do krótkowzrocznych przyszłych mamuś z W-wy!

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #14489

    marta76

    Kochane dziewczyny! Poszukuję pilnie dobrego okulisty z Warszawy, który zbada mnie porządnie i szczerze powie, czy mogę rodzić naturalnie, czy wskazane jest cc ze względu na wadę wzroku (-7 i -8 dioptrii). Może któraś z Was ma za sobą takie badania u zaufanego lekarza? Nie ukrywam, że z taką wadą jak moja trochę obawiam się porodu naturalnego, dlatego chciałabym pójść do lekarza, który będzie naprawdę pewien swojej opinii. Liczymy na Waszą pomoc i z góry dziękujemy
    Marta i podobno Marysia (23 tydz.)

    #215915

    ada77

    Re: do krótkowzrocznych przyszłych mamuś z W-wy!

    Co prawda nie jestem z Warszawy, ale również mam wadę wzroku ( -4). Już wiem, że będę miała cc. Lekarka oświadczyła, że nie warto ryzykować. Ryzyko jest zbyt duże, no i nie ma powodu by je podejmować, skoro można uniknąć zagrożenia. Nie chodzi tylko o ilość dioptrii, ale także o ciśnienie w oku, kondycję siatkówki, wygląd dna oka itd., itd. A trudno przewidzieć jak to wszystko będzie wyglądało podczas porodu. Lekarz pyta o to, czy wzrok się pogarszał podczas dojrzewania. Jeśli tak-jest to wskazówka, że w trakcie porodu może być kłopot.
    pozdrowionka
    ada i mikuś



    #215916

    catty

    Re: do krótkowzrocznych przyszłych mamuś z W-wy!

    Kurczę, mi się pogarszał od 7 roku życia.. do teraz, i 2 okulistów (co prawda w tej samej przychodni) nie chciało mi dać zaświadczenia…

    Monika, Marcin i Michałek który nie chce kopnąć swojej mamy (25.08.03)

    #215917

    ada77

    Re: do krótkowzrocznych przyszłych mamuś z W-wy!

    Myslę, że wszystko tak naprawdę zależy od wrażliwości, humanitarności i powołania lekarza. W końcu to nie on straci wzrok, to nie jemu się ewentualnie pogorszy, więc co mu zależy? Jeśli wydaje mu się, że nic nie powinno sie stać – nie daje zaświadczenia. A jesli się pomyli-cóz, nie jego strata, zawsze może powiedzieć: „upsss, a wyglądało tak dobrze” i co mu zrobisz? Ja dostałam skierowanie od mojej ginekolog, która stwierdzila, że jesli nie dostałabym zaświadczenia od okulisty sama ze mną pójdzie i je załatwi ( tyle tylko, że u mnie w rodzinie zdarzały sie przypadki utraty wzroku przy porodzie, choc przed porodem wszystko wyglądało dobrze, więc dochodzi jeszcze czynnik ewentualnej dziedziczności, a to najtrudniej sprawdzić).
    pozdrawiam i mam nadzieję, że którys z lekarzy się przejmie
    ada 77 i miki (31 tydz.)

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close