dlaczego się nie naciągać?

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #29167

    asiam

    Wszyscy dookoła mówią mi żebym się nie naciągała np. wycierając kurze gdzieś wyżej. No to się nie naciągam ale tak naprawdę nie mam pojęcia DLCZEGO? Czy coś się może stać mojej mróweczce? Jakieś skurcze mogą się wywołać?

    Asia i na 95% Szymon (16.01.2004)

    #385321

    ania175

    Re: dlaczego się nie naciągać?

    Moja mama tez mnie przestrzegała. Mowila ze wtedy diecko okreca się pępowiną. Ale nie wiem czy to prawda. Ja się w każdym razie nie pilnuję, bo w domu jest ciągle coś do zrobienia i na pewno kilka razy dziennie się naciągam i jak na razie jest OK. Przynajmniej lekarz nic niepokojącego nie zauważył.

    Ania i ktoś (3.01.2004)



    #385322

    dorcia01

    Re: dlaczego się nie naciągać?

    Właśnie jestem po wizycie u lekarz a i też dręczyło mnie to pytanie , dlaczego nie można podnosić rąk do góry?
    no i dowiedziałam sie że jest to nie prawda. Kazał mi podnieść ręcę do góry i zapytał się czy coś mnie bilo lub tp.
    Oczywiśćie że różnicy nie było.Lekarz stwierdził ze samo podnoszenie rąk nie jest czymś co może nam albo maluszkowi zaszkodzić . NIEWOLNO podnościć ciężarów i z nimi podnosić ręce do góry, bo to może się skończyć tragedią.
    Pozdrawiam
    Dorcia i maluszek 05,004,04

    #385323

    1234

    Re: dlaczego się nie naciągać?

    „naciąganie” czyli np. stawanie na palcach, sięganie czegoś z góry może spowodować jedynie naciągnięcie więzadeł. Mi się coś takiego przydarzyło i tak mnie bolało, że nawet w pewnej chwili myślałam, że to może wyrostek, bo prawie nie mogłam chodzić i ruszać nogą. Na wizycie mój lekarz mnie „pouciskał” tu i ówdzie i stwierdził, że są to bóle więzadłowe i należy uważać na takie czynności, jak stanie na palcach np. przy sięganiu czegoś z wysoka itp. A wcześniej wieszałam firanki, co jest związane właśnie ze staniem na palcach – przynajmniej u mnie w domu – bo inaczej nie sięgam.

    renatka

    #385324

    jezynka

    Re: dlaczego się nie naciągać?

    Moja tesciowa wyczytala ze niepowinnam podnosic rak do gory by na przyklad wieszac firanki, itd. bo wtedy nadwyrezam miesien macicy no i te wiezadla na czym to wszystko wisi. Maz zrozumial ze w ogole nie moge rak unosic i przez cala ciaze dostawalam opieprzki za podnoszenie rak do gory by sie przeciagnac. A teraz na szkole rodzenia robimy wlasnie cwiczenia gdzie sie podnosi rece do gory wiec maz juz wie ze tak mozna i mam spokoj:)) i moge sie swobonie przeciagac (oczywiscie bez przesad).
    Pozdrawiam
    Ela i Kamilka 12.11.2003

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close