Dla starających się o drugią i kolejną dzidzie:-D

Jak w tytule… Wiem, ze jest tu kilka dziewczyn, które mając już jedno -pragną kolejnego bobaska- jak ja 🙂 Moze tutaj będziemy pisały jak się czujemy, jak czują się nasze dzieci, jak postrzegają fakt, iż chcemy im dać braciszka/siostrzyczke… Nasza Olcia od jakiegos roku-od kiedy poszła do przedszkola – strasznie chce miec siostrę.. koleżankom w grupie urodziły się siostry, kuzynce też, no i ona tez chce… ale TYLKO siostre – o braciszku słyszeć nie chce… Nic nie dają nasze rozmowy, że nie mamy wpływu na to czy to będzie siostra czy brat (czy wogóle ktoś będzie;) ) – ją to nie interesuje, ma być siostra i już! 😀

Wiem, że staranie o kolejne dziecko są inne niż te o pierwsze…te 5 lat temu tak strasznie chciałam już być w ciąży..a teraz jakos spokojniej do tego podchodzę, jak będzie to będzie, jak nie teraz to później czy choćby wcale 😉 Jak Wy do tego podchodzicie?

Strona 2 odpowiedzi na pytanie: Dla starających się o drugią i kolejną dzidzie:-D

paszulka Dodane ponad rok temu,

A jak zapeszę to co??!!
Poza tym to jestem sceptycznie nastawiona do tego, ale po efektach tzw. przejściowych trochę podejrzliwa i tak jakoś … wolałabym zobaczyć faktycznie efekt w postaci II kresek…. choć to może jeszcze przedłużyć się trochę i efekt będzie za dwa lub trzy miesiące… mam nadzieję, że jakiś będzie. Hmmm….

NO, ale Ty Madziu to przyznać byś się mogła! 😀

magdamal Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez paszula:

NO, ale Ty Madziu to przyznać byś się mogła! 😀

i vice versa;)

nadii Dodane ponad rok temu,

Pięknie dziewczyny, bardzo pięknie nas załatwiłyście. I jak my mamy w takim razie na majówce wypocząć, jak będziemy rozmyślały o waszych tajemnicach?
Chyba nie wierzycie w zapeszanie? Jak fasolka jest już w brzusiu, to zdradzenie tajemnicy na pewno jej już nie zaszkodzi. A może wręcz pomoże nam i my też szybciej zaciążymy?

magdamal Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nadii:Pięknie dziewczyny, bardzo pięknie nas załatwiłyście. I jak my mamy w takim razie na majówce wypocząć, jak będziemy rozmyślały o waszych tajemnicach?
Chyba nie wierzycie w zapeszanie? Jak fasolka jest już w brzusiu, to zdradzenie tajemnicy na pewno jej już nie zaszkodzi. A może wręcz pomoże nam i my też szybciej zaciążymy?

nadii – u mnie to nic znowu takiego… żadna wielka tajemnica… chciałam was po prostu troszkę podburzyć;) Już zdradzam co zrobiłam – otóż naszpikowałam męża podwójną porcją antybiotyków (najpierw doksycyklina i zaraz po niej Zinnat 500mg). Pisałam gdzieś kiedyś, że jak zaszłam w ciążę z synkiem to mąż akurat brał te specyfiki (na aglutynację plemników bo wtedy takowa mu wyszła). Nie robiliśmy badań bo czekamy na wakacje ale stwierdziliśmy że jeśli mąż nigdy nic nie łyka (chodzi o leki ;)) to ten raz mu nie zaszkodzi. No i nie zaszkodził ale czy pomożeZamotany Zobaczymy:)

Ot i cała sprawa:D

Teraz Paszula – mów kochana jaka u ciebie tajemnica? 🙂

nadii Dodane ponad rok temu,

No to podwójnie zaciskam kciuki. Czyli miałaś ze “wspomagaczem” cykl :D. Sam w sobie antybiotyk nie powinien w niczym zaszkodzić, w końcu i tak jesteśmy krajem w którym nadużywa się antybiotyków i to tych przepisywanych przez lekarzy na przeziębienia :eek:. Mam nadzieję, że jeśli problem mieliście ten sam, to antybiotyk go roziązał :). A stan wyleczenia powinien utrzymać się przez conajmniej kilka cykli :D.

paszulka Dodane ponad rok temu,

🙂
No dobra. Moja niechęć do opowiadania tego wynika z sceptycyzmu. 🙂
Będąc u znajomej kosmetyczyki opowiedziała mi ciekawą historię o znajomej bioenergoterapeutce….
Mama tej mojej znajomej biegała do tej pani ze wszystkim i nalegała, aby moja znajoma poszła tam ze swoim biednym kręgosłupem. Dla świętego spokoju zdecydowała się. Od ponad pół roku starali się o dzidzię nie przyznając się nikomu do tego. Mojej znajomej przyplątał się też stan zapalny jajnika, bardzo bolesny…. nie powiedziała o tym też nikomu.
No i pani “czary mary” czaruje jej nad kręgosłupem i mówi, że tutaj niczego nie widzi, ale coś jej się nie podoba z przodu… no i wyobraźcie sobie, że namierzyła ten jajnik. Zapytała czy się stają o dzidzię. A jak znajoma powiedziała, że tak to ta jej powiedziała, że za dwa miesiące będzie dzidzi…. no i była!! 🙂

No to się wybrałam. Nie wierząc w takie metody, ale będą przekonaną, że może coś to jednak zmieni w mojej podświadmości. Byłam jednak bardzo sceptycznie nastawiona.
Pani zrobiła mi masaz pleców po czym zaczęła czarować nad okolicą łonową. Powiedziała mi o moich krwawych miesiączkach i że coś tam się zatkało….??… powiedziała, że problemu z zajściem nie będzie i juz niebawem będę w ciąży a do niej powinnam kilka razy przyjść, bo w przyszłości moge mieć problemy z guzkami itp…. zpytała o moją mamę czy nie miała takich problemów. A moja mama miała mieśniaki, które trzeba było wyciąć. Trochę się zastanowiłam nad tym, ale dalej byłam sceptyczna.
Pani “czary mary” powiedziała mi, że może mnie coś boleć i kłuć w najbliższych dniach. Stwierdziłam “no spoko…. normalka”. Po pół godzinie poszłam siusiu i nagle dostałam takiego skurczu, że myślałam, że zejdę…. ale mało tego….. wyleciały ze mnie czarne gluty…. czegoś takiego jeszcze nigdy nie miałam…. trochę mnie zmroziło. I tutaj mój sceptycyzm przerodził się w znaczną podejrzliwość. Faktycznie pobolewał mnie brzuch ostatnio bardzo, ale miałam owu…. jutro idę do niej znowu. Muszę przyznać, że mimo, że ciągle podchodzę to tego z rezerwą to jakoś taka natchnięta dodatkową nadzieją jestem.
W sumie jeśli to nikomu nie szkodzi to nie liczy się metoda a efekt. Może zadziała. A jak do czerwca nic nie wyjdzie i nasze starania dobiją do roku to idę no Novum. 🙂
Pozostało czekać! 🙂

paszulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez MagdaMal:otóż naszpikowałam męża podwójną porcją antybiotyków (najpierw doksycyklina i zaraz po niej Zinnat 500mg). Pisałam gdzieś kiedyś, że jak zaszłam w ciążę z synkiem to mąż akurat brał te specyfiki (na aglutynację plemników bo wtedy takowa mu wyszła). Nie robiliśmy badań bo czekamy na wakacje ale stwierdziliśmy że jeśli mąż nigdy nic nie łyka (chodzi o leki ;)) to ten raz mu nie zaszkodzi. No i nie zaszkodził ale czy pomożeZamotany Zobaczymy:)

Madzia to teraz faktycznie może być to jak jeszcze nie plamisz! Trzymam kciuki!! 🙂

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez paszula:🙂
No dobra. Moja niechęć do opowiadania tego wynika z sceptycyzmu. 🙂
Będąc u znajomej kosmetyczyki opowiedziała mi ciekawą historię o znajomej bioenergoterapeutce….
Mama tej mojej znajomej biegała do tej pani ze wszystkim i nalegała, aby moja znajoma poszła tam ze swoim biednym kręgosłupem. Dla świętego spokoju zdecydowała się. Od ponad pół roku starali się o dzidzię nie przyznając się nikomu do tego. Mojej znajomej przyplątał się też stan zapalny jajnika, bardzo bolesny…. nie powiedziała o tym też nikomu.
No i pani “czary mary” czaruje jej nad kręgosłupem i mówi, że tutaj niczego nie widzi, ale coś jej się nie podoba z przodu… no i wyobraźcie sobie, że namierzyła ten jajnik. Zapytała czy się stają o dzidzię. A jak znajoma powiedziała, że tak to ta jej powiedziała, że za dwa miesiące będzie dzidzi…. no i była!! 🙂

No to się wybrałam. Nie wierząc w takie metody, ale będą przekonaną, że może coś to jednak zmieni w mojej podświadmości. Byłam jednak bardzo sceptycznie nastawiona.
Pani zrobiła mi masaz pleców po czym zaczęła czarować nad okolicą łonową. Powiedziała mi o moich krwawych miesiączkach i że coś tam się zatkało….??… powiedziała, że problemu z zajściem nie będzie i juz niebawem będę w ciąży a do niej powinnam kilka razy przyjść, bo w przyszłości moge mieć problemy z guzkami itp…. zpytała o moją mamę czy nie miała takich problemów. A moja mama miała mieśniaki, które trzeba było wyciąć. Trochę się zastanowiłam nad tym, ale dalej byłam sceptyczna.
Pani “czary mary” powiedziała mi, że może mnie coś boleć i kłuć w najbliższych dniach. Stwierdziłam “no spoko…. normalka”. Po pół godzinie poszłam siusiu i nagle dostałam takiego skurczu, że myślałam, że zejdę…. ale mało tego….. wyleciały ze mnie czarne gluty…. czegoś takiego jeszcze nigdy nie miałam…. trochę mnie zmroziło. I tutaj mój sceptycyzm przerodził się w znaczną podejrzliwość. Faktycznie pobolewał mnie brzuch ostatnio bardzo, ale miałam owu…. jutro idę do niej znowu. Muszę przyznać, że mimo, że ciągle podchodzę to tego z rezerwą to jakoś taka natchnięta dodatkową nadzieją jestem.
W sumie jeśli to nikomu nie szkodzi to nie liczy się metoda a efekt. Może zadziała. A jak do czerwca nic nie wyjdzie i nasze starania dobiją do roku to idę no Novum. 🙂
Pozostało czekać! 🙂
wow!

magdamal Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez paszula:
Pozostało czekać! 🙂

w takim razie mocno kciuki zaciskam żeby pani “czary mary” okazała się dobrą wróżką i miała rację:)
a jak się okaże, że miała rację to od razu poproszę o namiar na tą osobę – też chętnie skorzystam:)

paszulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez MagdaMal:w takim razie mocno kciuki zaciskam żeby pani “czary mary” okazała się dobrą wróżką i miała rację:)
a jak się okaże, że miała rację to od razu poproszę o namiar na tą osobę – też chętnie skorzystam:)

Na pewno dam!! 🙂

nadii Dodane ponad rok temu,

No to może Pani “czary-mary” Cię odetkała, skoro powiedziała, że jesteś przytkana, a potem wyleciały z Ciebie te gluty? I lada chwila będziesz zafasolkowana :D. Byłoby super :). Będę trzymała kciuki za czary.

paszulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nadii:No to może Pani “czary-mary” Cię odetkała, skoro powiedziała, że jesteś przytkana, a potem wyleciały z Ciebie te gluty? I lada chwila będziesz zafasolkowana :D. Byłoby super :). Będę trzymała kciuki za czary.

Tak naprawdę to ta pani za nazwę pani “czary mary” mogłaby się obrazić, bo to bardzo poważna sprawa taka bioenergoterapia…. 😀 Ale musiałam sobie to jakoś w głowie poukładać, bo jakoś trudno w to uwierzyć a i tyle zbiegów okoliczności też mało jest prawdopodobne! hmm sama nie wiem…. ale namiary dam wszystkim zainteresowanym! 🙂
To w Legionowie koło Wawy, więc dla tych z Wawy to nie problem aż taki, żeby dotrzeć!

nadii Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez paszula:Tak naprawdę to ta pani za nazwę pani “czary mary” mogłaby się obrazić, bo to bardzo poważna sprawa taka bioenergoterapia…. 😀

A wiesz co myślę, że nie do końca. Ja jestem uzdrowicielem Reiki i sama nazywam Energię – “czary z mleka” :D. Jak ktoś wierzy w sens tego co robi, to nie sądzę, żeby się obraził. Tymbardziej, że my tu określamy Panią “czary – mary” nie w sensie szyderczym, tylko tak zdrobniale, rzekłabym wręcz, że pieszczotliwie :D.

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nadii:A wiesz co myślę, że nie do końca. Ja jestem uzdrowicielem Reiki i sama nazywam Energię – “czary z mleka” :D. .

a co to?
przepraszam,ale nie wiem:)

nadii Dodane ponad rok temu,

“Reiki to metoda uzdrawiania energią. Jej twórcą był Japończyk Mikao Usui. Reiki to japońskie słowo, którym Usui Sensei nazywał energię życia. Współcześnie słowo to używa się zarówno na określenie samej energii, jak też w skrócie nazywa się tak całą metodę. Pełna tradycyjna nazwa tego systemu to Usui Reiki Ryoho czyli metoda uzdrawiania energią w stylu Usuiego.
Za pomocą Reiki można uzdrawiać samego siebie, jak też innych ludzi czy zwierzęta.

Uzdrawianie Reiki polega na przywróceniu naturalnego stanu równowagi energetycznej poprzez oczyszenie bloków oraz pobudzenie procesów samouzdrawiania. Metoda ta oddziaływuje zarówno na ciało, jak też na psychikę.” ze strony Reiki Ewolucja

paszulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nadii:“Reiki to metoda uzdrawiania energią. Jej twórcą był Japończyk Mikao Usui. Reiki to japońskie słowo, którym Usui Sensei nazywał energię życia. Współcześnie słowo to używa się zarówno na określenie samej energii, jak też w skrócie nazywa się tak całą metodę. Pełna tradycyjna nazwa tego systemu to Usui Reiki Ryoho czyli metoda uzdrawiania energią w stylu Usuiego.
Za pomocą Reiki można uzdrawiać samego siebie, jak też innych ludzi czy zwierzęta.

Uzdrawianie Reiki polega na przywróceniu naturalnego stanu równowagi energetycznej poprzez oczyszenie bloków oraz pobudzenie procesów samouzdrawiania. Metoda ta oddziaływuje zarówno na ciało, jak też na psychikę.” ze strony Reiki Ewolucja

Super. Słyszałam o tym. To jak z pania czary mary sie nie uda to zwrócimy się do Ciebie o pomoc!! 🙂

nadii Dodane ponad rok temu,

Zapraszam Kochane :). A Reiki wysyłam do Was i tak codziennie :).

paszulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nadii:Zapraszam Kochane :). A Reiki wysyłam do Was i tak codziennie :).

No to jak się uda to będę w kropce czy to dzięki Tobie czy pani czary mary!! 🙂

nadii Dodane ponad rok temu,

Hahahahah. A ja myślę, że to będzie tylko dzięki Wam – Tobie i twojemu mężowi :D.

paszulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nadii:Hahahahah. A ja myślę, że to będzie tylko dzięki Wam – Tobie i twojemu mężowi :D.

No mój mąż już załamał ręce!! Jedno dziecko z panią ginekolog drugie miało być z panem ginekologiem, ale okazało się, że jednak z mężczyznami mi nie wychodzi 😀 więc pojawiła się pani czary mary… ale powiedział, że trudno … byle by było!! 😀

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nadii:“Reiki to metoda uzdrawiania energią. Jej twórcą był Japończyk Mikao Usui. Reiki to japońskie słowo, którym Usui Sensei nazywał energię życia. Współcześnie słowo to używa się zarówno na określenie samej energii, jak też w skrócie nazywa się tak całą metodę. Pełna tradycyjna nazwa tego systemu to Usui Reiki Ryoho czyli metoda uzdrawiania energią w stylu Usuiego.
Za pomocą Reiki można uzdrawiać samego siebie, jak też innych ludzi czy zwierzęta.

Uzdrawianie Reiki polega na przywróceniu naturalnego stanu równowagi energetycznej poprzez oczyszenie bloków oraz pobudzenie procesów samouzdrawiania. Metoda ta oddziaływuje zarówno na ciało, jak też na psychikę.” ze strony Reiki Ewolucja

a pomaga zajsc w ciaze?

nadii Dodane ponad rok temu,

Tak jak wyżej napisałam Reiki to metoda uzdrawiająca cały organizm. Energii nie kieruje się na konkretne schorzenie. Kieruje się na cały organizm, ufając, że uzdrowi to co w nim chore i da to co najlepsze dla konkretnej osoby. Także w tej metodzie nic na siłę, tylko ufność i wiara w Energię Życia.
Odpowiadając na twoje pytanie Nelly – tak pomoże jeśli wymaga ta sfera uzdrowienia, zarówno psychicznego jak i cielesnego. Ale tak jak mówię, nie używa się Energii w konkretnej intencji uzdrowienia konkretnego narządu.

Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nadii:Tak jak wyżej napisałam Reiki to metoda uzdrawiająca cały organizm. Energii nie kieruje się na konkretne schorzenie. Kieruje się na cały organizm, ufając, że uzdrowi to co w nim chore i da to co najlepsze dla konkretnej osoby. Także w tej metodzie nic na siłę, tylko ufność i wiara w Energię Życia.
Odpowiadając na twoje pytanie Nelly – tak pomoże jeśli wymaga ta sfera uzdrowienia, zarówno psychicznego jak i cielesnego. Ale tak jak mówię, nie używa się Energii w konkretnej intencji uzdrowienia konkretnego narządu.

🙂
ja tak tylko pytam:)
mi chyba wogole potrzeba energii, bo dzidzie chce a kiedy mozna to nie umiem podejsc meza…tak jak dizs:(

nadii Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nelly21:dzidzie chce a kiedy mozna to nie umiem podejsc meza…tak jak dizs:(

Nelly zbierz się w sobie i zadziałaj. Może jakiś taniec wykonasz dla twojego męża? Temu na pewno się nie oprze i nie będziesz musiała go podchodzić, bo wręcz rzuci się na Ciebie :D.

magdamal Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nadii:Nelly zbierz się w sobie i zadziałaj. Może jakiś taniec wykonasz dla twojego męża? Temu na pewno się nie oprze i nie będziesz musiała go podchodzić, bo wręcz rzuci się na Ciebie :D.

taniec … i koniecznie z bitą śmieaną:D to naprawdę działa… sama nie raz sprawdzałam:p

Dodane ponad rok temu,

niestety, powiedzial ze nie ma ochoty….mam dzis mega dola, nie wiem czy jest sens byc z tym czlowiekiem:(
siedze i rycze….mam dni plodne…wiec jest pieknie…cudnie…
odchodze z tego kacika bo to i tak nie ma sensu…
owocnych staran!

nadii Dodane ponad rok temu,

Nelly Kochana nie podejmuj żadnych decyzji w emocjach. To bardzo przykre co piszesz, ale wiem, że każdą kobietę nachodzą czasem takie myśli i zastanawia się co kiedyś widziała w mężczyźnie, z którym teraz żyje. Ja też tak czasem mam, ale nie można dać się ponieść tym emocjom. Daj sobie czas na ochłonięcie i porozmawiaj szczerze z mężem. Może wspólnie dojdziecie do jakiś wniosków, może nawet on nie wie, że źle Ci. Spróbuj Kochana, spróbuj.

magdamal Dodane ponad rok temu,

Nelly – pewnie twój mąż czuje presję twoich dni płodnych… faceci wcale nie mają ochoty kochać się z musu, w celach prokreacyjnych… ja mojego oszukuję jak mogę… mówię z reguły w trakcie dni płodnych, że są na 100% niepłodne bo jeszcze z tydzień do owu bo wiem, że jak bym użyła argumentu “płodność” to by się wycofał…
także kochana ochłoń troszeczkę, włóż seksi koszulkę a rano mąż sam się do ciebie przytuli;)
I nie gniewaj się na niego – faceci też mogą mieć gorsze dni.

iwoonka Dodane ponad rok temu,

Paszula z tą bioenergoterapeutka to rzeczywiście ładnie… Za dużo zbiegów okolicznosci, ja też zaczęłabym się zastanawiać czy to poważnie nie jakaś energia…. Jak nie uda mi sie zaciążyć do konca wakacji to poproszę Cię o namiary do tej pani, Legionowo mam niedaleko więc czemu nie 😉 Tak czy inaczej czekam na wieści, czy się tej pani udało 😉

Madzia cos kojarzę, ze pisałaś o tych mężowych antybiotykach, w sumie dobry pomysł 😉 Trzymam kciuki za powodzenie takiej metody 🙂

Nelly – Magda ma rację… facetowi nie można mówić: chodż do łóżka bo mam dni płodne.., trzeba go oszukiwać, zeby nie czuł tej presji itp… A może jak on nie ma ochoty to włącz sobie jaki filmik erotyczny (tak żeby on widział) – daję głowę, że się zaraz Tobą zainteresuje, no a przynajmniej tym co robisz 😀 Albo taniec, jak pisały dziewczyny – też może pomóc 😉 I głowe daję, że każda z nas ma co jakis czas myśli typu: co ja z nim robię (tyle a tyle lat..;) ), ale to zawsze jest chwilowe, można się wypłakać po cichu i zaraz będzie lżej 😉 I nie załamuj się tylko znajdz sposób na “ochotę” swojego męża 😉

Co to ja jeszcze miałam napisać.. hmm, zapomniałam 😉

Edytuję: Miałam napisać jeszcze: Nadii – o Reiki nie słyszałam jeszcze, ale fajnie to wszystko brzmi. Wysyłaj nam tę energię, wysyłaj, a byc może pomoże…

mageras Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez paszula:
To w Legionowie koło Wawy, więc dla tych z Wawy to nie problem aż taki, żeby dotrzeć!

Hehe, mieszkam w Jabłonnie 😀

migotka123 Dodane ponad rok temu,

czesc wszystkim zalamalam sie znowu nic lekarz powiedzial ze nic nie widzi a dzis rano dostalam o,powoli trace nadzieje wszyscy mi mowia ze zabardzo pragne tego dziecka i to dlatego nic nie wychodzi ,dobrze powiedziec ale jak mam przestac chciec ile jeszcze bedziemy sie starac.

paszulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mageras:Hehe, mieszkam w Jabłonnie 😀

A ja pracuję 1 km przed. Akurat teraz nam tu drogę poszerzają. No a mieszkam na Ursynowie, więc codziennie rano klnę i jadę 30 km do pracy. Legionowo byłoby dla mnie trochę odległe, aby to połączyć z pracą, a tak po prostu skaczę tam przed pracą.

Dzisiaj też byłam. Słuchajcie dziewczyny ostatnio strasznie wyschła mi skóra. Jestem jak przed wylinką!! 😀 Może nie zamieniam się w jakiegoś gada albo robala… czy krewetkę. 😀 Tak miałam w pierwszej ciąży też, więc nadzieja skacze. Pani czary mary powiedziała, że czuje wielką energię i coś się we mnie dzieje. Też to czuję. A może tak bardzo chcę czuć. Dałam się ponieść tym emocjom. 😀 Mam przyjść za dwa tygodnei znowu. Będę wtedy po @ lub w ciąży i bez względu na to mam przyjść. Nie określiła mi czy się teraz uda czy nie, ale powiedziała, że to już bardzo niedługo. Kurcze! Wierzę w to! 😀 Oby!!! 😀

Nelly! Siłą go!! Wiesz jaki byłby zaskoczony! Od razu by mu się zachciało.
Mój mąż nigdy nie odmawia, ale czasem też w okolicy owulacji np jest zmęczony i ja też wtedy mam skłonność do focha wtedy. No bo to jest jednak stresujące. On bidok nie wie kiedy trzeba a kiedy ja chcę tak po rpstu, a często ja bardzo późno chodzę spać i wtedy mam ochotę na amory. No i jak się zdarzyło ze dwa razy, że już spał i jak go zaczepiałam to pomrukiwał to go po prostu zmusiłam. Powiedziałam, że ja to go mam do seksu i ja teraz seksu chcę i już! Ucieszył się!! 😀

paszulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez migotka123:czesc wszystkim zalamalam sie znowu nic lekarz powiedzial ze nic nie widzi a dzis rano dostalam o,powoli trace nadzieje wszyscy mi mowia ze zabardzo pragne tego dziecka i to dlatego nic nie wychodzi ,dobrze powiedziec ale jak mam przestac chciec ile jeszcze bedziemy sie starac.

Z jednej strony to takie gadanie ” po prostu za bardzo chcesz” a z drugiej strony to ogromny stres jak tak bardzo się chce, który może blokować hormony itp. Myślę, że to problem wielu z nas. Gdybyś znalazła sobie jakieś przejściowe hobby aby się odciągnąć od starań to juz pomoże. Sugeruję też popijać sobie czerwone winko wieczorem dla obniżenia stresu i wyluzowania. W alkoholizm nie wpadniesz, bo zaraz będziesz w ciąży i nie będziesz popijała!! 🙂
Ja popijam jak lekarstwo w tym cyklu!! 😀 Tylko z większą przyjemnością niż lekarstwo!! 😀

nadii Dodane ponad rok temu,

No Paszula, to czekamy na dobre wieści :D. Wszystkie znaki na niebie mówią, że ten cykl należy do Ciebie :D. Informuj koleżanki na bieżąco co się dzieje. A tak na marginesie, jaka to będzie reklama dla Pani “czary-mary”. Już niedługo będzie musiała uciekać przed starającymi się, bo będą waliły do niej drzwiami i oknami :D. A Ty dostaniesz dożywotni darmowy karnet dla siebie i dla rodziny hahahahhaha :D.

paszulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez nadii:No Paszula, to czekamy na dobre wieści :D. Wszystkie znaki na niebie mówią, że ten cykl należy do Ciebie :D. Informuj koleżanki na bieżąco co się dzieje. A tak na marginesie, jaka to będzie reklama dla Pani “czary-mary”. Już niedługo będzie musiała uciekać przed starającymi się, bo będą waliły do niej drzwiami i oknami :D. A Ty dostaniesz dożywotni darmowy karnet dla siebie i dla rodziny hahahahhaha :D.

Ciiiiiii… nie tak otwarcie, bo aż się boje!! 😀
No a jak się uda to pani czary mary faktycznie będzie miała wielu klientów, bo jak ja w coś wierzę to umiem taka reklamę zrobić, że nikt się nie oprze!! 😀

iwoonka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez paszula:
Słuchajcie dziewczyny ostatnio strasznie wyschła mi skóra. Jestem jak przed wylinką!! 😀 Może nie zamieniam się w jakiegoś gada albo robala… czy krewetkę. 😀 Tak miałam w pierwszej ciąży też, więc nadzieja skacze. Pani czary mary powiedziała, że czuje wielką energię i coś się we mnie dzieje. Też to czuję. A może tak bardzo chcę czuć. Dałam się ponieść tym emocjom. 😀 Mam przyjść za dwa tygodnei znowu. Będę wtedy po @ lub w ciąży i bez względu na to mam przyjść. Nie określiła mi czy się teraz uda czy nie, ale powiedziała, że to już bardzo niedługo. Kurcze! Wierzę w to! 😀 Oby!!! 😀

Z ta skórą to mam identycznie, zwłaszcza na nogach 🙁 I muszę wybrać się na depilację, ale po wosku ta skóra zawsze jeszcze bardziej mi wysycha 🙁 Ale ja nie pamiętam, zebym w ciąży miała takie akcje ze skórą… Paszula trzymam kciuki, zeby Twoje objawy były jak najbardziej ciążowe 😉

iwoonka Dodane ponad rok temu,

A mnie pobolewało ostatnio gardło… a dziś to juz boolli 🙁 Byłam u internisty, mam jakąś “małą infekcję”, mam sobie psikac Tantum Verde i tyle. Zrobiłam się ostatnio strasznie wrażliwa na wszelkie swoje infekcje, od pazdziernika przy moich przewlekle chorych zatokach każda infekcja kończyła się antybiotykiem, ale ostatnio od marca jest ok. Boję się, że znów się coś zaczyna, że znów mam większy katar itp, a jak teraz się rozłożę to znów starania na kilka cykli będzie trzeba odłożyć 🙁 Teraz i ja smucę, ale ja chcę być po prostu zdrowa i się starac! Dosyć mam po zimie chorowania.

paszulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez iwoonkak:A mnie pobolewało ostatnio gardło… a dziś to juz boolli 🙁 Byłam u internisty, mam jakąś “małą infekcję”, mam sobie psikac Tantum Verde i tyle. Zrobiłam się ostatnio strasznie wrażliwa na wszelkie swoje infekcje, od pazdziernika przy moich przewlekle chorych zatokach każda infekcja kończyła się antybiotykiem, ale ostatnio od marca jest ok. Boję się, że znów się coś zaczyna, że znów mam większy katar itp, a jak teraz się rozłożę to znów starania na kilka cykli będzie trzeba odłożyć 🙁 Teraz i ja smucę, ale ja chcę być po prostu zdrowa i się starac! Dosyć mam po zimie chorowania.

Takie odkładanie zawsze dobrze wróży!! Tylko nie unikaj przytulanka!! 🙂 Myślę, że drobne infekcje nie szkodzą. Nie daj się tylko faszerować antybiotykami. Czy z ciążą czy bez to nie jest najlepsza metoda, bo bardzo osłabiają organizm. No a po antybiotykach jeszcze o grzybka łatwo a to już warto sobie odpuścić. 🙂

nadii Dodane ponad rok temu,

Nelly jak dziś twój nastrój? Rozmawiałaś z mężem? Napisz Kochana, bo martwię się.

migotka123 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez paszula:Z jednej strony to takie gadanie ” po prostu za bardzo chcesz” a z drugiej strony to ogromny stres jak tak bardzo się chce, który może blokować hormony itp. Myślę, że to problem wielu z nas. Gdybyś znalazła sobie jakieś przejściowe hobby aby się odciągnąć od starań to juz pomoże. Sugeruję też popijać sobie czerwone winko wieczorem dla obniżenia stresu i wyluzowania. W alkoholizm nie wpadniesz, bo zaraz będziesz w ciąży i nie będziesz popijała!! 🙂
Ja popijam jak lekarstwo w tym cyklu!! 😀 Tylko z większą przyjemnością niż lekarstwo!! 😀

dzieki za rade napewno wyprubuje masz racje musze sie troche zajac czyms innym bo oszaleje od tego czekania,a przy okazj wykacze tez meza jeszcze raz dzięki i pozdrawiam

Znasz odpowiedź na pytanie: Dla starających się o drugią i kolejną dzidzie:-D?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
wyniki badan
czesc moj synek ma 3,5 r jest alergikiem. ostatnio mial robiona morfol z rozmazem. wyniki wyszly dobre ale ma podwyzszony AspAt co to moze oznaczac.
Czytaj dalej
Nasze zdjęcia
u nas wiosna :)
już za m-c moja panienka kończy 3 latka .. więc wklejam ostatnie fotki przed urodzinami :) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/202/1607e7a9b9afa07e.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/202/217e83b94ffb3eaa.jpg[/IMG][/URL]
Czytaj dalej