies dziwne krostki. Jutro ide do lekarza, ale chcialabym Was zapytac:
    1. Co oznaczaja zielone kupki?
    2. Czy bol brzuszka, kolka zawsze jest spodowana zla dieta matki?
    3. Co jadlyscie, a czego nie jadlyscie przez pierwszy miesiac karmienia??
    4. Jesli zjadlam cos np. w srode, jak dlugo jest to w moim mleku?
    Z gory bardzo dziekuje za pomoc.
    Ilona

    #755126

    agi9

    Re: Dieta matki – pomozcie !!!

    A co z nabiałem? A może ma nietolerancję laktozy? Ja się na tym akurat nie znam, ale wiem ,że zielone kupy to być nie powinny. Lepiej idź do lekarza i zapytaj o to. A może witaminy jakieś dajesz? My po cebionie mieliśmy aferę z kupą. Brzuszek w tym wieku boli nie tylko od tego co mam je, ale też dlatego, że układ pokarmowy jest niedojrzały. A co jesz? Tak naprawdę to niektórzy twierdzą że to co je mama nie ma bezpośredniego wpływu na dziecko. Ale przez pierwsze 3 miesiące lepiej uważać. Ja nie jadłam smażonego, po czarnym chlebie ze słonecznikiem np. bolał brzuszek, nie jadłam nic wzdymającego no i bardzo ograniczyłam nabiał bo to on najczęściej powoduje problemy. Krostki mogą być w tym okresie. Większość dzieci je ma tak ok 3 tygodnia. Na początku takie z ropką a potem się zlewają i buzia jest szorstka . To przechodzi ok. 2 miesiąca. Ale zielone kupy są niepokojące. Koniecznie zapytaj lekarza. Na kolki są lekarstwa.

    Aga, Pawełek, Paulinka (04.09.04)



    #755127

    lilavati

    Re: Dieta matki – pomozcie !!!

    Odp
    1 Zielone kupy niektóre dzieci moga robić normalnie o ile nie są one cuchnące, nie zawierają krwi ani śluzu
    2 Nie, może oznaczać że układ pokarmowy jest jeszcze bardzo wrażliwy i niedojrzały
    3 Jadłam podobnie jak zalecono Tobie w szkole rodzenia oraz ograniczałam nabiał
    4 Nie wiem
    Koleżanka szybciej pisze o nietolerancji laktozy ale nie ma co tak szybko panikować, lepiej porozmawiąć z pediatrą. Wiem,że teraz sporo dzieci ma jakieś nietolerancje, alergie itp. ale i sporo dzieci jest zupełnie zdrowych u których też czasem są problemy z brzuszkiem czy przejściowe wysypki.
    Życzę powodzenia i dużo zdrówka Maluszkowi


    Ania+Mateuszek 19.04.2004

    #755128

    qr-chuck

    Re: Dieta matki – pomozcie !!!

    1. Mogą nic nie oznaczać – właściwie dopóki nie są ze śluzem i /lub krwią to są w normie.
    2. Moja Aśka miała 3 razy napad kolki (3 dni pod rząd między 19 a 21 wieczorem) nie jadłam wtedy nic innego, więc to nie była dieta. Przemęczyłyśmy się i minęło samo…
    3. Ja jadłam bardzo niewiele – bałam się kolek właśnie, a więc: białe bułki, masło, gotowaną marchewkę i buraczki, ziemniaki, ryż, arbuzy, jabłka, gruszki, indyka gotowanego lub pieczonego (z oliwą z oliwek – polecam – nie potrzeba nawet soli), pieczone wędliny, parówki dla dzieci, ser biały. I chyba tyle.

    U Aśki bardzo „zmiękczały” kupkę zioła mlekopędne (pite oczywiście przeze mnie). Ale nie Hipp, tylko takie z apteki – (chyba Herbapol).
    Krostki to prawdopodobnie Twoje hormony – wyglądają nieładnie, ale same przejdą. Na alergie pokarmowe jeszcze za wcześnie.
    Pozdrawiam,
    Anka i Aśka (29.04.04)

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close