Długa podróż z 2,5miesięcznym niemowlaczkiem?

Niedługo wybieramy się z Jasiem w dość daleką podróż,bo aż 300km.To jest nasza pierwsza taka wyprawa.I mam pytanie,czy z takimi maleństwami wybierałyście się w takie podróże i jak one to zniosły?co ile robiliście przerwy i gdzie przebieraliście takie Maleństwa?Gorąco pozdrawiamy 2,5miesięczny Jaś i Karolina

6 odpowiedzi na pytanie: Długa podróż z 2,5miesięcznym niemowlaczkiem?

ika Dodane ponad rok temu,

Re: Długa podróż z 2,5miesięcznym niemowlaczkiem?

Pierwszą podróż z Igorkiem odbyłam kiedy miał własnie 2,5 miesiąca. Wyjechalismy w nocy bo do pokonania mieliśmy 500 km. polecam więc noc bo dziecko smacznie śpi. Jeśli karmisz piersią to właściwie problemu z jedzeniem nie ma. Jeśli butelką to warto mieć termos z gorącą wodą i odmierzoną ilosć mleka. Obudził się dwa razy podczas całej podróży ( trwała jakieś 6 – 7 godzin), raz został przebrany ( w samochodzie na podkładzie higienicznym semi z apteki – polecam) raz został przebrany na stacji benzynowej. Warto mieć ze sobą mały zapas mokrych chusteczek do pupy( w razie ulania, do brudnej pupy itp) na wszelki wypadek ciuszki do przebrania ( mnie sie nie przydały) foliowy woreczek na pieluszkę by zapaszki sie nie roznosiły, wodę , pieluszkę tetrową .
Nie robiliśmy przerwy dopuki Igor się nie obudził. Gdy sie obudził pozwalaliśmy mu odpocząć od fotelika jakieś pół godziny i znów jechalismy dalej.Podróż zniosł lepiej niz myTeraz widzę, ze jak jest starszy wzrasta ilosć rzeczy do zabrania i jego marudzenie na długiewj trasie. Na święta znów czeka nas wyjazd i chyba znów trzeba będzie jechać nocą.
Pozdrawiam cieplutko

ika i Igor 01.04.2004

karolina24 Dodane ponad rok temu,

Re: Długa podróż z 2,5miesięcznym niemowlaczkiem?

Dziekuje za wszystkie informacje przydadzą się,karmie piersią tak więc jedzenie mamy z głowy.goraco pozdrawiamy i jeszcze raz dziekuję

elik Dodane ponad rok temu,

Re: Długa podróż z 2,5miesięcznym niemowlaczkiem?

Wlasnie w takim wieku byl Antek, jak pierwszy raz wybralismy sie na taka przejazdzke. Jechalismy w dzien, ale wyjezdzalismy mniej wiecej w porze jego drzemki. Na taka trase mielismy zazwyczaj 2, czasem 3 postoje. Na cycusia i przebieranie pieluchy. 1 przerwa dluzsza, z wyjsciem na zewnatrz, zeby zmienic pozycje i przewietrzyc sie. Czasem awaryjna przerwa jak plakal i nie dalo sie go uspokoic. W sumie wiecej nerwow niz to tego warte, bo nie bylo tak zle:) Przebieranie bylo w aucie na podkladzie jednorazowym.
U nas jezdzenie nocne sie nie sprawdzilo, bo Antek sie wybudzal i nie mogl ponownie zasnac, ale wiele dzieci przesypia noca takie trasy.

Elik i Antek (13,5 mies)

shibaa Dodane ponad rok temu,

Re: Długa podróż z 2,5miesięcznym niemowlaczkiem?

My w środę się wybieramy w podóż – trochę dłuższą ale nasze dziecko jest trochę starszym niemowlaczkiem 🙂
Sama nie wiem jak to będzie – będzie okazja przećwiczyć wszystko.
Przewijanie i ew. karmienie planuję na stacjach z Mc Donaldsami – tam mają pomieszczenia dla matek z dziećmi z przewijakami, a i ręce można umyć i siusiu zrobić i napić się coś ciepłego.
Najgorzej jak będzie już wyspana i zacznie się marudzenie – moze wtedy Tata da jej poprowadzić :))))))
Ania bardzo lubi jeździć i natychmiast zasypia bez względu na porę dnia – narazie przećwiczyliśmy 4 godziny ciurkiem po okolicznych lasach (tak sobie na wycieczki jeździmy) – nie wiem jak bedzie dłużej 🙂

Agata i Ania (7.09.2004)

izulka Dodane ponad rok temu,

Re: Długa podróż z 2,5miesięcznym niemowlaczkiem?

Moja Iga miała 2,5 miesiąca,kiedy pojechaliśmy do moich rodzicow -220 km w środku zimy, a miesiac potem sama z dzieckiem przejechalam tyle samo km samochodem. Na szczęście mała przespala całą podróż- w jedną i drugą stronę przystawałam dwa razy na karmienie (piersią) i zmianę pieluszki.

Iza+Igusia 23.11.2003

jestem Dodane ponad rok temu,

Re: Długa podróż z 2,5miesięcznym niemowlaczkiem?

Hej!
Ja jechałam z 4-miesięcznym 500 km. zimą. Pogoda była super, jechaliśmy z jednym godzinnym postojem. W sumie 7 h.
Pieluchę zmieniłam w samochodzie, karmiłam również. Podróż minęła absolutnie bezstresowo, Helenka spała całą drogę albo bawiła się. Bardzo pomocna okazała się zabawka firmy Tiny Love – specjalnie zakupiona na tę podróż – taki pałąg z maskotkami montowany do fotelika. Do rad dziewczyn dołożę jeszcze jedną – warto zabrać zabawkę, którą dziecko lubi i zna oraz coś zupełnie nowego.
Pozdrawiam
Daga

Znasz odpowiedź na pytanie: Długa podróż z 2,5miesięcznym niemowlaczkiem??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Pielęgniarka środowiskowa
Może głupie pytanie ale jak często one przychodzą? Moje dziecko za chwilę skończy 9 miesięcy a pielęgniarka była już u mnie 8 razy! plus 3 razy położna środowiskowa i dwa
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
Urlop wychowawczy a zasiłek wychowaczy
No właśnie... Tak się oto głowię. Złożyłam u pracodawcy podanie o urlop wychowawczy. I co dalej? Kto mi będzie wypłacał zasiłek? ZUS, MOPS? Muszę sama to sobie załatwić, czy przy
Czytaj dalej