Do dziewczyn z USA – sanki

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #55877

    raz-dwa

    Dziewczyny mieszkajace w USA : gdzie moge kupic sanki na zime dla Natalii. Chodzi mi o takie tradycyjne, drewniane, z oparciem i z plozami podbitymi blaszka (?) ? Pewnie kazda pamieta z dziecinstwa. Nigdzie w sklepie nie widzialam, w necie znalazlam wlasciwie tylko jeden model i nie dosc ze kosztuja ponad 100 dolarow, to jeszcze plozy maja „nie podbite” – same drewienko :(.
    Czy tutaj wogole jest cos takiego? Czy tylko te plastikowe „nocniki” ???

    Anetta i Natalia (26.01.03)

    #714429

    oliweczka

    Re: Do dziewczyn z USA – sanki

    Hmmmm… Ja znalazłam takie sanki w polskim sklepie „Dom itp”. Są takie, jak opisujesz – drewniane, z płozami podbitymi najprawdziwszą blachą :)))) Najprawdopodobniej sprawimy małej takowe na zimę.
    No, ale ja z Chicago, a z tego, co się orientuję, Tobie chyba tutaj za daleko, prawda?
    W takim razie pozostaje Ci chyba tylko szukać w polskich sklepach przemysłowych – myślę, że znajdziesz.
    Powodzenia!

    Ania i Natunia (9 mcy)



    #714430

    Anonim

    Re: Do dziewczyn z USA – sanki

    A może rodzina kupi Ci takie w Polsce (na pewno taniej niż w USA) i wyśle drogą morską (niedrogo). „Dopłyną” do zimy…

    Kamelia

    #714431

    agus-25

    Re: Do dziewczyn z USA – sanki

    Poszukaj może w sklepach internetowych w Polsce np. tu http://www.ndj.unet.pl/4.htm . Podejrzewam, ze jak mają sprzedaż wysyłkową to i wyślą do USA tylko koszt przesyłki wzrośnie.

    Agus i Kamilek (24.03.2003)

    #714432

    dronka

    Re: Do dziewczyn z USA – sanki

    Nasze sanki- dokladnie takie jak opisujesz zostaly zakupione wlasnie w tym polskim sklepie o ktorym pisze Ania.
    Nie wiem do czego je potrzebujesz- ale u nas sprawdzaja sie tak srednio. No bo tak- po miescie nie za bardzo jest gdzie pojezdzic, bo chodniki sa praktycznie od razu odgarniane i posypywane. A jesli chodzi o zjezdzanie z gorki to lepiej jezdzi sie na tych plaskich, plastikowych talerzach.
    Dodam jeszcze ze hmmmm ledwo udalo mi sie wcisnac pol mojego pupska w to oparcie- a musialam jeszcze jezdzic z Karolinka i ja trzymac.
    Jednak na przechadzki po parku nadaja sie znakomicie.
    No, niezbyt ci pomoglam- moze jest jakis polski hardware store tam gdzie mieszkasz, a jak nie to moze faktycznie paczka z polski.

    Iwona i Karolinka (01.26.02)

    #714433

    dronka

    Re: Do dziewczyn z USA – sanki

    Aniu,
    to widzimy sie na gorce na Cumberland jak tylko spadnie pierwszy sniezek

    Iwona i Karolinka (01.26.02)



    #714434

    oliweczka

    Re: Do dziewczyn z USA – sanki

    Hehe, jasne, że tak. Podaj tylko dokładnie namiary na tą górkę :))))

    Ania i Natunia (9 mcy)

    #714435

    laura1

    Re: Do dziewczyn z USA – sanki

    W tamtym roku udalo sie i mielismy przez jeden dzien snieg w Vancouver. Poszlismy do parku. Nie wierzylam na czym ludzie tu jezdza. Na okolo 70 osob byly tylko 4 sanki takie ze sklepu. Reszta to byly worki na smieci, plastikowe skrzynki, deskorolka tylko bez kolek, canu, jakies deski, pokrywy plastikowe od wielkich koszy na smieci. Normalnie wszystko co ludziki znajda w ciagu kilku godzin – no bo tyle mielismy ten snieg. My zrobilismy szybko sanki drewniane. Ale niestety mialy za krotkie plozy. Ale zabawa byla przednia.

    Laura i Mateuszek 30.10.03

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close