Forum: Karmienie

do kosi – karmienie

jak tam twoje piersi? radzisz sobie? używasz kapturków czy walczysz dalej “z goły cyckiem” 😉 a moze zdecydowałaś sie na odciąganie? daj znać co słychać.
ja ciągle karmię przez kapturki ale co jakiś czas staram się bez. w pierwszej chwili mały nie bardzo wie jak chwycić samą pierś, ale za drugim-trzecim razem zasysa się aż miło. tyle że jeszcze trochę boli, a jedna brodawka znowu mi pękła kilka dni temu, więc kapturki są często w użyciu.
pozdrawiam i czekam na “wieści z frontu” 😉
olenka & tygrysek adaś (3,5tygodnia)

1 odpowiedzi na pytanie: do kosi – karmienie

kosia2003-01-26 15:18:06

Re: do kosi – karmienie

Hej!

Dopiero teraz przeczytalam ten post. kapturki u mnie sie nie sprawdzily i tak leciala krew, maly tak mocno zaciskal. Odciagam laktatorem elektrycznym co 2h, a potem wyparzam butle i tak non stop, w nocy tez, ciezki kawalek chleba. Brodawki bardzo ciezko sie goily, a jak juz sie podgoily to pekly wczoraj po laktatorze nawet. Fajnie:/ Pokarmu mam juz mniej, tzn nie wystarcza na potrzeby malego, ktory cche jesc czesto i duzo, i to jest jego prawo, a ja mam obowiazek go karmic, Bylismy u pediatry, ktory stwierdzil, ze dziecko potrzebuje wiecej, a ja nie mam takich mozliwosci, kazal dokarmiac:(((((((Ehhh…..nigdy nie myslalam, ze karmienie to taki ciezki kawalek chleba….

kosia z Rafalkiem

Znasz odpowiedź na pytanie: do kosi – karmienie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
bardzo intymne pytanie
Witam Własciwie nie powinnam zadawac tego pytania na tym forum, ale jestem tu caly czas z Wami, i interesuje mnie Wasz poglad, i jak jest z TYM u Was. Czy Wasi mezowie
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
zaległości.........
........ kurcze, odkąd poszłam do pracy nie mam czasu być na forum, nie mam czasu czytać postów, nie mam czasu pisać ... a jakie mam zaległości.... a jak tęsknię.................. jogi i
Czytaj dalej