Do dziewczyn które paliły lub palą papierosy

No właśnie dziewczyny, chciałam Was zapytać czy nie miewacie lub nie miewałyście dolegliwości związanych z paleniem. Ja niestety palę te wstręciuchy (ok. 5-10 dziennie)
i dzisiaj przestraszyłam się nie na żarty, kiedy rano tuż po obudzeniu miałam uczucie duszności. Oczami wyobraźni widzę już jak mnie zżera raczysko. Mój mąż 3 lata temu rzucił palenie a ja jakoś odwlekam i odwlekam ale pora chyba juz z tym skończyć. Oby się nie okazało, że za późno :(.

Ewa

Ewa

7 odpowiedzi na pytanie: Do dziewczyn które paliły lub palą papierosy

niki232005-07-19 16:04:09

Re: Do dziewczyn które paliły lub palą papierosy

Tak. Paliłam papierosy ponad trzy lata. I po ok. dwóch latach codziennie rano jak wstawałam z łózka to nie moglam złapac oddechu , dyszałam jak pogoniony pies . Poza tym miałam taki “cięzki” oddech.To było straszne, okropne, tez obawiałam się róznych corób , a nie palilam dużo- paczkę na ok. 3-4dni.
Już nie pale dwalata i nie chciałabym wrócić.
Czuję się swietnie 🙂

Niki & Ninka 1,5 roku 🙂

agakuba2005-07-19 22:40:06

Re: Do dziewczyn które paliły lub palą papierosy

Ja paliłam lat 10. rzuciłam ponad 2,5 roku temu jak zaszłam w ciąże. Średnio paczke miałam na 1,5 dnia.
Dopiero jak rzuciłam to paskudztwo to przypomniałam sobie co to znaczy oddychać “pełną piersią”, nie dyszeć jak zziajany pies po podbiegnięciu paru metrów.
Duszności nie miałam ale męczył mnie za to kaszel, który ustąpił po zerwaniu z nałogiem.
Pozdrawiam!

Agnieszka z Emilką (14.08.2003)

effcia2005-07-20 06:26:16

Re: Do dziewczyn które paliły lub palą papierosy

paliłam przez kilka lat, rzuciłam 5 lat temu. wszelkie dolegliwości minęły bez sladu, a wcześniej męczł mnie kaszelek, miewałam problemy z oddychaniem, czułam jak mnie przytyka.

Effcia i NANIU (23 miesiace)

koyaga2005-07-20 21:25:37

Re: Do dziewczyn które paliły lub palą papierosy

Oooo… Effcia, paliłaś ???? Neeee …..

Ja tez paliłam. Jak smok. Rzuciłam jak zaszłam w ciąże i nie palę do dziś 🙂 Moj “stary” też rzucił.
Nie miałam zadnych dolegliwości, duszności i kaszlu. Ot tak po prostu paliłam. No i oczywiście kondycha była na MINUS.

Aga i Tyśka **22m-ce**

anet2005-07-27 15:10:50

Re: Do dziewczyn które paliły lub palą papierosy

pale tyle samo – na razie nic mi nie jest /choc ja mialam dluga przerwe przed I ciaza i az do pol roku temu/
nie przeraza mnie nic w tym temacie, hmmm pewnie powinno, no ale… NALOG!!!
szczerze to wole zajarac i wyluzowac przy tym niz stresowac sie max – ja paleniem tak odreagowywuje

Agniesia 7.07.02 +Adrianek 3.01.04

2005-07-27 19:43:31

Re: Do dziewczyn które paliły lub palą papierosy

ja nie pale od dwoch miesiecy, pokico nie ciagnie mnie, pewnie dlatgo ze i moj maz rzucil
palilam niecale dwa lata, rzucilam bo mam niezyt gardla….i strach ze to od fajek a nie od infekcji wzial góre, mam nadzieje,ze nie wroce do fajek i ze po 2 miesiacach bolu gardla niedlugo bede szczesliwa bez bolu gardla.

Nelly i rajdowiec Hubi

olasz2005-07-28 12:54:02

Re: Do dziewczyn które paliły lub palą papierosy

ja paliłam kupę lat
rzuciłam dopiero jak urodziłam
nie paliłam ponad rok – dopóki karmiłam
a potem coś mnie podkusiło, żeby zapalić i znów zaczęłam jarać
no ale udało się – od 20 czerwca nie pociągnęłam nawet fajeczki – powodów dla rzucenia było wiele, m.in. kasa…, brak kondycji, no i głównym motorem było mega złe samopoczucie po imprezie, na której wypiłam parę piwek i wypaliłam za dużo fajeczek – czułam się fatalnie na drugi dzień i postanowiłam, że to będzie koniec – jak na razie daję radę 🙂
Życzę powodzenia w rzucaniu – naprawdę można jak się bardzo chce 🙂

Ola i Dominika ur. 8.12.2002 r.

Znasz odpowiedź na pytanie: Do dziewczyn które paliły lub palą papierosy?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Tematy, których nie znalazłam w forum
Do dziewczyn które pala lub paliły papierosy
No właśnie dziewczyny, chciałam Was zapytać czy nie miewacie lub nie miewałyście dolegliwości związanych z paleniem. Ja niestety palę te wstręciuchy (ok. 5-10 dziennie) i dzisiaj przestraszyłam się nie na żarty,
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
Filip od dzis ma 2 latka
Dwa lata temu o 15:15 urodził się mój Filipek. Największe szczęście jakie mnie spotkało, jak sobie jeszcze pomyślę, że mam go ślepym trafem ze względu na chorobę. To sie dopiero
Czytaj dalej