Dlaczego nie karmicie piersia.

tak z ciekawosci sie pytam…ja skonczylam karmic jak Hubi mial 9 miesiecy,bylam strasznie pogryziona i dwa ostatnie dni plakalam z bolu przykarmieniu,teraz jest na butli na Bebilonie.
A Wy dlaczego zakonczylyscie lub nie podjelyscie karmienia?
Moja ciekawosc jest spowodowana tym,ze od mojej siostry uslyszalam ze moglam podleczyc cycki i karmic dalej,bo tylko piers jest zdrowa,a mleko sztuczne to sama chemia.Ja sie z nia nie zgadzam i jestem ciekawa waszego zdania.

P.S.Podleczyc sie nie dalo,bo nie chcial jesc przez kapturki.

Nelly i Hubert

57 odpowiedzi na pytanie: Dlaczego nie karmicie piersia.

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

zatrwazaja mnie opinie wypowiadane przez osoby stronnicze lub takie, ktore sie po prostu nie znaja
np. polozna, majaca informowac mnie o sposobach karmienia, nie widziala na oczy laktatora Aventu, wiec jak moze wypowiedziec sie o jego zaletach z praktyki?
kobieta z mojej pracy powiedziala mi ze nie umiem odciągac mleka ręką, ze na pewno je mam tylko nie umiec sciągnąć.. nie moge patrzec na nią teraz dosłownie 🙁 wiem, ze sie myli, nie wie nic o mojej laktacji a rzuca takie uwagi i to w pokoju pełnym ludzi
podobnie zaklasyfikowałabym Twoją znajomą
pomijam fakt, że chemia jest niestety wszedzie
oraz taki, ze mleko sztuczne poprawilo Mateuszkowi kupki, a moje je zbyt poluźniało (mimo zmiany diety)

dokarmiałam z powodu brzydkich kupek oraz walki o pokarm od 3. miesiąca
ok. 6 miesiecy karmiłam mlekiem odciąganym, a z piersi tylko w nocy, bardziej jako usypiacz niż pokarm
po 7. miesiau tez zaczął mnie bardzo mocno kąsac, a poniewaz i tak wiedzialam, ze je mało i bardziej sie bawi, nie widzialam sensu mojego cierpienia, odstawilam i dalej karmiłam odciąganym
swoim mlekiem karmiłam m/w tak długo jak Ty, mam go już niestety mało, pracuję, co nie pozwala mi na regularne odciąganie, w nocy noszę dziecko na rękach, bo bardzo boleśnie ząbkuje, śpie czasami po 2 – 3 godziny na dobę i nie mam siłwstawac jeszcze wczesniej, by zdążyc przed wyjsciem odciągnąc te klika kropli mleka
do tego przeziębiłam się i stwierdziłam, że sie porządnie wykuruję zakazanymi w czasie laktacji lekami i dziecko odniesie wiecej pożytku z tego niz z kilku kropli mojego mleka, odciąganego w chwili, gdy moglabym pobawic sie z dzieckiem
laktator jawił mi sie juz jako rywal dziecka 🙁

Lea i Mateuszek (14.03.03)

kasiaj1 Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

Mały ma prawie 8 miesięcy. Był na cycu ponad 6 miesięcy. Jak zaczłęma dawać inne posiłki sam zaczął ignorować pierś:). Potem pozostało tylko karmienie nocne, a od kilku dni w ogóle nie karmię. Mam jednak problem, bo Mały nie chce pić mleka modyfikowanego :(, toleruje tylko kaszki mleczno-ryżowe i jogurty. Chyba zacznę wprowadzać normalne mleko.
A teraz kwestie zdrowotne: na pewno mleko kobiece najzdrowsze dla dziecka. Ale czasami ktoś nie może karmić i na sztucznym równie zdrowy dzidziuś :).

Pozostaje kwestia: jak długo karmić? I znów teoria: jak najdłużej. Ja jednak planowałam karmienie do ok. 7 miesiąca i akurat tak się złożyło, że Mały sam spełnił moje życzenie:).
Jakoś nie chciałabym karmić np. przez 2 lata, żeby biegający dzieciaczek ciągnął mnie za bluzkę i wołał cyca:). Ale to tylko moje zdanie :), wiem, że wiele osób walczy żeby karmić jak najdłużej.

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

Ja tez mysle, ze karmienie jest piekne.. dzis sobie przypominalam moje przejscia w szpitalu, kiedy myslalam, ze nie bedzie chcial piersi (jadl od 3 doby zycia dopiero)
ale z drugiej strony spojrzalam na iego.. toz on prawie chodzi.. i karmienie wydaje mi sie piekne chyba tylko u takiego malutkiego dzieciątka, a nie chodzącego.. oczywiscie, nadal jest pewnie zdrowe, wbrew temu, co niektorzy mówią… ale dziecko juz jest inne, takie swiadome… dla mnie – bardzo duze… to juz inaczej…

Lea i Mateuszek (14.03.03)

shiva Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

Ja natomiast nadal karmię.Martyna za parę dni skończy rok, a mnie jest strasznie ciężko ją odstawić.Planowałam karmić ją do roku i wiem, że muszę być silna jeśłi chcę zrealizować ten plan.Jednak nie ukrywam ,że kocham ją karmić i jest mi strasznie trudno zacząć w końcu ją odstawiać.Martyśka ma 11 zębolków, ale na szczęście nie poraniła mi piersi czasem zdarza się jej mnie tylko lekko przygryźć.
Jak dotąd Marti nie chorowała boje się ,że jak ją odstawię zaczną się choróbska itp., a z drugiej strony chciałabym już być trochę bardziej “wolna”.Jednym słowem też mam problem -brak mojego zdecydowania, a raczej odwagi żeby to skończyć.:)
Pozdrawiam wszystkie karmiące naturalnie i sztucznie mamusie i ich dzieciaczki.

Dominika i Martynka(29.12.2002)

czarna1 Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

ja zaczęłam dokarmiac pawełka jak mial 2 miesiące,gdyz mojego pokarmu bylo za mało….tym sposobem (karmienia sztuczne i naturalne) dotrwalismy do 6-go miecha, potem Pawel juz nie chcial cyca…swietnie sie złożyło, gsyż przygotowywałam sie do powrotu do pracy….

Magda i Pawełek ur. 29.11.2002

ciapa Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

Dziewczyny i tak nie macie co narzekać. Wszystkie karmiłyście ponad pół roku. Ja przestałam Mikołaja karmic po dwóch miesiącach z różnych powodów:
1. Studia (codziennie dojeżdzam 80 w jedną i 80 w drugą stronę) i moje cycki tego nie wytrzymywały, a odciąganie mleka w ubikacji jakoś mi nie odpowiadało a jak juz przyjeżdzałam do domu to i tak nie mogłam małego nakarmić tym mlekiem.
2. Mikołaj dostawał wysypki dosłownie po wszystkim co zjadłam i miał straszne kolki – a po mleku sztucznym nie
3. Mikołaj aby sie najeść musiał wisieć 2 godziny przy obu piersiach

Wiem że to zaprzestanie przeze mnie karmienia można uznać za wygodnictwo i nie zaprzeczam że tak właśnie było. Niemniej jednak była to dla mnie trudna i bardzo przemyślana decyzja. Tym bardziej mnie bolało jak całe moje środowisko (łącznie z moją matką) potępiało i uznawało za wyrodną matkę. Też uważam że karmienie piersią jest piękne. I żałuje że nie mogłam karmić dłużej.


Kaska i Mikołaj 18.09

beatab Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

Lea, czego dziecko jest świadome? oczywiście chodzi mi o kwestię karmienia piersią i świadomości. nie bardzo rozumiem co chciałas przez to powiedzieć.

ja uważam, ze takie dziecko jest świadome głodu i może odczuwac prefencje co do spoosbu podawnia pokarmu i smaku i to tyle, jesli chodzi o karmienie.

Beata&Patryk(03.03.03) [Zobacz stronę]

Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

Zakonczylam karmienie poniewaz konczyl mi sie pokarm i zaczelam chodzic do szkoly…probowalam sciagac, kupilam laktator elektryczny ale nic z tego…ogolnie to temat bardzo smutny i drazliwy dla mnie. Adaś byl od poczatku dokarmiony Nutramigenem i dostaje go po dzis dzien .Na szczescie jest zdrowym, wesolym chlopcem. Najbardziej obawialam sie tego ze nie karmiony piersia bedzie chorowal..
pozdrowionka dla Ciebie i Hubiego:-)
Ula i Adaś

ewa250 Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

od poczatku nie milam tyle pokarmu zeby Jas sie mogl najesc, poza tym w szpitalu dokarmiali z butli i nie chcial jesc cycka, bylo duzo ryku i stresu a pokarmu coraz mniej, az dalam za wygrana, bo nie moglam dluzej zniesc placzu Jasia a bylo go coraz wiecej i teraz jest tylko sztuczne mleko

Ewa z Jasiem (09.07.2003)
Zajrzyjcie [Zobacz stronę]

Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

Co do karmienia jak najdluzej – ja bym sie wstydzila by moje chodzace juz dziecko na ulicy, czy przy ludziach domagalo sie piersi…i tyle.
Ula i Adaś

figa Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

Ptysia od urodzenia broniła się przed piersią. To była autentyczna walka. Przeszłyśmy niezłą szkołę i… porażka. Za nic nie chciała. Po kilku dniach zaczęłam karmić moim pokarmem z butelki. Wtedy zaczął się się codzienny płacz – nie kolkowy, tylko żałosny płacz. Dziecko prawie nie spało, na chwilę pomagały bardzo ciepłe kąpiele i masaż brzuszka na kolanie.
Kiedy Ptyla miała 5 tygodni, sytuacja pogorszyła się na tyle, że opadły mi ręce. I diagnoza lekarza – nietolerancja laktozy.
Przeszłyśmy na nutramigen i dziecko uległo totalnej przemianie 🙂
I tak wygładała nasza droga od cyca do butli :)))
Moje dziecko jest śliczne i zdrowe a właściwie od urodzenia wciąga najbardziej chyba “chemicznie przygotowane” mleko 😉
Pozdrawiamy

Beata i Ptysia (30.01.03)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

och, nie chodzilo mi o swiadomosc dziecka ze je z piersi itd. raczej o to, jak dziecko postrzega rodzic, w tym wypadku ja.. to takie moje osobiste odczucie – czasami wydaje mi sie, ze od czasu, gdy Mateusz sie urodzil, minely juz lata… to bardzo subiektywne poczucie ani przekonywanie kogos, ze karmienie dziecka rocznego piersią jest niewlasciwe czy niesmaczne itd.

Lea i Mateuszek (14.03.03)

Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

Ale sliczny ten Mikolaj:)))Swietne zdjecie.
Ja sama jak Hubi mial 2 miesiace wrocilam na studie dzienne,i wiem co to znaczy wracac do domu z bolem piersi lub siedziec z odciagaczem w kubelku!

Nelly i Hubert

Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

lata….od urodzenia…..mi sie wydaje jakbym dopiero co wyszla z porodowki,dla mnei Hubi jest caly czas taki malutki…dopiero jak ide do kolezanek ktore maja mniejsze dzieci to widze jaki on wielki chlop!

Nelly i Hubert

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

a u mnie nawet mąz, ktory przez pół roku utrzymywał, że Mateusz wcale sie nie zmienia, odkrył ostatanio, że Mati jest wielki…
ale jak mam ulegac wrazeniu, ze nie zmienił, gdy kiedys przystawiałam jego bezwładne ciełko do piersi i spał na moich kolanach, a dziś raczkuje po domu, sam chce jesc, próbuje chodzic i ma 8 zębów? a te malutkie ubranka… jak on sie w nie miescił????? 🙂

Lea i Mateuszek (14.03.03)

myszka23 Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

Ja przez całą ciążę bardzo chciałam karmić naturalnie. Niestety mialam CC, do domku wyszłam po 4 dobach, a z cycków nic nie lecialo. Naprawdę nic. Może kilka kropel siary. Jeszcze w szpitalu podłączali mnie dwa razy dziennie do takiego laktatora na prąd, ale nic to nie pomoglo. Picie herbatki także nie przynislo efektów. I w domku czymś musiałam karmić Natalkę. Zaczęłam podawać jej NAN H.A.(bo tak mi doradzili w szpitalu). Aż tu po 10 dniach nagle, w jednej chwili, moje piersi urosły, zrobily sie twarde i zaczęłam mieć wreszcie pokarm!!! Ja tu małą szybko dostawiłam do cycka, a tu ona nie wie, jak się do tego zabrać!!! Ja wyłam, ona też. Nawet polozna nie była w stanie tu nic pomóc. Natalka nauczyła sie pić z butli,a cycuś jej nie odpowiadał. Matko, ile ja się nacierpiałam, żeby pozbyć sie pokarmu!. Okłady ze spirytusu, na noc obwiążywabie się bandażem…
Obecnie ponownie spodziewam się dziecka, i znów mam nadzieję, że naturalne karmienie…

Myszka-mama 3 letniej Natalki i Kacperka(29.03.04)

Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

ja do dzis pamietam jak polozna po cc przyniosla mi synka by mi go pokazac,te oczka takie ciekawe swiata i to malenstwo sliczne w rozku:))szok!!!!Ale on dla mnie i tak jest najmniejszy!!!!Choc wazy 10500:))I nosi ciuszki na 86/92

Nelly i Hubert

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

Ja nie karmilam przez 3 dni, tez nie mialam pokarmu, bo najpierw jest siara a ja jej w ciazy nie mialam prawie wcale
pobudzalam sutki ręką (tzn. juz po porodzie ) i na pobudzenie laktacji po cc to chyba lepszy sposob niz laktator
laktatory elektyczne są generalnie slabe, tzn. pomagają odciągnąc, kiedy ktos ma nawal, ale czy komus kto ma malenko pokarmu mogą go pobudzic? nie jestem przekonana…
wazne są pierwsze dni, walcz, staraj sie przystawiac dziecko nawet jesli wydaje Ci sie ze nic nie leci
zycze powodzenia i mniej problemow z drugim dzieciątkiem

Lea i Mateuszek (14.03.03)

asiulek Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

Hmm
Ja juz myslam ze karmienie powoli samo sie zakonczy jak i mleko w moich piersiach ale przy chorobie Jeremcio byl wlasciwie caly czas przy piersi i pieknie odbudowal laktacje – dzis mleko modyfikowane poszlo w odstawke a doszlismy do 3 butli dziennie.
Teraz Jeremcia trzeba bylo przestawic na ponowne spanie w swoim lozeczku i bardzo mi brakuje tego ssaczka przy piersi – wlasciwie to ja mam problemy z zasnieciem z tego powodu :)) tak wspaniale wtulal sie caly we mnie.
MI bardzo podoba sie karmienie takiego swiadomego czlowieczka- czasami przestaje ssac i paluszkami sciska brodawke, na siedzaco sam sie nachyla troche sssie puszcza i jeszcze raz lapie – fajne sa te momenty – takie tylko nasze :))).
A mialam zamiar karmic tak do konca roku – i zobaczymy – wszstko zalezy do Jeremy ale na pewno nie do 2 lat!!! – Mam nadzieje ze do marca juz zakonczymy.

Asia z Jeremim (04.03.03.)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

Nie chciałabym byc zle zrozumiana… gdybym miala wybór oczywiscie wolałabym jeszcze karmic! jednak po prostu widze to karmienie juz inaczej niz na początku…
a moze to Mati jest dzieckiem, ktore nie potrafi celebrowac jedzenie, dla niego zawsze to walka zeby mu dac butle, je w doskokach, lapu capu i już po, a na pierwszym planie jest zabawa i włąsnie moimi piersiami sie juz bardziej bawił niż jadł a mi sie to nie podobało, to nie była juz ta atmosfera, kiedy dziecko wtula sie w mame i zasypia przy piersi (na marginesie – nadal sie wtula i tak zasyp[ia :-))) ale nie przy piersi)

Lea i Mateuszek (14.03.03)

teo Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

ja przestałam po prawie 11 miesiącach karmienia – kuba już dawał znaki że nie chce – gryzł – wiercił się – i tak juz zostało –
kończenie było spokojne i bezproblemowe….

ILONA I KUBEK(21.02.02)

mala2 Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

Synka karmilam tylko 5 miesiecy, odstawilam z dnia na dzien, mialam dosc, sesja karmieniowa trwala 3 godziny i zakanczana byla butelka, ciagle byl glodny i ciagle bylo mu malo. Corke karmie juz szosty miesiac, ta z kolei spedza przy cycku gora 5 minut, zjada tylko jedna piers, drugiej nawet nie chce tknac, przybiera na wadze tak wiec sie tym nie przejmuje. Za jakies 3 miesiace bede musiala ja odstawic, poniewaz jestem chora i powinnam sie leczyc. Juz teraz boli mnie glowa od myslenia o tym, jak to zrobic. Chcialabym karmic jak najdluzej, ale chyba nie dam rady, moj maz twierdzi, ze jestem bardzo dzielna, mimo choroby, mam dwojke dzieci. Moj lekarz patrzy na mnie dziwnie i na to, ze nadal karmie, ale to mezczyzna i nigdy tego nie zrozumie.

malgoska, arturek(30.09.99) i ania(27.06.03)

ala25 Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

wiesz co ja tez mialam cc i na dodatek filipek musiał ze wzgledu na szmery w serduszku pozostac na sali noworodków na obserwacji przez dobe.
przyniesiono mi go dopiero na drugi dzien i kompletnie nie miałam problemów z karmieniem.
na szczescie polozne podały mu tylko 1 porcje mleka i to z kieliszka a nie z butelki. moze dzieki temu chetnie przyssał sie potem do piersi.
popros w szpitalu aby jak zajdzie koniecznosc dokarmiania robili to własnie kieliszkiem lub łyzeczka a ty i tak przystawiaj go czesto d piersi!

Ala i Filipek
ur29.07.2003

Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

Moj Szymonek 22go grudnia skonczy 2 miesiace i pewnie do tego czasu pokarmu juz w ogole nie bede miala. Tydzien po porodzie mialam piersi w oplakanym stanie, wiec zrobilam 2 dniowa przerwe i sciagalam pokarm podajac malemu go butelka. Po 2 dniach nie chcial juz jest z cyca. Wrzeszczal, zloscil sie, ale po prostu butla bardziej mu przypadla do gustu. Od tamtej pory probowalam go kilka razy przystawic, ale bez skutku, nie chce i koniec. Niestety zabawa z laktatorem niewiele daje, pokarmu jest coraz mniej, w tej chwili starcza tyle co na jedna butle dziennie. Herbatki wspomagajace lektacje nic nie daja. Niedlugo wracam do szkoly, wiec w weekendy Szymonek bedzie z tata. Karmiony jest Bebiko Omneo… Przykro mi, ze tak to wszystko sie uklada, czasami zarzucam sobie, ze jestem zla matka, bo nawet laktacji nie umiem utrzymac, ale coz… Oby tylko synek nie chorowal.

colora + Szymonek (22.10.03)

ciapa Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

Moja koleżank karmi dziecko które ma 3,5 roku i co Wy na to????????? Opowiada że młody w nocy przychodzi sobie do cyci wyciaga i je
Sorki może kogoś uraże ale dla mnie to juz zakrawa na lekkie zboczenie


Kaska i Mikołaj 18.09

asp Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

Karmiłam piersią przez 3,5 miesiąca. W tym czasie też czasami dokarmiałam butlą bo miałam zbyt mało pokarmu najczęściej wieczorem. Przyszedł kiedyś taki dzień że Julka odrzuciła mojego cyca. Zje moje mleczko ale tylko z butli. Teraz mam mało pokarmu więc karmie ją i moim mleczkiem i sztucznym. Niestety mojego mleka jest mniej:((

Agnieszka&Julka (02.08.03)

Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

Jak dla mnie ten temat jest troszkę bolesny……….bo ja musiałam odstawić Kacperka bardzo wcześnie lekarka mi mówiła jak Kacper miał 4tyg że powinnam przestać ale ja się uparłam i powiedziałam że OKi przestanę ale jak misiek dostanie minimum które zagwarantuje mu przeciw ciała …..i karmiłam do 6 tyg. ……..Kacper jest alergikiem i ja przez te 2 tyg. ………prawie nic nie jadłam ……mały był cały wysypany…….straszne kolki……..aż nie chce mi się tego wspominać ……….ja przez te 2 tyg. ………prawie umierałam……jak większość z was po porodzie dostałam hemoroidów………..i to moje nic nie jedzenie spowodowało że w ubikacji wyłam……………..marzyłam o tym by karmić Kacpusia do 6 mc i nici z tego udało mi się do 6 ale tygodni to było straszne……………. tak bardzo chciałam go karmić ………..mały jest teraz na beblion pepti i chyba mu smakuje bo się cały trzęsie jak wypija 230 mleczka z tego jestem zadowolona ……….ale do karmienia przystawiam go bardzo blisko piersi mocno przytulam bo mi tego brakuje……………..ale przynajmniej nie ma uczulenia i ma piękną skórę i nie ma kolek ………..coś za coś…wiele bym dała żeby go móc jeszcze karmić

POZDRAWIAM

Andzia i Kacperek ur 21.07.2003

Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

Lea,ja w ciazy nie mialam siary wogole,przynajmniej nic mi nie cieklo,poza tym to nie ma znaczenia czy jak masz siare bedzie pokarm czy tez nie.Po drugie dlaczego dostalas go do karmienia dopiero po 3 dobach???Nie czaje!!!Ja tez mialam cesarke i dostalam po 2 godz.a kobitka obok po cc ktora byla w znieczuleniu ogolnym dostalam po 12 godz.i nie miala problemow z pokaremem.

Nelly i Hubert

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

Nigdy nie powiedzialam, ze siara ma znaczenie dla laktacji…. wrecz wyrazałam sie odwrotnie – nie raz… a tu chodzilo mi o to, ze po porodzie skoro dziecko jeszcze nie jadlo – nie bylo w sumie nic, tak jak i przed porodem, czyli wyglądało to nieciekawie
bo o ile przed porodem nie wyczekiwałam siary, o tyle po porodzie juz bym chciala
a dlaczego mi nie dano dziecka? hm… tez bym chciala wiedziec… piszesz, jakby to byla conajmniej moja wina 😉 no wiem, ze nie to mialas na mysli ale jaki ja mialam wplyw? zreszta ja po tym trzydniowym porodzie bylam troche odjechana przez jeden dzien 🙁
owszem, przynoszono mi dziecko – NAJEDZONE, W SRODKU NOCY, bez uprzedzenia, budzono mnie wtedy (!) kiedy lezalam i nawet nie moglam go przystawic, bo przeciez to trudne na leząco z rozciętym brzuchem; pielegniarka przynosila dziecko i zostawiala je obok mnie, kiedy lezalam dzien po operacji i ją g.. obchodzilo co ja z nim zrobie
po raz pierwszy karmilam – w sensie takim, ze dziecko zassalo piers – w niedziele, kiedy sie wkurzylam jego placzem (slyszałam z łózka płacz dzieci na oddziale i wiedzialam, ze nikt do nich nie podchodzi) i olewaniem dzieci na oddziale, zmienilam sale i wzielam go do siebie, choc nie moglam prawie chodzic (przez 3 tygodnie nie moglam stawac na jedną noge)
a Mati urodzil sie nad ranem w piątek, wiec ponad 48 godzin go nie karmilam; przez caly piątek nie przyniesiono mi go
ale wtedy uwazalam, ze to on po prostu nie chce i w niedziele rano juz sobie wytłumaczyłam ze wcale nie musze karmic, skoro on nie chce
oj bylo mi ciezko
a kiedy zaczał jesc bylam bardziej wzruszona niz gdy sie urodzil

Lea i Mateuszek (14.03.03)

anies Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

a czy zmieniłas swoją dietę
czy od razu przeszłaś na nutramigen?

Anies i Wojtuś (23.07.2003)

anies Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

a odciągałaś i dawałaś jej ??
czy tylko sztuczne

Anies i Wojtuś (23.07.2003)

anies Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

ja znam rodzinkę
matka urodziła córke, po 2,5 roku drugą
i obie ciągnęły cyca razem ta malutka i ta 3 letnia
3 letnia wykanczała resztki mleka po małej

Anies i Wojtuś (23.07.2003)

mamafilipa Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

Witam w klubie u mnie tez byly potworne kolki. Pijemy nutramigen ale po zrobieniu testow alergicznych ktore wyszly super probuje podawac Nan HA Na razie jest dobrze. Ja nie karmilam chyba ze stresu, maly nie chcial ciagnac bo pokarmu bylo jak na lekarstwo Po tygodniu walki gdy przez caly dzien sciagalam ml podalam butle. Licze ze nastepne dziecko nie bedzie takie stresujace i bede karmic. Czasem mam wyrzuty sumienia ze tak latwo sie poddalam, ale teraz mi latwo mowic w koncu jestem juz mama z 5 miesiecznym doswiadczeniem:)

Beata i Filip 19,07,2003

leszczynka Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

Jak możesz sobie zarzucac że jesteś złą matką ?czy miłość okazuje sie tylko przez karmienie piersią?
Ja karmie juz ostatkiem sił i mleka .Dokarmiam bebilonem .
Chciałam bardzo karmić naturalnie ale niestety nie udaje sie.
Szczerze mówiąc karmienie przysporzyło mi więcej stresu niz przyjemności a odbija sie to nie tylko na mnie i Emilce ale tez na reszcie rodziny.

LESZCZYNKA I EMILKA (23.09.03)

kajka73 Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

Hej! Bardzo chciałam karmić piersią i nawet udało mi się to przez 5 tygodni a potem… znaleziono mi gazik w pochwie zostawiony przy porodzie i kuracja antybiotykiem jednym, drugim…( no bo oczywiście już był stan zapalny!!!). No i tak się skończyła moja kariera matki karmiącej bo antybiotyki były silne, nie mogłam karmić a po leczeniu, no cóż już butelka wyparła cycek!
Pozdrawiam gorąco pa

Bogusia

soley Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

Przestalam karmic tylko w nocy, tzn karmie sztucznym mleczkiem a to z powodu pracy. Pracuje w nocy i malenstwo zostaje z tata no a wtedy butla idzie w ruch.Oprocz weekendow.
Nie sciagam swojego bo za dlugo trwa takie sciaganie , po drugie szkoda mi odciagac bo w kazdej chwili mala moze zachciec jesc a z przeciez nie dam jej pustej cycki.
Nie jada jeszcze regularnie i nie robi jej roznicy co je.Tzn akceptuje i butle i cycka.

Soley i Laura Amelia 12 08 03

soley Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

Ja malą zaczelam karmic dopiero na drugi dzien ale tylko wlasnie dzieki pielegniarkom. Tzn porod mialam naturalny, ale skonczyl sie krwotokiem i moim odlotem ,ocucili mnie na sali operacyjnej, przed czyszczeniem macicy—-zostala czesc lozyska—zeby zadac mi kilka pytan. Obudzilam sie juz na intensywnej terapi gdzie mialam cala noc podawana krew i inne tam cuda. Przez pierwsze dwa dni brzuch mialam strasznie obolaly i nie moglam malej przystawiac, ale co chcialam powiedziec to to ze kiedy mala byla glodna ,dzwonilam na pielegniarke , przychodzila i przystawiala mi ją do piersi, trzymala tak dlugo az Laura sie najadla. Bylo tak ok przez trzy dni. W nocy jedynie malą karmili butla zebym odpoczela.
Jak to duzo zalezy od personelu…..

Soley i Laura Amelia 12 08 03

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

oj tak…

PS cudowne zdjecie!

Lea i Mateuszek (14.03.03)

Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

Hej!
Absolutnie nie mialam na mysli,ze to Twoja wina,jezeli sie tak poczulas to przepraszam.Po prostu myslalam,ze w kazdym szpitalu zachecaja do karmienia i w tym pomagaja.Mi przyniesli Hubiego dwie godziny po porodzie i polozna siedziala ze mna podczas karmienia,bo musialam lezec na wznak i nie moglam podnosic glowy ani sie za bardzo ruszac.Tak wiec polozne mi bardzo pomogly w karmieniu,a poza tym po 15 godz.bylma juz z malym na sali i bylo super,choc tez nie moglam wstawac.tak wiec wiocznie trafilam na lepsze polozne….
Ja poprosilam aby Hubi nie byl dokarmiany i nie karmily go,jestem w szoku ze przynosily Ci nakarmione dziecko.
Szok,bo w koncu tyle sie mowi o karmieniu piersia,a pewnie nie chcialo im sie siedziec z Toba jak karmisz aby Ci pomoc,ech szkoda gadac….

Nelly i Hubert

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego nie karmicie piersia.

nalepsze jest to, ze one uwazaly, ze ja bardzo predko biore dziecko sama
i ze robia wszystko by promowac karmienie piersia
nie bylam przygotowana na cc wiec sobie przedtem nie przemyslalam co mam im powiedziec i jak sie zachowac, a po operacji sama nie bylm w stanie przewidziec pewnych rzeczy
i tak przez te dwa dni tylko plakałam bo nie mialam dziecka

Lea i Mateuszek (14.03.03)

Znasz odpowiedź na pytanie: Dlaczego nie karmicie piersia.?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Urobilinogen w moczu
Dziś odebrałam wyniki, wszystko w normie. Tylko, że pojawił się urobilinogen (++) tak jest zaznaczone. Co to znaczy? Nigdy nie miałam czegoś takiego. Przestraszyłam się okropnie. Czy to nie szkodzi
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Dzidzia puka sie w glowe:)
Bylam dzisiaj na usg. Wlasnie zaczelam 13 tydzien ciazy. Po raz pierwszy widzialam mojego dzidziulka w pelnej krasie, z raczkami nozkami, glowka, kregoslupikiem itd. Ale cudny widok! Lekarz sie smial, ze
Czytaj dalej