do kosmetyczki w ciąży

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #15311

    iwonatrinity

    Dziewczynki czy któraś z Was wie może czy można chodzić do kosmetyczki będąć w ciąży, tzn, chodzić pewnie można tylko jakie zabiegi są dopuszczalne? Mnie chodzi tylko o oczyszczenie cery, która po zimie nie wygląda rewelacyjnie i należałoby usunąć to czy owo:)

    Ivo i brykające maleństwo (21.08.2003r.)

    #224281

    rudasek

    Re: do kosmetyczki w ciąży

    hej!
    Ja też chciałam iść na oczyszczanie – ale się wstrzymam.
    Myślę , że można iść – tylko nie rób ( nieznam fachowego określenia) tego pod prądem – takiej szklanej pałeczki przykładanej po oczyszczaniu.
    Generalnie moja skóra bardzo odczuła ciążę – mam pełno jakiś wykwintów i jest bardzo sucha , z czym nie mogę sobie poradzić.

    Rudasek i Mróweczka [ 01.09.2003]



    #224282

    Anonim

    Re: do kosmetyczki w ciąży


    można…ja byłam
    kosmetyczka ( fachowa) sama Ci powie co w zwiazku z tym ze jesteś w ciązy może zrobić a czego nie…
    moja oczyściła mi twarz, pradem też mnie posmyrala (ale małym nateżeniem), naozyła maseczke z alg i jakieś inne swinstewka a’la natura…
    Niestety nie pomogła mi na moje plamy i wykwity na brodzie,
    ponieważ do tego stosowne byłyby antybiotyki, a ja byłam
    wtedy w pierwszym trymestrze ciązy i nic z tego…
    Ratowałam sie naparami z rumianku i róznymi specyfikami…
    Warto jednak pojść na kilka zabiegów, szczególnie teraz wiosną, kiedy skóra po zimie wyglada bleee…
    Poza tym ja też mialam dzisiaj iść , ale moj sklerotyczny maz nie zostawił mi ani grosza i zwyczajnie nie mam za co isc…
    chlip chlip
    A jak patrze w lustro to widzę potrzebe tej wizyty!!!!

    Bruni i kwietniowy Filipek Kubuś

    #224283

    tamis

    Re: do kosmetyczki w ciąży

    Można, ja właśnie przed chwilką wróciłam z oczyszczania, które trwało tylko godzinkę. Normalnie (nie w ciąży) ze wszystkim zawsze trwało około dwóch godzin. Po prostu nie wszystko się robi.

    #224284

    Anonim

    Re: do kosmetyczki w ciąży

    W sobotę właśnie byłam i dwie godzinki na fotelu spędziłam;) relaks przecudowny przy masażyku, potem chwile bólu (ale jak to mawiał mój dentysta:’ Nie takie bóle będziesz przeżywała’. prorok jakis czy co?;-)))) I póxniej znów pełen relaks pod maskami i algami:)

    I wiecie co? tak relaksując się na koniec poczułam jakbym miała dwa serca – niesamowite to było:) pierwszy raz oprócz mdłości Okruszek dał o sobie:)) dziś w nocy Mój Mężczyzna wyczuł Go na biodrze;) swpoim bo lubie się brzuszkiem opierać jak śpię:) ehhh Maluchy…:)

    Aba i Okruszek (27.10.03)

    #224285

    gonia23

    prośba…

    Dziewczyny, pisze do was o miom własnym doświadczeniu. jesli widzicie, ze ze skórą zaczyna dziać sie cos niedobrego tzn. pojawiaja sie ropne wypryski i takie grudki twarde to idzcie do dermatologa ja to zaniedbalam i niestety teraz stosuje papki, masci, plyny z antybiotykami, bo nie mam wyjscia a wygladam nieciekawie.
    co prawda widac juz jakas poprawe, ale mimo wszystko zaluje, ze nie wzielam sie za to jak jeszcze mozna bylo sprawe oanowac

    a teraz chyba groza mi blizny na brodzie, ale ja sie juz tym nie przejmuje

    pozdrawiam

    Gosia i Zuzia 20.042003



    #224286

    kaska

    Re: do kosmetyczki w ciąży

    Ja w ciąży tez chodziłam dokosmetyczki i to raz w miesiącyu bo mam paskudną cerę ,tłustą i jak nie dopilnuję to wyglądam jak pryszczata nastolatka :-)wczoraj też byłam i dzięki temu nie straszę ludzi a pazury też sobie zrobiłam a co, niech nikt nikt nie myśli że kobieta w ciąży musi wyglądać jak dziecko baby jagi

    Kaśka i majowa Nadia

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close