Do Kingi o mężu cd

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #7629

    audi

    Wiesz Kinga,
    mój wprost przeciwnie – chyba za bardzo nie chce mieć dzieci. Jest mu wygodnie: jedzie na wakacje kiedy chce, na narty, nie musi martwić się kto zajmie się dzieckiem gdy on wychodzi itd itd…….
    Ja bardzo pragnę dzidzi i stwierdziłam, że bez względu na to co on chce i tak urodzę dziecko.
    Przykre jest to, że on nie potrafi zrozumieć kobiety ani po poronieniu, które przeszłam, ani w ciąży. Nie zadzwoni i nie spyta jak się czuję, jak opowiadam mu o swoich obawach zawsze mówi: nie popadaj w paranoję. Nie rozumie, że kobieta w ciąży powinna wypoczywać, nie zrobi mi herbaty – nie traktuje mnie w szczególny sposób – zachowuje się tak jakby nic się nie stało – a przecież ciąża to powinien być piękny czas!!!! Nie chcę być królewną na tapczanie ale jakieś miłe gesty z jego strony w tym szczególnym czasie na pewno by się przydały.
    Cieszę się z jednego – tu na forum zawsze znajdę wasze zrozumienie.

    #135390

    kinga

    Re: Do Kingi o mężu cd

    Juz nie wiem co gorsze, maz ktory niezbyt chce czy taki, ktory chce za bardzo. U mojego instynkt ojcowski jest tak duzy (zreszta zawsze byl), ze boje sie iz kiedys ukradnie komus dziecko:))) Jest mi wiec podwojnie ciezko bo oprocz swoich checi niose na barkach i jego… Nie moge sie juz patrzec gdy zaglada ludziom do wozkow, gdy caly sie „rozpromienia” bawiac sie z siostrzencami… Jest mi naprawde ciezko:(((
    Buziaczki
    Kinguska
    PS Gdy bylam w ciazy mialam 100 telefonow dziennie a to jak sie czuje, a to czy juz zjadlam, a to czy leze. Nie moglam nawet powachac coli lub spokojnie zwymiotowac bo juz panikowal… i tak zle i tak nie dobrze.



    #135391

    audi

    Re: Do Kingi o mężu cd

    I tak źle i tak nie jest dobrze. Naprawdę musimy mieć wiele cierpliwości i niestety pogodzić się z tym
    Pozdrawiam

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close