Do mam butelkowych

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #11396

    nizia

    Moja 2 mc coreczka jest karmiona butelka-przyczyna: nie umiala ssac od poczatku. Karmie Ja wiec odciagnietym swoim mleczkiem i dodatkowo dokarmiam Nanem. Moje malenstwo ma nawet problemy z uchwyceniem smoka i czesto dlugo wlaczymy zanim chwyci dobrze i nie leje sie po brodzie zamiast do buzi. Jakos tak uklada jezyczek, ze nie umie porzadnie chwycic. To wlasnie bylo powodem, ze nie umiala chwycic cyca. Ale do rzeczy. Mam takie pytanie: uzywamy smoczkow Nuka bo tylko z takich chce i umie pic. Mam i kauczukowe i silikonowe. Jednak od pewnego czsu, bo nie bylo tak od poczatku jak zacznie cyckac to po jakims czasie tak tego smoczka zassie, ze on sie deformuje, robi sie z niego taka jakby rurka. Potrafi tak go zdeformowac ze smok sie zasysa do srodka butelki. mleko przestaje leciec jak trzeba, powietrze nie leci…placz, wyciagem smoka, przywracam do poczatkowego ksztaltu…i od nowa.
    Nawet silikonowe potrafi tak zalatwic. Nie wiem co sie dzieje, bo ze smoczkami jest wszystko ok. Gdzie tkwi problem?
    Czy Wasze dzieciaczki tez tak robia?
    Ona w ogole je bardzo lapczywie, tylko w nocy je spokojnie i wtedy to sie nie dzieje.
    nizia mama Alicji 4.11.2002

    #178710

    Anonim

    Re: Do mam butelkowych

    Na temat smoczków do butelek niewiele mogę Ci powiedzeć ponieważ karmię synka tylko piersią ale jeżeli chodzi o to, że twoja córeczka nie potrafi uchwycić cycusia to my z Adasiem mielimy taki sam problem. Walczylismy z tym prawie miesiąc zakładając na brodawką silikonową nakładkę z AVENT-u. Znajomi się mieli, że Adas je tylko przez gumę ale jemu to pomagało. Teraz ma 4 miesiace i wspaniale sobie radzi już bez gumy. Może spróbujesz w końcu odciąganie pokarmu jest trochę czasochłonne a nie ma nic wspanialszego niż dziecko przytulone do swojej piersi. Może i Wam się uda. Powodzenia.

    Dorcia z Adasiem (20.08.2002)



    #178711

    anetka25

    Re: Do mam butelkowych

    nam sie tak nie robilo. Z tego co wiem uzywasz silikonowych smoczkow. One sa metkie. Sprobuj kupic taki brazowy kauczukowy . Moim zdaniem sa o wiele lepsze. Moze to pomoze? Polecam butelke chicco w tym wypadku z oryginalnym smoczkiem, ktory ma odpowietrzacz. Moj Adas ani razu nie mial kolki i jadlo mu sie w nich swietnie. teraz staram sie mu mieszac smoczki co jakis czas.
    Powodzenia!

    Pozdrawiamy – Anetka i ciezko zabkujacy Adaś (29.04.02)

    #178712

    nizia

    Re: Do mam butelkowych

    Oczywiscie, ze probowalam. Nie pomoglo. Leza sobie na poleczce.

    #178713

    irena

    Re: Do mam butelkowych

    Poradz sie pediatry.Moze malutka ma jakies klopoty ze zgryzem i dlatego tak robi.Moj synek tez mial takie klopoty po urodzeniu i mial w szpitalu wlasnie badany zgryz,ale wszystko bylo w porzadku.Okazalo sie,ze nie umie ssac,bo urodzil sie za wczesnie i nie zdazyl sie nauczuc.Panie pielegniarki w szpitalu odwalily kawal dobrej roboty i nauczyly go wzorcowo doic.Teraz nie mamy zadnych klopotow a maly rosnie jak na drozdzach.
    Pozdrowienia

    Irena i Szymonek (2,5 miesiaca)

    #178714

    Anonim

    Re: Do mam butelkowych

    Może Mała ma za krótkie wędzidełko czy też wiązadełko przy języczku (sama nie wiem jak się to dokładnie nazywa). Jeżeli wszystkie możliwoci wykluczysz i nieposkutkuje to życzę Ci cierpliwoci w odciąganiu pokarmu i radosnych przytulanek podczas karmienia butelką.

    Dorcia z Adasiem (20.08.2002)

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close