Dlaczego ósmy miesiąc gorszy od siódmego?

Ciekawi mnie, dlaczego w powszechnej opinii, bardziej niebezpieczny na przyjście na świat dla wcześniaków jest miesiąc ósmy niż siódmy? Przecież to o cztery tygodnie dłużej w łonie mamy, dlaczego więc ma być z tym WIĘKSZY problem. Wiecie coś na ten temat?

Bliźniątka

26 odpowiedzi na pytanie: Dlaczego ósmy miesiąc gorszy od siódmego?

skate130 Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego ósmy miesiąc gorszy od siódmego?

Apolosiu ja nic nie wiem konkretnego ale teraz kuzynka urodziła w ósmym miesiacu zdrową córeczkę, bez potrzeby podawania małej tlenu ani trzymania w inkubatorze. Ja pierwsze słyszę ale na zdrowy rozum to jak może być gorzej w ósmym niż siódmym? Przecież to tak jak piszesz dłuższy czas przebywania u mamy w brzuchu i możliwości rozwoju. Dla mnie byłoby to niepojete. W mojej rodzinie było sporo wcześniaków ale wszystkie z ósmego miesiąca i rodziły się zdrowe także takie przypadki są dla mnie nieznane i niezrozumiałe 🙂

aborka Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego ósmy miesiąc gorszy od siódmego?

to jest ponoć jakiś mit. a podparty tym ze dziecko na pewnien czas w tym 8 mies. zatraca jakies odruchy (chyba) no ale jest i tak lepiej na świat przygotowane.

AniaB i Bartus 13-12-2003

yovanka Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego ósmy miesiąc gorszy od siódmego?

To absolutnie przesąd. Im dłużej u mamy , tym lepiej dla dziecka.
Yovanka + Antek ( 22.03.04)

carla27 Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego ósmy miesiąc gorszy od siódmego?

Mój gin twierdzi, że podczas całej ciązy są dwa okresy szczególnego zagrożenia – pierwszy to tak do 12 tyg (i ten boli mniej bo kobieta jeszcze nie jest tak bardzo zżyta z dzidziusiem) i koncówka III trym (38, 39, 40 tyg) i ten boli najbardziej. Jest to związane z tym, że im dłużej dzidziuś w brzuszku tym starsze łozysko i mniej wydolne (może dojść do niedotlenienia maluszka) Być może to też ma związek, z tym, iż urodzone dzieci w 7 miesiącu są w lepszej formie niż te w 8 miesiącu.

Pozdrawiam
Marta i 40 tyg Dominika

klemcia Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego ósmy miesiąc gorszy od siódmego?

Też słyszałam coś takiego. Moja mama należy do osób rozpowiadających takie głupoty. Tłumaczy to tym, że dzecko w 7 miesiącu skierowane jest główką w dół, a w 8 miesiącu do góry, natomiast w 9 znowu w dół. Nie wierzę w to zupełnie, ponieważ jestem już prawie ku końcu 8 miesiąca ciąży i moja dzidzia od 7 miesiąca jest skierowana główką w dół i w 8 miesiącu nie zmieniła położenia. Poza tym każdy dzień, każdy tydzień dzdzi w brzuszku zwiększa jej szanse na normalne życie, płuca są przede wszystkim lepiej rozwinięte. Nie należy słuchać takich mylnych sądów, bo one są tak samo wiarygodne jak to, że nie należy kupować ciuszków bądź łóżeczka przed narodzinami dziecka bo się zapeszy.

kata Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego ósmy miesiąc gorszy od siódmego?

hmm, nie wiem tak do końca czy to przesąd, mój brat urodził się jako wcześniak w 8 miesiacu, mama zawsze opowiadała że leżał w inkubatorze z igłą w główce, ja nie wiem czy to prawda, ale podobno w 7 miesiącu płuca czy w ogóle wszystkie narządy robią sobię coś na kształt próby generalnej, a potem w 8 są hmmm, nie wiem jak to ująć, w stanie spoczynku, nie działają tak dobrze, coś takiego słyszałam, nie jest to podparte żadnymi faktami medycznymi chyba. Ale kto wie, może ziarnko prawdy zawiera? Pozdrawaim

13.06

kaccha Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego ósmy miesiąc gorszy od siódmego?

ja kiedyś o tym czytałam, ale szczerze mówiąc nie bardzo pamiętam o co dokładnie chodziło. Na pewno nie jest to mit. Wiem, że to jest związane z płucami. Właśnie w 8 mies. zaczyna się coś rozwijać. Ale nic nie wiem na 100%.

madziki Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego ósmy miesiąc gorszy od siódmego?

Dla chłopców 8 miesiąc jest krytyczny, gdyż wtedy rozwijają się płuca. To właśnie dla nich lepiej jest urodzić się w 7 miesiącu niż w 8. Jest to jakoś uzasadnione medycznie. Dla przykładu mojej siostry synek urodzony w 8 miesiącu nie przeżył. Mówiono, że miałby większe szanse gdyby urodził się wcześniej…
Tak więc coś w tym jest.

MAGDA

kasienia Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego ósmy miesiąc gorszy od siódmego?

zgadzam się w zupełności z madzią, ze chodzi tu o kształtowanie się płucek i poród w 8 mies. jest szczególnie niebezpieczny dla chłopców.
pozdrawiam

kasia i majowa dziewczynka

amama2 Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego ósmy miesiąc gorszy od siódmego?

Też uważam, że to przesąd. Przecież każdy dzień w łonie matki zwiększa szanse dziecka. Jeśli by tak nie było to w przypdku jakichś komplikacji lekarze rozwiązywali by ciąże w 7 miesiącu a nie podtrzymywaliby ją tak długo jak to tylko możliwe.
Poza tym wiele moich koleżanek urodziło dzieci w 8 miesiącu i wszystko z dziećmii było w porządku.
Pozdrawiam

gosia Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego ósmy miesiąc gorszy od siódmego?

Też spotkałam się z opinią, że chodi tu o rozwinięcie się płucek, ale gdy rozmawiałam na ten temat z lekarzem, to stwierdził, że każdy dzień, każdy tydzień w łonie matki się liczy.

Gosia i Artek

dawkarol Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego ósmy miesiąc gorszy od siódmego?

Czy możesz swoje twierdzenia poprzeć jakąś lekturą?W jakiej książce coś takiego było napisane?Nie sądzę byś mogła podać autora i tytuł bo to bzdury!Jak może dziecko urodzone w 7 miesiącu mieć większe szanse na przeżycie niż w 8, przecież wszędzie, w każdej książce jest napisane i każdy lekarz to poprze, że dziecko im dłużej siedzi w brzuszku mamy tym lepiej. A o co chodzi z tymi płucami chłopców???Czy chłopcy mają inne płuca niż dziewczynki?Przecież każdy człowiek ma takie same płuca i nie ważna jest jego płeć!!!A to że komuś synek zmarł akurat w 8 miesiącu to poprostu przykra tragedia i nie sądze, że w 7 miesiącu, kiedy ważyłby dużo mniej i był ogólnie gorzej rozwinięty miałby większe szanse na przeżycie! Uważasz, że płuca lepiej rozwijałyby się w inkubatorze niż w łonie matki?To po co lekarze dają kobietom, które są w w 7 miesiącu ciąży środki na jej podtrzymanie?Przecież zakładając, że masz racje, powinni od razu brać je na porodówkę by absolutnie nie weszły w 8 miesiąc, bo wtedy dzidza miałaby miejsze szanse na przeżycie!!!
Niezgadzam sie z Tobą zupełnie!No chyba że podasz mi jakąś wiarygodną książkę i jej autora, który będzie umiał logicznie uzasadnić Twój pogląd.

kata Dodane ponad rok temu,

i po co ten bezsensowny atak?

ale po co od razu taki ostry atak, gdybyś dokładnie przeczytała wszystkie odpowiedzi to byś zobaczyła że widocznie “coś w tym jest” , bo tych kłopotów o któych ja sama wspomniałąm na przykładzie mojego brata jak również i inne dziewczyny nie można nie nazwać faktem, który się zdarzył, i jak widzisz zostały tu wspomniane słowa lekarzy, więc nie widzę powodu żądania podania autora i tytułu książki. Tak owszem ,takie się to wszystko wydaje logiczne że im dłużej tym lepiej ale nie da się zaprzeczyć że coś w tym jest.

Poza tym wszystkim wszyscy mamy prawo nie zgadzać się z poglądami innych ale należy to robić grzecznie a nie atakując zajadle zwłąszcza jak się jest tu nowym, bo można sobie z miejsca spalić pozycję na takim forum jak to. Pozdrawiam

13.06

facka Dodane ponad rok temu,

Re: i po co ten bezsensowny atak?

No własnie skoro w to nie wierzysz to przy nastepnej wizycie zapytaj sie swojego gina. A jesli sie nie znasz to lepiej sie nie wypowiadaj bo mozesz komus zrobic przykrosc. Do tego jesli chodzi o scislosc to nawet dziecko urodzone w 6 miesiacu ma wieksze szanse na przezycie niz w 8. Nastepnym razem upewnij sie a pozniej pisz. Kate tak dalej.Pozdrawiam

Iwa i mały Skrzat Ania (01,07,2004) 🙂

nr gg 2185763

skate130 Dodane ponad rok temu,

Bardzo się zdenerwowałam….

A myślałam, że forum ma przyszła matkę uspokoić. Kolejny raz czytam, że dziecko płci męśkiej ma większe szanse na przeżycie w szóstym czy siódmym miesiącu niż w ósmym ale żadna z Was które to piszecie nie potrafi wytłumaczyć dlaczego. Druga sprawa, że większość pań które posuwają sie do tak radykalnych i stresotwórczych (dla mam chłopców) stwierdzeń ma być mamami dziewczynek. Piszecie, że tak słyszałyście ale od kogo i gdzie już się dowiedzieć nie mogę. Przekopałam dzisiaj wszystkie dostępne mi publikacje medyczne i wynika z nich:
że częstość występowania zaburzeń oddchania ZZO sięga 100% u noworodków urodzonych przed 28 tygodniem ciąży i stopniowo maleje do 34 tygodnia ciąży kiedy to wynosi 10 – 15% by w tygodniu 36 zminimalizować się już do 1 %. Z artykułów jasno również wynika, że każdy dzień dłużej w łonie matki stawrza dziecku większe szanse na przeżycie. 34 tydzień ciąży to ÓSMY miesiąc. I właśnie od tego miesiąca ryzyko spada. Zdenerwowałam się ponieważ mam być mamą chłopca i mam już wystarczająco dosyć problemów po drodze by teraz kiedy już doszłam do tego etapu drżeć, że lepiej by było abym go urodziła w siódmym miesiącu bo a nuż nie wytrzymam do dziewiątego a w ósmym to nie ma szans.

Inny fragment, bardzo istotny, kiedy zachodzi potrzeba stymulacji płuc:

GLIKOKORTYKOSTEROIDY Glikokortykosteroidy są najefektywniejszym środkiem podawanym ciężarnej celem stymulacji dojrzałości płuc płodu.

Wskazania
1. Zagrażający poród przedwczesny między 25. a 34 !!! t. c. (gdy są wątpliwości co do wieku ciążowego można rozpocząć stymulację już od 24 t. c.).
2. Zagrażający poród przedwczesny po 34 t. c., jeśli badania wskazują na niedojrzałość płuc płodu (w normalnych warunkach te płuca już są zdolne do funkcjonowania !!!!) (L/S, test spienienia, test stabilizacji mikropęcherzyków wg Chida, SP-A, itp.).
3. Uzasadnione poważne wskazania do ukończenia ciąży przed 34 t. c.

Moim skromnym zdaniem to dowodzi, że płuca czyli to co najczęściej podawane było jako potwierdzenie opinii, że lepiej urodzić w siódmym niż ósmym, w siódmym miesiącu jeszcze rozwinięte nie są a umieralność jest większa niż 15 %.

Dane z materiałów Kliniki i Położnictwa i Ginekologii Akademii Medycznej w Warszawie

Takie dane spotkałam w wielu artykułach które dzisiaj przeczytałam więc wszystkich źródeł wypisywać mi się nie chce. I bynajmniej nie chciałam nikogo atakować. Zawsze tutaj na forum staram się pomagać innym mamom i piszę o czymś ale tylko wtedy kiedy informacja pochodzi od lekarza lub przynajmniej z książki.

skate130 Dodane ponad rok temu,

Re: i po co ten bezsensowny atak?

To czemu ciążą trwa 9 miesięcy? Skoro w szóstym ma dziecko większe szanse? Przykrosc wieksza mozna zrobic komuś rozpowszechniajac opinie i straszac w ten sposób inna kobietę. takie jest moje zdanie. Sprawdzałam dzisiaj cały dzień jak to jest naprawdę i co podają źródła medyczne. I podają, że dopiero od 34 tygodnia ciąży śmiertelność maleje do 10%. Czyli im później tym lepiej, sama też mam być mamą chłopca i opierając sie na takich niefachowych opiniach poszłabym rodzić w szóstym miesiacu na własne życzenie. We wszystkim trzeba zachować umiar w radzeniu też.

qqqqqqqqq Dodane ponad rok temu,

Re: i po co ten bezsensowny atak?

Kochane kobitki może ja dodam Wam troche otuchy . Bądzcie dobrej myśli wasze kochane dzieciaczki urodzą się o czasie i będą zdrowe tak musicie myśleć i wierzyć w to . dlaczego tak piszę – 1 ciąża syn 33 tydzień , 2 ciąża 34 tydzień ,3 ciąża bliźniaki 32 tydzień cały okres ciąży leżałam i lekaże nie dawali szans na donoszenie ale ja wierzyłam ze będzie dobze.I co jest wszystko wpożądku tak trzymać dziewczyny .Jutro nasze święto pomyślcie sobie że za rok 2 facetów jóż będziecie miały

Asia, Ola i Mama

skate130 Dodane ponad rok temu,

Re: i po co ten bezsensowny atak?

:)) Fajnie, ale masz wesołą gromadkę 🙂 napewno się nie nudzicie 😉 Śliczne dziewczynki, to bliźniaczki, tak? Uspokoiłaś mnie, nie mam zagrożenia przedwczesnym porodem ale jak tutaj tak trochę poczytałam to aż mi się coś wywróciło w środku. Każda ciąża i każda kobieta to indywidualna historia a takie uogólnianie mnie irytuje czasami. I jeszcze to przekonanie, że chłopcy to juz w ogóle, najlepiej niech się rodzą nie wiem w piątym miesiacu. Fajnie, że odpisałaś 🙂 Bo mnie to na duchu podniosło 🙂

gosiag Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego ósmy miesiąc gorszy od siódmego?

Ja się też z tobą zgadzam i wcale nie odebrałam Twojej odpowiedzi jako agresywnej czy atakującej! (czy wykrzykniki oznaczają zawsze coś negatywnego) 😉
warto – pisząc coś poprzeć to albo własnym doświadczeniem,albo fachową literaturą – więc słusznie o nią zapytałaś!
Był juz kiedyś taki wątek na tym forum i właśnie pamiętam, że dziewczyny podawały opinie swoich ginów już tu przytaczane, że każdy dzień w łonie matki jest cenny a teoria o lepszym 7 m-cu niż 8 to kwestia z tej samej bajki co np: rozpoznawanie płci po kształcie brzucha 😉
Pozdrawiam imyślę, że jak jesteś Nowa na tym forum to zagościsz tu na dłużej – bo warto! Można się tu wielu naprawdę cennych rzeczy dowiedzieć i spotakać wspaniałych ludzi!

skate130 Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego ósmy miesiąc gorszy od siódmego?

Ja też nie odebrałam Twojej wypowiedzi jako ataku i rozumiem nerwy, sama mam być matką chłopca i jak czytam, że chłopcy w 8 miesiącu nie maja szans to sie zaczynam denerwowac i martiwć a z drugiej strony chcialabym znam jakies medyczne źródła skąd taka opinia. Ja przekopałam pół internetu i tu w tym wątku napisałam co znalazłam Ja myśle, że w przypadku przedwcześnie urodzonych dzieci to ich szanse zależą od tego jakim sprzętem dysponuje szpital, jaką wiedzą dysponuje lekarz i ogólnie tym w jaki sposób zajmą się i zdiagnozują dziecko. Jasne, że śmierć Maluszka w ósmym miesiącu o którym pisze Twoja poprzedniczka to tragedia, ale może gdyby taka sytuacja zdarzyła się w siódmym miesiącu to lekarz powiedziałby coś odwrotnego? Nie rozumiem tego ataku na Ciebie.

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego ósmy miesiąc gorszy od siódmego?

Nie wiem, dlaczego takie kraza opinie (jeszcze nie czytalam wczesniejszych komentarzy). Wiem, za to, ze gdyby moj syn urodzil sie w 7 miesiacu mialby niewielkie szanse na przezycie… Urodzil sie w 8 zdrowy jak byk, choc malutki.


Ania, Igor ( 8 m.) i ? (18.08.04)

olinja Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego ósmy miesiąc gorszy od siódmego?

Napiszę cos w odpowiedzi na te wszystkie posty. Tak sobie to czytam i zreszta nie tylko ten watek. Nie wiem jakie zwyczaje panuja na TYM FORUm ale tam gdzie bywam jest tak, że jak jest to Forum temetyczne (jak to) to jest ZAWSZE jakaś osoba czuwajaca nad treścia pisanych postów. Nie mówię tu o cenzurze ale o pilnowaniu merytorycznym wypowiadanych treści.
Pamiętajmy, że poruszamy sie po temacie medycznym baaaardzo skomplikowanym i żadna z nas (nie będąc specjalistą w tej dziedzinie) nie moze udzielić w wielu przypadkach autorytatywnej odpowiedzi.
Mój wniosek jest taki, że powinna być tu osoba sprawdzajaca, udzielająca lub wprowadzająca sprostowania na poruszane tematy.
Działa to na innych Forach tutaj też by mogło. Owszem można zadawać pytania expertom ale….kto to robi zazwyczj widzę tu dyskusje, które toczą sie samoistnie.
Ja mam podejście do tego takie. Przeczytam, zapiszę co mnie interesuje przy nastepnej wizycie zapytam sie lekarza.
Nie przyjmuję tych tutaj wypowiedzi jako ostateczne i niepodważalne to chyba nie jest niczym zaskakujacym. Dziwie sie, ze ktoś zaczyna na kogoś krzyczeć, że jest nie fachowy.

Pozdrawiam,
Olinka
<><

ewa250 Dodane ponad rok temu,

Re: Bardzo się zdenerwowałam….

nie nalezy od razu sie tak denerwowac (no wiem ze latwo mowic,ale tez wiem co mowie bo moj synek chcial sie urodzic juz w 25 tc), niestety chlopcy sa po prostu wbrew pozorom ta “slabsza plcia” (nasluchalam sie w szpitalu), ale to nie znaczy ze jesli ma sie urodzic chlopiec to musi byc zle. U nas bylo zle bardzo wczesnie: pierwszy paskudny skurcz w 20 tc, pozniej fenoterol, szpital , kroplowki, lezenie znowu fenotererol i zwolnienie do konca i Jas sie urodzil w pierwszym dniu 40 tc (dwa dni po odstawieniu fenoterolu, swiadomie zazywanego tak dlugo). Bylo tez troche problemow : zoltaczka gronkowiec, pozniej okropna skaza bialkowa ale teraz jest juz wsztstko ok (no oprocz alergii).
Pozdrawiam
Mama chlopaczka

Ewa i Jaś – 7 miesięcy!

skate130 Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego ósmy miesiąc gorszy od siódmego?

Malutki ale jaki śliczny :))

kata Dodane ponad rok temu,

zobaczcie co znalazłam

Zupełnie niechcacy na stronach Fundacji rodzić po ludzku znalazłam taką informację: (kopiuję cały 8 miesiąc)

VIII MIESIĄC

Pod koniec tego miesiąca dziecko mierzy już ok. 45 cm, zaś waży ok. 2,5 kg.
Przestronna początkowo macica staje się coraz ciaśniejszym mieszkaniem. Zmienia się charakter ruchów dziecka. Nie fika już ono koziołków, nie kopie z takim rozmachem, bo po prostu nie ma już na to miejsca. Zazwyczaj ustawia się w pozycji jak do porodu – tzn. głową w dół. Płyn owodniowy – ciecz, w której malec jest zawieszony – osiąga w tym miesiącu swą największą objętość, ok. 1-1,5 l. Daje on dziecku nie tylko odpowiednie środowisko życia (chroni je, amortyzując wstrząsy), ale bierze też udział w procesach przemiany materii i w procesach odpornościowych. Dziecko połyka o,5 l płynu na dobę.

Płuca w tym okresie życia są najmniej przygotowane do samodzielnego funkcjonowania. Choć cały czas rośnie liczba pęcherzyków płucnych, to nie ma w nich wystarczającej ilości substancji, zwanej surfaktantem. Dzięki surfaktantowi pęcherzyki płucne nie zapadają się ani nie sklejają ze sobą podczas wydechu. Gdyby doszło do porodu przedwczesnego, istnieje groźba zaburzeń oddychania, związanych z niedoborem tej substancji.

Dziecko intensywnie zbiera zapasy wapnia oraz żelaza; po urodzeniu substancje te będą mu potrzebne do wzrostu kości oraz tworzenia krwinek czerwonych.

to jest link do tej strony [Zobacz stronę]

nie ma tu wprawdzie info na temat płuc w 7 miesiącu ale jest to, i nie napisali równiez że to dotyczy chłopców, żeby już nie przeciągać tej dyskusji chcę tylko jeszcze raz powiedzieć tym dziewczynom któe uważają to coś z podobno gorszym 8 miesiacem za mit, że jak widać coś w tym jest, nie wiem dokładnie co i dlaczego, ale jest, ale też nie uważam że ta dyskusja ma na celu straszenie mam chłopców, bo nie uważam że to (czyli gorsza kondycja dziecka urodzonego w 8 misiącu niż urodzonego w 7) norma, czy też reguła, bo nad wszystkim czuwa matka natura, i faktycznie ciąża musiałaby być krótsza czy mieć inny przebieg. A że sporadycznie się czasem to zdarza to nie znaczy że każdą z nas to czeka, tak samo jak w przypadku jakiekolwiek rzeczy. Pozdrawiam

13.06

skate130 Dodane ponad rok temu,

Z info od lekarza – na gorąco

Właśnie wróciłam od lekarza. Pierwszym pytaniem jakie zadałam było właśnie to o porody przedwczesne. Lekarz powiedział, że rzeczywiście tak kiedyś było bo tego czegos na s, surfaktantu jest w ósmym miesiącu za mało. Dzisiaj kiedy już jest surfaktant w leku i podaje się go natychmiast po urodzeniu to tego zagrożenia już nie ma bo on w jakimś nadzwyczajnie szybkim tempie stymuluje płuca do pracy. Więc jeśli chodzi o płuca to kiedyś rzeczywiście tak było a płuca były największym problemem do przeskoczenia. Teraz kiedy już z płucami sobie radzą to problem dzieci ósmego miesiąca zniknął i rzeczywiście każdy dzień dłuzęj w łonie matki zwiększa szanse. W siódmym miesiącu dziecko jest słabiej rozwinięte niż w ósmym. A jeśli chodzi o chłopców to oni rzeczywiście wolniej dojrzewają ale nie chodzi akurat o płuca tylko ogólne przystosowanie do życia i wszystkie układy, pokarmowy, trawienny i inne. Poza tym u mnie wszystko w porządku więc przestałam się martwić. Aaha, datę porodu mi przesunął na 11 czerwca ale czemu to nie wiem :))
Pozdrawiam
A kocyka jeszcze żadnego nie widziałam i masz rację, kojarzył mi się z takim kocem dorosłym 😉

Znasz odpowiedź na pytanie: Dlaczego ósmy miesiąc gorszy od siódmego??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
twardy brzuszek - czy to niedługo?
Witam! jestem w 36 tyg.Od kilku dni kilka razy dziennie twardnieje mi brzuszek.Nie jest to bolesne i nie są to skurcze (tych ostatnich nie odczuwam i sama nie wiem czy
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
jakie macie podejscie do karmienia?
Na pewno juz teraz myslicie sobie,tak jak i zreszta ja,a jak to bedzie z karmieniem,czy zamierzacie karmic swoje malenstwa?Czy to prawda,ze piersi sie strasznie znieksztalcaja i robia sie obwisle?
Czytaj dalej