Do jakich aptek chodzicie

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 141)
  • Autor
    Wpisy
  • #100967

    aborka

    Jako farmaceutka, pragnąca zwiekszyc nieco ruch w mojej aptece, chcę zadac wam pytanie co wami keruje w wyborze apteki. Mi trudno to oceniac bo ja zawsze kupowałam w swojej. A jak potrzebowałam leku szybko to w takiej najblizej czyli w szpitalu lub w całodobowej. Jak miałam wózek (na maciezynskim) to chodziłam do takiej gdzie mogłam wjechac. Podobały mi sie tez takie ze stoliczkami dla dzieci. ja akurat mam mały wybór bo mieszkam na wsi. Ale zastanawiałam sie jak na apteki patrzą inne mamy. Teraz ja jestem kierownikiem, otwiera nam sie konkurencja wiec chce jakos podziałac. Napiszcie prosze co dla was jest wazne w przypadku apteki. Wymieniam moje pomysły, dopiszcie tez własne

    no to wymieniam

    1- w mojej jednej ulubionej z miła obsługą, gdzie mnie znają (czyli u mnie :))
    2 – najblizej (domu/ przychodni/ pracy) – dla wygody
    3 – po drodze , gdzie moge zaparkowac.
    4 – takiej co ma niskie ceny
    5 – z ułatwieniami dla dzieci – podjazd, szerokie wejscie, stolik dla dzieci, cukierki,
    6 – z polecenia znajomych
    7 – z reklamy (jesli tak to jakiej – szyld, ulotki, gazetki)
    8 – oferującej jakies specjalne usług (jakie)
    9 – wszystko jedno w jakiej

    10 – całodobowe brrrrrrr, zapytam ale ta opcja mam nadzieje ze nie wchodzi w rachube

    z góry wielkie dzięki

    mozecie tez napisac co wam w aptekach niepasuje

    #2744426

    Anonim

    Zamieszczone przez aborka
    Jako farmaceutka, pragnąca zwiekszyc nieco ruch w mojej aptece, chcę zadac wam pytanie co wami keruje w wyborze apteki. Mi trudno to oceniac bo ja zawsze kupowałam w swojej. A jak potrzebowałam leku szybko to w takiej najblizej czyli w szpitalu lub w całodobowej. Jak miałam wózek (na maciezynskim) to chodziłam do takiej gdzie mogłam wjechac. Podobały mi sie tez takie ze stoliczkami dla dzieci. ja akurat mam mały wybór bo mieszkam na wsi. Ale zastanawiałam sie jak na apteki patrzą inne mamy. Teraz ja jestem kierownikiem, otwiera nam sie konkurencja wiec chce jakos podziałac. Napiszcie prosze co dla was jest wazne w przypadku apteki. Wymieniam moje pomysły, dopiszcie tez własne

    no to wymieniam

    1- w mojej jednej ulubionej z miła obsługą, gdzie mnie znają (czyli u mnie :))
    2 – najblizej (domu/ przychodni/ pracy) – dla wygody
    3 – po drodze , gdzie moge zaparkowac.
    4 – takiej co ma niskie ceny
    5 – z ułatwieniami dla dzieci – podjazd, szerokie wejscie, stolik dla dzieci, cukierki,
    6 – z polecenia znajomych
    7 – z reklamy (jesli tak to jakiej – szyld, ulotki, gazetki)
    8 – oferującej jakies specjalne usług (jakie)
    9 – wszystko jedno w jakiej

    10 – całodobowe brrrrrrr, zapytam ale ta opcja mam nadzieje ze nie wchodzi w rachube

    z góry wielkie dzięki

    mozecie tez napisac co wam w aptekach niepasuje

    robimy zakupy najchętniej u znajomych 😉



    #2744427

    smoki

    Blisko domu albo lekarza bo zwykle jestem tam „przy okazji”. Musi być parking bo ja bardzo samochodowa jestem.

    Ze znajomymi farmaceutkami bo zawsze szybciutko coś zamówią i nie sprzedadzą tego potem innej osobie a w chwilach kryzysu sprzedadzą coś bez recepty wierząc że na prawdę receptę doniosę 🙂

    Punkty programu partnerskiego to sprawa drugorzędna dla mnie. Dobrze, że są ale do innej apteki ze względu na nie nie pojadę. Kiedyś były dla mnie ważniejsze bo kupowałam mleko dla alergików w aptece i punkty błyskawicznie się zbierały 🙂

    Nienawidzę czepiania się np. kiedyś z zapaleniem płuc chyba w godzinach wieczornych i na dodatek przed dłuższym „wolnym” trafiłam do apteki z błędem na recepcie (nie wypisane ile tabletek) więc pani miała obowiązek sprzedać najmniejsze opakowanie antybiotyku. Najmniejsze kończyło się w okresie wolnym. Od razu powiedziała NIE na inne warianty. Nie zaproponowała doniesienia recepty (mogłam zostawić np swój dowód), pełnej odpłatności za lek, zaprotestowała kiedy chciałam żeby porozumiała się z kierownikiem apteki itp Ok, miała rację ale o zdrowiu moim też powinna myśleć. A ja z 39 stopniową gorączką. Takich zachowań nie lubię. Więcej do tej apteki nie poszłam.

    #2744428

    yoko

    zazwyczaj w mojej osiedlowej (choć ceny nie sa najniższe)…
    lub zaraz jak wychodzę od lekarza , w aptece przy przychodni.

    #2744429

    lawinia

    Głownie w aptece najbliżej przychodni. Zaraz po wyjściu od lekarza wykupuję leki. No chyba, że kupuję tabletki anty – idę wtedy do tej co ma najtaniej. Czasami chodzę to takiej w której można dostać darmowe próbki, np. kremów do twarzy, biustu.

    #2744430

    kas

    Najczęściej korzystam z dwóch aptek najbliżej domu. Przy czym akurat to, że blisko ma znaczenie tylko w sytuacjach nagłych, bo w okolicy aptek mam zatrzęsienie i gdyby coś mi nie pasowało łatwo bym zmieniła. Najbardziej sobie cenię miła obsługę, to, że mi nikt nie wciska droższego preparatu na biegunkę gdy jest polski tańszy. No i to, że jeśli jakiegoś leku nie ma to szybko zamówią.
    Niestety w obu tych aptekach nie robią leków na zamówienie z antybiotykiem i muszę się przystanek przedreptać.

    Jeszcze dodam, atutem jednej z nich jest to, że pracuje w niej b. młody, sympatyczny pan magister :).



    #2744431

    2308

    Ja po drodze jak wracam…

    Ale u nas są dwie obok na wsi i ludzie mówią zgodnie, że wolą tą a nie drugą ze względu na babsko stojące za ladą.

    #2744432

    goooosia

    jesli to cos pilnego to kupuje w mojej osiedlowej, bo pracuja tam bardzo mile Panie(prawie wszystkie), ktore mnie znaja, chetnie pomagaja, doradzaja i sa zawsze usmiechniete 😀
    jesli to moze poczekac to jade do mojego drugiego domu 😉 i ide do apteki w ktorej obsluga jest rowniez mila, jednakze apteka wygrywa glownie cenami (czem roznice nawet do 10 pln na leku o wartosci ok 30-40 pln!!!!)
    maz robi zakupy tylko w calodobowych :Hyhy:

    #2744433

    vinga

    Chodzę najchętniej do apteki koło przychodni, bo:
    1. blisko
    2. rewelacyjne Panie, jak trzeba zamówią lek, przetrzymają, dzieciom dają kolorowanki, lizaczki itp. ;)…, informują jaki potrzebny lek jest w lepszej teraz cenie (albo ma dodatkowy gadżet dla dzieci 😉 )
    3. mamy małe zniżki jako stali klienci (ale to chyba ma mniejsze znaczenie, bo w okolicy dużo aptek z większymi zniżkami, a i tak idziemy do „naszej”)

    I to chyba najważniejsze 🙂

    #2744434

    lilavati

    Leki które bierzemy stale kupuję tam gdzie najtaniej – ok 200zł/miesiąc udaje się mniej wydać
    Leki pierwszej potrzeby tam gdzie mam najbliżej- zazwyczaj w aptece w przychodni co by chorego nie ciągać lub w tej gdzie mogę zaparkować wracajac z pracy

    Cenię sobie jak polecają tańsze odpowiedniki
    Nie lubię aptek w których wiecznie są tłumy

    POWODZENIA



    #2744435

    hakami

    czesto robię zakupy w aptece, ktora jest po prostu najbliżej lekarza od którego wychodzę z receptą. najbardziej lubię aptekę blisko mojego domu, w ktorej jest bardzo miła obsługa i pani nie stoi za szybą tylko za ladą, są trzy kasy oddalone od siebie tak że jak sie prosi o jakiś „dziwny” specyfik to nikt obok nie słyszy.

    #2744436

    asik

    Ja zazwyczaj kupuję w aptece najbliżej mojego miejsca zamieszkania
    Tzn. u mnie w bloku na parterze 😀
    Jest tam miła obsługa i jeśli jakiegoś leku nie ma to sprowadzają go w tym samym dniu
    I wtedy niemałż wracając z pracy go odbiera
    Ponieważ pani mnie zna to czasami sprzedaje mi leki bez recepty, a receptę donoszę później
    Jednocześnie pani potrafi doradzić jaki lek kupić żeby nie przepłacić, poleca jakiś tańszy zamiennik
    No i cenowo też wypadaja dość dobrze
    Jednocześnie ta apteka jest też niedaleko przychodni więc wszystko mam „pod ręką”



    #2744437

    nusiak

    chodze do apteki w centrum miasta ktora jest najtansza u nas
    do tego kierownikiem jest tam moja przyjaciola wiec zawsze mam mila obsluge :):Wow!:

    #2744438

    avi

    tak na szybko:
    – po drodze
    – duży parking
    – tanio
    – kilka stanowisk sprzedaży = brak kolejki
    porada
    - próbki kosmetyków o które pytam mile widziane

    #2744439

    bejka

    oprócz tych wszystkich plusów, które wymieniały dziewczyny wybieram tę ( z dwóch osiedlowych ) w której mam kartę stałego klienta i dzięki temu każdy lek jest o kilka złotych tańszy – widzę realny zysk z posiadania karty. Pani najpierw nabija zwykłą cenę a po przyłożeniu karty do czytnika cena lekko się modyfikuje.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 141)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close