Do kiedy prowadzilyscie samochod

Mam takie pytanko z ciekawosci do mam kierowcow … do kiedy prowadzilyscie samochod. A jesli juz przestalyscie do dlaczego: z opawy, duzego brzuszka?
Ja ciagle sobie mowie ze juz nie i mam jakies taki dyskofort ze jakby cos sie stalo to bym sobie plula w brode
Ale jak zobacze temperature, deszcze to staje sie wygodna, a z drugiej strony mam maly brzuszek ktory mi nie przeszkadza w prowadzeniu

pozdrawiam
Hanka

Dinna
Dominika 26.08.2002 i ktosik ~03.11.2005

25 odpowiedzi na pytanie: Do kiedy prowadzilyscie samochod

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Re: Do kiedy prowadzilyscie samochod

Ja prowadziłam cały czas z wyjątkami: jak skręciłam śródstopie – bo się nie dało, jak jak gdzieś jeździłam z mężem – choć tez nie zawsze

Dorota 08.08.04

majarzeszow Dodane ponad rok temu,

Re: Do kiedy prowadzilyscie samochod

ja jezdzilam cala ciaze, z przerwa na prawie meisieczny pobyt w szpitalu (6-7 miesiac) i przymusowe lezenie w domu. jak musialam/chcialam jechac, to jechalam. nawet do porodu jechalam sama 🙂 ale nei wiedzialam, ze to juz (niby tylko na kontrolke jechalam, a tu Adaś za 6 godzin byl na swiecie 🙂

maja i

Adaś (19.05.2004)

aga30 Dodane ponad rok temu,

Re: Do kiedy prowadzilyscie samochod

Ja prowadziłam do końca ciąży, teraz też nadal prowadzę tym że nie zawsze w mieście zapinam pasy bo czasem mnie uciskają, poza miastem staram się je zapinać

Aga i aniołek (10-13.12.2003) i lutowa kruszynka

pigmej Dodane ponad rok temu,

Re: Do kiedy prowadzilyscie samochod

Ja mam tremin na jutro i ciągle jeszcze prowadzę. Oczywiście wolę już teraz gdy mogę mieć kierowcę ale nie zawsze są takie możliwości. ALE ZAWSZE ZAPINAM PASY. Wiem że nie ma takiego obowiązku ale uważam że to bezpieczniejsze.

Pigmej

mimi99 Dodane ponad rok temu,

Re: Do kiedy prowadzilyscie samochod

Ja dobrze się czułam przez całą ciążę i jako kierowca prowadziłam autko do ostatniego dnia :))

pozdrawiamy,
Iwona i Dominika 09-10-2005

asia2005 Dodane ponad rok temu,

Re: Do kiedy prowadzilyscie samochod

Ja też cały czas normalnie jeżdzę. W ciązy, od początku, NIE zapinam pasów.

omortel Dodane ponad rok temu,

Re: Do kiedy prowadzilyscie samochod

jestem w 32tc i nadal prowadze i jesli bede musiala to bede jezdzic do konca, ale jesli mam kierowce to nie siadam za kierownicą.co do pasów to jesli masz poduszke powietrzna to MUSISZ zapinac pasy bo jesli cie zatrzyma policja to nie wytlumaczysz sie ciążą!!!!!!nawet jesli siedzisz z boku i są poduszki, musisz zapinac pas!!!jesli cie uciska to siadaj z tyłu.

dronka Dodane ponad rok temu,

Re: Do kiedy prowadzilyscie samochod

W poprzedniej ciazy do konca, nawet do porodu czesciowo sama sie zawiozlam (po drodze zabralam siostre i pozniej juz ona jechala, bo maz byl w pracy)
Nawet malenka stluczke zaliczylam jakos tydzien przed porodem, ale niegrozna, bo praktycznie ruszalam z miejsca i sie zagapilam
Teraz tez nadal jezdze, zapieta pasami- ponizej brzuszka.

Iwona,Karolinka i…35 cm

magdzik22 Dodane ponad rok temu,

Re: Do kiedy prowadzilyscie samochod

Do samego końca. I zawsze zapinałam pasy. A na dwa tygodnie przed terminem, to nawet ścigałam się z czasem i testowałam ile wyciągnie moje stare autko – bo musiałam zdążyć na Okęcie na określoną godzinę, żeby nie stracić biletu, tylko go przebukować. I jestem dowodem na to, że jazda z prędkością ponad 100km/h nie wywołuje szybciej porodu – a z takimi opiniami spotkałam się kilkukrotnie.

Magda & Marcia 07.09.04

katinj Dodane ponad rok temu,

Re: Do kiedy prowadzilyscie samochod

he Jestem w 22 tyg i dojezdzam codziennie 60km do pracy w jedna strone i czasem mam stracha zeby sie nic nie stalo. Ostatnio jakis baran najechal na mnie z tylu. Nic sie nie stalo, ale sie zdenerwowalam.
Wszystkie poradniki a nawet w instrukcje obslugi samochodu zalecaja zapinanie pasow bezpieczenstwa. Nie wyobrazam sobie zeby ich nie zapiac. Z tego co czytalam przeprowadzano szereg testow i bezpieczniejsz jest jezdzenie w zapietych pasach anizeli ich brak.
Zamierzam prowadzic do konca ciazy. Na urlop planuje isc miesiac przed porodem bo mysle ze moge nie dac rady wysiedziec za kierownica bitej godziny albo i dluzej jak trafiam na korek.

KatiNJ

eunike Dodane ponad rok temu,

Re: Do kiedy prowadzilyscie samochod

Ja jestem w 38 tygodniu i nadal prowadzę – jak muszę gdzieś pojechać sama. Bo jak jedziemy razem z moim mężczyzną, to już od jakiegoś miesiąca oddaję mu kierownicę, aby rozsiąść się wygodnie na wpół-rozłożonym fotelu pasażera . Za kierownicą nie jest mi już zbyt wygodnie z brzuszkiem, taka zwarta pozycja ogólnie . A pasów w mieście nie zapinam już od dawna, zapinałam tylko w dalszej podróży, przy czym wymyśliłam sobie sposób na to, aby ten dolny pas nie uciskał mi brzucha …

moniah24 Dodane ponad rok temu,

Re: Do kiedy prowadzilyscie samochod

Ja jezcze kilka godzin przed porodem jeździłam autem, tylko że bez pasów. Chyba przez to mój synek uwielbia jeżdzić autem.

Pozdrawiam
moniah24 i Bartuś

Dodane ponad rok temu,

Re: Do kiedy prowadzilyscie samochod

JA W 38 TYG ciazy zrobilam prawo jazdy:)

bruni i Filip 2,5roku

dinna Dodane ponad rok temu,

Re: Do kiedy prowadzilyscie samochod

ooo podziwiam

a dzieki za taki odzew bo ja juz watpilam jak pare osob znajomych dziwilo sie ze ja mamodwage jeszcze prowadzic

pozdrawiam
Hanka

Dinna
Dominika 26.08.2002 i ktosik ~03.11.2005

kateczka Dodane ponad rok temu,

Re: Do kiedy prowadzilyscie samochod

ja jeszcze caly czas jezdze,nie wiem kiedy przestane na razie mi nic brzuszek nie przeszkadza pozdrawiam

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Do kiedy prowadzilyscie samochod

dlaczego nie zapinasz?

córka (10.03.2004)

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Do kiedy prowadzilyscie samochod

do konca – zawiozłam sie do szpitala na cc.

córka (10.03.2004)

vanesska Dodane ponad rok temu,

Re: Do kiedy prowadzilyscie samochod

Ach… to widzę, że nie jestem sama:)) Ja mam 7 listopada egz z prawo j. Trzymajcie kciuki by nam się udało!

mai Dodane ponad rok temu,

Re: Do kiedy prowadzilyscie samochod

do dnia porodu- rano pojechalam na ktg, po poludniu zlapaly mnie skurcze, a w nocy corka byla z nami 😉

Marta & 11 maja ’04

karinad27 Dodane ponad rok temu,

Re: Do kiedy prowadzilyscie samochod

Ja prowadzilam do dnia porodu ( w 37 tyg) nawet na porodówke wiozłam sie sama o 2 w nocy (zaczely sie wody saczyc)bo moj mąz był po kilku kieliszkach (wrocilismy z imprezy i nie planowalismy jeszcze tak szybko rodzic)
pozdr
Karina + martynka 09,08,04 + maly ktor na 13,06,06

karina d

karinad27 Dodane ponad rok temu,

Re: Do kiedy prowadzilyscie samochod

Ja prowadzilam do dnia porodu ( w 37 tyg) nawet na porodówke wiozłam sie sama o 2 w nocy (zaczely sie wody saczyc)bo moj mąz był po kilku kieliszkach (wrocilismy z imprezy i nie planowalismy jeszcze tak szybko rodzic)
pozdr
Karina + martynka 09,08,04 + maly ktos na 13,06,06

karina d

miska74 Dodane ponad rok temu,

Re: Do kiedy prowadzilyscie samochod

z Piotrkiem do dnia porodu(ale do szpitala to już mnie zawiózł mąż ;)), z Julanką praktycznie też. Ale jeżeli masz dyskomfort to nie prowadź…

Miśka, Piotruś 02.10.2003 i Julcia 27.09.2005

Dodane ponad rok temu,

Re: Do kiedy prowadzilyscie samochod

do samego końca – dokładnie – zawiozłam sama siebie na porodówkę 🙂

Kaśka z Natusią (3,5 roku 🙂

annak26 Dodane ponad rok temu,

Re: Do kiedy prowadzilyscie samochod

he, he, he:-)) Kasiu jestes SUPER.

Ja co prawda do szpitala zostalam zawieziona, ale dzien wczesniej pojechalam z Mama do Orlando co od mojego miejsca zamieszkania jest jakies 70km (w jedna strone). Oczywiscie bylam kierowca 🙂

Pozdrawiamy
Ania i Bianca

Dodane ponad rok temu,

Re: Do kiedy prowadzilyscie samochod

:))

Kaśka z Natusią (3,5 roku 🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: Do kiedy prowadzilyscie samochod?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
czy to możliwe ??????
Hej, mój synciu 4 listopada skończy dopiero 3 miesiące... czy to możliwe aby już teraz ząbkował? bardzo się ślini, gaworzy godzinami, wkłada rączki do buzi, i ma twarde dziąsła i
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
cesarka cz normalny porod???
witam... dostałam propozycje od swojego lekarza ze zrobi mi cesarke, zebym sie nad tym zastanowila. (ze wzgledu na moje wczesniejsze 3 poronienia) nie wiem co tym myslec, jest to moje
Czytaj dalej