Do latających samolotami z dziećmi

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #103837

    bratek

    szukam odpowiedzi na pytania a pewnie tu najszybciej znajdę

    1. czy jest jakieś ograniczenie dotyczace zabierania wózka dziecięcego- chodzi mi o to czy wózek mozna zabierać dla dziecka do jakiegos tam roku zycia czy nie ma nic w tym temacie

    po krótce- czy dla dziecka 25- miesiecznego mogę wziąc wózek

    2. to samo pytanie ale dotyczące mleka dla dziecka

    czy mogę na pokład wnieś mleko w proszku / jesli tak to w jakiej ilości?

    bedę wdzięczna za odpowiedzi albo podrzucenie sensownego linku z konkretnymi wskazówkami

    ( bo to co znalazłam to jakies pomieszane)

    #3447361

    agaz

    Zamieszczone przez mama3xM
    szukam odpowiedzi na pytania a pewnie tu najszybciej znajdę

    1. czy jest jakieś ograniczenie dotyczace zabierania wózka dziecięcego- chodzi mi o to czy wózek mozna zabierać dla dziecka do jakiegos tam roku zycia czy nie ma nic w tym temacie

    po krótce- czy dla dziecka 25- miesiecznego mogę wziąc wózek

    2. to samo pytanie ale dotyczące mleka dla dziecka

    czy mogę na pokład wnieś mleko w proszku / jesli tak to w jakiej ilości?

    bedę wdzięczna za odpowiedzi albo podrzucenie sensownego linku z konkretnymi wskazówkami

    ( bo to co znalazłam to jakies pomieszane)

    leciałam z wozkiem jak majka miała ponad 2 lata …..
    mleko miałam w butelce w proszku tylko mineralna miała byc chyba po 50 mililitrow pakowana i te buteleczki w osobnych woreczkach (woreczki dostepne na lotnisku)
    soczki tez miałam i przelewac iprobowac mi je kazano -ale takie rygorystyczne przepisy tylko u nas były-tylko ze to zalezy chyba od celnikow (ani w egipcie ani w tunezji do mineralnej mi sie nie czepiali)



    #3447362

    bratek

    Zamieszczone przez agazyla
    leciałam z wozkiem jak majka miała ponad 2 lata …..
    mleko miałam w butelce w proszku tylko mineralna miała byc chyba po 50 mililitrow pakowana i te buteleczki w osobnych woreczkach (woreczki dostepne na lotnisku)
    soczki tez miałam i przelewac iprobowac mi je kazano -ale takie rygorystyczne przepisy tylko u nas były-tylko ze to zalezy chyba od celnikow (ani w egipcie ani w tunezji do mineralnej mi sie nie czepiali)

    dzięki
    no to sprawa wózka wyjasniona
    mineralka to nie problem
    mozna kupic juz po przejsciu odprawy

    #3447363

    kantalupa

    Zamieszczone przez mama3xM
    szukam odpowiedzi na pytania a pewnie tu najszybciej znajdę

    1. czy jest jakieś ograniczenie dotyczace zabierania wózka dziecięcego- chodzi mi o to czy wózek mozna zabierać dla dziecka do jakiegos tam roku zycia czy nie ma nic w tym temacie

    po krótce- czy dla dziecka 25- miesiecznego mogę wziąc wózek

    2. to samo pytanie ale dotyczące mleka dla dziecka

    czy mogę na pokład wnieś mleko w proszku / jesli tak to w jakiej ilości?

    bedę wdzięczna za odpowiedzi albo podrzucenie sensownego linku z konkretnymi wskazówkami

    ( bo to co znalazłam to jakies pomieszane)

    iza, wszystko zalezy od linii lotniczych
    da 25 m-cy dziecka mozesz w wiekszosci linii (nie pisze, ze we wszystkich, bo nie mam stuprcentowej pewnosci)
    a mleka w proszku mozesz sobie zabrac chyba do woli, ewentualnie poprosza cie o posmakowanie podczas odprawy (raz musialam normalnie wciagnac lyzeczke, bo mnie marudzili, ze w nieoryginalnym opakowaniu bylo)

    #3447364

    kas

    1. Jak Zu miała 2,5 roku jak najbardziej brałam wózek. Nie było problemu
    2. Kiedyś jak leciałam z rocznym Tymkiem to wzięłam cała kupę żarcia na pokład, wraz z lekami (przeziebieni byli oboje, a lot długi). Objętości były większe od 100 ml. Na wszelki wypadek mój pediatra napisał mi jakiś świstek, że to wszystko jest mi potrzebne dla dzieci w podróży). Teraz, przypadkiem przy przesiadce w Pradze miałam w plecaku wodę półlitrową kupioną na Okęciu. Jak zobaczyli dzieci to się w ogóle nie czepiali.

    Samego proszku, szczególnie w zamkniętym opakowaniu możesz wziąć moim zdaniem i dwie tony.

    #3447365

    teo

    Iza wózek tak – możesz wziac
    oddajesz przy samym wejsciu do samolotu

    co do mleka
    masz dwa wyjscia
    albo małe butelki
    albo mleko nie zrobione – sam proszek + zrobisz w samolocie

    wszystkie przypadki jakie znam – obsługa samolotu zawsze donosiła ciepłą wode – jeśli ktoś potrzebował zrobić mleko na miejscu



    #3447366

    tosia

    Zamieszczone przez kantalupa
    iza, wszystko zalezy od linii lotniczych
    da 25 m-cy dziecka mozesz w wiekszosci linii (nie pisze, ze we wszystkich, bo nie mam stuprcentowej pewnosci)
    a mleka w proszku mozesz sobie zabrac chyba do woli, ewentualnie poprosza cie o posmakowanie podczas odprawy (raz musialam normalnie wciagnac lyzeczke, bo mnie marudzili, ze w nieoryginalnym opakowaniu bylo)

    No to teraz mniej Nutramigen w proszku… i każą ci łyżeczkę tego zjeść :Fiu fiu: :Hyhy:

    #3447367

    zewunia

    1. wozek mozesz miec
    2. z butla dla dziecka tez nigdy nie mialam problemu ale jak by mi tak kazali posmakowac moje mleko to bym sie tam chyba…no wiecie co bym zrobila 😉

    #3447368

    bratek

    dzieki serdeczne za odpowiedzi

    wezmę do bagażu podręcznego odmierzoną ilośc mleka w proszku
    i kubek
    najwyzej wyrzucę jak nie pozwolą wnieść

    moze mogłabym sie obejśc bez tego mleka
    ale lecimy wieczorem
    boje sie, ze Gosia bedzie zestresowana i moze mleko ja wyciszy
    zobaczymy

    jeszcze raz dziękuje

    #3447369

    chilli

    Zamieszczone przez Tosia…
    No to teraz mniej Nutramigen w proszku… i każą ci łyżeczkę tego zjeść :Fiu fiu: :Hyhy:

    jadłam
    14-tokrotnie?
    nie lyzeczke ale na palcu smakowane.



    #3447370

    kokunia

    Zamieszczone przez Tosia…
    No to teraz mniej Nutramigen w proszku… i każą ci łyżeczkę tego zjeść :Fiu fiu: :Hyhy:

    Mój 7 latek często podkrada dla brata Nutramigen z puszki i jeszcze chwali-jakie to dobre:Hyhy:

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close