długodystansowiec :)))

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #21988

    Anonim

    wczoraj po raz pierwszy Krzyś pokonał trasę akwarium-balkon na czworaka w niespełna kilka sekund (na oko jakieś 10m); oczywiście na koniec był płacz, bo wyrodna matka nie pozwoliła przegramolić się przez próg i wyjśc na balkon (po pierwsze- niesprzątnięty, po drugie- zimne płytki);
    oj, zaczęło i mi się pilnowanie dziecka ! na chwilę nawet go spóścić z oka nie mogę, bo albo wędruje do szuflad, albo odkryje jeden jedyny przewód, który pozostał w jego zasięgu, albo będzie się podciągał na firankach… swoją drogą ciekawe, jaki ciężar wytrzymują karnisze, hihiihi ?

    [i]Ewa i Krzyś (7,5 mies.)

    #301239

    smoki

    Re: długodystansowiec :)))

    niewielki 🙁

    Dawid wstawał, zawisł na firance i karnisz ugiął się, śruby pusciły a ja wskoczyłam miedzy Dawida i spadającą rurę…

    Jestem nieźle posiniaczona…

    smoki i Dawidek (10 miesięcy i 1/2)



    #301240

    Anonim

    Re: długodystansowiec :)))

    nasze są na szczęście na porządnych kołkach… ale i tak mnie wystraszyłaś; chyba skrócę firanki… albo je całkowicie zdejmę, przynajmniej na kilka miesięcy…

    [i]Ewa i Krzyś (7i 2/3 mies.)

    #301241

    smoki

    Re: długodystansowiec :)))

    To nie kolki puscily ale te sruby ktore trzymaja rure na uchwycie

    smoki i Dawidek (10 miesięcy i 1/2)

    #301242

    wawa

    Re: długodystansowiec :)))

    Gratulacje,

    dla dzielnego tarzana

    pozdrawiamy

    magda z mają

    #301243

    cszynka

    Re: długodystansowiec :)))

    Gratuluję!
    A ruszył nagle czy już wcześniej przejawiał jakieś oznaki w tym kieruknu? No, bo nie wiem czy można to jakoś przewidzieć czy może nie znam dnia ani godziny..?

    Olcia (06.01.2003)



    #301244

    emalka

    Re: długodystansowiec :)))

    a to Matka niedobra, no!!! Krzyś ObierzyŚwiat chciał okolicę podziwiać :)))))
    Super!!!!! Brawa dla Krzycha!!!!
    pozdrawiamy
    emalka i Zuzka, ur. 21.04.03

    #301246

    o-d

    Re: długodystansowiec :)))

    Ewuś, to Krzyś już taki sprytny??!!! Jak ten czas leci! Jeszcze przed chwilą tak spokojnie leżał w leżaczku…

    No to pracuj nad kondycją!

    Ola+Staś+Tadzio+Basia

    #301247

    Anonim

    Re: długodystansowiec :)))

    hihii, w leżaczku to on spokojnie jedynie spał :)))

    [i]Ewa i Krzyś (7i 2/3 mies.)

    #301248

    Anonim

    Re: długodystansowiec :)))

    Krzyś nie pełzał do przodu; jak leżał na brzuszku to obracał się w kółku, trochę pełzał do tyłu; jakieś 3 tyg wcześniej stanął na czworakach i ruszał pupa w przód i tył, potem podsuwał nóżki, ale nie wiedział, co zrobić z rękami, więc upadał… w końcu załapał, że rączki należy przekładać do przodu i ruszył… najpierw 3-4 kroczki, a po 3 dniach już śmigał po całym mieszkaniu

    taka jest historia raczkującego Krzysia…

    [i]Ewa i Krzyś (7i 2/3 mies.)



    #301249

    agus-25

    Re: długodystansowiec :)))

    :))) Oj ja już się boję tego raczkowania. Narazie tam gdzie położę dziecko tam je zastaję a później tylko odwóci się głowę i już go nie będzie. Mój kotek będzie biedny kiedy Kamil będzie biegał za nim 😉

    Agus i Kamilek (24.03.2003)

    #301250

    lea

    Re: długodystansowiec :)))

    gratulacje!!! a ja żadnych karniszy, zadnych zasłon, a żaluzje między szybami… może to pomoże…

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close