do ginekologa czy do endokrynologa?

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #37645

    shamanka

    Czesc dziewczynki:)
    Dawno tu nie zagladalam ,mam do Was pytanie moze ktoras z doswiadczonych dziewczyn mi poradzi.Jak wiecie staramy sie i na razie nic wlasnie minal rok mamy zamiar zaczac robic badania no i mam problem niewiem gdzie sie najpierw udac do ginekologa czy do endokrynologa( podejrzewam ze moj problem z nadczynnoscia tarczycy moze miec wplyw na to ze na razie nie ma zadnych efektow w staraniu)Pytam sie dlatego ze tutaj( mieszkam w usa) na wizyte u dobrego specjalisty czeka sie 3 miesiace a nawet dluzej a ja nie chce tracic czasu.Czy kroras z Was moze mi doradzic?Dziekuje:)I pozdrawiam Was wszystkie i zycze owocnych staran:)

    http://circles2.fertilityfriend.com/home/30645

    #491992

    ania123

    Re: do ginekologa czy do endokrynologa?

    hej
    mysle,ze ginekolog jest chyba lepszym wyjsciem, bo oproc rutynowych badanek ktore mam nadzieje zrobi,zleci Ci badania hormonalne i wtedy moze szukac głebiej przyczyn . Ginekolog ewentualnie kieruje do endokrynologa..
    Tak było w przypadku moich 2 kolezanek. Ale moze inne forumowiczki znaja ten problem lepiej i lepiej rozwiąza Twoj dylemat.
    POZDRAWIAM
    POWODZONKA!



    #491993

    shamanka

    Re: do ginekologa czy do endokrynologa?

    dzieki :)tak wlasnie myslalam:)pozdrawiam serdecznie:)

    http://circles2.fertilityfriend.com/home/30645

    #491994

    becius

    Re: do ginekologa czy do endokrynologa?

    Mysle, ze powinnas porozmawiac z ginekologiem. On na pewno (skoro narazie wam sie nie udaje) zleci Ci badanie roznych hormonkow, zeby sprawdzic czy to rzeczywiscie tarczyca jest winna, czy np. prolaktyna wydziellana przez przysadke (bo i tak czesto sie zdarza). My z mezem staramy sie dopoero drugi cykl, a juz zrobilam badania LH, FSH, ESTRADIOL, PROLAKTYNA.

    Zycze szybciuskiego zaciazenia.

    Becius

    #491995

    shamanka

    Re: do ginekologa czy do endokrynologa?

    dziekuje:)
    i ja Tobie tez zycze szybkiego zafasolkowania:)

    http://circles2.fertilityfriend.com/home/30645

    #491996

    moni75

    Re: do ginekologa czy do endokrynologa?

    Hej:)),
    mi tez sie wydaje ze ginekolog jest dobrym wyjsciem na poczatek. Tez jestem w usa, ale na wizyte u lekarza czekalam ok. tygodnia. W jakim miescie jestes? Zycze powodzenia:))))
    monika

    1 cykl staran



    #491997

    shamanka

    Re: do ginekologa czy do endokrynologa?

    Hey Moni:)
    Jestem w Springfield illinois.Chcemy sie zapisac do ginekologa ktorego polecila nam znajoma z pracy meza,jest podobno bardzo dobry ale na wizyte czeka sie wlasnie tak jak napisalam 3 miesiace a nawet dluzej.W sumie moge tyle poczekac jezeli ginekolog jest naprawde fachowcem i wie co robi:)A ty z jakiego miasta nadajesz?
    Pozdrowienia:)

    http://circles2.fertilityfriend.com/home/30645

    #491998

    moni75

    Re: do ginekologa czy do endokrynologa?

    Hej shamanka:))),
    nadaje z Nowego Jorku. Jak mozesz czekac, to dobrze, ale wlasnie mnie przed chwila oswiecilo. Moze poszukaj jakiegos specjalisty ginekologa i endokrynologa w jednym? Mi sie udalo znalezc ginke, ktora jest ginekolog i endokrynolog od reprodukcji:)))), mialabys dwa w jednym, szczegolnie jesli podejrzewasz ze to moze miec zwiazek z Twoja tarczyca. Jesli chodzi o moja ginke, to akurat przypadek, ze jest takze reproductive endocrynology:))), po prostu szukalam lekarza ginekologa, ktory mowi po polsku i akurat taka znalazlam. Co nie ukrywam, ze dobrze sie sklada, bo w przeszlosci mialam troche szopek z torbielkami na jajniku i z cera tez, co swiadczy o zaburzeniach hormonalnych. Ale mam nadzieje, ze jej wiedza endokrynologiczna nie bedzie teraz potrzebna, czego i Tobie bardzo zycze, powodzenia!!!!
    monika

    1 cykl staran

    #491999

    annak26

    Re: do ginekologa czy do endokrynologa?

    Hej
    Mozesz mi podac nazwisko tej lekarki. Kiedys mieszkalam w Ny i poszlam do jednej, zrobila mi USG skasowala 300$ i powiedziala ze bez operacji sie nie obejdzie. A na dziecko nie mam co liczyc. Pozniej poszlam do innej p. Gerber, wyciagnela mnie z mojej torbielowatosci dala tabletki i wszystko bylo OK. teraz mieszkam na Florydzi znalazlam doskonalego lekarza i ciesze sie juz miesieczna coreczka. Tamtej lekarki nazwiska nie pamietam, ale bylo to na Manhattanie srodkowym w granicach 76E Street. Nazwiska dokladnie nie pamietam (chyba Jesionowska, albo cos takiego). Ale jezeli to Ona to Ci odradzam. Znam dziewczyna u niej leczyla sie 5 lat starajac sie o dzidzie w koncu zmienila lekarza i zaszla w ciaze po 3 cyklu. mam nadzieje, ze to nie ta sama. Zycze powodzenia Ania

    #492000

    shamanka

    Re: do ginekologa czy do endokrynologa?

    Hey:)
    jak tam zycie w NY?Zazdroszcze Ci tez chcialabym mieszkac w wiekszym miescie:)Zdecydowalam ze najpierw pojde do tego ginekologa ktorego poleca ta znajoma,myslalam o znalezieniu tak jak Ty mowisz dwa w jednym czyli o dwoch specjalnosciach,no ale zobacze najpierw co powie ten pierwszy ginekolog:)Ja Tobie tez zycze powodzenia:)

    http://circles2.fertilityfriend.com/home/30645

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close