dlaczego hodują???? …. zamiast wychowywać…

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #92223

    superbasiek

    …dziś w klasie mojego Tymka była przykra sytuacja, otóż mój syn został kopnięty tam gdzie facet nie chciałby dostać, … udałam sie w tej sprawie do pani pedagog bo wychowawczyni jest na chorobowym, suma sumarum jutro pani pedagog będzie coś robić w tej sprawie… mojego syna pobił chłopiec, którego rodzice zamiast rozmawiać z dzieckiem tłuką go, a kiedy chcą go nagrodzić kupują mu kolejną rzecz, mały bije się zawsze i z kim popadnie, za tzw twarz, za nie takie buty itd… nie mówię, że mój Tymek jest święty i jak wiem, że nabroił do dostaje długą pogadankę, aż przyswoi co i jak i jeszcze stosowną karę, staram się wychowywać go najlepiej jak umiem… dlaczego, niektórzy hodują zamiast wychowywać???? …. no i co powinnam zrobić??? matka tego dziecka nie jest zbyt reformowalna…. a szkoda….

    #1732277

    Anonim

    ja tez sie czesto zastanawiam wlasnie nad tym….ostatnio dzwonie do rodzica, ze dziecko to i tamto i co slysze, ja mu zaraz…itd. i wiem ze tak jest, dzieciak nie wie o co chodzi i wogole bo nikt mu nie tlumaczy, potem pretensje do szkoly, wychowawcy…
    wrrr nie czaje takich rodzicow…



    #1732278

    2308

    U mojego syna w klasie też jest taki chłopczyk, który dokłucza innym dzieciom. Popycha, bije, kopie. Wałkowaliśmy to na zebraniu i ostatnio jakoś Patryk nie narzeka.
    Niestety bardzo dużo rodziców teraz nie wychowuje dzieci. Poświęca im za mało czasu tłumacząc tym, że pracują od rana do wieczora i wydaje im się, że jak kupią dziecku coś nowego to wystarczy. Smutne, ale taka jest rzeczywistość.

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close