Forum: Karmienie

Dlaczego tyję podczas karmienia piersią???

Mamuśki, jestem zrozpaczona. Przed ciążą walczyłam z moją nadwagą, średnia moja waga byłą 70-75 kg. Tuż przed porodem ważyłam 96 kg, a po porodzie ważyłam ok. 89 kg. Już wydawało mi się, że zaczynam chudnąć, kilka miesięcy diety z powodu karmienia piersią, tylko gotowane jarzynki, kurczak ale moja waga stała w miejscu. OD niedawna zaczęłam sobie wprowadzać inne produkty bo moja córeczka ma już 10 m-cy i zaczęłam jadać więcej warzyw, surowych owoców, mięsa różne itd no i….. tragedia. Nie wiem ile teraz waże ale chyba ze 100 kg. NIe mogę na siebie patrzeć, nie mogę się odchudzać, bo każda próba zjadania mniejszej ilości jedzenia powoduje zanik mleka a chcę karmić Olkę do roku czyli jeszcze 2 miesiące. Do tego czasu, boję się że pęknę. Ratunku! Co się ze mną dzieje? Może macie jakiegoś lekarza do którego mogłabym się zgłosić? Wiem, że zacznę się odchudzać jak skończę karmić ale może mi coś nawaliło po porodzie, może hormony, cholera, sama nie wiem gdzie szukać przyczyny. Patrząc na ilości jakie jadam to kalorie jakie sobie wyliczyłam są na poziomie 1800 – 2000. Próbowałam zjechać na 1500 ale mleka było mało. No nie wiem co robić. Pomocy!
Pozdrawiam
Gruba Bercia, ale teraz to mega gruba na maxa.

Bercia i Ola 05.12.2003

7 odpowiedzi na pytanie: Dlaczego tyję podczas karmienia piersią???

joanna-luk Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego tyję podczas karmienia piersią???

hej
głowa do góry, ja przed porodem ważyłam ok 65 kg ale wierz mi, w ciąży przytyłam naprawdę sporo. po porodzie ważyłam ok 86 kg. Do tej pory czyli 9 miesięcy karmie małego piersią. na początku faktycznie trochę schudłam głównie przez dietę dla karmiących. Następnie waga mi się zatrzymała. Wiedziałam, że musze wrócić do wagi sprzed ciąży ale wiedziałam też, że różne diety nie są dla mnie. Poszłam w ślady mojej przyjaciółki, która może nie była przy kości, lecz zawsze była “troszkę grubsza”. teraz wygląda rewelacyjnie. Jej sposób to rezygnacja całkowita ze słodyczy i NAJWAŻNIEJSZE niejedzenie po godzinie 18. Ja z pewnych względów przesunęłam ten czas do 19. TO NAPRAWDĘ DZIAŁA bardzo szybko i nie trzeba rezygnować z tak wielu rzeczy, jest to dieta bardzo wygodna i po jakimś czasie nawet nie czujesz że jesteś na jakiejś diecie. jeśli masz problem ze zmniejszaniem się ilości pokarmu, musisz po prostu więcej pić, głównie wody. Mówię Ci, spróbuj, a nie pożałujesz

Joanna mama Mikołaja 🙂

asia80 Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego tyję podczas karmienia piersią???

Ja podczas karmienia i restrykcyjnej diety (skazy i inne uczulenia) stalam w miejscu. Niestety waga zaczela ruszac w dol dopiero jak przestalam karmic i jestem na diecie…

Asia i Oliwierek 14.01.2004

bercia30 Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego tyję podczas karmienia piersią???

dzięki za pocieszenie, słodycze rzuciłam a na wodę już nie mogę patrzeć:((. Staram się jak mogę i marzę tylko o skończeniu karmienia i szybkim zrzuceniu wagi. Już tylko 2 m-ce, kończę z karmieniem i biorę się za siebie. Pozdrawiam.

Bercia i Ola 05.12.2003

cait Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego tyję podczas karmienia piersią???

Oj, mam tak samo – zupełnie mi się rozwalił metabolizm. Nie potrafię zejść poniżej 80.


Cait + Alka (15 stycznia 2003)

anulawawa Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego tyję podczas karmienia piersią???

Mam to samo Madziu 🙂 Przed porodem nie byłam “sucha” bo 68 kg przy 162cm to nie mało…..no ale wyglądałam jeszcze jak człowiek:-) Podczas ciąży wrzuciłam 19 !! Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu miesiąc po ciązy miałam już 10 kg mniej i podczas kolejnych dwóch miesięcy doszłam już prawie do 73 czyli całkiem miło….horror zaczął się jak przestałam karmić kubka piersią! Trochę może szalałam z jedzeniem bo “wyposzczona” byłam, ale w miesiąc znowu przybrałam prawie 6kg!!! Zacząłam się w panice odchudzać…i NIC! Waga stała w miejscu jak zaklęta. Poradziłam się lekarza co robić??!?!? Porobił mi badania i wyszły jakieś “dziwne” : wysoki cholesterol, podwyższone trójglicerydy i coś jeszcze….potem były badania hormonalne bo dalej waga stała no i ku mojemu wielkiem zaskoczeniu okazało się, że po ciąży jakimś cudem indukowała mi się NIEDOCZYNNOŚĆ TARCZYCY. No a przy tej dolegliwości podobno jest spowolniony metabolizm, słabsza przemiana i stąd tycie!! Naturalnie nie straszę tutaj, że i Ty to masz, ale warto się przebadać! Ja byłam w szoku….teraz się leczę i chudnę znowu bo poziom hormonów wraca do normy! Po tej ciąży to czasami cuda w naszych organizmach się wykluwają:))))
Kurcze….ale się rozpisałam 🙂
Życzę powodzonka z dietkami i całuję, Madziu!!! Też walczę z kilogramami, ale teraz jak biorę leki to jakoś łatwiej mi to idzie! Trzymam kciuki

pozdrawiamy,

Ania& Jakub (5-12-2003)

bercia30 Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego tyję podczas karmienia piersią???

Aniu, powiem Ci szczerze, że ja podejrzewam, że u mnie jest coś nie tak. To absolutnie nie możliwe, żeby przy diecie jaką prowadzę tyć! Powinnam utrzymywać wagę ale nie tyć. Jak tylko skończę karmienei mam zamiar zrobić sobie wszystkie badania. Przed ciążą badałam sobie tarczycę ale było wszystko ok. No mam nadzieję, że czy z chorąbą czy bez niej wreszcie uda mi sięschudnąć. W ostateczności pójdę z zszywanie żołądka i cześć. Moja znajoma zszyłąa sobie i schudła 60 kg w 2 lata. Ważyła 125 kg przy wzroście 160 cm i teraz waży 55 kg, a jej problem z wagą pojawił się po PORODZIE! Zaczynam się wkurzać, że to faceci nie rodzą!
Pozdrawiam
Magda

Bercia i Ola 05.12.2003

anulawawa Dodane ponad rok temu,

Re: Dlaczego tyję podczas karmienia piersią???

Przed ciążą to i ja miałam zdrową tarczycę:))) Szycie żołądka chyba nie dla mnie…..mam jakoś dosyć cięcia po cesarce:-)
Powodzonka Madziu!!!!

Ania& Jakub (5-12-2003)

Znasz odpowiedź na pytanie: Dlaczego tyję podczas karmienia piersią????

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
dziecko 4 m-ce a kot
Nasza córka ma 3,5 miesiąca. Jest zdrowa (nie licząc bioderek), nie choruje. My staramy się ją hartować i stwarzamy jej możliwość kontaktu z otaczającym ją światem. Ponieważ nie ma uczulenia
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
Gryzie wszystko i wszystkich...
A szczegolnie mnie martwi, ze gryzie dzieci w zlobku. Mam nadzieje, ze nie wynika to ze zlosci. Zauwazylam, ze gdy jest rozbawiony, to chap mnie w reke czy cokolwiek innego.
Czytaj dalej