Do kiedy największe ryzyko poronienia?!

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #34359

    timbo

    Dziewczyny!
    Bardzo proszę napiszcie mi, do kiedy jest największe ryzyko poronienia? Tak bardzo długo czekaliśmy na ukochaną dzidzię, że teraz po nocach dręczą mnie koszmary, że krwawię. Co prawda, nic się nie dzieje nawet nie plamiłam (aktualnie jestem w 14 tygodniu, termin na 17.06.) ale boję się, że coś się stanie. Jestem po usg w poradni genetycznej, w której między 12 a 15 tyg. wykrywają zespół Downa i Turnera, ale u nas wszystko dobrze. Poradźcie, czego się obawiać, na jakie symptomy zwrócić uwagę, jak zorientować się, że z dzidzią coś nie tak. Wiem, że nie można się zadręczać ale czasem trochę się martwię na zapas.
    Wszystkich pozdrawiam, Monika.

    #450707

    sasanka

    Re: Do kiedy największe ryzyko poronienia?!

    Timbo,

    Skoro nie krwawisz, nie plamisz i nic Cie nie boli to nie ma się czym martwić. Niepokój i strach w ciąży są czymś naturalnym, doskonale Cię rozumiem. Piszesz, ze jesteś już w 14 tygodniu więc dla Ciebie ryzyko poronienia juz minęło. Pierwszy trymestr jest najbardziej zagrożonym okresem.A teraz dbaj o siebie i dzidzię i ciesz się tym najpiękniejszym okresem w życiu:)

    Duzo zdrówka i spokoju.
    Pozdrawiam

    Milena+ aniołek 17.09.2003



    #450708

    aaga

    Re: Do kiedy największe ryzyko poronienia?!

    Duuuuuzo pozytywnych mysli – to przede wszystkim. Nie bede pisala nic o objawach. To nie ma sensu, bo jak sie cos dowiedzialam, to sama szybko sprawdzalam… A to czasami stresuje.
    Jezeli cokolwiek Cie niepokoi, to dzwon do swojego gina. 14. tydzien… to juz kawalek masz za soba. Ja jestem tydzien do przodu.
    Pozdrawiam Cie serdecznie i Twoja Niunke. Pa! Aga

    #450709

    gusia2004

    Re: Do kiedy największe ryzyko poronienia?!

    Często lekarze mówią, że pierwszy trymestr, czytałam też że 10 tydzień. Może jakoś Cię pocieszę, że ja teraz jestem w 15 tygodniu i ciągle się martwię. Teraz nawet jeszcze bardziej bo gdzieś przeczytałam, że jeśli teraz bym poroniła to dziecko będzie żyło kilka minut poza moim organizmem!!! Horror dla mnie. Martwię się też, że jak już się urodzi to nie będę potrafiła takiego maleństwa ubrać, wykąpać, że nie będę miała pokarmu i różnymi jeszcze… Hm… martwienie się na zapas to widać jeden z objawów ciąży 🙂
    Pozdrawiam,

    GUSIA2004 + Maleństwo 08.06.2004

    #450710

    magda20

    Re: Do kiedy największe ryzyko poronienia?!

    Najwieksze ryzyko poronienia jest w pierwszych trzech miesiacach.
    Ale nie martwcie sie na zapas dziewczyny, trzeba wierzyc ze wszystko jest ok i juz.
    Moja tesciowa kiedys zaczela swoje wywody, ze jak cos sie bedzie dzialo to co wowczas, albo nie wiadomo czy bede mogla karmic piersia itp, najgorsze jest to ze po jakims czasie i moj maz przejal te obawy a ja sie wkoncu wkurzylam i nakrzyczalam na nich, ze nie beda mnie tutaj straszyc, ja wierze ze bedzie wszystko dobrze i ze urodze zdrowego i wspanialego synka ktorego bede mogla jak najdluzej karmic piersia.
    Naprawde takie pozytywne wierzenie jest o wiele lepsze i zdrowsze dla malenstwa a w dodatku pomaga szybciej spedzic te 9 miesiecy w oczekiwaniu.
    Pozdrawiam i zycze samych pogodnych mysli.
    Magda i Ksawcio ( 31 grudnia)

    Magda

    #450711

    myszka23

    Re: Do kiedy największe ryzyko poronienia?!

    Ja słuszałam gdzieś, że jak przejdzie się przez 16 tyg, to potem już prawie nie ma poronień.

    Myszka-mama 3 letniej Natalki i Kacperka(29.03.04)



    #450712

    aanna

    Re: Do kiedy największe ryzyko poronienia?!

    Napisze Ci tak: do 22 tyg ciazy lekarze traktuja utrate dzidzi jako poronienie po tym czasie sa juz jakies szanse ze dziecko da sie uratowac.
    Ale bardzo Cie prosze nie martw sie na zapas tylko mysl pozytywnie
    Pozdrawiam

    ANIA+GRUDNIOWY ROBERCIK (28.12)

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close