Dla starających się o drugią i kolejną dzidzie:-D

Jak w tytule… Wiem, ze jest tu kilka dziewczyn, które mając już jedno -pragną kolejnego bobaska- jak ja 🙂 Moze tutaj będziemy pisały jak się czujemy, jak czują się nasze dzieci, jak postrzegają fakt, iż chcemy im dać braciszka/siostrzyczke… Nasza Olcia od jakiegos roku-od kiedy poszła do przedszkola – strasznie chce miec siostrę.. koleżankom w grupie urodziły się siostry, kuzynce też, no i ona tez chce… ale TYLKO siostre – o braciszku słyszeć nie chce… Nic nie dają nasze rozmowy, że nie mamy wpływu na to czy to będzie siostra czy brat (czy wogóle ktoś będzie;) ) – ją to nie interesuje, ma być siostra i już! 😀

Wiem, że staranie o kolejne dziecko są inne niż te o pierwsze…te 5 lat temu tak strasznie chciałam już być w ciąży..a teraz jakos spokojniej do tego podchodzę, jak będzie to będzie, jak nie teraz to później czy choćby wcale 😉 Jak Wy do tego podchodzicie?

Strona 6 odpowiedzi na pytanie: Dla starających się o drugią i kolejną dzidzie:-D

magdamal Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:chyba znowu nic z tego nie bedzie – zaczynam wyżerać lodówke – jak przed @…

hmm ja też zawsze przed @ wyżeram lodówkę…
ale w ciąży nic w tym względzie się nie zmieniało:)
więc oby jednak z tego Nic zrobił się śliczny bobasek;)

iwoonka Dodane ponad rok temu,

A ja od początku pierwszej ciąży do końca pierwszego trymestru to lodówke, zlew i śmieci omijałam szerokim łukiem…śmierdziało mi ze wszystkiego…:(
Bruni…a może jednak??
Madziu a jak Ty się czujesz? Podczytuję Twój wątek czasem, ale ostatnio tak smutno tam było…krwawisz jeszcze, ile to trwa?

Dodane ponad rok temu,

jakos tak nadziei we mnie malo jest… nie napalam sie… do tek pory sie nakrecalam i wciaz pudlo… troche mam dość…

iwoonka Dodane ponad rok temu,

W sumie to Cie rozumiem, ale lepiej tak własnie “nie napalać się” 😉 A nóż widelec…;)

Czy Was też męczą alergie?? Mam je od szkoły podstawowej, tylko w pierwszej ciąży zupełnie mi przeszły, tylko że po ciąży wróciły.. Teraz jest najgorszy okres na alergie, biorę codzinie rano Cleratine ale mam wrażenie, ze to nic nie pomaga, uff, oczy swędzące, katar-woda, koszmar!… Dobra, idę do łóżka, bo małż woła (znowu!) 😀

paszulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:jakos tak nadziei we mnie malo jest… nie napalam sie… do tek pory sie nakrecalam i wciaz pudlo… troche mam dość…

No!!!!! Tylko, że trochę to mało powiedziane!! 🙁

iwoonka Dodane ponad rok temu,

Pozwolę sobie na takie “głośne myślenie”, otóż, od poprzedniego cyklu robię sobie, tak dla sportu, testy owulacyjne. I teoretycznie (wg długości moich cykli 24-dniowych i wg suwaczków) owu powinnam miec gdzies 10 dnia cyklu..testy każą przy tej długości cykli robić od 7 dnia i tak robię…tylko do dzisiaj czyli do 12 dnia cyklu one wychodzą negatywne (tak samo w tym jak i w poprzednim cyklu). Do wczoraj wcale nie było widac drugiej kreski, dziś pojawiła się ale dużo bledsza od tej testowej…i tak samo było poprzednim razem, dopiero w 13 dniu cyklu (poprzedniego) pojawiła sie wyrazna, druga krecha-czyli owulacje mam gdzies w 14 dc (srednio). Jest to możliwe przy 24-dniowych cyklach?? Zawsze byłam pewna, ze mam wczesniej owu…
Ale tak czy inaczej w tym cyklu po prostu co drugi dzien przytulanko jest i zobaczymy co z tego bedzie;)

cathya Dodane ponad rok temu,

Ja mam cykle 26 dniowe i też zakładam, że owulację mam w połowie cyklu, ale czy tak jest rzeczywiście, nie wiem, dlatego w tym cyklu termometr poszedł w ruch i zobaczymy jak to jest w rzeczywistości. Jak narazie 9 dzień cyklu więc czekam…

A co do testów owulacyjnych to chyba nie kłamią 🙂

paszulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez iwoonkak:Pozwolę sobie na takie “głośne myślenie”, otóż, od poprzedniego cyklu robię sobie, tak dla sportu, testy owulacyjne. I teoretycznie (wg długości moich cykli 24-dniowych i wg suwaczków) owu powinnam miec gdzies 10 dnia cyklu..testy każą przy tej długości cykli robić od 7 dnia i tak robię…tylko do dzisiaj czyli do 12 dnia cyklu one wychodzą negatywne (tak samo w tym jak i w poprzednim cyklu). Do wczoraj wcale nie było widac drugiej kreski, dziś pojawiła się ale dużo bledsza od tej testowej…i tak samo było poprzednim razem, dopiero w 13 dniu cyklu (poprzedniego) pojawiła sie wyrazna, druga krecha-czyli owulacje mam gdzies w 14 dc (srednio). Jest to możliwe przy 24-dniowych cyklach?? Zawsze byłam pewna, ze mam wczesniej owu…
Ale tak czy inaczej w tym cyklu po prostu co drugi dzien przytulanko jest i zobaczymy co z tego bedzie;)

Teoretycznie a i chyba w praktyce również faza lutealna powinna trwac 14 dni. Może progesteron by pomógł…. a może ten cykl będzie dłuższy??!! Pozstało się przytulac i czekac!! 🙂

iwoonka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez paszula:Teoretycznie a i chyba w praktyce również faza lutealna powinna trwac 14 dni. Może progesteron by pomógł…. a może ten cykl będzie dłuższy??!! Pozstało się przytulac i czekac!! 🙂

Czekam, czekam. Myślałam też że i poprzedni cykl będzie dłuższy, ale @ przyszła punktulanie-faza lutealna jak nic – 10 dni 🙁 Teraz bedzie tak samo, cóż, poczekamy, zobaczymy…

amber Dodane ponad rok temu,

Iwonka, u mnie jest podobnie.
Testy wychodzą pozytywne w oklicach 19-20 dc, a cykle mam 30 dniowe.

mageras Dodane ponad rok temu,

ja mam ovu 13,14 dc i za 11,12 dni @; cylke 24-25 dni;

gdzieś ktoś napisał że II faza powinna trwać 11-14 dni , jeśli jest krótsza to występuje jakaś “niedomoga lutealna” czy jakoś tak, i wtedy bierze sie luteinę (mam nadzieję że nic nie pokręciłam ;))

a jesteś pewna że ovu masz dokładnie wtedy kiedy się pojawia kreska na teście? może one pokazują że ovu się odbyła…? kiedyś takie opinie tez tu czytałam…

ja wiem kiedy znoszę jajko bo wtedy z bólu drętwieje mi cała jedna strona.. kiedyś zanim nie wiedziałam że to to, przebadali mnie wzdłuż i wszeż i wreszcie ktoś mądry odkrył że to płyn który wypływa po pęknięciu pęcherzyka i tak drażni mój jajowód hmmm

nadii Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mageras:ja wiem kiedy znoszę jajko bo wtedy z bólu drętwieje mi cała jedna strona.. kiedyś zanim nie wiedziałam że to to, przebadali mnie wzdłuż i wszeż i wreszcie ktoś mądry odkrył że to płyn który wypływa po pęknięciu pęcherzyka i tak drażni mój jajowód hmmm

Taka wiedza to skarb :D. Niestety ja nie wiem kiedy u mnie jest ovu. Mogę podać tylko okres kilku dni, w których ono występuje, ale konkretnie samego uwalniania jajeczka nie :(. A szkoda.

mageras Dodane ponad rok temu,

no są plusy i minusy takiej postaci rzeczy bo… np. wyobraź sobie jak wygląda sex z takim połamańcem 😀

magdamal Dodane ponad rok temu,

😀

nadii Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Mageras:no są plusy i minusy takiej postaci rzeczy bo… np. wyobraź sobie jak wygląda sex z takim połamańcem 😀

Hihihi faktycznie, nie pomyślałam o tym :D. A kochać się wtedy trzeba, oj i to bardzo :).

iwoonka Dodane ponad rok temu,

Fajnie 😀 Sex z połamańcem:D

Żarty, zartami, ale teraz sobie poczytałam ze ta faza lutealna może trwać 10-15 dni (na ogół około 14). Zakładam, ze u mnie trwa 10 dni, czyli jestem “na granicy normy”, i biorąc pod uwage fakt, ze nie jestem w fazie przedmenopauzą, i że już skończyłam dojrzewać (:D), jak róniez to, że nie mam plamien przed miesiączką to raczej pisza mądrzy naukowcy że wszystko jest ze mną OK. No i ciesze się, że nie jestem z tym sama 😉 Pisza również, ze taka krótka faza lutealna może być przyczyną wczesnych poronien albo może utrudniac zajscie w ciąże wogóle 🙁 To troszke smutne, no ale zobaczymy. Pamiętam, ze przed ciążą z Olką tez miałam takie krótkie cykle, ale na miesiąc przed zaczęciem starań mialam cykl jeden 28-dniowy-to u mnie żadko sie zdarza…i w następnym cyklu po tym zaszłam w ciąże, więc cholera wie, jak będzie tym razem 🙁 Troszkę się tym podłamałam, ale okazuje się, ze można na to łykac magnez z wit B6 (łykam od jakiegos czasu na serce!) i to może trochę pomóc w wydłużeniu tej fazy…

I wiadomosc z ostatnej chwili: dzis mam piękny śluz 😀 Daję głowe że dzis test owu wyjdzie mi pozytywny (identycznie jak w poprzednim cyklu), ale… mężowi każą wyjechać do Hamburga, powiedział, ze wyjedzie-ale jak już miną płodne dni u żony 😀 :D…dali mu czas do niedzieli, najpozniej w niedziele rano ma sie zbierać 😀

mageras Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez iwoonkak:

mężowi każą wyjechać do Hamburga, powiedział, ze wyjedzie-ale jak już miną płodne dni u żony 😀 😀

hehehe, ale się uśmiałam, ależ zdyscyplinowany ten twój M:p

no to w takim razie RUSZAJCIE!!!!!!!! TRZYMAMY KCIUKI!!!!!!!!!!!!!

mageras Dodane ponad rok temu,

a ja dziś w związku z tym że mamy przepiękną datę piątek – trzynastego, będę sobie marudzić od rana:o

……..bo termin @ jutro, a już dzis czuję że mam klasyczny PMS:mad:

nadia1979 Dodane ponad rok temu,

[Mageras z tego co się orientuję ( choc nie ręczę) objawy PMS ustępują wraz z przyjsciem @. Mnie zawsze objawy PMS dopadaja na 7 dni przed zbliżającą sie @ a w dniu @ ustępuja. To może u Ciebie to są jednak jakies objawy ciążowe…. 🙂 czego Ci życze 🙂

pink Dodane ponad rok temu,

Ja właśnie tak miałam w tym cyklu byłam święcie przekonana że nic z tego, wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały na to że przyjdzie @ ale…dzień przed miesiączką zdziwił mnie fakt że dalej bolą mnie piersi, zazwyczaj to ustępowało kilka dni wcześniej no i zrobiłam test i wyszły II piękne kreski także jeszcze nic straconego.
Trzymam kciuki!!!!!!

mageras Dodane ponad rok temu,

Dzięki, postaram się myśleć bardziej optymistycznie:)

pink Dodane ponad rok temu,

Dokładnie głowa do góry, ja dziś mam pierwszą wizytę u gina a zważywszy na moje przejścia z córką, oraz biorąc pod uwagę że jest 13 piątek, jestem w wielkim stresie

pink Dodane ponad rok temu,

aaa zapomniałam dodać że zazwyczaj przed @ mam kilkudniowe plamienia i tym raze również się pokazały ale po 3 dniach koniec, @ nie przysżła teraz pozostaje mi tylko czekac na wizyte,brrrr….jak ja wytrzymam do godz 18 ;-(

magdamal Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez pink:aaa zapomniałam dodać że zazwyczaj przed @ mam kilkudniowe plamienia i tym raze również się pokazały ale po 3 dniach koniec, @ nie przysżła teraz pozostaje mi tylko czekac na wizyte,brrrr….jak ja wytrzymam do godz 18 ;-(

mocno trzymam kciuki żeby czas do wizyty szybko minął a po niej żebyś była spokojna i najszczęśliwsza na świecie:)

pink Dodane ponad rok temu,

MagdaMal dziękuje:-)

mageras Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez pink:aaa zapomniałam dodać że zazwyczaj przed @ mam kilkudniowe plamienia i tym raze również się pokazały ale po 3 dniach koniec, @ nie przysżła teraz pozostaje mi tylko czekac na wizyte,brrrr….jak ja wytrzymam do godz 18 ;-(

powiem Ci tak, ja po poronieniu do czasu zajścia w ciążę z Sebkiem też miałam ok. 3 dniowe plamienia przed @, i jak zaszłam to pojawiły się normalnie jak zawsze poczym nastapiła cisza …

więc trzymam moooocno kciuki i pisz szybko jak wrócisz!!!

Dodane ponad rok temu,

jade na wakacje , bede się starać dalej…
a moze juz nie musze;) nie wiem… @ ma być 17/06…
oby jej nie było – marzenie…
no ta papa Koleżanki , wielka buźka:)

pink Dodane ponad rok temu,

Miłego wypoczynku – owocnego 😉

nadii Dodane ponad rok temu,

Bruni no to odpoczywaj niegrzecznie ;). I wracaj do nas z dobrymi wieściami :D.

mageras Dodane ponad rok temu,

Wracaj z dobrymi wiadomościami 🙂

paszulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez bruni:jade na wakacje , bede się starać dalej…
a moze juz nie musze;) nie wiem… @ ma być 17/06…
oby jej nie było – marzenie…
no ta papa Koleżanki , wielka buźka:)

Baw się dobrze. No i we wtorek jakoś tutaj dac znać… nawet przez komórke spróbuj dać znać jak tam @ czy II.
Trzymam kciuki!! 🙂

magdamal Dodane ponad rok temu,

bruni urlopuj się miło, opal ładnie, wyszalej;)
i koniecznie daj znać czy zostałaś lutówką 2009:) Trzymam kciuki:)

iwoonka Dodane ponad rok temu,

Pink dawaj po wizycie znak co i jak!! I nie wierzcie w piątki 13….to sa naprawde szczęśliwe dni:D Dzis w pracy u nas cały dzień nie było sieci, coś na lini TP się popsuło, więc cały dzień się obijaliśmy 😉 Zyczę każdemu takiego piątku 13-tego!

Mageras głowa do góry i jak @ jutro nie przyjdzie to testuj rano, a nóż coś wyjdzie 😉 Trzymam kciuki!!

Bruni No to trzymaj się, wypoczywaj duużo i daj znać czy @ przyszła czy nie 😉

A ja chyba nie mialam w tym cyklu wcale dni płodnych, wczoraj powinien być pik LH a tu nic – druga kreska dużo jaśniejsza od kontrolnej. Dziś też… Tak więc, jak to mawia mój kolega z pracy…”lypa” 🙁 Ale na wszelki wypadek wczoraj poprzytulaliśmy się tak fajnie (w przerwie meczu 😀 ) Szkoda że tylko remis, po tej pierwszej połowie mój luby taki był chętny, zresztą jak zawsze ostatnio 😉
Naprawdę dziewczyny, te starania zrobiły wiele dobrego u nas w łóżku, to będzie głupio brzmieć i obym nie zapeszyła-ale szkoda mi bedzie jak się skończą 😉 (Tfu, tfu przez lewe ramię). Tak codzień czy co drugi dzień…chciałabym mieć tak zawsze 😉

mageras Dodane ponad rok temu,

No niestety, jednak dobrze znam swój organizm, przyszła dziś rano, punktualnie jak szwjacarski zegarek…. eeech….

Zaczynam 4-ty cykl:cool:

pink Dodane ponad rok temu,

No i jestem i zamiast się cieszyć po wizycie czuje niedosyt!!! Nie wiem może jestem na etapie wyolbrzymiania problemów ale… posżłam wczoraj do lekarza prywatnie zaznaczam (w pierwszej ciąży też mnie prowadził, ale to już inny temat) po wejściu do gabinetu odrazu USG, stwierdził ciążę 5 /6 tydz założył kartę i tyle, nie zbadał, nie mówiąc już o propozycji cytologii, dobrze że chodziaż przed wizyta zapytałam czy mam zrobić jakieś badania – przynajmniej rzucił okiem na mocz i morfologie, następna wizyta za miesiąc jak nic nie bedzie się działo, na moje pytanie o serduszko stwierdził że ok 8 tyg ale nie ma sensu żebym przychodzial za 2 tyg (zresztą on idzie na urlop) tak więc w połowie lipca mam się pokazać i tyle!!!Nie wiem może ja za bardzo emocjonalnie do tego podchodzę ale wydaje mi się że trochę mnie zlekceważył tym bardziej że w pierszej ciąży …córka urodziła się w 34 tyg przez cc które było konieczne bo córce groziła zamartwica po porodzie okazało się że była wada pępowiny (dwunaczyniowa), hm.. a 2 tyg wcześniej ów Pan doktor robił mi przepływy pępowinowe i ponoć wszystko było oki. Wiem pewnie się dziwicie czemu znowu do niego poszłam, ale lekarzem nie jestem nie jestem pewna czy to on wtedy zawalił tym bardziej że przed nim chodziłam do dwóch innych lekarzy (zmiana miejsca zamieszkania) i nikt niczego nie zauważył. Zresztą facet jest raczej cenionym lekrzarzem w okolicy, zresztą jest zastępcą ordynatora. Dziewczyny co o tym myślicie?

paszulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez pink:No i jestem i zamiast się cieszyć po wizycie czuje niedosyt!!! Nie wiem może jestem na etapie wyolbrzymiania problemów ale… posżłam wczoraj do lekarza prywatnie zaznaczam (w pierwszej ciąży też mnie prowadził, ale to już inny temat) po wejściu do gabinetu odrazu USG, stwierdził ciążę 5 /6 tydz założył kartę i tyle, nie zbadał, nie mówiąc już o propozycji cytologii, dobrze że chodziaż przed wizyta zapytałam czy mam zrobić jakieś badania – przynajmniej rzucił okiem na mocz i morfologie, następna wizyta za miesiąc jak nic nie bedzie się działo, na moje pytanie o serduszko stwierdził że ok 8 tyg ale nie ma sensu żebym przychodzial za 2 tyg (zresztą on idzie na urlop) tak więc w połowie lipca mam się pokazać i tyle!!!Nie wiem może ja za bardzo emocjonalnie do tego podchodzę ale wydaje mi się że trochę mnie zlekceważył tym bardziej że w pierszej ciąży …córka urodziła się w 34 tyg przez cc które było konieczne bo córce groziła zamartwica po porodzie okazało się że była wada pępowiny (dwunaczyniowa), hm.. a 2 tyg wcześniej ów Pan doktor robił mi przepływy pępowinowe i ponoć wszystko było oki. Wiem pewnie się dziwicie czemu znowu do niego poszłam, ale lekarzem nie jestem nie jestem pewna czy to on wtedy zawalił tym bardziej że przed nim chodziłam do dwóch innych lekarzy (zmiana miejsca zamieszkania) i nikt niczego nie zauważył. Zresztą facet jest raczej cenionym lekrzarzem w okolicy, zresztą jest zastępcą ordynatora. Dziewczyny co o tym myślicie?

Myślę, że zachowała się mało profesjonalnie. Jak duża większość lekarzy. Oni to ciężarne mają na co dzień i nie świętują z każdą z nich…. a szkoda! 🙂
Myślę, że może nie pamiętał o poprzeniej Twojej ciąży. A do tej podszedł rutynowo.
Ja mimo, że prowadzona przez znajomą i to dobrą teściowej na pierwsze badanie miałam się zgłosić po 7 tc a pierwsze USG miałam w 11 tc. Kazali mi się wyluzować i zdać na los. Jak ma być to będzie. Czasem mnie to irytuje, ale trochę racji mieli, że nie ma co się aż tak stresować.
A tak w ogóle to myślę, że dla własnego komfortu psychicznego zmień lekarza! 🙂

pink Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez paszula:Myślę, że zachowała się mało profesjonalnie. Jak duża większość lekarzy. Oni to ciężarne mają na co dzień i nie świętują z każdą z nich…. a szkoda! 🙂
Myślę, że może nie pamiętał o poprzeniej Twojej ciąży. A do tej podszedł rutynowo.
Ja mimo, że prowadzona przez znajomą i to dobrą teściowej na pierwsze badanie miałam się zgłosić po 7 tc a pierwsze USG miałam w 11 tc. Kazali mi się wyluzować i zdać na los. Jak ma być to będzie. Czasem mnie to irytuje, ale trochę racji mieli, że nie ma co się aż tak stresować.
A tak w ogóle to myślę, że dla własnego komfortu psychicznego zmień lekarza! 🙂

ojj niestety pamiętał doskonale :-(, właśnie rozważam opcje zmiany lekarza

nadii Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez pink:właśnie rozważam opcje zmiany lekarza

Przede wszystkim musisz lekarzowi ufać i czuć się bezpiecznie będąc pod jego opieką. Jeśli teraz tak nie ma, to nie patrz na to, że prowadził twoją pierwszą ciążę, tylko zmień lekarza.

anek79 Dodane ponad rok temu,

Naprawdę dziewczyny, te starania zrobiły wiele dobrego u nas w łóżku, to będzie głupio brzmieć i obym nie zapeszyła-ale szkoda mi bedzie jak się skończą 😉 (Tfu, tfu przez lewe ramię). Tak codzień czy co drugi dzień…chciałabym mieć tak zawsze ;)[/QUOTE]

Kurcze to tak jak u mnie….od zaciazenie z Antoskiem do staranek bylo tak sobie, a teraz fiu fiu. Tez mi bedzie szkoda:D

paszulka Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez pink:ojj niestety pamiętał doskonale :-(, właśnie rozważam opcje zmiany lekarza

Może to jeszcze nie ten etap w takim razie. Ale Ty masz się czuć dobrze, bezpiecznie i wiedzieć, że lekarz Cie nie olewa. Zmień lekarza stanowczo!!!

Znasz odpowiedź na pytanie: Dla starających się o drugią i kolejną dzidzie:-D?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
wyniki badan
czesc moj synek ma 3,5 r jest alergikiem. ostatnio mial robiona morfol z rozmazem. wyniki wyszly dobre ale ma podwyzszony AspAt co to moze oznaczac.
Czytaj dalej
Nasze zdjęcia
u nas wiosna :)
już za m-c moja panienka kończy 3 latka .. więc wklejam ostatnie fotki przed urodzinami :) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/202/1607e7a9b9afa07e.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/202/217e83b94ffb3eaa.jpg[/IMG][/URL]
Czytaj dalej