dlaczego tu nikt nie pisze???

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #8099

    kam

    wlasciwe jak przezywalam wszystko na stronie dla oczekujacych nigdy tu nie zagladalam, ale po tym co mi sie przytrafilo przenioslam sie na ta strone i co widze??? NIC!!! nikt tu nie chce rozmawiac, dzielic sie swoim szczesciem i smutkiem, a przeciez po to jest ta strona. nie wiem moze po prostu jestem uzalezniona od tego cudownego forum, ale tak naprawde w duzej mierze to ono pomoglo mi sie pozbierac po wszystkim. wiec piszcie dziewczyny, piszcie o wszystkim. moze nawet otworzymy jakis klub? pozdrawiam Was wszystkie goraco
    kam

    #139908

    goskaleszno

    Re: dlaczego tu nikt nie pisze???

    Kam witaj złotko!!!!!
    Bardzo nam Ciebie brakuje na stronie dla oczekujących, zajrzyj do nas czasami . wiem że ci bedzie cięzko ale miło sobie ogadac z kims tak bliskim…..
    Pozdrawiamy gorąco!!!!

    malgosia i wiercący sie bobasek



    #139909

    kam

    Re: dlaczego tu nikt nie pisze???

    to niesamowite, ze na tej stronie jako pierwasza odezwala sie mama oczekujaca, dzieki Gosiu, jak widzisz siedze tu sobie sama i nikt nie chce sie odezwac, wszyscy tylko zagladaja i nic. szkoda… w kazdym razie wytrwale czekam az ktos da znac :)))
    kam

    #139910

    ewa99

    Re: dlaczego tu nikt nie pisze???

    Witaj,
    moja historia jest w dziale niepłodność w temacie Novomedica, Eutyrox. Jest długa i nie chcę jeszcze raz tego opisywać.
    Pozdrawiam
    EWA99

    #139911

    kam

    Re: dlaczego tu nikt nie pisze???

    tu nie chodzi o to by pisac o tym co przezylysmy za kazdym razem kiedy wchodzimy na ta strone i szczerze mowiac wcale nie o to mi chodzi. przykro mi, ze tak potraktowalas tego maila i zarowno mnie, przykro mi tez z powodu tego co sie Tobie przytrafilo. pozdrawiam Cie serdecznie i zycze powodzenia
    kam

    #139912

    gusia

    Re: dlaczego tu nikt nie pisze???

    Cześć Kam
    Ja mimo, że nie jestem jeszcze w ciąży, a jestem po poronieniu to odwiedzam forum dla oczekujących, tam jest tak milutko. U mnie minęło już 3 m. i wcale z biegiem czasu nie jest mi łatwiej szczególnie jak widze te wszystkie kobitki w ciążu. A jak ty się czujesz? Jak sobie radzisz?
    Pozdrawiam cieplutko i obiecuje pisać!



    #139913

    kam

    Re: dlaczego tu nikt nie pisze???

    trzymam sie pewnie podobnie jak i Ty tez mi jest ciezko patrzec na wszystkie brzuchate mamusie i te sliczne malenstwa w wozeczkach, i jak na zlosc widze ich teraz wiecej niz w przeszlosci. ale ogolnie trzymam sie cieplutko i planujemy z mezem drugiego maluszka za kilka miesiecy.a teraz jeszcze do tego szukam pracy i jest naprawde ciezko, ten londyn to moze duze miasto ale z praca tu nie wesolo.i pomyslec, ze mialam taka dobra prace w polsce i zostawilam ja dla mojego meza, ale coz moglam zrobic on jest taki kochany :))) jutro ide na wielkie poszukiwania i mam nadzieje, ze cos z tego bedzie. pozdrawiam Cie Gusiu i pisz kiedy tylko znajdziesz chwilke.buzka pa
    kam

    #139914

    Anonim

    Do kam:)

    Ale masz fajnie.Ile ja bym dała,żeby wyjechac do innego kraju.Rozumiem,że nie wszystko układa się różowo za granicą,ale u nas w Polsce dopiero jest bida.Tak żle to jeszcze nie było…a tam, tyle mozliwości.Jak człowiek bardzo się stara ,jak się uczy i rozwija,to zawsze coś osiągnie.U nas wszyscy rzucaja tylko człowiekowi kłody pod nogi.Nie żebym nie kochała naszego kraju,ale mam dosyć tej całej atmosfery ,która tu panuje.Zawiść,zawiść i jeszcze raz zawiść.Życze powodzenia w szukaniu pracy:)))Ja też się roglądam,ale nie licze na to,że szybko mi sie uda. Pozdrawiam serdecznie:)))

    #139915

    kam

    Re: od kam do Sarah:)

    jedni bardzo chca wyjechac a drudzy woleliby zostac chociaz ten nasz kraj wcale nie taki piekny, ale zawsze nasz. i nawet jak Cie traktuja zle to nie jest tak samo jak w innym kraju. ja bardzo chcilalm zeby moj maz przyjechal do Polski, ale on mi wytlumaczyl, ze ja przeciez choc troche znam ten angielski wiec bedzie nam latwiej, a on ni w zab nie potrafi pojac polskiego. dla przykladu przepraszam wymawia sieprasia i tylko ja rozumiem o co mu chodzi. i nie wspomne jak czasem mowi do mnie musiasku zamiast misiaczku. owszem jest to slodkie jak slysze, ale pomyslcie gdzie znalazlby prace w Polsce? ja osobiscie bardzo tesknie za swoim krajem i wcale nie dlatego, ze jestem patriotka. a tak na marginesie jutro mi dadza odpowiedz w sprawie pracy prosze trzymajcie kciuki.
    pozdrawiam :)))
    kam

    #139916

    Anonim

    Re: od Sarah do kam:)

    Wobrażam sobie jak tęsknisz.Ja napewno też bym tęskniła,ale ja poprostu bardzo chciałabym zakończyć pewien etap w moim życiu i zacząć wszystko od nowa.Nie kieruje mną pogoń za pieniądzem.Tutaj w Polsce ,mimo młodego wieku ,dostałam tyle kopniaków od życia i mam już troche tego wszystkiego dosyć.Napisałaś,że ten nasz kraj wcale nie jest taki piękny.Ależ jest(oczywiście jeśli Ci chodzi o walory estetyczne)!!!!Na zachodzie wszystko jest takie wypolerowane i równiutkie,nawet na prowincji.Takie idealne ,że aż sztuczne.Dobra ,ale koniec ,bo o tym to mogłabym pisać i pisać…

    Masz bardzo fajnego męża,z tym MUSIASKU musi Wam być wesoło:))))Napisz jak z pracą,a ja będe mocno trzymać kciuki przez cała noc,więc musi się udać:)

    Aha…I pozdrów Elżbiete II,no i może Księcia Wiliama(hihi).



    #139917

    kam

    Re: :)))

    widze, ze william nie tylko Tobie wpadl w oko? :))) przystojniaczek wyrosl co? ok jutro jak pojde do Elzbietki o 17 na herbatke to ja pozdrowie od Ciebie. a tak wogle to nie wiem czy zauwazylas, ze tylko my zostalysmy na forum. ok u mnie jest 23:30 ale u Ciebie 00:30 nie chce Ci sie jeszcze spac? moze masz gg albo Yahoo to moglybysmy pogdac na „zywo”?
    kam

    Edited by kam on 2002/07/24 00:30.

    #139918

    Anonim

    Re: :)))

    Sorrki,że tak długo musiałaś czekac na moją odp.ale ja cos tam jeszcze w sieci robie.Ale jestem łobuz ,no nie? Taka małolata i jeszcze nie śpi:)))moje gg to 299339.

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close