Dieta oczyszczająca Ewy Dąbrowskiej.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 36)
  • Autor
    Wpisy
  • #115044

    rybcia

    Czy ktos próbował, albo znajomy znajomego :Hyhy:?

    Jest to dieta oczyszczająca, której „efektem ubocznym” jest chudniecie, ale przede wszystkim celem jest oczyszczenie organizmu. Przymierzam sie do niej troche, ale jest to dosyć trudna dieta. Polega na jedzeniu przez 6 tyg. tylko owoców (niesłodkich) i warzyw (niestrączkowych i nie ziemniaków) w dowolnych ilościach. Każdy tydzień jest cenny i jeśli ktoś zrobi tylko 2 tyg. to też dobrze, ale dłużej niż 6 nie powinno sie być na tej diecie.

    Ktoś ma jakieś doświadczenia?

    #5292430

    narcowa

    nie próbowałam ale chętnie poczytam jeśli ktoś próbował.
    Aktualnie jestem na Kopenhaskiej 5 dzień i też podobno jest to dieta oczyszczająca z efektem ubocznym chudnięcia.



    #5292431

    kaktus

    tu było:)

    moja mam kiedyś systematycznie to robiła, na turnusy do Gołubia jeździła…teraz już dawno nie…

    chudnięcia u niej dużego nie było…

    #5292432

    bep

    Zamieszczone przez kaktus…

    tu było:)

    moja mam kiedyś systematycznie to robiła, na turnusy do Gołubia jeździła…teraz już dawno nie…

    chudnięcia u niej dużego nie było…

    A moje wujostwo jeździ do Gołubia – chudnie fajnie. Oboje bardzo lubią i polecają… Pewnie wszystko zależy 😉

    #5292433

    ciapa

    Mam parę dzieciaków autystycznych i ich rodziny na tej diecie
    Bardzo sobie chwalą, ogólna poprawa funkcjonowania, oczyszczenie organizmu, itd.
    Co do chudnięcia 🙂
    Rożnie z tym bywa, niektórzy nawet tyją
    Słowo dowolna ilość – jest tu kluczem
    Jak się zapewni organizmowi nadmiar kalorii – co w przypadku owoców nie trudno nie ma cudów – będzie wzrost masy

    Jako dietę cud – licząc na spektakularny spadek masy by ponownie rzucić się na niezdrowe żarcie – nie
    Ale jako oczyszczenie organizmu i wstęp do zdrowego odżywiania – super

    #5292434

    ciapa

    Mam parę dzieciaków autystycznych i ich rodziny na tej diecie
    Bardzo sobie chwalą, ogólna poprawa funkcjonowania, oczyszczenie organizmu, itd.
    Co do chudnięcia 🙂
    Rożnie z tym bywa, niektórzy nawet tyją
    Słowo dowolna ilość – jest tu kluczem
    Jak się zapewni organizmowi nadmiar kalorii – co w przypadku owoców nie trudno nie ma cudów – będzie wzrost masy



    #5292435

    rybcia

    Zamieszczone przez millounia
    nie próbowałam ale chętnie poczytam jeśli ktoś próbował.
    Aktualnie jestem na Kopenhaskiej 5 dzień i też podobno jest to dieta oczyszczająca z efektem ubocznym chudnięcia.

    Kopenhaska nie jest dietą oczyszczającą. Tak mi sie przynajmniej wydaje. Masz w niej przecież stały dopływ węglowodanów, białka itp. Nikt sie do tej diety nie przyznaje to już jest dla mnie impuls, że z nią jest coś nie tak.

    Pani Ewa Dąbrowska jest lekarzem i pod jej patronatem prowadzone są ośrodki z tą dietą.

    #5292436

    rybcia

    Zamieszczone przez ciapa
    Jako dietę cud – licząc na spektakularny spadek masy by ponownie rzucić się na niezdrowe żarcie – nie
    Ale jako oczyszczenie organizmu i wstęp do zdrowego odżywiania – super

    No właśnie chciałabym oczyścić organizm i zacząc się zdrowo odżywiać. Mam choroby, nazwijmy to cywilizacyjne i chciałabym z tym coś zrobić. Rozpiszę sie szerzej w niedzielę, bo dzis niestety nie dam rady.

    #5292437

    kiara

    Zamieszczone przez Rybcia
    Kopenhaska nie jest dietą oczyszczającą. Tak mi sie przynajmniej wydaje. Masz w niej przecież stały dopływ węglowodanów, białka itp. Nikt sie do tej diety nie przyznaje to już jest dla mnie impuls, że z nią jest coś nie tak.

    Pani Ewa Dąbrowska jest lekarzem i pod jej patronatem prowadzone są ośrodki z tą dietą.

    Byłam na kopenhaskiej – nigdy więcej:Boje się::Boje się::Boje się:

    #5292438

    bep

    Zamieszczone przez kiara
    Byłam na kopenhaskiej – nigdy więcej:Boje się::Boje się::Boje się:

    Ale dlaczego?
    Moa Siostra była. Głodna łaziła, ale potem efekt utrzymał się przez bodajże 2 lata. Była bbb zadowolona :Hmmm…:



    #5292439

    rybcia

    Zdecydowałam się przeprowadzić dietę oczyszczającą. Zakupiłam dwie książeczki, które zgrubsza przeczytałam:
    Ewa Dąbrowska – Przywracać zdrowie żywieniem.
    Ewa Dabrowska – Ciało i ducha ratować żywieniem.

    W czwartek byłam u lekarza, dostałam skierowanie na podstawowe badania. Dostałam niestety dzisiaj okresu i muszę je tak mniej wiecej na tydzień przełożyć. Ponieważ chciałabym obejrzeć swoje wyniki przed dietą, postanowiłam zacząć ją po zrobieniu badań.
    Ze względu na swoją nadwagę zmagam się z chorobami cywilizacyjnymi – nadciśnienie, podwyższony cukier itp. Szerzej będę pisać w trakcie. Biorę tabletki na nadciśnienie. Półtora tyg. temu byłam też u kardiologa. Dostałam skierowanie na holter, echo serca i dno oka. Termin holtera mam wyznaczony na 22 sierpnia. Jak dobrze pójdzie to będę w trakcie diety, albo mam nadzieje chociaż po kilku dobrych jej tygodniach.
    Postanowiłam dokumentować tutaj swoje ciśnienie w trakcie diety. Ponieważ mój ciśnieniomierz ostatnio jakieś głupoty wskazuje chce sobie kupić nowy. Już rozmawiałam w aptece w tej sprawie i mam nadzieję w przyszłym tyg. wyszperać troche kasy na nowy ciśnieniomierz. W domu posiadam glukometr. Cukrzykiem w zasadzie nie jestem, ale ponieważ czasami mam podwyższony cukier, w granicach 105 kontroluje go sobie od czasu do czasu.
    Reasumując za tydzień robię badania krwi, zaczynam dietę zaraz w tym samym dniu, podaję wyniki ciśnienia (nowym cisnieniomierzem, mierzone kilka razy w ciagu dnia lub ile razy zmierzę tyle wpiszę), podaję co parę dni glukozę we krwi, podaję wagę codziennie.

    Zobaczymy co z tego wyjdzie. Trzymajcie kciuki, bo jestem słaba.

    Może nie wspomniałam dla niezorientowanych, ale ta dieta jest polecana z dobrymi rezultatami przy chorobach związanych z nadwagą, wynikających ze złego stylu jedzenia, nadciśnienie, cukrzyca itp. Tylko oczywiście nie można wrócić do starych nawyków.

    Będę sobie tutaj w wolnej chwili coś popisywać. Od jutra przechodze na dietę wstępną. Czyli takie powiedzmy zdrowe żywienie.

    #5292440

    asik

    Zamieszczone przez Rybcia
    Kopenhaska nie jest dietą oczyszczającą. Tak mi sie przynajmniej wydaje. Masz w niej przecież stały dopływ węglowodanów, białka itp. Nikt sie do tej diety nie przyznaje to już jest dla mnie impuls, że z nią jest coś nie tak.

    Pani Ewa Dąbrowska jest lekarzem i pod jej patronatem prowadzone są ośrodki z tą dietą.

    Hmmm, znam kilka osób które były na kopenhaskiej i się do niej przyznawały 😀
    np. ja 😀
    i wątek o kopenhaskiej był
    Ja ją sobie chwaliłam 😀



    #5292441

    rybcia

    Zamieszczone przez Asik.
    Hmmm, znam kilka osób które były na kopenhaskiej i się do niej przyznawały 😀
    np. ja 😀
    i wątek o kopenhaskiej był
    Ja ją sobie chwaliłam 😀

    Ale ja pisałam w sensie autora diety, a nie odchudzających się osób. Sama znam dużo, które stosowały.
    Było to w odpowiedzi, na stwierdzenie, że dieta kopenhaska jest dietą oczyszczającą, co dla mnie jest małoprawdobodone. To dieta odchudzająca.

    #5292442

    ciapa

    Rybcia, powodzenia 🙂

    Kibicuje, ja właściwie jestem wege i warzywno – owocowa plus jakieś węgle od czasu od czasu już od ponad 2 mcy

    Bardzo sobie chwalę:)

    Polecam Ci tez lekturę Tombaka

    #5292443

    rybcia

    Dzisiejsza waga – 95,6kg
    poziom glukozy – 102

    Od dzisiaj zaczynam się zdrowo odżywiać. Jeszcze nie jest to dieta Ewy Dąbrowskiej. Z tą ruszę po wykonaniu badań krwi. Na razie ograniczam mięso, jem dużo warzyw i trochę węglowodanów z błonnikiem, czyli coś tam z pełnego przemiału, trochę jaj, ryb. Od czasu do czasu kurczak.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 36)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close