dlaczego nie mówi?

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #74067

    malmilmax

    Witajcie,

    Mam problem a właściwie to mój starszy synek ma prblem z mównieniem. Niedługo skonczy 2 latk i 7 miesięcy i w zasadzie potrafi wypowiedzieć kilak słów, np.: siedź, świeci, sam. Wszystkie inne wydawałoby się prostsze słowa sprawiaja mu trudności chociaż się stara. Czy powinnam się zgłosić z tym do lekarza czy jeszcze poczekać? Jeśli tak to jak długo.

    Będę wdzięczna za pomoc
    Gosia Miłosz Maks

    #972424

    magdasz

    Re: dlaczego nie mówi?

    Coreczka (ur. w marcu 2003) mojej znajomej tez nie mowi, tzn troche mowi ale rozumie ja tylko mama. Pediatra powiedziala, ze jezeli dziecko rozumie co sie do niego mowi; tzn. reaguje na polecenia, wie co wolno a co nie i komunikuje swoje potrzeby w jakis sposob to nie ma potrzeby sie jeszcze martwic.
    No, ale jak sie martwisz to lepiej zapytaj lekarza 🙂

    Magda i Daniel (22.02.05) 9m



    #972425

    nena75

    Re: dlaczego nie mówi?

    To ciekawe, że Twojemu synkowi łatwiej przychodzi wymawianie „sz”, „s”…Moj Tomek ma 2 lata i 1 miesiąc i jesteśmy jeszcze daleko w tyle za rozgadanymi dwulatkami. Nie ma jednak żadnego problemu z dogadaniem się czy zrozumieniem moich poleceń przez dziecko. U nas z kolei najłatwiej przychodzi wymawianie „b” i „l” np. balon, bęben. Na razie umie łaczyć niektóre dwa wyrazy np. mama tu (kiedy pokazuje gdzie mam np. usiąść), ale już gdy jest głodny mówi am albo papu a nie jeść czy chcę jeść (nie mówiąć np. o tym jestem głodny
    Ja się jeszcze nie stresuję, bo widzę, że chęci są do gadania tylko trochę nam nie wychodzi Nie wiem jak jest granica wiekowa do której dziecko powinno zacząć mówić, ale myślę, że sama wiesz najlepiej jak to u Was wygląda. Czy dziecko słucha co do niego mówisz, czy słucha np. jak opowiadasz bajki, czy rozumie co do niego mówisz…..
    Ja od września 06 planuję wysłać Tomka do przedszkola, więc chociażby dlatego wolałabym, zeby już umiał dogadać się z innymi dziećmi.

    Wioletta i Tomek 2 latka i 1 miesiąc

    #972426

    malmilmax

    Re: dlaczego nie mówi?

    Witajcie,

    Dzięki za pomoc. Rzeczywiście Miłosz nie ma problemu z komunikowaniem się w swium języku i doskonale rozumie polcenia. Gorzej z ich realizacją :). Ostatnia chodził za mną rano i moów AFu. Troche czasu mi zajęło domyślenie się znaczenia. I cóż się okazało? Afu to znaczy AV a to z kolei znaczy że mam przełączyć telewizor na tryb AV żeby można było włączyć bajki na DVD 🙂

    Pozdrawiam
    Gosia Miłosz i Max

    #972427

    jaculek

    Re: dlaczego nie mówi?

    Dzieci mają własne tempo rozwoju mowy, bardzo różne, często dziewczynki mówi szybciej chłopcy później. W literaturze okres w którym dziecko powinno mówić, posługiwać się prostymi zdaniami lub równoważnikami zdania to trzy lata (oczywiście mogą w tym wieku pojawić się liczne błędy artykulacyjne czy gramatyczne) Najistotniejszym w tym wieku jest stopień rozwoju mowy biernej czyli rozumienia mowy. Należy zwrócić uwagę czy dziecko wykonuje polecenia, proszę jednak przy takim „testowaniu” zwrócić uwagę na tak zwaną mowę pozawerbalną. Zdarza się że inteligentne dzieci, które z różnych powodów mają kłopoty z rozumieniem mowy, doskonale spełniają proste polecenia , odczytując intencje mówiącego po mimice gestach lub sytuacji. Najczęściej jednak nie mówiące 2,5- latki nagle zaczynają dość płynnie mówić, pomijając część etapów mowy. Jeżeli jednak bardzo się niepokoisz i uważasz że masz podstawy, warto przebadać słuch, niedosłuch jest najczęstszą przyczyną patologicznego zaburzenia mowy.
    Ale myślę że w tym wypadku trzeba poczekać chłopaki mają zwykle ciekawsze sprawy w rozwoju ruchowym do rozwiązania niż gadanie

    #972428

    anies

    Re: dlaczego nie mówi?

    moj ma 2,5 roku
    i nie mowi prawie nic

    Aga i Wojtuś (23.07.2003) <img src=”http://foto.onet.pl/upload/24/71/_539240_s.jpg”>

    Edited by anies on 2006/01/06 15:36.



    #972429

    superbasiek

    Re: dlaczego nie mówi?

    Mój syn zaczął późno mówić, ale ja też nie byłam jako dziecko orłem w tej dziedzinie i z tego co wiem mąż też, może tu leży przyczyna, no i jeszcze układ zębów, ja mam wyraźne odstępy między zębami i mój syn ma taki sam układ…
    od roku chodzimy do logopedy i pani doktor stwierdziła że właśnie te szpary przepuszczają za dużo powietrza i trudno wymówić mu wyraźnie większość wyrazów, ale po ćwiczeniach bardzo się poprawił, więcej ludzi go rozumie….

    kiedyś zapytałam się ile dziecko musi mieć by przyjść z nim pierwszy raz do logopedy, i dowiedziałam się że w sumie nie ma reguł, można przyjść na kontrolę już nawet z dwulatkiem, lekarz zaleci ćwiczenia ułatwiające naukę mowy, ale tak na poważnie to trzeba zacząć się martwić kiedy dziecko ma 5 lat i jeszcze nie mówi na tyle wyraźnie by je zrozumieć….

    wy macie jeszcze czas ale jeśli masz wielkie wątpliwości poproś pediatrę o skierowanie do logopedy 🙂 a jeśli nie będziesz widziała postępów to trzeba również wykluczyć przerost trzeciego migdała (bo też może utrudniać mowę, ale tu były by jeszcze inne objawy, więc byś zauważyła)

    myśle że synek niedługo ci się rozgada i będziesz chciała żeby był chociaż przez chwilę cicho, tak dla spokoju 🙂

    Człowiek uśmiechnięty jest bogatszy… o uśmiech 🙂

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close