Długa podróż z dzieckiem

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #50671

    cytrynas

    Witam i od razu pytam!
    Jak Wasze pociechy wytrzymują długą podróż? Nasz synek wytrzymuje max. 3 godziny, bo potem się nudzi, wierci a w rezultacie płacze. Przerwy też za bardzo nie pomagają, bo jak tylko zostaje wyciągnięty z fotelika już do niego nie chce wrócić. Koszmar. Przed nami podróż trwająca 5-6 godzin i nie mamy pomysłu jak ją zorganizować. A może Wy coś zasugerujecie?

    Pozdrawiam
    Cytrynas z Wiktorkiem 23.11.2003

    #651317

    kokunia

    Re: Długa podróż z dzieckiem

    My jak wyjeżdżamy gdzieś dalej to zawsze w nocy, wtedy Wiktorek smacznie śpi.

    Kokunia i Wiktorek (13.04.2003)



    #651318

    ika

    Re: Długa podróż z dzieckiem

    My jechaliśmy w nocy ( od 1 w nocy) Mieliśmy do pokonania 500 km. Co prawda igor jest o parę miesięcy młodszy, ale zniósł podróż całkiem dobrze. Większość przespał.

    ika z Igorem

    #651319

    tekilla30

    Re: Długa podróż z dzieckiem

    Hm , mnie czeka 21 sierpnia wyjazd do Chorwacji , jakieś 900km., też sie tego boję , nie wiem jak Tomek zniesie tą podróż , ale wyjeżdżamy wieczorem ok 20.00 , wtedy Tomek chodzi spać. Mam nadzieję , że będzie dobrze , czego i tobie życzę .
    Powodzenia.

    Kamil16maj Tomek30lipiec

    #651320

    minka

    Re: Długa podróż z dzieckiem

    my jechaliśmy 5 godzin. Dałam małej viburcol. Zaczęliśmy na godzinkę przed snem. A potem spała, spała. W przerwie połaziła, zjadła i znowu spała smacznie ażdo końca.

    Minka z Oliwią (19.11.03)

    #651321

    ciapa

    Re: Długa podróż z dzieckiem

    Nas czeka jutro 800 km 🙂 wyjeżdzamy o 18 – 19 i też mam nadzieje że Mikołaj bedzie smacznie spał, wczesniej zaopatrzylismy sie w wygodny fotelik, biszkopty, miśkopty, soczki – do których specjalnie smoczki z małą dziurką, aby powoli leciało 🙂
    Ponadto
    – klucze
    – gryzaki
    – buteleczki i słoiczki które można zakręcać i rozkręcać -ostatnio ulubiona zabawa Mikołaja
    – kaseta z Arką Noego 🙂 – ja chyba zwariuje
    – pozytywka
    i pare jesszcze takich drobiazgów 🙂

    Kaska i Mikołaj 18.09



    #651322

    zielona7

    Re: Długa podróż z dzieckiem

    No to chyba mamy szczęście… bo w niedzielę o 4 nad ranem wróciliśmy z Władysławowa. Podróż w jedną stronę prawie 12 godzin !!!!!!! autobusem. Z tym, ze w tamtą stronę jechaliśmy od 19.40 a z powrotem od 16.50. Dawidek na początku się rozglądał, patrzył na drogę mijające nas auta, drzewa itd. Uśmiechał się do pasażerów, robił im „papa” i ogólnie był zadowolony. Jak mu się trochę znudziło to dostał jeść i poszedł spać u mnie na kolanach. Jak się przebudził to herbatka i znowu lulu.
    Wakacje się udały i z podróżą nie było większego problemu. Jak był młodszy to odwiedziliśmy moją mamę – podróż 4 godziny autobusem w ciągu dnia – też nie było problemu.
    Tylko się cieszyć, że tak ładnie to znosi, bo inaczej to siedzielibyśmy w domu a tak to sobie można gdzieś wyskoczyć:)))

    P.S.
    Jazda samochodem w foteliku go nudzi i jak czasem gdzieś jedziemy (max 1 godzina, bo to auto teścia), to marudzi już w połowie drogi.

    Ewa i Dziubasek (2003)

    #651323

    piechotka

    Re: Długa podróż z dzieckiem

    Nocą. Z każdym dzieckiem się uda, a w szczególności tak malym.

    Ania, Miłosz Kajtek

    #651324

    gwiazdeczka2

    Re: Długa podróż z dzieckiem

    Mysmy jechali nad morze 2 tygodnie temu ok. 10 godzin samochodem i niestety Majeczka wymiotowala 2 razy. Jechalismy w dzien na szczescie nie bylo upalu, ale rzeczywiscie Majka szybko zaczela sie nudzic. Jak wracalismy wyjechalismy ok. 17 i rowniez wymiotowala, ale w nocy jak zasnela tak spala az do samego domu. Takze jezeli kierowca jest w stanie prowadzic w nocy, to chyba jest to najlepsze rozwiazanie


    Ewcia z Mają(13 miesięcy)

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close